nieszczesliwygdypadadeszcz
10.05.05, 04:42
Jezeli taki duren jak pan Aleksanmder Kwasniewski
jedzie do Moskwy mimo iz 80% Polakow byla temu przeciwna, to czy mozna mowic
o demokracji w Polsce. Jezeli prezydent ignoruje wole wlasnego narodu,
to i wspolnota miedzynarodowa ma gdzies takiego prezydenta. Gdybym byl na
miejscu Putina, to Kwasniewskiego bym posadzil daleko za trybuna.
zet