Dodaj do ulubionych

Nie było cudu nad Wisłą

    • tajemniczydonpedro Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 09:18
      Nie brytyjczycy tylko amerykańscy komandosi, nie oglądałeś filmu o tym okręcie
      podwodnym (nie pamiętam tytułu)?
      • mieszkopierwszy Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 09:35
        U-571
        • tajemniczydonpedro Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 10:26
          Dziękuję, ale to był żart...
    • sojuz1 Piłsudski nie jest postacią historyczną 05.08.05, 09:21
      Został on wymyślony jako taki mityczny, idealny przywódca.
      • mieszkopierwszy Re: Piłsudski nie jest postacią historyczną 05.08.05, 09:36
        A my naprawde zyjemy w swiecie matrixa a nami zadza roboty kontrolowane przez
        zielonych ufoludkow...
      • neandertalski Re: Piłsudski jest postacią historyczną 05.08.05, 09:44
        nieprawda przeszadł do historii literatury i kina jako protoplasta Nikodema
        Dyzmy
        ;-)
    • olo1033 Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 09:21
      >>>a co był to cud ??? >bo wg.mnie było to osobiste zwycięstwo wielkiego wodza
      i jego sztabu nad agresorem jakim była Armia Czerwona.Mając rozszyfrowane i
      rozkodowane najdrobniejsze i najtajniejsze dane o wojskach sowieckich naczelny
      wódz poprowadziłl nasze wojska ku zwycięstwu.Nadszedł czas na usunięcie tego
      mitu zwycięstwa z kart historiiPolski i trzeba powiedzieć prawdą która dla
      niektórych obecnych politylków i historyków będzie bolesną.Takie sprawy i
      podobne dotyczące okresu powojennego jak działalność podziemia i inne też
      czekają na wyjaśnienia a czy doczkają się - zobaczymy...
    • abc25 Ciekaw jestem 05.08.05, 09:25
      Ciekaw jestem jakie to były depesze, bo chyba nie radiowe!
      W tamtych czasach trudno sobie wyobrazić bolszewików uzywająych radiostacji.
      Przypominam, ze był to rok 1920.
      Trudno sobie wyobrazić aby były to depesze telegraficzne, bo do tego potrzeba
      było sprawnych linii telegraficznych, których istnienie w kraju pogrązonym
      wojną trudno sobie wyobrazić!
      W tej sytuacji informacja podana przez GW jest co najmniej dziwaczna.
      • fritz.fritz Re: Ciekaw jestem 05.08.05, 20:23
        bardzo dobrze zauwazone.
    • amicuspoznan Re: Dlaczego Rosja nienawidzi Polski 05.08.05, 09:26
      Ponieważ Rosja - jako agresywne imperium stale atakowała,porywała, wywoziła na
      Sybir, niszczyła, grabiła, skłócała i mordowała Polaków. W tej sytuacji nie
      można się dziwić, że Polacy traktują państwo Rosyjskie jako swojego
      największego wroga przed którym trzeba się bronić.
      Aby to zrozumieć wystarczy poczytać historię.
      Każde państwo graniczące z Rosją ma z tym problem ale Polska jest dla Rosji
      szczególną "solą w oku" bo położenie geograficzne sytułuje nasz kraj jako mur
      odzielający Rosję od Europy, którą kominiści chcieli zawładnąć w 1920 roku
      siejąc wszędzie zarazę komunizmu. Ale właśnie dzięki oporowi Polski i
      zwycięstwie w bitwach nad Wisłą Polacy odparli agresję bolszewików, którzy
      Polskę napadli.
      W czasie II Wojny Swiatowej Rosja (ZSRR) napadła równocześnie z Niemcami
      hitlerowskimi na Polskę. Rosja sprzymierzyła się z Hitlerem ! Paktem Ribentropp
      Mołotow.
      Polska była ograbiana i mordowana przez Niemcy ale w większym stopniu przez
      ZSRR, które zawładnęło Polską i ją ograbiało i niszczyło przez 50 lat jeszcze
      po wojnie czyniac ją sobie podległą. Dopiero wybór na papieża Jana Pawła II (
      którego Rosja jako jedyne państwo na świecie nie wpuściło do siebie a takze jak
      wiadomo Rosja kilkakrotnie organizowała zamachy na jego życie) - ten wybór
      Polaka na papieża dodał sił Polakom i powstała Solidarność, która zmiotła w
      końcu komunizm z Polski i przyczyniła się walnie do upadku komunizmu w Europie
      a takze do upadku ZSRR w jej dawnej formie. Rosja powstała teraz jako
      kontynuatorka ZSRR nienawidzi Polski za to że przyczyniliśmy się do narodzin
      demokracji w państwach i narodach, które uciskała, okupowała i wyzyskiwała
      przez dziesięciolecia. Rosyjskie KGB - zbrodnicze służby specjalne
      odpowiedzialne za mordy na milionach własnych obywateli a takze Polaków nadal
      istnieją i działają - to z KGB wyszedł Putin - przerażający , podstępny i
      cyniczny były szpieg - zionący nienawiścią do Polski.
      Tak więc choćby tych kilka tylko faktów historycznych uzasadnia ostrożny
      stosunek Polaków do Rosji.
      Zachęcam do poczytania historii.
    • puuchatek Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 09:30
      Mój Świętej Pamięci dziadek w Bitwie Warszwaskiej uczestniczył. W
      przeciwieństwie do "Patriotów" z tego forum, głośno krzyczących w obronie "Cudu
      nad Wisłą". Brał udział w głównym uderzeniu, był rotmistrzem w jednym z pułków
      ułanów.

      Do końca życia szlag go trafiał, kiedy wszyscy mówili o "cudzie nad Wisłą".
      Zawsze zżymał się wtedy, że to określenie wymyślili po wojnie 1920 endecy, żeby
      umniejszyć załugi Piłsudskiego. Że niby jego talenty i umiejętności taktyczne i
      dowódcze nic nie miały do rzeczy, bo to przecież był "cud".

      Warto może przypomnieć w tym kontekście, że kiedy Warszawa szykowała się do
      obrony przed bolszewikami, kiedy wszyscy sypali barykady, budowali okopy,
      organizowali obronę - to pan Dmowski (któremu dziś chcą w Warszawie pomnik
      stawiać) próbował wywieźć do Poznania (matecznika endecji) część urzędników i
      dokumentów państwowych - uznał, że Warszawa na pewno padnie, zamierzał więc w
      Poznaniu tworzyć nowy rząd i zacząć układy z Rosjanami. Tu się miasto szykowało
      do obrony, a on uciłował - za plecami legalnych władz! - nawiązać kontakt z
      wrogiem. W normalnej sytuacji, w innych okolicznościach powinien był za to
      stanąć przed plutonem egzekucyjnym...

      Nic zatem dziwnego, że kiedy ku jego zaskoczeniu Warszawę obronione, kiedy
      Piłsudski łomot bolszewikom spuścił, Dmowski i jego świta (którzy i bez tego
      Piłsudskiego nie cierpieli) robili co mogli, żeby jakoś rolę Marszałka
      umniejszyć. No i - jak do endecy... - wykorzystali do tego Kościół, mówiąc o
      "cudzie" etc.

