Dodaj do ulubionych

ABW czy...

08.06.11, 22:04
... (k)ABW...???

Zastanawiający blogowy wpis z Nowego Ekranu. Polecam. Zarówno sam tytuł, jak i tekst wielce prowokujące, jednak nie bez powodu. Otóż w państwie administrowanym (bo tego ani rządzeniem, ani zarządzaniem nazwać nie można... ) przez platfuśnych, t(ł)uszcza bezpieka w postaci ABW kierowanej przez t(ł)uszczego Bondaryka, zamiast - zgodnie ze statutem - zabezp. żywotne interesy państwa polskiego, vide wtopa z chińskim COVEC i A2, zajmuje się ściganiem z własnego poruczenia (tu też łżą, hehe) jakiegoś internauty, szydzącego z Bronka Wtoporowskiego...
Wyobrażacie to sobie, że kraj będący państwem członkowskim NATO & UE, posiadający służbę czy wszelakie służby specjalne, dysponujące masą środków pieniężnych, kadrowych, technicznych (przypominam, że mamy XXI wiek...), trwoni te środki - a w konsekencji nasze podatki! - na inwigilację strony AntyKomor.pl, zamiast zająć się prześwietleniem wywiadowczo-gospodarczym firmy spoza Polski i Unii, wygrywającej prestiżowy kontrakt infrastrukturalny państwa polskiego...?
Ladies nad gentlemans, to nie komedyja! To rzeczywistość Anno Domini 2011! To to tanie i sprawne państwa zapowiadane przez platfuśnych i t(ł)uszczych!

sosenkowski.nowyekran.pl/post/16854,k-abw
Obserwuj wątek
    • dirloff Re: ABW czy... 08.06.11, 22:06
      Przypominam, że pracę, którą dawno temu powinny wykonać ABW czy inne spec-służby, wykonał poseł PiS, Polaczek, wynajmująć jedną z wywiadowni gospodarczych, funkcjonujących na rynku komercyjnym...

      Hahaha...
    • dupetek Re: ABW czy... 08.06.11, 22:14
      Esemes sprzed dwóch tygodni dopiero teraz przeczytałeś? Zapomnij o kasie:))
      • dirloff Re: ABW czy... 08.06.11, 22:45
        Po pierwsze dupciu, to dobrze radzę odwiedzić okulistę bądż zaint. się własną miażdżycą, ponieważ mój wątek powstał na bazie tegoż wpisu blogowego:
        sosenkowski.nowyekran.pl/post/16854,k-abw
        dokonanego 7 czerwca 2011r. Czyli dziś, a nie dwa tyg. temu, jak to blubrasz.
        Po drugie dupciu, to pomyliłeś ogara z zającem. Ja nie z tych "z sms'a ciętych", lecz z tych którzy sms'owych tropią i zagryzają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka