Gość: ania
IP: *.upc.chello.be
28.03.02, 10:25
Jak to mozliwe ,ze w 2002r dzieci zebrza na dworcach? Jak to mozliwe ,ze w tak
katolickiej Polsce gdzie walczy sie z taka gorliwoscia o dzieci nienarodzone
te narodzone zostawia sie bez opieki wydaje na pastwe pedofilom?Gdzie jest
LPR;ktore tak chroni rodzine?Byc moze zepsuje tym watkiem przedswiateczny
nastroj ale trzeba o tym mowic bo moze wreszcie ktos sie obudzi z tego letargu.