Dodaj do ulubionych

M. Lasek - badania Biniendy to nie są ekspertyzy

03.08.12, 11:44
eksperci Komisji Millera nie będą z nim prowadzić polemik, ponieważ Binienda i Szuladziński nie mieli dostępu do danych i materiałów dowodowych, w związku z tym ich analizy nie są ekspertyzami i nie mają żadnej wartości.

Nie ma podstaw do wznowienia działalności Komisji, ponieważ na całym świecie wznawia się je tylko wtedy, kiedy pojawią się nowe okoliczności, dodatkowo nie ma to sensu z tego powodu, że wciąż trwa śledztwo prokuratorskie.

wyborcza.pl/12,107323,12119484,Rozmowy_Agnieszki_Kublik__Dr_Maciej_Lasek__Bedziemy.html (3 cz.)

Maciej Lasek proponuje też, żeby po fachową opinię na temat symulacji Biniendy zwrócić się do Wydziału Mechanicznego Energetyki Lotnictwa Politechniki Warszawskiej, który wykorzystuje takie samo oprogramowanie LS-Dyna.
Bardzo dobry pomysł, może warto go posłuchać panie/panowie dziennikarze?


Obserwuj wątek
    • indeed4 O wznowieniu prac Komisji mówił prof. Marek Żylicz 03.08.12, 11:55
      wyborcza.pl/12,107323,12106351,Rozmowy_Agnieszki_Kublik__Prof__Marek_Zylicz__Tusk.html

      Apelował też do Tuska o reakcję rządu na działania Zespołu Macierewicza:

      "Nie wystarczy przekonanie, że ma się rację. Nasi eksperci wypowiadają się raz na miesiąc w ''Gazecie Wyborczej'', a Macierewicz tezami o zamachu karmi Polaków codziennie - mówi prof. Marek Żylicz."



      • cymber.gaj Zaraz cię wywalą na forum katastrofa i tyle z tego 03.08.12, 12:20
        będzie.
        • snajper55 I dobrze, bo ile można? /nt 03.08.12, 17:44
          cymber.gaj napisał:

          > będzie.
    • automatycznypilot M. Lasek - z niego taki ekspert awiacji 03.08.12, 16:22
      jak ze mnie Ramzes II :P
      • jacekm22 Re: M. Lasek - z niego taki ekspert awiacji 03.08.12, 16:52
        Nooooo nie ma lepszego experta katastrof lotniczych od A.Macierewicza !!!!!!!
    • niegracz M. Lasek - wasza bajeczka to nie raport 03.08.12, 16:56
      nie robi sie raportów z badania katastrofy samolotu
      bez zbadania wraku
      bez zbadania sladów na miejscu zdarzenia

      poza tym - panie kłamczuszku- nie wypada zrzynac oczywistych kłamstw z raportu MAK

      np. o wyciagnietej nodze pilota sięgającej pedału
      co rzekomo wykryto na podstawie sekcji zwłok

      tylko że kokpit z wytrzymałych materiałow został rozbity w drobny MAk
      • m.c.hrabia Re: M. Lasek - wasza bajeczka to nie raport 03.08.12, 17:06
        "nie robi sie raportów z badania katastrofy samolotu
        bez zbadania wraku "

        Francuzi to głupki , wrak leży na dnie a oni raportują.
        • calun_torunski M. Lasek - wasza bajeczka to nie raport 03.08.12, 17:32
          > "nie robi sie raportów z badania katastrofy samolotu
          > bez zbadania wraku "
          >
          > Francuzi to głupki , wrak leży na dnie a oni raportują.

          niegracz jak zwykle klamie - badania wraku w zakresie wykluczenia dodatkowcyh cyznnikow jak najbardziej sie odbylo

          z drugiej strony - trzeba pamietac, ze wrak to produkt rozbicia samolotu o ziemie i zakres deformacji wyklucza mozliwosc uzyskania jakiejkolwiek wiedzy z samej analizy wraku
          • niegracz Re: M. Lasek - wasza bajeczka to nie raport 03.08.12, 17:54
            calun_torunski napisał:

            > - badania wraku w zakresie wykluczenia dodatkowcyh c
            > yznnikow jak najbardziej sie odbylo
            ..
            ,calun_torunski jak zwykle kłamie
            oględziny fragmentów wraku to nie badanie

            >
            > z drugiej strony - trzeba pamietac, ze wrak to produkt rozbicia samolotu o ziem
            > ie i zakres deformacji wyklucza mozliwosc uzyskania jakiejkolwiek wiedzy z same
            > j analizy wraku
            ..
            bzdury piszesz

            wrak Tu-154 nalezy przebadać min w zakresie:

            - co się stało z wlotem silnika środkowego - ta duża i mocna cześc z reguły po katastrofch Tu pozostawała w jednym kawałku nawet gdy Tu-154 spadł w Niemczech z 1o km a jego predkośc pionowa była wielkorotnie wieksza niz Tu-154 w Smoleńsku

            - nalezy złozyc czesc ogonowa - jest tam kołowy przekrój , na 2/3 niezdeformowany a stan blach wskazuje że tuż z tym przekrojem przeciażenia nie przekraczały rzędu 5-8g
            parę metrów dalej siedzieli pasazerowie -
            itd
            a komisja jedna i druga nie okresliły nawet miejsca uderzenia samolotu o ziemie
            80 tonowy obiekt pozostawil przecież równie potęzny slad

            i tyle sa warte bajeczki MAK/Millera
            • calun_torunski klamstwa smolenskie niegracza 03.08.12, 18:35
              > i tyle sa warte bajeczki MAK/Millera

              bo nie napedzaja biznesu smolenskiego w odroznieniu od klamstw smolenskich niegracza

              biznes smolenski to dzis dziesiatki milionow PLN - co widac po Fasz Dzienniku, Gezta Po i Radio Ma Ryja
            • snajper55 Re: M. Lasek - wasza bajeczka to nie raport 03.08.12, 18:47
              niegracz napisał:

              > ,calun_torunski jak zwykle kłamie
              > oględziny fragmentów wraku to nie badanie

              Polscy eksperci wykonali wszystkie potrzebne im badania.

              S.
      • snajper55 Re: M. Lasek - wasza bajeczka to nie raport 03.08.12, 18:39
        niegracz napisał:

        > nie robi sie raportów z badania katastrofy samolotu
        > bez zbadania wraku
        > bez zbadania sladów na miejscu zdarzenia

        A Macierewicz tak potrafi. Po co mu zresztą jakiekolwiek badania, skoro on już dawno wie, że to zamach. A czy to hel, bomba czy rakieta - co za różnica?

        W odróżnieniu od Macierewicza i innych Binend eksperci polskiej komisji badali wrak i miejsce zdarzenia.

        > poza tym - panie kłamczuszku- nie wypada zrzynac oczywistych kłamstw z raport
        > u MAK

        No fakt. I jedni, i drudzy piszą że samolot się rozbił a ludzie zginęli.

        > np. o wyciagnietej nodze pilota sięgającej pedału
        > co rzekomo wykryto na podstawie sekcji zwłok

        Co dziwnego w tym, że zwłoki są w obu raportach opisywane tak samo? Powinny inaczej wyglądać? To by dopiero było dziwne.

        > tylko że kokpit z wytrzymałych materiałow został rozbity w drobny MAk

        Czyżbyś uważał, że projektując kokpit przygotowano go do zderzeń czołowych z ziemia? Jak wygląda po zderzeni z prędkością marnych 100 km/h samochód za specjalnymi strefami zgniotu, budowany "z wytrzymałych materiałów"?

        S.
        • niegracz Re: M. Lasek - wasza bajeczka to nie raport 03.08.12, 20:02
          snajper55 napisał:

          > Czyżbyś uważał, że projektując kokpit przygotowano go do zderzeń czołowych z zi
          > emia? Jak wygląda po zderzeni z prędkością marnych 100 km/h samochód za specjal
          > nymi strefami zgniotu, budowany "z wytrzymałych materiałów"?
          >
          .
          zupelnie nie o to chodzi
          czytaj ze zrozumieniem

          oczywiście że przy potęznym zderzeniu z glebą kokpit miał prawo sie rozpaśc - nawet w drobny MAK

          ale przy takich zniszczeniach niemozliwe jest aby złwoki pilota byly w takim stanie
          aby rosyjscy patolodzy mogli na podstawie ich badania twierdzić
          iż pilota usiłował siegac pedału i stąd powstałe napreżenie niejako zapisało się w stanei zwlok

          top jawna bezczelna konfabulacja
          • snajper55 Re: M. Lasek - wasza bajeczka to nie raport 03.08.12, 23:40
            niegracz napisał:

            > ale przy takich zniszczeniach niemozliwe jest aby złwoki pilota byly w taki
            > m stanie
            > aby rosyjscy patolodzy mogli na podstawie ich badania twierdzić
            > iż pilota usiłował siegac pedału i stąd powstałe napreżenie niejako za
            > pisało się w stanei zwlok

            Jasne, bo ty tak twierdzisz. Jeszcze tupnij nóżką, to będziesz bardziej przekonywujący.

            > top jawna bezczelna konfabulacja

            Nie rozmawiamy o bezczelnych konfabulacjach, czyli o spryskaniu helem, zestrzeleniu rakietą czy bombach pojawiających się w czasie lotu.

            S.
            • niegracz Re: M. Lasek - wasza bajeczka to nie raport 04.08.12, 08:44
              snajper55 napisał:

              > rosyjscy patolodzy mogli na podstawie ich badania twierdzić
              > > iż pilota usiłował siegac pedału i stąd powstałe napreżenie nieja
              > ko zapisało się w stanie zwlok
              >
              > Jasne, bo ty tak twierdzisz. Jeszcze tupnij nóżką, to będziesz bardziej przekon
              > ywujący.
              /
              nie masz argumentow to uciekasz w głupkowate odzywki
              1. Kokpit z wytrzymałego metalu totalna rozwałka
              - to w jakim stanie byly ciała pilotów ?
              2.Komisja Millera kopiując te bzdury z raportu MAk
              nie miała nawet dostepu do wyników sekcji zwłok
              przy których nie było przedstawiciela Polski.

              Wierzysz naiwnie w to co ci propaganda wciska.
              • calun_torunski negracz, twoj bajeczka to czerwony kapturek 04.08.12, 08:50
                > nie masz argumentow to uciekasz w głupkowate odzywki

                jak na razie to ty nie masz zadnych argumentow i wystepujesz w jednym szeregu z prof. Rońda z AGH, ktorzy kaze dodawac predkosci pojazdow przy zderzeniu

                > 1. Kokpit z wytrzymałego metalu totalna rozwałka
                > - to w jakim stanie byly ciała pilotów ?
                > 2.Komisja Millera kopiując te bzdury z raportu MAk
                > nie miała nawet dostepu do wyników sekcji zwłok
                > przy których nie było przedstawiciela Polski.
                >
                > Wierzysz naiwnie w to co ci propaganda wciska.

                nikt nie wierzy w to co propaganda Gezta Po i Fasz Dziennik wciska
              • absurdello Niegracz - wasza bajeczka to nie raport 23.08.12, 11:12
                > 1. Kokpit z wytrzymałego metalu totalna rozwałka - to w jakim stanie były ciała pilotów ?

                Człowieku czy ty się w ogóle zapoznałeś z konstrukcją tego samolotu ???

                > 2.Komisja Millera kopiując te bzdury z raportu MAk nie miała nawet dostepu do wyników sekcji
                > zwłok przy których nie było przedstawiciela Polski.

                No ale przecież ty tam byłeś i widziałeś, że wszyscy oprócz ciebie oczywiście, nie jedli, nie spali, nie pili, nie sr.. tylko fałszowali na potęgę, a w szczególności wyciągali pilotom prawe nogi czy raczej to co z nich zostało ... :|
                • niegracz absurdello - opowiadaczu bajeczek 23.08.12, 11:33
                  absurdello napisał:

                  > > 1. Kokpit z wytrzymałego metalu totalna rozwałka - to w jakim stan
                  > ie były ciała pilotów ?
                  >
                  > Człowieku czy ty się w ogóle zapoznałeś z konstrukcją tego samolotu ???
                  .
                  czlowieku czy ty w ogóle myslisz?

                  - tlumaczę jak pastych krowie:
                  - kokpit samolotu wykonany jest z duraluminium o wytrzymałosci wiekszej niz ciało człowieka\

                  jeżeli kokpit sie rozpadł na drobne kawałki

                  to ciała pilotów musiałyby byc też zmiażdzone z pourywanymi kończynami etc
                  a więc nie ma mowy o ustaleniu na podstawie stanu kończyny czy była ona wyciagnieta w momencie zderzenia ani nie ma mowy o wykryciu otarcia naskórka na dłni - otarcia w w nastepstwie trzymania tegoż w momencie uderzenia

                  to tak bajeczka dla publisi
                  >
                  > > 2.Komisja Millera kopiując te bzdury z raportu MAk nie miała nawet dostep
                  > u do wyników sekcji
                  > > zwłok przy których nie było przedstawiciela Polski.
                  >
                  > No ale przecież ty tam byłeś i widziałeś, że wszyscy oprócz ciebie oczywiście,
                  > nie jedli, nie spali, nie pili, nie sr.. tylko fałszowali na potęgę, a w szczeg
                  > ólności wyciągali pilotom prawe nogi czy raczej to co z nich zostało
                  ... :|
                  - to ty napisałes - te i inne bajeczki ibzdury
      • zzarda32 Re: M. Lasek - wasza bajeczka to nie raport 03.08.12, 18:43
        Pieprzysz Niegracz !
    • pan.nikt Boją się prawdy 03.08.12, 17:04
      bo moga stracić stołki, a nawet przejśc na utrzymanie podatnikow.
      • calun_torunski masz na mysli Macierewicza i jego ferajne ??? 03.08.12, 17:33
        > bo moga stracić stołki, a nawet przejśc na utrzymanie podatnikow.

        przeciez sa caly czas na utrzymaniu podatnikow
      • sclavus Re: Boją się prawdy 03.08.12, 17:42
        Ty zapewne się nie boisz - wiesz, że cię wyzwoli...
        Masz pecha jednakże - trzecia prawda, tischnerowska, nie wyzwala...
        Pogrąża!!!!
    • euromichnik Re: M. Lasek - badania Biniendy to nie są ekspert 03.08.12, 19:10
      Maciej Lasek proponuje też, żeby po fachową opinię na temat symulacji Biniendy zwrócić się do Wydziału Mechanicznego Energetyki Lotnictwa Politechniki Warszawskiej, który wykorzystuje takie samo oprogramowanie LS-Dyna.

      Co za bezczelność!
      Gdzie był ten Lasek do tej pory? .
      Prawdopodobnie kilkudziesięciu naukowców chciało prowadzić badania, ale im ekipa TUSKA nie pozwoliła? Zawsze było ryzyko, że postąpią uczciwie i nie da się wcisnąć ciemnoty o "pancernej brzozie". Dla każdego, kto ma chociaż odrobinę tzw. oleju w głowie od pierwszego dnia było oczywiste, ze był to jak najbardziej ordynarny zamach. Nie pierwszy i nie ostatni. Do wyjaśnienia jest tylko pytanie: jak daleko w przygotowaniu tego zamachu uczestniczyli włodarze III RP, bo że uczestniczyli to wykazało nawet to oficjalne śledztwo.
      • zzarda32 Re: M. Lasek - badania Biniendy to nie są ekspert 03.08.12, 19:13
        Lasek nie miał za zadanie szukanie winnych - oni mieli stwierdzić co trzeba zmienić aby w przyszłości nie dochodziło do wypadków lotniczych z tych samych powodów - i to zrobili !
      • dupetek Re: M. Lasek - badania Biniendy to nie są ekspert 03.08.12, 19:17
        Dr Maciej Lasek - Wiceprzewodniczący Polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych

        Do pisania głupot jedynie się nadajesz, sirrooto:)

        euromichnik napisał:
        • niegracz Lasek - nie są ekspert- kompromitacja ekspertów 03.08.12, 21:14
          dupetek napisał:

          > Dr Maciej Lasek - Wiceprzew
          > odniczący Polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych

          >
          > Do pisania głupot jedynie się nadajesz, sirrooto:)
          .
          no może zbyt szczerze opisałes do czego sie nadajesz :))
          ................
          Lasek kopiujacy bezmyslnie fragmenty raportu MAk
          skompromitował sie

          drWerenicz:
          " samolot to delikatna konstrukcja - może rozpaśc sie przy mocniejszym ruchu wolantem
          ta zlota myśl doktora nauk technicznych Janusza Werenicza
          winna byc rozwieszona w poczekalniach dworców lotniczych"
    • niegracz Re: M. Lasek - to nie ekspert 03.08.12, 20:03
      indeed44 napisał:

