Dodaj do ulubionych

PO bez Zyty Gilowskiej

21.05.05, 20:25
PAP, MFi /2005-05-21 20:07:00
Gilowska zrezygnowała z członkostwa w PO
Wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej Zyta Gilowska zrezygnowała z
członkostwa w tej partii.
W przekazanym PAP oświadczeniu napisała, że rezygnacja jest reakcją na
postawione Gilowskiej zarzuty nepotyzmu i skierowanie przez władze partii jej
sprawy do sądu koleżeńskiego.
"Kierując sprawę naruszania przeze mnie »standardów zachowań publicznych« do
sądu koleżeńskiego, Zarząd Krajowy PO (...) świadomie podjął decyzję
zorganizowania własnej wiceprzewodniczącej »pokazowego procesu«, w tej
sytuacji jestem zmuszona do rezygnacji z członkostwa w PO" - napisała Zyta
Gilowska.

info.onet.pl/1101480,11,item.html
Kto w PO bedzie teraz nyslal o gospodarce, czyzby prawnik Rokita i historyk
Tusk?
Obserwuj wątek
    • strajker Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 20:40
      Gronkiewicz Waltz zapewne
      • mn7 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 20:41
        strajker napisał:

        > Gronkiewicz Waltz zapewne

        Pragnę zauważyć, ze nie jest ona ekonomistką.
        • vice_versa Żartujesz, prawda?Nie, chyba niestety tak myślisz 22.05.05, 00:15

          > strajker napisał:
          >
          > > Gronkiewicz Waltz zapewne

          > mn7 napisała:

          > Pragnę zauważyć, ze nie jest ona ekonomistką.

          Ha ha haha.... Po prostu umrę ze śmiechu. Pragnę zauważyć że ekonomista nie
          znający ustawy o finansach publicznych to w Sejmie nieprzydatny ekonomista.
          Krótko i węzłowato to te dwie dziedziny wiedzy tak mocno się wiążą ze sobą, że
          będąć politykiem trzeba znać się na obu. I obie Panie się znają. Równie
          absurdalne byłoby twierdzenie, że Pani Zyta na prawie się nie zna a zarzut
          czynić jej z tego że dla IBNGR projekt ustawy o finansach publicznych napisała
          razem z Misiągiem, który też prawnikiem nie jest. Na koniec napiszę, że
          Piłsudski nie był wojskowym, a Noe nie był cieślą. Wystarczy przykładów?
          Niektórym formalizm przesłania zdolność myślenia.
      • leszek.sopot Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 20:45
        strajker napisał:

        > Gronkiewicz Waltz zapewne
        >

        Oby, choc do Zyty w sprawach ekonomicznych mialem zufanie.
        • nurni Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 20:52
          leszek.sopot napisał:

          > Oby, choc do Zyty w sprawach ekonomicznych mialem zufanie.

          :)
          Trudno zeby nie miec zaufania....
          Zna sie na ekonomii i polityce prorodzinnej.

          To chyba zyczymy szybkiego akcesu do PD !
      • camille_pissarro Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 21:39
        Jesli chodzi o gospodarke to z tego co sie orientuje nieźle sobie radził
        Szenfeld ( chyba nie przekręciłem nazwiska ) a wkestii finansów ciekawe
        propozycje przedkłada Zagórny.
        • pro.filutek1 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 22.05.05, 02:06
          Mogłaby jednak tak nie reagować. :(
    • michal00 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 20:46
      Ekonomistow ci u nich dostatek - np. Zagorny albo Kawalec. Swoim zachowaniem
      Gilowska pokazala, ze bardzo ceni swoje interesy i lubi sie obrazac. To niezbyt
      dobre cechy jak na szefa resortu gospodarki.
      • leszek.sopot Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 20:51
        niestety "obrazalskosc" to chyba cecha wszystkich polskich politykow, nie
        wylaczajac Rokity i Tuska.
        Gilowska raczej uniosla sie honorem, a moze juz wczesniej cos nie gralo miedzy
        nia a PO? Sporo swego czasu mowilo sie o jej zatargu z Komorowskim.
        • michal00 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 20:58
          Gilowska raczej uniosla sie honorem,

          Honor nie ma z tym nic wspolnego. Gdyby byla taka honorowa, to nie powinna
          forowac synalka i synowej, a juz na pewno powinna najpierw poddac sie sadowi
          kolezenskiemu.

          a moze juz wczesniej cos nie gralo miedzy
          > nia a PO?

          wydaje mi sie, ze to co nie gralo nazywa sie HGW.

          >Sporo swego czasu mowilo sie o jej zatargu z Komorowskim.

