polskidonkichot
24.04.02, 04:02
List do Adama M.
Czemu nas zostawiłeś i zasnąłeś w grobie?
Znowu byli Krzyżacy. Wyobrażasz sobie?
Potem przyszli Moskale. Czerwone sukmany.
Polak tak ich pokochał jak zaczarowany.
Wnet się pokrzyżowali. Coś z matki, coś z taty.
Narodowość polska. Czerwone krawaty.
Zbudowali w stolicy pomnik nikczemności.
Nikt z nimi nie walczył. Zmarli ze starości.
Żyją ich potomkowie. Poznałbyś ich chyba.
Zdrada zawsze tak śmierdzi jak zepsuta ryba.
Potęgę Napoleona wskrzesić by się chciało.
Księży u nas jest trochę. Robaków za mało.
Kurz dawno już opadł po ostatniej bitwie.
Nikt już dziś nie pamięta o tobie i Litwie.
O niedźwiedziu nic nie wiem. Czasy się zmieniły.
Polowania urzędy sobie przywłaszczyły.
Krowy mamy jak dawniej i łąki i lasy.
Lecz jak długo nie wiem. Idą gorsze czasy.
Polski Don Kichot 08.01.2002