      >
      > Maciej Lasek proponuje też, żeby po fachową opinię na temat symulacji Biniendy
      > zwrócić się do Wydziału Mechanicznego Energetyki Lotnictwa Politechniki Warszaw
      > skiej, który wykorzystuje takie samo oprogramowanie LS-Dyna.
      > Bardzo dobry pomysł, może warto go posłuchać panie/panowie dziennikarze?
      >/
      to dobry pomysł
      • fury11 Re: M. Lasek - to nie ekspert 03.08.12, 20:28
        Zamachnął się Polak z Ruskiem,
        Zamachnął się Putin z Tuskiem,
        Plan by im by nie wypalił,
        Gdyby nie lądowali...
        Ot co!
    • dr.krisk Ekspertyza vs fantasmagorie 03.08.12, 22:35
      Żałosność wywodów Biniendy jest dla mnie przygnębiająca. Rezczywiście, nie bardzo widzę o czym mieliby eksperci dyskutować z Munchausenem mechaniki konstrukcji - że drewno inaczej się niszczy wdłuż, a inaczej w poprzek włókien??? To wie każdy drwal. Tylko Binienda nie wie.
    • zapijaczony_ryj Binienda nie zna przypadku, zeny samolot po 04.08.12, 09:26
      uderzeniu skrzydłem w drzewo utraciił część skrzydła:
      www.youtube.com/watch?v=TrIZd53Gl4E&feature=player_embedded#!
      Macierewicz jest tego samego zdania!
      • niegracz Binienda jest fachowcem i dobrze obliczył 04.08.12, 09:36
        zapijaczony_ryj napisał:

        > uderzeniu skrzydłem w drzewo utraciił część skrzydła:
        > www.youtube.com/watch?v=TrIZd53Gl4E&feature=player_embedded#!
        .
        błednie interpretujesz ten crash test

        otóż skrzydło DC-7 znacznie słabsze niż skrzydło Tu-154 scieło słup o srednicy 36cm a głowna struktura skrzydła( dxwigary pzoostały nienaruszone)
        końcówka skrzydła z kolei został odcięta przez słup ok 30 cm

        wniosek :\
        to czy skrzydło utnie drzewo czy drzewo odetnie kawałek skrzydła zalezy od wytrzymalosci obu obiektów

        Bininda sprawdził to i dla przypadku Tu-154 to skrzydło uciełoby brzozę

        jak dowoza przypadki innych katastrof

        rzekomo słabe aluminiowe skrzydła tna brzozy
        i tak znacznie słabszy An-24 sciał brzozy o średnicy do 30cm
        tak podaje MAK w innym raporcie
        • volupte Re: Binienda jest fachowcem i dobrze obliczył 04.08.12, 09:40
          Ale ruskie postawili tam zelazna brzoze.
    • volupte Re: M. Lasek - badania Biniendy to nie są ekspert 04.08.12, 09:29
      nie ma co dyskutować , skoro wszyscy wiedzą ze to byl zamach ;-(
      • niegracz Re: M. Lasek - badania Biniendy to nie są ekspert 04.08.12, 09:31
        volupte napisał:

        > nie ma co dyskutować , skoro wszyscy wiedzą ze to byl zamach ;-(
        .
        a skąd niby wiadomo ?

        bez badania katastrofy nie mozna wyrokowac

        teraz trzeba przebadac wrak
        • volupte Re: M. Lasek - badania Biniendy to nie są ekspert 04.08.12, 09:38
          Nie wiesz? Przecież od dwóch lat Antoni o tym mowi.
    • indeed4 No i już wiadomo, kto sfinansował 23.08.12, 09:50
      te pseudoekspertyzy emigranckich "fachowców", robione pod polityczne zamówienie z Nowogrodzkiej.
      • niegracz Ekspertyza Biniendy na pewno prawidłowa 23.08.12, 10:56
        dowodu dostarczyła nauka radziecka
        badając katastrofę MIG-a 15 w której zginął Jurij Gagarin
        oto zdjęcie 50.letnich brzóz jakie skosił skrzydłami
        MIG-15
        www.astronaut.ru/bookcase/books/kozirev/foto/ris03.htm
        masa własna samolotu 4000kg
        skoro mały samolocik skosił grube brzozy to potęzny Tu-154
        tym bardziej
        i tak realia, rzeczywistośc dostarczaja nam wiedzy faktycznej
        ale i tak prof. Artymowicz będzie potrafi dowieść
        że skrzydła MIG-a 15 nie mogły skosić tych brzóz

