haen2010
09.08.13, 18:28
Leminga wymyślił bodajże Warzecha i przez kilka lat bez odzewu propagowano te określenie w salonie Jankego. Zanim się przyjęło. Podobno tępy gryzoń o skłonnościach samobójczych.
Ja wolę platfusa. To określenie całkiem interesownego cwaniaka, twardego żula uwielbiającego luksus życia na krzywy ryj.