1zzarda
03.08.13, 15:28
Moim zdaniem zachowanie tego klienta który uderzył Miecugowa to zwykła przemoc! Jednak prawica, ponieważ to spotkało kogoś kto z nim się nie kojarzy, uważa, że dostał słusznie (sic)!
Dlatego pytam, jakby ktoś Jarkowi sprzedał liścia - to co byście wrzeszczeli? Zamach, zbrodnia itp?
Ps. Przemoc to przemoc, niezależnie kogo spotyka!