        Сaмoлет № 18 c зaглoхшим aвтoрoтирyющим двигaтелем cнижaлcя нaд березaми пoд yглoм трaектoрии к гoризoнтy 22 грaд, имея ycкoрение α = 8.125 м/c2 и перегрyзкy КY = 0,83 ед. (cм. c. 29). Прoлетaя междy двyмя березaми, oн cрyбил крыльями их мaкyшки нa рaвнoм рaccтoянии oт земли. Эти фaкты cвидетельcтвyют o нoрмaльным предпocaдoчнoм пoлoжении caмoлетa. При дaльнейшем cнижении и cрyбaнии крыльями cтвoлoв рaзличнo рacпoлoженных в рoще берез caмoлет рaзвoрaчивaлcя и нaклoнялcя к земле. При тaкoм cлoжнoм движении caмoлет ocтaвлял cледы кoнтaктa пa cтвoлaх cрyбленных пoлyвекoвых берез
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Ekspertyza Biniendy na pewno prawidłowa 23.08.12, 10:59
          Ale przecież na zdjęciach widać że tupolew skosił brzozę, więc o co ci chodzi?
          • niegracz Re: Ekspertyza Biniendy na pewno prawidłowa 23.08.12, 11:06
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > Ale przecież na zdjęciach widać że tupolew skosił brzozę, więc o co ci chodzi?
            .
            naprawdę to widac ?

            na zdjęciu ze Smoleńska widać złamaną brzozę

            jakbys się przyjrzał innym drzewom przystrzyzonym przez Tu-154
            to fryzura tej niby feralnej brzozy zdecydowanie się różni do tych na pozostałych drzewach
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Ekspertyza Biniendy na pewno prawidłowa 23.08.12, 11:09
              No właśnie, złamaną, czyli tupolej skosił.
    • niegracz sekcje wg Kopacz to nie byly sekcje 23.08.12, 11:07
      dlatego trzeba robic dalsze ekshumacje
      aby dochodzić do prawdy

      17 .o9. ekshumacja Walentynowicz
      • obraza.uczuc.religijnych Należy dochodzić do prawdy 23.08.12, 11:19
        ale nigdy do niej nie dojść żeby można było mówić że należy dochodzić do prawdy.
        • niegracz Re: Należy dochodzić do prawdy 23.08.12, 16:04
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > ale nigdy do niej nie dojść żeby można było mówić że należy dochodzić do prawdy
          > .
          to twoje zdanie

          w przypadku katastrofy lotniczej metodologia jest ustalona

          bada się:
          1.czarne skrzynki
          2. miejsce katastrofy
          3. wrak
          oraz
          4. wykonuje sekcje zwłok

          na razie prawdopodobnie wykonano pkt. 1 - ale nie mamy oryginałów i sa wątpliwosci
          punktu 2 juz sie nie a wykonac
          teren splantowano
          nie wwiadomo nawet gdzie był punkt w ktory uderzył Tu-154
          tak potezne było to uderzenie ze kokpit rozpadł sie na drobne kawalki
          ale stosownego krateru, wgłebienie w ziemi nie zlokalizowano

          itd
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Należy dochodzić do prawdy 24.08.12, 07:59

            > bada się:
            > 1.czarne skrzynki

            Wykonano

            > 2. miejsce katastrofy

            Wykonano

            > 3. wrak

            Wykonano

            > oraz
            > 4. wykonuje sekcje zwłok

            A skąd to wiesz, że się robi sekcje zwłok?
      • zgred-zisko Re: sekcje wg Kopacz to nie byly sekcje 23.08.12, 16:41
        A czy można uprzejmie zapytać, do jakiej prawdy doszliśmy w wyniku dotychczasowych ekshumacji?
        • niegracz Re: sekcje wg Kopacz to nie byly sekcje 23.08.12, 16:50
          zgred-zisko napisał:

          > A czy można uprzejmie zapytać, do jakiej prawdy doszliśmy w wyniku dotychczasow
          > ych ekshumacji?
          ..
          można

