gorby
12.01.06, 23:45
Na zmianę klęczeli i leżeli na ziemi krzyżem - tak gimnazjaliści Inicjatywy
Uczniowskiej wspomaganej przez Federację Anarchistyczną protestowali wczoraj
przed Ministerstwem Edukacji przeciwko katolicyzacji szkół. Obawiają się, że
takie działania będzie prowadził Narodowy Instytut Wychowania, który chce
powołać minister. - Nie chcę, żeby szkoła narzucała mi wartości
chrześcijańskie. A minister właśnie do nich się odwołuje, planując, jak
będzie wyglądało wychowanie w szkołach - tłumaczyła Kinga, uczennica III
klasy Gimnazjum nr 38. Do uczniów nikt z ministerstwa nie wyszedł. - Protest
powinien być adekwatny do miejsca. TN nie jest, bo w naszym budynku była
siedziba gestapo, ginęli ludzie. Widać, że wychowanie patriotyczne jest
jednak w szkołach potrzebne - komentował Mieczysław Grabianowski, rzecznik
ministerstwa.
[gazeta.pl, zgłosił: Wilhelm]
www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,6171
Czy tzw. wychpowanie patriotyczne ma byc nastepna edukacja religijna
zaprogramowana przez palantow z Opus Dei rzadzacych tym krajem. Dlaczego
minister nie mial odwagi rozmawiac z uczniami ? To tchorzostwo i lekcewazenie
obtwateli.