      Warto dodać, że mój dziedek był człowiekiem głębokiej wiary, który nie miał
      wątpliwości co do tego, że "Bóg prowadził". Ale na hasło "cud nad Wisłą"
      dostawał piany na ustach.
    • piwenko A kto to zrobil ? 05.08.05, 09:33
      szkoda ze autorzy artykulu nie zadali sobie trudu, zeby ustalic kto
      to zrobil (zlamal metody szyfrowania). W koncu to byl (byli) bohaterzy narodowi
      nalezalo by ich jakos uhonorowac, uczyc o nich dzieci w szkolach....
      ale w sumie po co ? oni nie machali szabelka, nie strzelali z karabinu -
      kiepskie wzorce dla mlodych POLAKOW...
    • ascasc Eh - ta nasza polska... 05.08.05, 09:35
      Szkoda, ze takie osly siedza przy "sterze"... Bylibysmy naprawde wielkim
      krajem... :|
    • palec1 Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 09:40
      Smieszna fryzurke ma ten mlodzieniaszek(Jung), hehe.
      Taka...dadaistyczna. HipHip!

      A Wielki(?) Wódz tez troche
      "niewyrazny" i "pognieciony", hehe.


      Mysle, ze w innych warunkach aresztowano
      by takich osobników, podejrzewajac,
      ze narkomania i "kwerulancja" :)))
    • neandertalski wojna polsko-ZBIRosyjska 05.08.05, 09:43
      a dla mnie ta dzisiejsza sensacyjna wiadomość to polski odzew na ostatnie
      posunięcia w Mińsku i Moskwie :-)))
      tośmy sę odgryzli
    • jaceklenart Refleks szahisty 05.08.05, 09:50
    • qrczaq Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 09:51
      Wojny toczą się nie tylko na frontach.
      Z biegiem lat front przenosi się z pola walki do sztabów.
      Cud nad wisłą zyskuje nowe znaczenie - pewne zwycięstwo, mniej przelanej krwi.
      Jak dla mnie teraz to WIELKI CUD NAD WISŁĄ.
    • maaax Ha, to juz bardziej finezyjna "dekonstrukcja 05.08.05, 09:53
      polskich mitów", niz ta, uprawiana przez michtrix niegdyś.
      Ale nie sa bynajmniej oryuginalni, pilsudzcykowska lewica juz przed wojna
      twierdzila, ze nie bylo "Cudu", bo wszystko zalatwil geniusz wodza...
    • jaceklenart Co za rewelację !!!!!!!!!!! 05.08.05, 09:53
      O tym że polski wywiad wiedział o każdym posunięciu rosjan, a zwycięstwo nie
      było żadnym cudem dowiedziałem się jakieś 10 lat temu na lekcji historii, więc
      gratuluje dziennikarzom refleksu
      • gk Re: Co za rewelację !!!!!!!!!!! 05.08.05, 09:57
        No wlasnie. Ja tez pamietam. A ze cztery lata temy byla w radiu chyba
        trzygodzinna audycja na ten temat i sie wypowiadali historycy i nawet byl jeden
        rosyjski - antyrosyjski. Zglupiala ta Wyborcza kompletnie. Pieprzy im sie
        wszystki i traca wiarygodnosc...
        • vitmik DLACZEGO NIE WYKORZYSTANO TYCH MASZYN 05.08.05, 10:12
          W PRZEDEDNIU II WOJNY SWIATOWEJ. skoro moglismy rozszyfrowywacmeldunki ruskie a
          potem tez niemieckie (przed 39) to dlaczego przegralismy kampanie wrzesniowa?
          nad granica stalo 1,5 mln niemieckich zolnierzy.nikt tego nie widzial?
          • trolling4food Re: DLACZEGO NIE WYKORZYSTANO TYCH MASZYN 05.08.05, 11:30
            W roku 1939 m.in. dzięki zwiększeniu w Enigmie liczby rotorów z 3 do 5 i kilku
            innym zmianom w sposobie szyfrowania, polski wywiad stracił możliwość czytania
            niemieckich depeszy.
          • franek_2354 TE MASZYNY WYKORZYSTANO ALE PÓŹNIEJ !!!!!!!!!!!!! 05.08.05, 18:59
            vitmik napisał:

            > W PRZEDEDNIU II WOJNY SWIATOWEJ. skoro moglismy rozszyfrowywacmeldunki ruskie a
            >
            > potem tez niemieckie (przed 39) to dlaczego przegralismy kampanie wrzesniowa?
            > nad granica stalo 1,5 mln niemieckich zolnierzy.nikt tego nie widzial?

            WSZYSTKIE NIEMIECKIE PRZYGOTAWANIA BYŁY
            DOBRZE ZNANE POLSKIEMU WYWIADOWI, KTÓRY
            BYŁ NAJLEPSZYM WYWIADEM ALIANCKIM PODCZAS II WŚ.
            CZY MOŻNA BYŁO TE WIADOMOŚCI WYKORZYSTAĆ
            TO INNA SPRAWA...

            KOPIA ENIGMA BYŁA PRZEZ CAŁY OKRES PRZEDWOJENNY
            OD ROKU 1918 I PODCZAS WOJNY PRZEZ POLAKÓW
            NA BIĘRZACO MODYFIKOWANA WRAZ ZE ZMIANAMI NIEMIECKIMI.
            A POTEM JUŻ W W.BRYTANI RAZEM Z ANGLIKAMI.
            KTORYM PRZEKAZANO CAŁĄ TAJEMNICĘ.

            W 1939 PRZEPROWADZONO TYLKO CZĘŚCIOWĄ
            MOBILIZACJĘ WP ZE WZGLĘDU NA NACISKI LONDYNU
            KTORY ŻĄDAŁ OD POLSKI NIEPROWOKOWANIA NIEMIEC (SIC!)
            I UZALEZNIAŁ OD TEGO EWENTUALNA POMOC.
        • jas_wedrowniczek2 Re: Co za rewelację !!!!!!!!!!! 05.08.05, 13:07
          Równie krzykliwych co rzenujących tytułów od kilku miesięcy pojawia się cała
          masa w GW.
          Nic tylko redaktorzy dostali dyrektywę od "nadredaktora" za wszelką cenę
          zwiększania nakładu. To smutne bo chyba GW na nakład nie może narzekać. No ale
          skoro chce się ścigac z Fakt'em to musi się do niego upodobnić.

          Podstawowe prawo ekonomii się kłania: jakości przechodzi w ilośc ...

          Zażenowany (trochę) Jaś Wędrowniczek/ Gdańsk


    • widokzmarsa Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 10:06
      Tylko prokomuniści mogli dać taki tytuł. Dno kompletne. Tylko potwierdza że
      gazeta i angora to lewactwo pokręcone
    • abhaod Chwala Bogu, ze sie w koncu cud wyjasnil, 05.08.05, 10:09
      aha, i nie chwalmy sie, bo nas w koncu tez rozszyfruja, i pozamykaja koscioly:)
    • jakarta Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 10:10
      Co wy pieprzycie? Zapytajcie byle jakiego księdza, to wam powie, że Polskę
      uratował tylko "boski cud", a nie żaden Piłsudski, czy kryptolodzy. Kościół
      (szczególnie katolicki) mówi tylko prawdę, nieprawdaż...?
      • w2612 Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 14:03
        Pewnie. Przecież widziano Majświetszą Panienkę jak zawracała kule, a na ten
        widok bolszewicy wiali na wschód, klekali i nawracali się. Katedra Historii w
        Akademii "Radia Maryja" przygotowuje monografię na ten temat. Ma już tysiące
        naocznych swiadectw.
    • 1aaaaa1 TO INFORMACJA ZNANA OD WIELU LAT PRZECZYTAJCIE TO! 05.08.05, 10:10
      Szkoda, ze dziennikarze nazwali to wielka sensacja, gdyz jest to sprawa znana od
      wielu lat.

      Informacja o zlamaniu szyfrow bolszewickich armii ukazala sie w opracowaniu
      wydanym przez pulkownika Sztabu Generalnego MIECZYSLAWA SCIEZYNSKIEGO pt.
      "Radiotelegrafista jako zrodlo wiadomosci o nieprzyjacielu" Przemysl 1928 Wydano
      na podstawie zezwolenia Pana Generala i Dowodcy OK Nr X w Przemyslu LDz.
      2889/Wyszk.., z dnia 30 maja 1928 Zaklad Graficzny i Introligatorski D.O.K. Nr X
      Przemysl


      Kto chce poczytac w oryginale to na Dolnym Slasku polecam Ossollineum.

      Natomiast kto nie ma czasu, temu moge przeslac wersje elektroniczna. Piszcie na
      e-mail:andrzejwroclaw@poczta.onet.pl to przesle

      Co wcale nie umniejsza roli badan dr Nowika, ktore niewatpliwie poszerza i
      odswierza ta informacje znana od wielu lat. I zycze tutaj sukcesow.

      Szkoda tylko, ze dziennikarz nazwal to wielka sensacja.
      To informacja znana, chodz moze zapomniana.
    • patwel Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 10:13
      Rosjanie są słabi... Kiedyś katastrofą dla niech była klęska w Bitwie
      Warszawskiej, a teraz wybryk huligański w Warszawie. Powinniśmy z wielką pompą
      świętować 15 sierpnia - tak jak oni świętują rocznicę wypędzenia Polaków z
      Moskwy. A tak przy okazji - czy komuś jeszcze udało się zdobyć Moskwę?
      • adas313 Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 10:14
        > czy komuś jeszcze udało się zdobyć Moskwę?

        Napoleonowi.

        Choc inna sprawa ze uzyl do tego nieporownanie wiekszych sil niz Polacy w 1610 (?).
        I rownie nieporownywalne byly skutki kleski.
    • arbaal Re: Nie było cudu nad Wisłą 05.08.05, 10:27
      A to nie Geogre Clooney i jego koledzy w hawajskich koszulach złamali Enigmę?
    • konradwal Budujmy Rzeczpospolita, a nie IV czy V-ta 05.08.05, 10:56
      Podoba mi sie to, co napisal Mlody_Junak. Wlasnie tak! Nie chodzi o to, zeby
      budiwac jakas IV czy V Rzeczpospolita, ale naprawiac i ulepszac to, co jest. W
      kazdej kolejnej Rzeczpospolitej beda ci sami ludzie. Musimy wiec zaczac tworzyc
      wspolnote, w ktorej nauczymy sie szanowac kazda osobe ludzka - tak, jak nas teg
      uczyl Jan Pawel II. Od nas samych zalezy, czy wybierzemy elity polityczne,
      ktore beda nam pomagac stawac sie madrym narodem, a nie kolejnych oszolomów
      pollitycznych, ktorzy - niestety - sa po wszystkich stronach sceny politycznej.
      Lepperów, baronów i Gierychów nie brakuje w kazdej partii politycznej. Droga do
      sukcesu jest wiec umiejetnosc wyboru ludzi madrych i uczciwych, a takich -
      wierze - w Polsce nie brakuje.


    • nitemarc gw sie obudziala/przeciez to bylo do dawna wiadomo 05.08.05, 11:02
      pamietam jak na cwiczeniach z kryptografii, nasz doktor opowiadl nam jako
      anegdote historie cudu nad wisla jako wielki sukces polskich kryptologow:) smiac
      mi sie teraz chce jak widze ze nagle redaktorzy z gazety gdzies o tym sie
      dowiedzieli i robia z tego sensacje:)
    • skandal6 [...] 05.08.05, 11:05
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • m.bekier Baju,baju 05.08.05, 11:14
      Pierdu,pierdu,baju baju.Skąd ta sensacyjna wiadomość?Pewnie z wykopalisk,bo do
      tej pory nikt nawet cienko nie pierdnął a tu nagle niejaki dr Nowak (doktorze
      lecz sie sam) wyjeżdza z "sensacją".Czy zabrakło już tematów w sezonie ogórkowym?
    • robert4321 jacy kryptolodzy ? - to Matka Boska sprawiła !!! 05.08.05, 11:27

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka