wojo!!!!
20.09.02, 06:48
I tak jest za wszystkim w Islamie --nie muzulmanie ,kobiety , inne
kultury nie macie co szukac w Islamie.
Piękna przeciw bestiom
Z wyroku bezlitosnych islamskich sędziów 30-letnia Nigeryjka Amina Lawal ma
zostać ukamienowana za utrzymywanie stosunków pozamałżeńskich. W obronę
skazanej włączyła się najpiękniejsza Polka Joanna Drozdowska.
Być może w tym roku nie zobaczymy najpiękniejszej Polki na wyborach miss
świata. Konkurs, który zaplanowano na listopad w Nigerii, wisi bowiem na
włosku. Jego bojkot przez kandydatki jest protestem przeciw nieludzkim
wyrokom, jakie ferują islamskie sądy w tym afrykańskim kraju. Ostatnio
skazano tu na śmierć przez ukamienowanie 30-letnią Aminę Lawal. Wyrok ma
zostać wykonany w styczniu, kiedy kobieta przestanie karmić piersią swe
nieślubne dziecko. W stanie Katsina, gdzie mieszka Lawal, ciąża
pozamałżeńska daje podstawę do oskarżenia kobiety o cudzołóstwo. A za takie
przestępstwo, według obowiązującego w Nigerii prawa szariatu, karze się
śmiercią przez ukamienowanie. Kraje, które miały wysłać swoje reprezentantki
na wybory miss świata, m.in. Francja, Norwegia, Kenia, postanowiły
zbojkotować imprezę w proteście przeciw nieludzkiej karze. Wiele innych
państw, w tym Polska, zastanawia się, czy nie dołączyć do bojkotu. O tym, że
trzeba to uczynić, jest przekonana ubiegłoroczna miss Polonia, studentka
administracji publicznej Joanna Drozdowska. - Wybory miss są wyborami urody -
mówi. - A tutaj w grę wchodzi ludzkie życie. Jeśli bojkot mógłby sprawić,
że zmieniłby się wyrok sądu, to Polska powinna się do tego bojkotu
przyłączyć. Jak najbardziej popieram takie stanowisko. Czy jednak na pewno
kandydatka z Polski nie pojedzie? - Rozważamy to bardzo poważnie, gdyż dla
nas los kobiety jest o wiele ważniejszy,niż wybory - mówi Bogusława Gawrych
z Biura Miss Polonia. Ostatecznej decyzji jeszcze nie ma, nie wiadomo też,
której Polce przepadłaby szansa udziału w wyborach. Nową najpiękniejszą
poznamy bowiem dopiero 12 października w Gdyni. W obronie skazanej Aminy
Lawal stanęła m.in. Amnesty International. Dziś o godz. 16 przed ambasadą
Nigerii przy ul. Chocimskiej 18 działacze Amnesty będą domagać się zmiany
okrutnego wyroku.