Gość: Jonasz IP: *.ipt.aol.com 16.10.02, 16:28 Kościół katolicki przez 1500 lat uważał Żydów za szkodników... Wracam do tego, co przez te 1500 lat robiono i być może wysłużę chrześcijaństwu wielką przysługę. (Adolf Hitler) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jerzy Chcesz Hitlerem dokopać chrześcijanom? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 17:17 Gość portalu: Jonasz napisał(a): > Kościół katolicki przez 1500 lat uważał Żydów za szkodników... Wracam do > tego, co przez te 1500 lat robiono i być może wysłużę chrześcijaństwu wielką > przysługę. (Adolf Hitler) Hitler w swojej niewiedzy mógł utozsamiać chrześcijanstwo z katolicyzmem, ale ty tego nie musisz robić. Przeczytaj sobie Nowy Testament, a potem zobaczymy, czy nadal będziesz cytował Hitlera, aby dokopać chrześcijanom. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Zgadza sie Panie Jerzy!!! IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.10.02, 17:21 Niemcy byly conajmniej w polowie protestanckie. A systematyczne kopanie kosciola katolickiego to juz tradycja tego forum od kagana po Jerzego!!! Niech mi Pan cos napisze ze papiez to Antychryst a KK to dziwka Babilonu. Nastepnie niech Pan udowodni przy pomocy Pisma ze Babilon byl w Rzymie a nie Bagdadzie. Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Gość portalu: Jonasz napisał(a): > > > Kościół katolicki przez 1500 lat uważał Żydów za szkodników... Wracam do > > tego, co przez te 1500 lat robiono i być może wysłużę chrześcijaństwu wiel > ką > > przysługę. (Adolf Hitler) > > > Hitler w swojej niewiedzy mógł utozsamiać chrześcijanstwo z katolicyzmem, ale > ty tego nie musisz robić. Przeczytaj sobie Nowy Testament, a potem zobaczymy, > czy nadal będziesz cytował Hitlera, aby dokopać chrześcijanom. > > Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Typowy przyklad bredni... IP: *.cvx40-bradley.dialup.earthlink.net 16.10.02, 17:24 >Niech mi Pan cos napisze ze papiez to Antychryst a KK to dziwka Babilonu. >Nastepnie niech Pan udowodni przy pomocy Pisma ze Babilon byl w Rzymie a nie Bagdadzie. Typowy przyklad bredni sekt protestanckich.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Do Gatsby'ego: czy KK jest Babilonem? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 23:55 Gość portalu: Gatsby napisał(a): > Niemcy byly conajmniej w polowie protestanckie. A systematyczne kopanie kosciol > a > katolickiego to juz tradycja tego forum od kagana po Jerzego!!! > > Niech mi Pan cos napisze ze papiez to Antychryst a KK to dziwka Babilonu. > Nastepnie niech Pan udowodni przy pomocy Pisma ze Babilon byl w Rzymie a nie Ba > gdadzie. > Drogi Panie Gatsby, Nie lubię grzebać w historii ‘kościoła’ bo tam wiele bagna, którym łatwo kogoś schlapać. Przeciwnicy chrześcijaństwa lubią je zawężać do katolicyzmu, wybierać z historii KK najczarniejsze epizody i chlapać nimi całe chrześcijaństwo; więcej, samego Boga. Z kolei katolicy chętnie trąbią, że KK jest jedyną prawowitą i pełną formą chrześcijaństwa, degradując inne denominacje do sekt. Więcej, KK ustawicznie chce się wypierać zbrodni, które były w przeszłości popełnione z inspiracji papistów. To jest historia. Przypominanie jej wcale nie musi oznaczać ‘kopanie KK” Drogi Panie Gatsby, lepiej by Pan zrobił, gdyby namówił Pan swego szefa w Watykanie, aby przeprosił ludzkość i Pana Boga za zbrodnie popełnione przez kk i aby je nazwał po imieniu. Przeprosiny, które zrobił jakiś czas temu były tak ogólnikowe, że nie wiadomo, czego dotyczyły i za kogo przepraszał, czy za papieży i hierarchów, czy za szeregowych wyznawców. Uważam, że niesłusznie przypisuje mi Pan ‘kopanie kk’. Ujawnianie nadużyć doktrynalnych kk za pomocą Słowa Bożego, nie jest kopaniem chrześcijaństwa, ale raczej wyzwalaniem go z niewoli klerykalizmu. Kopią chrześcijaństwo hierarchowie, biskupi i księża kk, kiedy wypierają się historii i postaw, które wołają o pomstę do nieba. A jeśli idzie o drugą część Pańskiej wypowiedzi, to traktuję ją jako prowokację. Być może podejmę ten wątek kiedyś, jak skończę dysputy z Kaganem. Ponadto obawiam się, że Pańscy współwyznawcy nie są gotowi emocjonalnie i duchowo na tego rodzaju konfrontację. Tak więc drogi Panie Gatsby, na razie wolę polemiki z Kaganem, bo dzięki nim mogę pokazać forumowiczom, w tym i katolikom, że Biblia, o której na ogół nie mają pojęcia, jest odpowiedzią na każdy zarzut pod adresem Boga. Ale dla was Biblia nie jest autorytetem najważniejszym, macie jeszcze Tradycję.... Pozdrawiam, Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz Re: Chcesz Hitlerem dokopać chrześcijanom? IP: *.ipt.aol.com 16.10.02, 17:41 Tutaj zgoda. Chrzescijanin, czyli prawdziwy wyznawca wiary Chrystusa i katolik zindoktrynowany przez kler katolicki, to dwie rozne rzeczy. Hitler rzeczywiscie w krzywdzacy dla chrzescijan sposob utozsamil katolicyzm z chrzescijanstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Ciesze sie ze protestanci nie poparli Hitlera... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.10.02, 18:20 podobnie jak nie poparli komunizmu w NRD. Dlatego sa "lepsi" nie tylko od katolikow sa wrecz bez grzechu!!!! Gos´c´ portalu: Jonasz napisa?(a): > Tutaj zgoda. Chrzescijanin, czyli prawdziwy wyznawca wiary Chrystusa i katolik > zindoktrynowany przez kler katolicki, to dwie rozne rzeczy. Hitler rzeczywiscie > > w krzywdzacy dla chrzescijan sposob utozsamil katolicyzm z chrzescijanstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hihi Re: Ciesze sie ze protestanci nie poparli Hitlera IP: *.ipt.aol.com 16.10.02, 18:24 O tym nie wiedzialem. Zaczynam nabierac jako ateista przynajmniej szacunku dla protestantow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Ciesze sie ze protestanci nie poparli Hitlera IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.10.02, 18:32 Nie wiedziales bo byli w czolowce kolaborantow.... Gos´c´ portalu: Hihi napisa?(a): > O tym nie wiedzialem. Zaczynam nabierac jako ateista przynajmniej szacunku dla > protestantow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ciesze sie ze protestanci nie poparli Hitlera IP: *.upc.chello.be 16.10.02, 18:42 Gość portalu: .. napisał(a): > Nie wiedziales bo byli w czolowce kolaborantow.... > > > Gos´c´ portalu: Hihi napisa?(a): > > > O tym nie wiedzialem. Zaczynam nabierac jako ateista przynajmniej > szacunku dla > > protestantow. Nie wie i tego,ze Luter tez byl antysemita i,ze protestanci tez nie kochali Zydow.Ale on w ogole malo wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Katolicy niemieccy poparli Hitlera...... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 16.10.02, 19:50 ......bo walczyli z wiekszym ZLEM czyli z : Bolszewizmem,Zydostwem,Demokratyzmem w anglosaskim opakowaniu. Jankesi,Ruskie,Zydy to nie tylko nie katolicy,ale i autentyczni wrogowie Europy. ps. Polske niestety ustawil blednie zydek-Beck. A moglismy jak Wegrzy isc z Hitlerem.....SZKODA !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Katolicy niemieccy poparli Hitlera...... IP: *.ipt.aol.com 17.10.02, 18:55 List prezydenta Stanów Zjednoczonych (USA) Harry'ego Trumana do papieża Piusa XII w Watykanie napisany po zakończeniu II. wojny światowej List opublikował paryski miesięcznik "Sennaciulo" nr 647/1959 Szanowny Panie Pacelli Jako baptysta i jako głowa jednego z największych i najpotężniejszych narodów świata, gdzie wszyscy nazywają mnie po prostu panem Trumanem, nie mogę stosować zwrotu: Jego Świątobliwość, ponieważ ten tytuł jest zarezerwowany tylko dla Boga. My w Stanach Zjednoczonych uważamy wszystkich ludzi za równych przed Bogiem i zwracamy się do siebie naszym włąsnym, prawdziwym imieniem. W konsekwencji tego piszę do Pana jako do Pana Pacelliego. Jestem przekonany, że ani Pan, ani Pański Kościół nie należą do tych, którzy prawdziwie szukają pokoju i pracują dla niego. Twórcy naszego narodu, poznawszy całą historię i cechy Pańskiego kościoła, tak bardzo lubiącego politykę i wojnę, ustalili jako główną zasadę obowiązującą nasz rząd, by nigdy papież nie miał prawa mieszać się do naszych spraw. Dobrze poznaliśmy doświadczenie historii Europy i jesteśmy pewni, że nasza demokracja nie trwałaby długo, jeśli pozwolilibyśmy - na podobieństwo rządów europejskich - oplątać się waszymi doktrynami i politycznymi intrygami. Tomasz Jefferson, jeden z najmądrzejszych ludzi naszego kraju, powiedział jasno: "Historia nie dostarczyła nam ani jednego przykładu państwa pod wpływami kościoła, któremu udałoby się zachować wolność religijną". W konsekwencji Pan nie posiada najmniejszych kwalifikacji, aby móc mnie pouczać o sposobie prowadzenia mego narodu drogą pokoju. Kilka faktów mogłoby pomóc Panu w odświeżeniu swej pamięci. Pański poprzednik w Watykanie, papież Pius XI rozpoczął atak faszystowski, zawierając układy z Mussolinim w 1929 r. Cywilizacja chrześcijańska w tym roku została haniebnie zdradzona. Sławny pisarz i historyk naszego kraju, Lewis Mumford - ani komunista, ani antykatolik - napisał w książce "Faith for Living" z 1940 r.: "Perfidia świata chrześcijańskiego jasno urzeczywistniła się w 1929 r. przez konkordat, kóry powiązał Mussoliniego z papieżem". Wówczas tylko nieliczni w Stanach Zjednoczonych znali prawdziwe oblicze faszyzmu tak dobrze jak Pan i papież Pius XI, a wy dwaj pomogliście do jego sukcesu i związaliście z nim wasz kościół. Pan sam - jako młody ksiądz i dyplomata - wykonywał specjalne zadanie - pomocy Niemcom w przygotowaniach do drugiej wojny światowej. Spędził Pan dwanaście lat w Niemczech. W porozumieniu z von Pappenem pomógł Pan Hitlerowi wzmocnić się oraz - jako kardynał Pacelli położył Pan podpis pod konkordatem, który powiązał Watykan i Wielkie Niemcy w 1933 r. Nie udowodni mi Pan swojej niewiedzy o tym, że Hitler i naziści przygotowywali spisek przeciwko nam. Nawet katoliccy biografowie piszą, że przez wiele lat był Pan najlepiej poinformowaną osobą w całej Trzeciej Rzeszy. Po podpisaniu konkordatu, tak ważnego dla Hitlera, von Pappen, który w Norymberdze z wielkim trudem uratował swoje życie, powiedział: "Trzecia Rzesza jest pierwszym mocarstwem nie tylko uznającym, lecz w dalszym ciągu wprowadzającym w życie szczytne zasady papiestwa". Pańscy kardynałowie i biskupi w Rzymie błogosławili oręż użyty przeciw bezbronnym Abisyńczykom. Pański kardynał Schuster z Mediolanu ogłosił podbój Abisynii, jako świętą wojnę, która pozwoli zatriumfować w tym kraju krzyżowi chrześcijańskiemu. Pan rości sobie prawa, aby nadal nazywać swój kościół - Kościołem Bożym i w konsekwencji żądać, abym ja, szef cywilnego, konstytucyjnego państwa zgodził się uznawać Pana jaki mojego zwierzchnika, a w ten sposób jako zwierzchnika narodu amerykańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Hitlera przysluga dla chrzescijanstwa IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 19:52 Zapytaj Kataw Zara jak to było naprawdę!Reszta to Gebbels! Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Hitlera przysluga dla chrzescijanstwa 16.10.02, 22:19 Gość portalu: Jonasz napisał(a): > Kościół katolicki przez 1500 lat uważał Żydów za szkodników... Wracam do > tego, co przez te 1500 lat robiono i być może wysłużę chrześcijaństwu wielką > przysługę. (Adolf Hitler) Uważam, że mówienie o jakichkolwiek zasługach Hitlera jest, delikatnie rzecz ujmując, w złym guście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Hitlera przysluga dla chrzescijanstwa IP: *.upc.chello.be 16.10.02, 22:25 gandalph napisał: > Gość portalu: Jonasz napisał(a): > > > Kościół katolicki przez 1500 lat uważał Żydów za szkodników... Wracam do > > tego, co przez te 1500 lat robiono i być może wysłużę chrześcijaństwu wiel > ką > > przysługę. (Adolf Hitler) > Uważam, że mówienie o jakichkolwiek zasługach Hitlera jest, delikatnie rzecz > ujmując, w złym guście. Tylko,ze temu panu chodzi jak zwykle o dokopanie katolikom,ktorych zoologicznie nienawidzi .Dlatego ucieka sie do takich brudnych chwytow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: w górę IP: *.ipt.aol.com 17.10.02, 17:20 www.racjonalista.pl/kk.php/s,1466 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Re: Hitlera przysluga dla chrzescijanstwa IP: *.cvx22-bradley.dialup.earthlink.net 18.10.02, 05:01 Aniu, coraz bardziej Cie lubie. Zaczynamy myslec podobnie. -------------------------- Tylko,ze temu panu chodzi jak zwykle o dokopanie katolikom,ktorych zoologicznie nienawidzi .Dlatego ucieka sie do takich brudnych chwytow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Hitlera przysluga dla chrzescijanstwa IP: *.ipt.aol.com 17.10.02, 18:55 List prezydenta Stanów Zjednoczonych (USA) Harry'ego Trumana do papieża Piusa XII w Watykanie napisany po zakończeniu II. wojny światowej List opublikował paryski miesięcznik "Sennaciulo" nr 647/1959 Szanowny Panie Pacelli Jako baptysta i jako głowa jednego z największych i najpotężniejszych narodów świata, gdzie wszyscy nazywają mnie po prostu panem Trumanem, nie mogę stosować zwrotu: Jego Świątobliwość, ponieważ ten tytuł jest zarezerwowany tylko dla Boga. My w Stanach Zjednoczonych uważamy wszystkich ludzi za równych przed Bogiem i zwracamy się do siebie naszym włąsnym, prawdziwym imieniem. W konsekwencji tego piszę do Pana jako do Pana Pacelliego. Jestem przekonany, że ani Pan, ani Pański Kościół nie należą do tych, którzy prawdziwie szukają pokoju i pracują dla niego. Twórcy naszego narodu, poznawszy całą historię i cechy Pańskiego kościoła, tak bardzo lubiącego politykę i wojnę, ustalili jako główną zasadę obowiązującą nasz rząd, by nigdy papież nie miał prawa mieszać się do naszych spraw. Dobrze poznaliśmy doświadczenie historii Europy i jesteśmy pewni, że nasza demokracja nie trwałaby długo, jeśli pozwolilibyśmy - na podobieństwo rządów europejskich - oplątać się waszymi doktrynami i politycznymi intrygami. Tomasz Jefferson, jeden z najmądrzejszych ludzi naszego kraju, powiedział jasno: "Historia nie dostarczyła nam ani jednego przykładu państwa pod wpływami kościoła, któremu udałoby się zachować wolność religijną". W konsekwencji Pan nie posiada najmniejszych kwalifikacji, aby móc mnie pouczać o sposobie prowadzenia mego narodu drogą pokoju. Kilka faktów mogłoby pomóc Panu w odświeżeniu swej pamięci. Pański poprzednik w Watykanie, papież Pius XI rozpoczął atak faszystowski, zawierając układy z Mussolinim w 1929 r. Cywilizacja chrześcijańska w tym roku została haniebnie zdradzona. Sławny pisarz i historyk naszego kraju, Lewis Mumford - ani komunista, ani antykatolik - napisał w książce "Faith for Living" z 1940 r.: "Perfidia świata chrześcijańskiego jasno urzeczywistniła się w 1929 r. przez konkordat, kóry powiązał Mussoliniego z papieżem". Wówczas tylko nieliczni w Stanach Zjednoczonych znali prawdziwe oblicze faszyzmu tak dobrze jak Pan i papież Pius XI, a wy dwaj pomogliście do jego sukcesu i związaliście z nim wasz kościół. Pan sam - jako młody ksiądz i dyplomata - wykonywał specjalne zadanie - pomocy Niemcom w przygotowaniach do drugiej wojny światowej. Spędził Pan dwanaście lat w Niemczech. W porozumieniu z von Pappenem pomógł Pan Hitlerowi wzmocnić się oraz - jako kardynał Pacelli położył Pan podpis pod konkordatem, który powiązał Watykan i Wielkie Niemcy w 1933 r. Nie udowodni mi Pan swojej niewiedzy o tym, że Hitler i naziści przygotowywali spisek przeciwko nam. Nawet katoliccy biografowie piszą, że przez wiele lat był Pan najlepiej poinformowaną osobą w całej Trzeciej Rzeszy. Po podpisaniu konkordatu, tak ważnego dla Hitlera, von Pappen, który w Norymberdze z wielkim trudem uratował swoje życie, powiedział: "Trzecia Rzesza jest pierwszym mocarstwem nie tylko uznającym, lecz w dalszym ciągu wprowadzającym w życie szczytne zasady papiestwa". Pańscy kardynałowie i biskupi w Rzymie błogosławili oręż użyty przeciw bezbronnym Abisyńczykom. Pański kardynał Schuster z Mediolanu ogłosił podbój Abisynii, jako świętą wojnę, która pozwoli zatriumfować w tym kraju krzyżowi chrześcijańskiemu. Pan rości sobie prawa, aby nadal nazywać swój kościół - Kościołem Bożym i w konsekwencji żądać, abym ja, szef cywilnego, konstytucyjnego państwa zgodził się uznawać Pana jaki mojego zwierzchnika, a w ten sposób jako zwierzchnika narodu amerykańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CCC Re: Hitlera przysluga dla ateistów IP: 213.77.91.* 17.10.02, 18:23 Gość portalu: Jonasz napisał(a): Ateiści nienawidzą KK. Dlatego powinni całować po butach Hitlera za zamordowanie ok 3 mln polskich katolików (przeważnie wykształconych). Ps. Moje drogie Ateuszki. Powidziałbym co możecie zrobić z tą waszą demagogią ale nie chcę być wulgarny. PPs. PA PA misie kolorowe. Zdegustowany CCC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Hitlera przysluga dla ateistów IP: *.ipt.aol.com 17.10.02, 18:50 Nowy typ przestępstwa karno-skarbowego Biznesmen wręcza kopertę, w zamian za co otrzymuje oświadczenie o przekazaniu na cele religijne darowizny, której wartość wielokrotnie przekracza wartość tego, co zawiera koperta. Jeśli oświadczenie jest antydatowane, a nic nie stoi temu na przeszkodzie, to obdarowany proboszcz nie bardzo pamięta, na jakie to szczytne cele zużył pieniądze. Pamięć ludzka jest wszak zawodna, a kto ośmieliłby się naprzykrzać dobrodziejowi, czy wątpić w jego uczciwość? Ale tu jest dobra wiadomość: idzie nowe. Pierwszy proces karno-skarbowy tego typu jest już przygotowywany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ** Poczytaj sobie CCC IP: *.ipt.aol.com 17.10.02, 18:54 List prezydenta Stanów Zjednoczonych (USA) Harry'ego Trumana do papieża Piusa XII w Watykanie napisany po zakończeniu II. wojny światowej List opublikował paryski miesięcznik "Sennaciulo" nr 647/1959 Szanowny Panie Pacelli Jako baptysta i jako głowa jednego z największych i najpotężniejszych narodów świata, gdzie wszyscy nazywają mnie po prostu panem Trumanem, nie mogę stosować zwrotu: Jego Świątobliwość, ponieważ ten tytuł jest zarezerwowany tylko dla Boga. My w Stanach Zjednoczonych uważamy wszystkich ludzi za równych przed Bogiem i zwracamy się do siebie naszym włąsnym, prawdziwym imieniem. W konsekwencji tego piszę do Pana jako do Pana Pacelliego. Jestem przekonany, że ani Pan, ani Pański Kościół nie należą do tych, którzy prawdziwie szukają pokoju i pracują dla niego. Twórcy naszego narodu, poznawszy całą historię i cechy Pańskiego kościoła, tak bardzo lubiącego politykę i wojnę, ustalili jako główną zasadę obowiązującą nasz rząd, by nigdy papież nie miał prawa mieszać się do naszych spraw. Dobrze poznaliśmy doświadczenie historii Europy i jesteśmy pewni, że nasza demokracja nie trwałaby długo, jeśli pozwolilibyśmy - na podobieństwo rządów europejskich - oplątać się waszymi doktrynami i politycznymi intrygami. Tomasz Jefferson, jeden z najmądrzejszych ludzi naszego kraju, powiedział jasno: "Historia nie dostarczyła nam ani jednego przykładu państwa pod wpływami kościoła, któremu udałoby się zachować wolność religijną". W konsekwencji Pan nie posiada najmniejszych kwalifikacji, aby móc mnie pouczać o sposobie prowadzenia mego narodu drogą pokoju. Kilka faktów mogłoby pomóc Panu w odświeżeniu swej pamięci. Pański poprzednik w Watykanie, papież Pius XI rozpoczął atak faszystowski, zawierając układy z Mussolinim w 1929 r. Cywilizacja chrześcijańska w tym roku została haniebnie zdradzona. Sławny pisarz i historyk naszego kraju, Lewis Mumford - ani komunista, ani antykatolik - napisał w książce "Faith for Living" z 1940 r.: "Perfidia świata chrześcijańskiego jasno urzeczywistniła się w 1929 r. przez konkordat, kóry powiązał Mussoliniego z papieżem". Wówczas tylko nieliczni w Stanach Zjednoczonych znali prawdziwe oblicze faszyzmu tak dobrze jak Pan i papież Pius XI, a wy dwaj pomogliście do jego sukcesu i związaliście z nim wasz kościół. Pan sam - jako młody ksiądz i dyplomata - wykonywał specjalne zadanie - pomocy Niemcom w przygotowaniach do drugiej wojny światowej. Spędził Pan dwanaście lat w Niemczech. W porozumieniu z von Pappenem pomógł Pan Hitlerowi wzmocnić się oraz - jako kardynał Pacelli położył Pan podpis pod konkordatem, który powiązał Watykan i Wielkie Niemcy w 1933 r. Nie udowodni mi Pan swojej niewiedzy o tym, że Hitler i naziści przygotowywali spisek przeciwko nam. Nawet katoliccy biografowie piszą, że przez wiele lat był Pan najlepiej poinformowaną osobą w całej Trzeciej Rzeszy. Po podpisaniu konkordatu, tak ważnego dla Hitlera, von Pappen, który w Norymberdze z wielkim trudem uratował swoje życie, powiedział: "Trzecia Rzesza jest pierwszym mocarstwem nie tylko uznającym, lecz w dalszym ciągu wprowadzającym w życie szczytne zasady papiestwa". Pańscy kardynałowie i biskupi w Rzymie błogosławili oręż użyty przeciw bezbronnym Abisyńczykom. Pański kardynał Schuster z Mediolanu ogłosił podbój Abisynii, jako świętą wojnę, która pozwoli zatriumfować w tym kraju krzyżowi chrześcijańskiemu. Pan rości sobie prawa, aby nadal nazywać swój kościół - Kościołem Bożym i w konsekwencji żądać, abym ja, szef cywilnego, konstytucyjnego państwa zgodził się uznawać Pana jaki mojego zwierzchnika, a w ten sposób jako zwierzchnika narodu amerykańskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R.B. Re: Hitlera przysluga dla chrzescijanstwa IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 18.10.02, 10:29 www.zdf.de/ZDFde/inhalt/0,1872,2017149,00.html www.cbsnews.com/stories/2002/10/11/print/main525353.shtml stephanscom.at/dst_SZ_Details.asp?SNID=2849 www.kkkk.com.pl/asp/book.asp?book_no=033118 Pierwsza fala dyskusji nad książką Daniela Goldhagena przetoczyła się w roku 1996, gdy ukazało się jej pierwsze amerykańskie wydanie. Teraz i polski czytelnik ma sposobność zapoznać się z bulwersującymi tezami młodego uczonego, adiunkta uniwersytetu Harvarda, stawiającego dobrze udokumentowaną tezę, że eksterminacja Żydów dokonała się rękami zwyczajnych Niemców, wbrew obiegowym sądom, że była dziełem elit. To prawda - mówi autor, przebadawszy gruntownie niemieckie archiwa - Holocaust zaprogramował Hitler, ale znalazł w swych ziomkach gorliwych i chętnych wykonawców. W Europie nad książką Goldhagena szczególnie żywo ......... Odpowiedz Link Zgłoś