remik.bz
14.07.11, 08:31
W kontekście tej całej awantury "europoselskiej", tak sobie myslę, że winni jej są zwolnieni z mediów dziennikarze .
Gdy PO zdobyło władzę to mogli przecież zmienić swoje poglady, orientację polityczną , sympatie polityczne i poprzeć PO.
Wtedy prawdopodobnie nikt by ich nie zwolnił.
A tak to całkowicie słusznie zostali z państwowych mediów zwolnieni za poglądy ( dzieki temu w mediach państwowych mamy teraz tylko dziennikarzy o właściwych pogladach).
Gdyby zmienili poglądy, to europosłowie z PiS nie musieli by sie upominać o nich ( a raczej o standardy w państwie demokratycznym) w Brukseli i awantury by nie było.
I społeczeństwo nie musiało by się wstydzić za swych przedstawicieli w UE , ze publicznie bronią zwalnianych za poglądy dziennikarzy.