          - ale jeszcze raz dla porządku: wnioski na emat katastrofy mozna wyciagac dopiero po zakonczeniu ekspertyz we wszytkich obszarach w tym po badaniu wraku
          trzeba wykonać zapewne jeszcze sporo sekcji
          gdyż te rosyjskie to tylko ściema
          ( przypominam że wersja propgandowa dla publisi brzmiała iż ciała były rowalone na miazge że trzeba było identyfikować je wg DNA

          tymczasem wiadomo że co najmniej dwa ciała były w stanie prawie nienaruszonym to jest bez widocznych wyraźnie ciezkich uszkodzeń zewnetrznych - czy ktos sprawdził gdzie siedzieli ci pasażerowie ? rzecz banalna i jak sie to ma do przeciażenia ponad 100g ?

          wyniki dotychczasowych prowdopodobnie nie wniosły jakichś rewelacji
          • zgred-zisko Re: sekcje wg Kopacz to nie byly sekcje 23.08.12, 18:18
            A nie obiło Ci się o uszy, że w wypadku lotniczym w którym samolot spadł z 5000 m, wszyscy zginęli i i wylądowali w drobnych kawałkach, a stewardessa przeżyła?
            > ( przypominam że wersja propgandowa dla publisi brzmiała iż ciała były rowa
            > lone na miazge że trzeba było identyfikować je wg DNA

            A to skąd się wzięły kawałki czaszki, kości dłoni i uda, które znajdowały tam wycieczki - również pod opieką księdza?
            • niegracz Re: sekcje wg Kopacz to nie byly sekcje 23.08.12, 22:47
              zgred-zisko napisał:

              > A nie obiło Ci się o uszy, że w wypadku lotniczym w którym samolot spadł z 5000
              > m, wszyscy zginęli i i wylądowali w drobnych kawałkach, a stewardessa przeżył
              > a?
              .
              no własnie,
              a może ktos przezył ? i gdyby pomoc przybyła na czas
              moze kogos mozna bylo uratowac ?


              > > ( przypominam że wersja propgandowa dla publisi brzmiała iż ciała były ro
              > wa
              > > lone na miazge że trzeba było identyfikować je wg DNA
              >
              > A to skąd się wzięły kawałki czaszki, kości dłoni i uda, które znajdowały tam w
              > ycieczki - również pod opieką księdza?
              .
              ależ były i ofiary zmiażdzone i rozkawalkowanejak możemy się bardziej domyślać

              ale było też kilka ciał których stan absolutnie nie wskazywal na działanie przeciążeń 100g

              zapewne slyszałes te opowiastkę MAK
              bezmyslnie i bez weryfikacji powtórzoną w raporcie Millera
              • indeed4 Po co wam to, niegracz. 23.08.12, 23:55
                www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/667219,Prokuratura-oskarzy-rosyjskich-lekarzy-ws-Smolenska

                Pytam, co wam da hipotetyczny wyrok, że rosyjscy lekarze wykonali sekcje po łebkach - czy wy naprawdę nie macie już nawet odrobiny serca dla tych zmarłych?
                Najpierw, kiedy Macierewicz ogłosił, że dowodem na zamach jest porwanie kokpitu, pelikany kolportowały te wymyślane w PiS-ie brednie przez rok. Teraz, kiedy sa już nieaktualne, będziesz tłukł następne, o niechlujnie wykonanych sekcjach, co jest absolutną normą także w Polsce i we wszystkich krajach świata? I co - to ma być kolejny dowód na zamach? Strzel ty człowieku solidnego baranka, może coś ci tam wreszcie zaskoczy i zaczniesz normalnie myśleć.
                • niegracz Re: Po co wam to, ideed4 ? 24.08.12, 09:16
                  indeed4 napisał:

                  > www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/667219,Prokuratura-oskarzy-rosyjskich-lekarzy-ws-Smolenska
                  .
                  nie mam wpływu na prace prokuratury
                  gdyby to ode mnie załezało to bym oskarzyl Kopacz i Tuska

                  Co Wam - indeed - przeszkadza badanie katastrofy ?

                  dlaczego nie zajmiecie się MAKowskimi manipulacjami
                  i Millerowskimi zaniechaniami

                  katastrofa jaka była taka była
                  rzeczowe badanie pokaze dokładnie jak przebiegała
                  żadne wrzaski i proby zakrzyzkiwania nic nie dadzą

                  Przykład:
                  - komise nawet nie zbadały skrzydła
                  nie zbadały miejsca przełomu
                  a wypadałoby czarno na białym pokazac: było tak i tak

                  sa poważne wątplwiosci co do rzekomego zderzenia skrzydła z brzoza

                  wg MAK uderzenie w brzoze odłamało kawałek skrzydła
                  no tak ale i brzoza jest ścięta czyli skrzydło przeszło przez brzozę całe
                  - wynikałoby z wersji MAK Millera że skryzdło było nadruszone i odłamało się tuz za brzozą

                  ale to bardzo łatwo sprawdzić - byle metaloznawca po cgarakterze przełomu i odkształceniach moze czarno na białym stwierdzic jak przebiegała destrukcja skrzydła

                  ale nawet tego nie zrobiono

                  Jeżeli dziwisz się że sa powazne wątplwiosci co do przebiedu katastrofy to znaczy że nie masz elementarnej wiedzy z oszaru techniki, wytrzymałości materiałow.

                  Co gorsze, nawet ludzie nauki sa podzieleni -
                  nie można im zarzucic formalnego braku wiedzy - sa najlepszymi fachowcami

                  ale opinie formułują zupełnie przeciwne.

                  Przykład: profesor Paweł Artymowicz
                  któremu wykazałem że poepłnił bład w oszacowaniu wytrzymałosci skrzydła Tu-154

                  Na sowim blogu opublikował obszerne obliczenia - a w koncowym wniosku podał wynik ze brzoza miała ok. 4 razy wiekszą wytrzymałośc niż skrzydło.

                  Zwróciłem mu uwage że przy takim stosunku wytrzymałosci tych obiektów
                  brzoza pozostałaby prawie nienaruszona.

                  pan prof. Artymowicz w poźniejszych wypowiedziach w tym w słynnych wywiadach dla polskiej TV skorygował ten błedny wynik i oeprwał juz stwierdzeniem ze brzoza i skrzydło miały zblizona wytrzymałość.

                  Tyle są warte niektóre opinie osób od których nalezałoby oczekiwać że
                  ich opinie sa fachowe i rzeczowe.


                  -

                  Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
                • albwu sekcja zwłok 24.08.12, 18:14
                  czy sekcja zwłok ma TYLKo stwierdzic przyczyne smierci czy też ma byc wszechstronnym badaniem całych zwłok. Gdy wykonywano powtórne ekshumacje to przez 3 dni badano tomografem każdy organ. Gdyby tak samo badać zwłoki w Moskwie to badanie wszystkich trwałoby kilka miesięcy. Trwało to kilka dni - a i tak wszyscy krzyczeli czemu tak długo.
                  A potem pani Gosiewska krzyczy o sfałszowaniu protokół€ bo nie wpisano, ze pan Gpsiewski miał jedna noge krótszą od drugiej o 1 cm
    • niegracz M. Lasek - zagwozdka dla komisji Millera 24.08.12, 14:21
      www.flickr.com/photos/damopabe/2772784512/
      walnął w czasie akcji w komin- a więc leciał b.nisko
      utracił ok 20% powierzchni skrzydła
      wrócił do bazy, wylądował

      Panie d-rze Lasek
      czy pan potrafi wyjaśnić
      dlaczego było tyle przypadków gdy samoloty traciły wiekszy frgamnet skrzydła niz Tu-154
      i lądowały\
      a akurat Tu154 kręcił szybka beczkę

      czy zna pan badania amerykańskie dotyczace zachowania w locie dużego samolotu transportowego
      po utracie od 4 do 50% procentu skrzydła ?
      • indeed4 Bądź łaskaw mi nie śmiecić w wątku. 24.08.12, 14:24
        Nie życzę tu sobie bredni z niezależnej i GPC - zapamiętaj to dobrze, bo drugi raz powtarzać nie będę.
        • niegracz Re: Bądź łaskaw ... 24.08.12, 16:12
          indeed4 napisał:

          > Nie życzę tu sobie .. - zapamiętaj to dobrze, bo drugi
          > raz powtarzać nie będę.
          .
          ja tez sobie wielu rzeczy nie życzę

          ale forum publiczne ma swoje cechy

          czy sie komus podoba czy nie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka