wkkr
12.11.11, 07:37
rozpętał histerię.
Do tego czasu na marsze narodowców przychodziło kilkuset osobników. Blokowało ich kilkudziesięciu lewaków.
Awantur praktycznie nie było. Policja miała niewiele roboty. Miasto funkcjonowało normalnie.
Teraz, po reklamie jakąś funduje Agora SA po obu stronach gromadzi się dobre kilka tysięcy ludzi. Awantury wybuchają w całym mieście. Praktycznie każdy jest zagrożony agresją jeśli nie ze strony uczestników blokady to policji.
Dodatkowo awantury sprowokowane przez Agora SA są pretekstem dla rządzących by ograniczyć swobodę manifestowania.
Czy Blumsztajn nie rozumie że przyjdą takie czasy że rządzić będą prawicowcy i wtedy ograniczenie to uderzy w jego pupilków z pod znaku tęczy?