piotr7777
21.09.05, 19:02
Ładniejszy z bliźniaków dla "Faktu" rozsądnie stwierdził że sama orientacja
homoseksualna nie stanowi przeszkody aby osoba mogła uczyć w szkole.
Ale ten mniej ładny już odparował, że po pierwsze to nie jego brat tak uważa
a po drugie "jest zupełnie oczywiste, że homoseksualista nie może być
nauczycielem. Natomiast nie opowiadamy się za tym, żeby homoseksualistów
prześladować".
Mała zabawa - w miejsce "homoseksualista" proponuję wstawić "Żyd" albo "Rom"
albo "Murzyn" albo "niepełnosprawny" albo "kobieta" - prawda, jakie przyjemne?
"Jest zupełnie oczywiste, że kolorowi nie mogą zdawać na studia. Natomiast
nie opowiadamy się za tym aby ich prześladować" - powiedziałby tolerancyjny i
umiarkowany amerykański polityk z Południa 50 lat temu.
"Jest zupełnie oczywiste, że Żydzi nie powinni posiadać majątku. Natomiast
nie opowiadamy sie za tym aby Żydów ich prześladować" - powiedziałby rozsądny
obywatel Niemiec lat 30.
"Jest zupełnie oczywiste, że kobieta nie może sprawować funkcji politycznych.
Natomiast w żadnym razie nie opowiadamy sie za tym aby kobiety prześladować" -
pod tym poglądem pewnie podpisałby się niejeden polityk określający się jako
zwolennik demokracji.
"Przyjęliśmy gości pod swój dach (chodzi o mniejszosci narodowe) a oni się
rozpychają" - nie, to akurat nie bliźniacy, ale poseł Jerzy Czerwiński z
Opola, który o mały włos nie znalazł sie na listach PiS-u. Ta skandaliczna
wypowiedź padła na początku stycznia tego roku w polskim sejmie przy braku
reakcji marszałka prowadzącego obrady. Gdy poseł pochodzenia białoruskeigo z
SLD próbował się bronić i wytłumaczyć, że to raczej mniejszości są u siebie
tenże marszałek mu nie pozwolił. Marszałkiem był Kazimierz Michał Ujazdowski
z PiS - bardzo znamienne.
UWażajcie na kogo będziecie głosować w niedzielę.