          Jedno warte drugiego. Nie zmartwilbym sie gdyby Komorowski tez sie wyniosl z PO.
          • leszek.sopot Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 21:09
            michal00 napisał:

            > Gilowska raczej uniosla sie honorem,
            >
            > Honor nie ma z tym nic wspolnego. Gdyby byla taka honorowa, to nie powinna
            > forowac synalka i synowej,


            Nie wiem czy zatrudnienie u siebie w biurze poselskiej syna i synowej musi byc
            oceniane jako cos nagannego. Raczej przychylam sie do opinii, ze nie ma w tym
            nic zlego. Co do forowania syna na 1 miejsce listy to nie mam pojecia jak
            bylo. Podejzewam raczej, ze tu glownie nie chodzilo o syna, ale o sama
            Gilowska, ktora chciala kandydowac z Warszawy i narazila sie w ten sposob
            warszawskiemu lobby partii. Nie wiem czy w PO byly jakies prawybory. Jesli byly
            i wygral w nich syn Gilowskiej to powinno byc wszystko w porzadku. Jesli nie
            bylo, to zarzutu wobec Gilowskiej i syna sa jak najbardziej zasadne.


            > a juz na pewno powinna najpierw poddac sie sadowi
            > kolezenskiemu.

            Wlasnie podali na TVN 24, ze Gilowska dlatego obrazila sie na Tuska bo ten mial
            ponoc wiedziec od samego poczatku, ze zatrudnia syna i synowa a dopiero teraz
            zrobil z tego skandal i postawil przed sadem kolezenskim.


            > a moze juz wczesniej cos nie gralo miedzy > nia a PO?
            >
            > wydaje mi sie, ze to co nie gralo nazywa sie HGW.
            >
            > >Sporo swego czasu mowilo sie o jej zatargu z Komorowskim.
            >
            > Jedno warte drugiego. Nie zmartwilbym sie gdyby Komorowski tez sie wyniosl z
            PO.


            Ale Gilowska w opinii wielu byla ekonomicznym "listkiem figowym" PO i to ona w
            opinii spolecznej gwarantowala, ze PO nie pojdzie w populizm. Tak wiec chyba
            jej odejscie przyniesie szkode PO - choc niekoniecznie w sondazach.
            • czur-czur-ra Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 21:23
              a ja mysle, że na sondażach się odbije, bo pokaże, że jest jakieś wzajemne
              podsrywanie się między liderami. Chociaż być może obróci się to na korzyść
              Platformy, bo ludek kupi wersję Duska Prezia, że to wszystko to w ramach
              oczyszczania Partii z nepotyzmu etc.
            • michal00 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 21:31
              Nie wiem czy zatrudnienie u siebie w biurze poselskiej syna i synowej musi byc
              > oceniane jako cos nagannego. Raczej przychylam sie do opinii, ze nie ma w tym
              > nic zlego.

              Przeciez nie tylko o to chodzi. Baba ma nadmierna sklonnosc do dbania o
              interesy swoje i rodzinki. Pare lat temu procesowala sie, ze wybudowano jej
              przed oknami jakis budynek, ktory sie Gilowskiej nie spodobal. Przyznasz ze
              wszystko to razem nie robi zbyt dobrego wrazenia.

              Co do forowania syna na 1 miejsce listy to nie mam pojecia jak
              > bylo. Podejzewam raczej, ze tu glownie nie chodzilo o syna, ale o sama
              > Gilowska, ktora chciala kandydowac z Warszawy i narazila sie w ten sposob
              > warszawskiemu lobby partii. Nie wiem czy w PO byly jakies prawybory. Jesli
              byly
              >> i wygral w nich syn Gilowskiej to powinno byc wszystko w porzadku. Jesli nie
              > bylo, to zarzutu wobec Gilowskiej i syna sa jak najbardziej zasadne


              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65646,2691278.html
              Wyglada na to, ze Gilowska dosc nachalnie forsowala swego syna na pierwsze
              miejsce. Nie wiem jakie kwalifikacje i osiagniecia ma ten czlowiek, ale sadzac
              po jego wieku na 1 miejsce zapewne mozna znalezc kogos lepszego. Jak dla mnie
              jest to proba ustawienia dziecka w zyciu przeprowadzona w bardzo prymitywny
              sposob.

              > Wlasnie podali na TVN 24, ze Gilowska dlatego obrazila sie na Tuska bo ten
              mial
              >
              > ponoc wiedziec od samego poczatku, ze zatrudnia syna i synowa a dopiero teraz
              > zrobil z tego skandal i postawil przed sadem kolezenskim.

              Eee tam. Zatrudnianie nikomu by nie przeszkadzalo, gdyby latorosl nie pchala
              sie na 1 miejsce korzystajac z protekcji matki.

              Ale Gilowska w opinii wielu byla ekonomicznym "listkiem figowym" PO i to ona w
              > opinii spolecznej gwarantowala, ze PO nie pojdzie w populizm. Tak wiec chyba
              > jej odejscie przyniesie szkode PO - choc niekoniecznie w sondazach.

              Tego zupelnie nie rozumiem. Nie znam w PO populistycznych ekonomistow. Nie
              wydaje mi sie, zeby odejscie Gilowskiej przynioslo szkode PO. Osobiscie mnie
              draznila - mialem zawsze wrazenie, ze bardzo falszywy z niej czlowiek.
              • czur-czur-ra bardzo falszywy z niej czlowiek.... 21.05.05, 21:38
                michal00 napisał:

                > Przeciez nie tylko o to chodzi. Baba ma nadmierna sklonnosc do dbania o
                > interesy swoje i rodzinki. Pare lat temu procesowala sie, ze wybudowano jej
                > przed oknami jakis budynek, ktory sie Gilowskiej nie spodobal. Przyznasz ze
                > wszystko to razem nie robi zbyt dobrego wrazenia.


                Masz rację, ten Sprawa Budynku dowodzi, że Zyta "nadmiernie dba o interesy
                rodzinki".

                > Eee tam. Zatrudnianie nikomu by nie przeszkadzalo, gdyby latorosl nie pchala
                > sie na 1 miejsce korzystajac z protekcji matki.

                Naprawdę? Czyli cały ten pomysł z tzw. sądem koleżeńskim za zatrudnianie syna i
                synowej to zwykła hucpa i szukanie pretekstu, żeby dowalić kobiecie.


                >

                Osobiscie mnie
                > draznila - mialem zawsze wrazenie, ze bardzo falszywy z niej czlowiek.

                I to jest, oczywiście, argument ostateczny i przekonywujący wszystkich.
                Gratuluję wywodu!
                • michal00 Re: bardzo falszywy z niej czlowiek.... 21.05.05, 21:57
                  Jak ci sie tak Gilowska podoba to wez ja na utrzymanie. Mi sie nie podoba.
                  Wyczuwam w niej falsz. Fakty sa takie, ze baba pieniaczy sie o widok z okna,
                  zatrudnia krewnych, pcha synalka do sejmu i nie widzi w tym nic niestosownego.
                  Jezeli ci to nie przeszkadza to twoja sprawa, wisi mi to i nie mam zamiaru
                  nikogo przekonywac, tym bardziej ze mowimy o bankrucie politycznym.
                  • czur-czur-ra bardzo falszywy z niej czlowiek a w dodatkubankrut 21.05.05, 22:08
                    michal00 napisał:

                    > Jak ci sie tak Gilowska podoba to wez ja na utrzymanie. Mi sie nie podoba.

                    :) To są kolejne ważkie "argumenty". A tymczasem mi nie idzie o to, jaka
                    Gilowska była, tylko o to, jak ją szef partii załatwił. Po bolszewicku - PO
                    bolszewicku.


                    > Wyczuwam w niej falsz.

                    Tak naprawdę twoje przeczucia to twój problem.

                    ....Fakty sa takie, ze baba pieniaczy sie o widok z okna,

                    I czegóż ten "fakt" ma dowodzić? Że jest seryjną morderczynią?

                    > zatrudnia krewnych, pcha synalka do sejmu i nie widzi w tym nic
                    niestosownego.

                    Cóż, każdy z obecnych posłów jesy/był czyimś synem i ja nie widzę w tym nic
                    niestosownego. Dziwniejsze rzeczy dzieją sie na tym świecie.
                    Znam nawet przypadek skrajny: w sejmie zasiada facet, którego ojciec
                    kolaborował z dyktaturą komunistyczną, a ojciec wielbił dyktaturę faszystowską.
                    Czy to normalne?

                    > Jezeli ci to nie przeszkadza to twoja sprawa, wisi mi to i nie mam zamiaru
                    > nikogo przekonywac, tym bardziej ze mowimy o bankrucie politycznym.

                    Bardzo miło się z toba rozmawia, nie tylko argumenty, ale i styl wypowiedzi
                    budzą mój powszechny szacunek;) Może z wyjątkiem tego "bankruta politycznego",
                    bo to slogan bardziej wyświechtany od innych, których używasz.
                    • michal00 Re: bardzo falszywy z niej czlowiek a w dodatkuba 21.05.05, 22:12
                      Jezeli nie zrozumiales to wyraze sie jasno - nie mam ochoty z toba dyskutowac.
                  • bush_w_wodzie Re: bardzo falszywy z niej czlowiek.... 22.05.05, 18:27
                    michal00 napisał:

                    > Fakty sa takie, ze baba pieniaczy sie o widok z okna,
                    > zatrudnia krewnych, pcha synalka do sejmu i nie widzi w
                    > tym nic niestosownego.


                    o ile dwa ostatnie sa niestosowne (choc nierzadko przez poslow praktykowane) to
                    procesowanie sie o widok z okna moze byc sluszne. tak sie sklada ze polska jest
                    krajem rozbestwionej samowoli budowlanej oraz przekupnych urzednikow z wydzialow
                    architektury. skutki mozna `podziwiac'. ocena zasadnosci procesu ktory ponoc
                    wszczela zyta gilowska zalezy od szczegolow sytuacji

              • leszek.sopot Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 21:57
                Nie wiem jak jest z tym dbaniem o interesy rodziny, ale nie znam nikogo z
                politykow, ktory by wzial ze swoja rodzina rozwod na czas bycia
                parlamentarzysta. Ludzie o groble potrafia sie procesowac latami a coz dopiero
                o chalupe, ktora tobie by wybudowali przed nosem. Nie znam sprawy, wiec trudno
                mi tu o jakas sensowniejsza opinie. Zareczam tobie, ze Tusk rownie troskliwie
                dba o otoczenie swojego domu, w ktorym ma mieszkanie, jak Gilowska.
                Z tym forowaniem. Ja czytalem, wypowiedz syna Gilowskiej, ktory twierdzil, ze
                byly prawybory, a ze potrafil przekonac by glosowano na niego i chwytal sie
                przy tym roznych sposobow, to chyba to nic nagannego w PO nie jest - toc to
                przeciez od dawien dawna przyjeta zasada w partii Tuska, ze najwazniejsze
                ustalenia robi sie w tajemnicy przed innymi w waskim gronie. Tak np. dzieje sie
                w Gdansku, gdzie zaufany czlowiek Tuska, ktory od lat mu sie wysluguje Slawek
                Nowak, obecnie posel, bedzie startowal z pierwszego miejsca z listy, a po to by
                mogl z niego startowac wykoszono wielu wartosciowych ludzi z samorzadow i
                sejmiku.
                Ja tez nie znam w PO populistycznych ekonomistow, ale widze w PO tendencje
                populistyczne - chocby w zapowiedziach Rokity i jego ekspertow. Wlasnie brak
                dobrych ekonomistow w PO bedzie grozil, ze w koalicji z PiS zejda na droge
                populistyczna.
                • michal00 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 22:11
                  Nie wiem jak jest z tym dbaniem o interesy rodziny, ale nie znam nikogo z
                  > politykow, ktory by wzial ze swoja rodzina rozwod na czas bycia
                  > parlamentarzysta. itd.

                  Kurcze, nie chodzi o rozwod z rodzina, ale o chamskie forowanie syna na czolo
                  listy. Przeczytales link? O procesie napisalem dla dopelnienia obrazu tej pani.
                  Najgorsze jest to, ze ona nie widzi w tym nic niestosownego. Mozna sobie
                  wyobrazic co by sie dzialo, gdyby Gilowska zostala ministrem. Zaczelaby sciagac
                  swoich "mlodych i zdolnych" pociotkow robiac wielkie oczy, o co sie ludzie
                  czepiaja, tak jak to we zwyczaju maja eseldowcy.

                  Tak np. dzieje sie
                  >
                  > w Gdansku, gdzie zaufany czlowiek Tuska, ktory od lat mu sie wysluguje Slawek
                  > Nowak, obecnie posel, bedzie startowal z pierwszego miejsca z listy, a po to
                  by
                  >
                  > mogl z niego startowac wykoszono wielu wartosciowych ludzi z samorzadow i
                  > sejmiku.

                  Zdaje mi sie ze samorzadowcy z PO w ogole nie moga startowac. Chyba podjeto
                  taka uchwale.

                  Ja tez nie znam w PO populistycznych ekonomistow, ale widze w PO tendencje
                  > populistyczne - chocby w zapowiedziach Rokity i jego ekspertow.

                  Co masz na mysli?

                  Wlasnie brak
                  > dobrych ekonomistow w PO bedzie grozil, ze w koalicji z PiS zejda na droge
                  > populistyczna.

                  Bez przesady. Gilowska nie jest niezastapiona, a jej ustapienie zmniejszy
                  niezbyt zdrowa rywalizacje wewnatrzpartyjna.
                  • leszek.sopot Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 22:21
                    Tak jak to zostalo opisane w gazecie, to rzeczywiscie jest skandaliczne. Jednak
                    moim zdaniem jest to wina samego PO - przyjetego sposobu wylaniania kandydatow
                    na poslow. Tych kandydatow powinno sie wybierac w prawyborach, tak jak np.
                    robiono to w UW (czy tak bedzie w PD nie mam pojecia).
                    Po PO i PD niestety widac, ze demokracji dla demokratow w partiach politycznych
                    jest coraz mniej. Pozstanie niedlugo jedyne wyjcie - popieranie anarchistow.
                    Niezezwolenie na kandydowanie ludziom z samorzadow, to dzialania wbrew zasadom
                    demokracji, a moim zdaniem takze wbrew zdrowemu rozsadkowi. Jak twoim zdaniem
                    powinna wygladac kariera polityczna? Czy jej naturalnym poczatkiem nie jest
                    wlasnie dzialalnosc w samorzadzie lokalnym?
                    • michal00 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 22:40
                      Niezezwolenie na kandydowanie ludziom z samorzadow, to dzialania wbrew zasadom
                      > demokracji, a moim zdaniem takze wbrew zdrowemu rozsadkowi. Jak twoim zdaniem
                      > powinna wygladac kariera polityczna? Czy jej naturalnym poczatkiem nie jest
                      > wlasnie dzialalnosc w samorzadzie lokalnym?

                      Wydaje mi sie, ze mozna kandydowac pod warunkiem wycofania sie z polityki na
                      szczeblu samorzadowym, choc zastrzegam, ze nie jestem pewien jak to w PO
                      naprawde wyglada. Ma to pewien sens, bo wymusza dokonanie wyboru. Dzieki temu
                      nie ma sytuacji, ze np. prezydent miasta przez kilka miesiecy nie zajmuje sie
                      swoimi obowiazkami, bo ma kampanie wyborcza do sejmu, a jak przegra to powraca
                      na swoja posade jak gdyby nigdy nic.
                      • leszek.sopot Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 22:53
                        W przypadku prezydentow miast, to rzeczywiscie moze byc problem. Nie wiem
                        jednak czy konieczne byloby aby taki czlowiek musial wpierw rezygnowac z
                        zajmowanego stanowiska. Np. nic niestosownego nie widze w tym, ze prezydent
                        Warszawy bedzie kandydowal na prezydenta, czy tez to, ze poslowie, ktorzy
                        powinni zajmowac sie praca w komisjach i uchwalaniem dobrych ustaw, beda
                        agitowac w trakcie kampanii wyborczych za swoimi partiami.
                        • michal00 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 23:18
                          Takie rozwiazanie ma swoje plusy i minusy. Na pewno utrudnia wykorzystywanie
                          funkcji do prowadzenia kampanii wyborczej i stwarza jasna sytuacje. Niedobry
                          dla pracy samorzadow jest stan wyczekiwania na wynik wyborow, gdy nie wiadomo,
                          kto wlasciwie rzadzi. Z drugiej strony mozna powatpiewac, czy taka byla
                          rzeczywista intencja zablokowania samorzadowcow. Tym bardziej, ze lider PO ma
                          zamiar asekuracyjnie kandydowac rownoczesnie do sejmu i w wyborach
                          prezydenckich.
                          • leszek.sopot Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 23:31
                            michal00 napisał:

                            > Takie rozwiazanie ma swoje plusy i minusy. Na pewno utrudnia wykorzystywanie
                            > funkcji do prowadzenia kampanii wyborczej i stwarza jasna sytuacje. Niedobry
                            > dla pracy samorzadow jest stan wyczekiwania na wynik wyborow, gdy nie
                            wiadomo, kto wlasciwie rzadzi. Z drugiej strony mozna powatpiewac, czy taka
                            byla rzeczywista intencja zablokowania samorzadowcow. Tym bardziej, ze lider PO
                            ma zamiar asekuracyjnie kandydowac rownoczesnie do sejmu i w wyborach
                            > prezydenckich.

                            W Gdansku mowilo sie sporo o tym, ze tym rozporzadzeniem wladz PO, liberalowie
                            z trojmiasta dopieli swego - czyli zablokowali prezydentow Gdyni, Sopotu i
                            Gdanska by nie mogli kandydowac do Sejmu, a to oni sa na Wybrzezu najbardziej
                            popularnymi czlonkami PO i do sejmu by weszli.
                            • leszek.sopot PS 21.05.05, 23:33
                              Prezydentowie z trojmiasta byli w SKL.
    • oszolom.z.radia.maryja a w TVP i w TVN na ten temat cichosza!! 21.05.05, 20:46
    • camille_pissarro Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 21:37
      martw sie lepiej o ta swoja PD, balansujacej na pograniczu progu wyborczego ( a
      ostatnio chyba gorzej bo tylko circa 3% ).
      • leszek.sopot Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 21:58
        camille_pissarro napisał:

        > martw sie lepiej o ta swoja PD, balansujacej na pograniczu progu wyborczego (a
        > > ostatnio chyba gorzej bo tylko circa 3% ).

        Moge sie martwic o Polske?
        Przeciez to nie PD bedzie rzadzila, ale niestety PO z PiS.
        • camille_pissarro Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 22:07
          Zatem zrób cos , żeby wesprzec swoją PD, agituj tak , żeby jej sypnęło tyle ile
          ma obecnie PO, a ja licze na to ,że PD znajdzie sie poza Wiejską...
          • camille_pissarro Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 22:09
            Aha , zapomniałem , za Polske nikt nie zabrania Ci sie martwić, ale działaj na
            swoim podwórku ( mam namyśli nie Sopot a strukturu np. poziome w PD )...
            • leszek.sopot Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 22:11
              To twoim zdaniem Polska jest tylko dla tych od Tuska?
              Gratuluje ci partyjnego patriotyzmu.
              • camille_pissarro Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 22:22
                Przeczytaj jeszcze raz co napisałem w powyższym moim postcie, "nikt nie
                zabrania martwic Ci sie o Polskę "
                • leszek.sopot Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 22:26
                  Przeczytaj uwaznie, to co sam napisales, a szczegolnie to co bylo po przecinku.
                  Mam nadzieje, ze choc swoja pisanine potrafisz czytac ze zrozumieniem tekstu.
                  Po przecinku sa nastepujace slowa:' "ale działaj na swoim podwórku (mam namyśli
                  nie Sopot a strukturu np. poziome w PD)..."

          • leszek.sopot Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 22:10
            O co chodzi tobie z ta agitacja?
            • camille_pissarro Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 22:18
              chodzi mi o rzecz trywialną , jesłi nie załapałeś , że skoro tak ubolewasz nad
              faktem , że po wrzesniu rządy na Wisła obejmie PO i PiS to agituj tak , aby
              Twoja najdroższa PD mogła wyrwać pzrynajmniej tyle głosów aby znaleźć sie na
              Wiejskiej i trzymać rekę na pulsie , aby przypadkiem nic złego się w Polsce nie
              stało pod rządami w/w koalicji.
              • leszek.sopot Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 22:23
                ja sie agitacja nie zajmuje, w przeciwienstwie do ciebie, ktory najwyrazniej
                wszystko musi widziec przez propagandowe okulary.
                • camille_pissarro Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 22:30
                  to w takim razie po raz wtóry , napominam zajmij sie swoja PD a nie interesuj
                  sie PO , w którj Zyta ma więcej honoru niz ostatnimi czasy tadeusz Mazowiecki ,
                  który idzie w zaparte i broni Niezabitowskiej , a powinien wszak wiedziec , że
                  w tym przypadku stoi na straconej pozycji ..
                • camille_pissarro Re: Co Ty sie tak martwisz o PO 21.05.05, 22:32
                  a ponadto , prosze wskazać mi, któy mój post mozna uznac za agitkę ???
                  • leszek.sopot masz cos sensownego do powiedzenia? 21.05.05, 22:39
                    Czy tez po prostu masz ochote mi tylko dokuczac?
                    Kazdy twoj post, w ktorym zarzucasz mi agitacje. Czy ty w kazdym przejawie
                    slowa pisanego dopatrujesz sie propagandy?
                    Napominaniem to mozesz sie zajmowac u siebie w domu, lub w szkole jezeli
                    pracujesz jako nauczyciel.
                    • camille_pissarro Re: masz cos sensownego do powiedzenia? 21.05.05, 22:43
                      Mam propozycje , weź dzisiejsza Rzepe do ręki , przejdx od razu do
                      Weekendowego, Plus Minus i przeczytaj sobie artykuł Czesława Bieleckiego, wyjdź
                      czasami poza krąg wszechwiedzącej Gw, moze Ci otworzy nowy horyzont i
                      zrozumiesz na czym polega pluralizm poglądów a nie stawianie tylko na jednego i
                      to starego konia jakim jest PD.napominanie weszłomi w krew z czasów SOR'u jeśli
                      pamietasz co to było.
                      • leszek.sopot Kuriozum 21.05.05, 23:00
                        Tos ty zoldak? Bo SOR kojarzy mio sie z wojskiem. Byles tam na stanowisku
                        komisarza politycznego?
                        "Pan D. nie rozumie, że każdego przyzwoitego człowieka obraża podłość" (moze tu
                        nalezaloby wymienic "pana D." na camille_pissarro?)
                        Link:
                        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_050521/plus_minus_a_17.html
                        • camille_pissarro Re: Kuriozum 21.05.05, 23:04
                          W miare dobrze Ci sie kojarzy , ale jak widać nie wiesz co to był SOR ( Szkoła
                          Oficerów Rezerwy ).Przez rok byłem w Twoim mniemaniu żołdakiem , bo takie były
                          w PRL'u reguły gry. Poszerz swoje horyzonty a nie zaslepiaj sie wyłącznie w
                          jedynej słusznej sprawie jaka jest indoktrynacja na FK o walorach i zaletach PD.
                          • leszek.sopot Re: Kuriozum 21.05.05, 23:08
                            No to cie w tym SOR zrobili na prawdziwego czlowieka.
                            Nie kazdy dawal sie tam po studiach zapuszkowac.
                            • camille_pissarro Re: Kuriozum 21.05.05, 23:11
                              nie miałem widocznie takich koneksji wśród "czerwonej nomenklatury" jak może
                              Ty , stąd ten starcony rok.
                              • leszek.sopot Re: Kuriozum 21.05.05, 23:13
                                Ach, tos taki biedny i pokrzywdzony przez czerwona nomenklature... a do lekarza
                                nie warto sie bylo przejsc?
                                • camille_pissarro Re: Kuriozum 21.05.05, 23:18
                                  No własnie tu Cie mam, właśnie między innymi tak funkdcjonuje Rzeczpospolita II
                                  i pół , tu załatwic , to skrobnąć, tu miec dojście .to są właśnie te nawyki
                                  wyniesone z poprzedniego sytemu , do wyplenienia , których będzie potrzeba
                                  sporo czasu ( ze dwa, trzy pokolenia) aby zacząć pracę u podstaw, musi zmienic
                                  sie mentalnośc podobnego myślenia.
                                  • leszek.sopot Re: Kuriozum 21.05.05, 23:26
                                    Nie ladnie tak z kogos kpic, kto jak ja musi od urodzenia zyc z wrodzona wada
                                    serca. Za to mozesz spytac Tuska jak to sie stalo, ze nie trafil po studiach do
                                    wojska.
                                    • camille_pissarro Re: Kuriozum 22.05.05, 00:01
                                      Widzę , że Bratkowskiego przeczytałes a co jeśli chodzi o Cześka Bieleckiego ??
    • danwar1 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 22:17
      my w PO mamy na tyle honoru, że nie upokarzamy się przed sądem partyjnym, tylko
      sami odchodzimy z klasą.
      • camille_pissarro Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 22:19
        a jak postąpiłby w takiej sytuacji np. Frasyniuk - może dałby komuś w
        mordę ????
        • danwar1 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 22:22
          jakoś musiałby facet odreagować (gdyby nie był szoferem, może zalałby ryja).
          A ja jestem członkiem PO i na miejscu p. Zyty zrobiłbym to samo co ona.
          • camille_pissarro Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 22:35
            honorowa kobieta, bedzi mi jej brakowało bo była naprawdę osobą energiczną ,
            bezkompromisową jesli chodzi o stosunek do postkomunistów i politycznej
            poprawności UW ( obecnie PD ) słowem właściwy człowiek na własciwym miejscu ale
            stało sie "c'est la vie"
          • lvlarynat Re: PO bez Zyty Gilowskiej ( to chyba lepiej?) 22.05.05, 19:06
            danwar1 napisał:

            > jakoś musiałby facet odreagować (gdyby nie był szoferem, może zalałby ryja).
            > A ja jestem członkiem PO i na miejscu p. Zyty zrobiłbym to samo co ona.
            >

            Przepraszam, że się wtrącam, ale ciekawość mnie naszła co masz na mysli
            pisząc "zrobiłbym to samo co ona". To znaczy, co byś zrobił?
            - Zatrudniłbyś za sejmowe (czyli z podatków brane) pieniądze narzeczoną syna, a
            z nim podpisywał "umowy zlecenia"? (Czytałem że tak wspomogła rodzinkę ok 30%
            tego co Rzeczpospolita przeznaczyła na kontakt p. poseł z wyborcami).
            - Forsowałbyś syna na 1 miejsce na liscie lubelskich kandydatów PO?
            - Wypiąłbyś się na całą PO, (w tym także na te osoby, które cię wybrały na
            wiceprezesa), na ideologię tego ugrupowania (bo jakąś chyba ma?), na program,
            (który współtworzyłeś?), na wyborców wiążących z PO nadzieje na lepsza Polskę?
            - Pomyslałbys tak: co prawda po to wprowadzilismy do statutu Sąd Koleżeński,
            żeby w sposób cywilizowany rozstrzygać kto ma rację, gdy wystąpią różnice zdań
            w np. kwestiach etycznych lub proceduralnych - ale to dobre dla szarej PO-
            wskiej masy, a nie dla takich tuzów jak ja! Sadzić to ja, ale nie mnie! No bo
            niby - co się stało? P. Gilowska uważała, ze jej działania prorodzinne były
            wporzo, p. Tusk był odmiennego zdania - sprawa nie nadawała się do sadu
            powszechnego - więc statutowy Sad Koleżeński powinien byc miejscem
            rozstrzygnięcia w imieniu członków PO. Widzisz w tym coś niestosownego?
            - W pamiętnym sporze PO - Samoobrona ("złodzieje" - "barbarzyńcy"),
            podrzuciłbyś kilka nowych argumentów oponentom?

            Ja nie jestem członkiem PO, ale PO jest jedną z dwóch partii, na którą skołonny
            byłem głosować.

            I wiesz co mnie mrozi? Otóż - myśl, że gdyby p. Gilowska się nie wyautowała,
            tylko przeczekała pół roku te wewnatrzpartyjne procedury, To zapewne zostałaby
            ministrem finansów, albo gospodarki, albo i wocepremierem. I dopiero wtedy,
            zgodnie z zasadą TKM, zaczęłaby z całym impetem wcielać zasady korupcji,
            prywaty i nepotyzmu (a "układ warszawski" p. Piskorskiego i jego kolegów
            udowodnił, że PO jak chce to potrafi)!
            Gdyby znowu tak miało być, tylko na skalę ogólnopolską - to chwała Opatrzności,
            że nas przed tą zytką-hipokrytka ustrzegła!
            I skoro, jeśli prawdę piszesz o sobie:
            > A ja jestem członkiem PO i na miejscu p. Zyty zrobiłbym to samo co ona.
            To, sorry, ale dla dobra swego ugrupowania politycznego i Polski - dobrze ci
            radzę - zrób to!
    • tomi39 Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 22:28
      Czarny dzien dla PO!Juz ja na tego przyglupa Rokite napewno nie zaglosuje,a
      Donaldy to ja lubie tylko w kreskowkach.Ten zwiazek z
      Kaczkami,dekomunizacja(srednia w firmach 25-34lat)...i teraz Zyta.Start byl
      dobry,ale...
      • borbali Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 23:44
        Trzega być nieskończenie ubogim intelektualnie,aby nazwać Rokitę przygłupem.
        Jest jeszcze druga możliwość.Takie bzdety możne głosić cholerny tchórz
        schowający się za ekran monitora.
    • czur-czur-ra [...] 21.05.05, 22:30
      matołek niezłomny doprawdy! wciąż odpisuje, mimo braku odpowiedzi:))
      • leszek.sopot Pszczola ciebie ugryzla? 21.05.05, 22:45
        Co cie tak wkurza?
        Moze sie przebadasz?
        www.kurde.pl/flash/iqtost.html
        • czur-czur-ra Re: Pszczola ciebie ugryzla? 21.05.05, 22:46
          Leszku, do kogo ta mowa?
          • leszek.sopot Re: Pszczola ciebie ugryzla? 21.05.05, 22:54
            ty pierwszy uzyles niezbyt przyjemnych slow.
            Jak wypadl test?
            • czur-czur-ra wynik 21.05.05, 22:56
              leszek.sopot napisał:

              > ty pierwszy uzyles niezbyt przyjemnych slow.

              Jesteś pewien?

              > Jak wypadl test?

              Właśnie nadszedł wynik: "Leszku, jesteś cymbałem".
              • leszek.sopot Pszczola 21.05.05, 23:04
                czur-czur-ra napisał:

                > leszek.sopot napisał:
                >
                > > ty pierwszy uzyles niezbyt przyjemnych slow.
                >
                > Jesteś pewien?
                >
                > > Jak wypadl test?
                >
                > Właśnie nadszedł wynik: "Leszku, jesteś cymbałem".

                Obawialem sie gorszego wyniku. Jest niezle!!

                Satre, ale lubiane:
                www.kurde.pl/flash/pszczola.html
                >
              • czur-czur-ra Re: wynik 2 21.05.05, 23:08
                sorry, że już tam nie będę dalej czytał twoich postów. Chcę tylko dodać, że
                dotąd wątpiłem w trafność opinii Witka.bisa na twój temat. Teraz wiem, że miał
                rację. Ty naprawdę jesteś nie tylko mało inteligentny, ale i zwykły oszust.
                • leszek.sopot Re: wynik 2 21.05.05, 23:10
                  no to trzymaj sie prosto
    • zen16 Zyta! Przyjmiemy cię do SLD 21.05.05, 22:58
      • tomi39 Re: Zyta! Przyjmiemy cię do SLD 21.05.05, 23:17
        To juz lepiej jak bedzie tanczyla naga w klubie nocnym.Przyjmij sie sam komuchu.
      • 7em Re: Zyta! Przyjmiemy cię do SLD 21.05.05, 23:59
        a potem wszyscy razem udacie sie do pedeków.

        5040
        • tomi39 Re: Zyta! Przyjmiemy cię do SLD 22.05.05, 01:56
          To zalezy...od klimatu.
    • borbali Re: PO bez Zyty Gilowskiej 21.05.05, 23:17
      Nikt o zdrowych zmysłach nie powie,że Gilowska to człowiek tuzinkowy.Napewno
      niejedna partia chciałaby mieć ją w swoich szeregach.Mnie będzie brakowało tej
      żywotnej kobitki.
      Zaistniałą sytuację trudno jest jednoznacznie ocenić zwłacza gdy nieznane są
      wszystkie fakty jak np.ostatnia informacja,że synowa była w ciąży której nie
      można było zwolnić.
      Dwaj dyskutanci Michal i Czurczura dyskutując o zachowaniu Gilowskiej pokazali
      swoje ubóstwo moralne.Widać jakie marne istoty biorą się za ocenianie innych
      ludzi,którym pod każdym względem nie dorastają do pięt .
      Zarzut,że ktoś agituje na rzecz partii której sympatyzuje jest nieuprawniony.
      Natomiast naganne jest opluwanie partii przeciwnej.
      ------------------------
      Będę głosował na PO,bo ma najwięcej uczciwych,odpowiedzialnych i kompetentnych
      polityków.
    • tumry CHŁOPY - WOLNEGO !!!!!!!! 22.05.05, 00:26
      Zastanówcie się przez chwilkę.
      Który z was chciałby mieć Zytę na stałe w swoim domu - który chce aby mu w
      chacie rządziła??????????????????
      Więc co - dać jej jeszcze większą władzę - to samobójstwo - to samogwałt.
      Bez niej PO nie będzie mniej warte, za to my bezpieczniejsi.
      • tomi39 Re: CHŁOPY - WOLNEGO !!!!!!!! 22.05.05, 01:58
        tumry napisał:

        > Zastanówcie się przez chwilkę.
        > Który z was chciałby mieć Zytę na stałe w swoim domu - który chce aby mu w
        > chacie rządziła??????????????????
        > Więc co - dać jej jeszcze większą władzę - to samobójstwo - to samogwałt.
        > Bez niej PO nie będzie mniej warte, za to my bezpieczniejsi.
        __________
        Pantoflaz
        • kum.z.antalowki Moralna nagonka na damskiego członka? 23.05.05, 15:45
          Z wielu wypowiedzi p. Zyty wynika jednoznacznie, że teoretycznie to ta pani
          doskonale wie, co politykowi wypada czynić, a czego nie. Okazało się, ze
          koledzy w PO też to wiedzą, więc za to co uczyniła - wypadła. A że jest
          ambitna - w odpowiedzi na wymówki złożyła wypowiedzenie.
          Stary schopenhauerowski problem - czy drogowskaz ma obowiązek chadzać tam,
          gdzie wkazuje? I ta fascynacja kantem, finansowym i tak swojsko prorodzinnym...
          Myślę że każda partia powinna sie legitymować jakimś familijnym logiem:
          PiS - bliźniaki;
          LPR - tata z synkiem, (a w tle straszny dziadunio);
          PO - z "trzech tenorów" ostał się jeden (wsparty Rokitą i Zytą)... A teraz?
          (gdzie znajdą mamę współpracujacą z synkiem na umowę zlecenie, a z synową na
          etacie?) eeech...
          Samoobrona - ma i parkę spod Radomia i mamę (na podróbę przepustki) z
          synkiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka