Dodaj do ulubionych

Prokurator Stefański poprosił o odwołanie

IP: *.marketscore.com / 170.224.224.* 12.10.04, 16:11
Ryszard Stefański poprosił wczoraj premiera o odwołanie ze stanowiska
zastępcy prokuratora generalnego. W zeszłym tygodniu posłowie z komisji
śledczej zarzucili Stefańskiemu składanie fałszywych zeznań w sprawie Orlenu
i zażądali jego dymisji.
- Prokurator Stefański uznał, po atakach na niego, iż dobro prokuratury, w
której przepracował przeszło 35 lat, musi przeważyć nad jego osobistym
interesem - powiedziała nam Małgorzata Wilkosz-Śliwa, rzeczniczka prokuratora
generalnego. Dodała, że prośba Stefańskiego do szefa rządu nie zawiera
żadnych szczegółowych wyjaśnień ani motywów podjęcia decyzji o odejściu.
- Miałem po prostu dość, ile można znosić pomówień - wyjaśnił Stefański.
Dymisja Stefańskiego jest efektem zeznań Zygmunta Kapusty, byłego szefa
warszawskiej Prokuratury Apelacyjnej. Pod koniec września "Rzeczpospolita"
ujawniła, co Kapusta opowiedział katowickim prokuratorom o roli Stefańskiego
w sprawie zatrzymania Andrzeja Modrzejewskiego, byłego prezesa PKN Orlen.
Według Kapusty zastępca prokuratora generalnego Ryszard Stefański dzwonił do
niego 7 lutego 2002 r., w dniu zatrzymania przez UOP Modrzejewskiego. Miał
dopytywać się o trwające śledztwo przeciwko Modrzejewskiemu. Zeznania Kapusty
potwierdziła też Małgorzata Dukiewicz, naczelnik Wydziału Śledczego
warszawskiej Prokuratury Okręgowej, która słyszała przez otwarte drzwi
gabinetu Kapusty jego rozmowę telefoniczną ze Stefańskim

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041012/kraj/kraj_a_2.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka