haen2010
06.10.12, 10:42
Dzisiaj jest mi to absolutnie obojętne. Jakby wybierać pomiędzy brunetką i blondynką na Pigalaku. Zdaje się, róznica tylko w parafiach do których co niedzielę sie udają oddać sporą część utargu na tacę.
Tak, że nie rozumiem ani trochę tej euforii pisowców, ani paniki platfusów. I tak będzie jak w tym mądrym porzekadle - q. q. łba nie urwie.