Dodaj do ulubionych

"Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka.

19.02.06, 16:53
Może się mylę (oby!) ale odniosłem wrażenie, że wystąpienie sejmowe Jarosława
miało ogólnie wydźwięk antyinteligencki.

Szeroko rozumianej "łże-elicie" rozdyskutowanej, rozkrytykowanej
przeciwstawiono "zwykłych Polaków" którzy PO PROSTU chcą ZAPROWADZENIA
PORZĄDKU.

Kto we współczesnej historii stosował taka retorykę?

STRACH SIĘ BAĆ.....
Obserwuj wątek
    • 9111951u Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 19.02.06, 16:58
      czy taka praleczka z mediów tzw. publicznych opłacana z pieniędzy polskich
      podatników w kwocie 100 tys. złotych miesięcznie moze być łże łelitą ?
      • piotr7777 Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 19.02.06, 17:16
        J. K. ma co prawda doktorat, ale taki Pol Pot, sprawca eksterminacji
        inteligencji skończył nawet Sorbonę.
        • emerytka2006 Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 19.02.06, 17:18
          piotr7777 napisał:

          > J. K. ma co prawda doktorat, ale taki Pol Pot, sprawca eksterminacji
          > inteligencji skończył nawet Sorbonę.

          Sorbonę skończyła również Julia Brystygierowa ps. Luna. A resztę sobie dopisz,
          Piotrze 7777.
          • 9111951u Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 19.02.06, 17:19
            e tam te głupie 100 tys zł. dla praleczek z mediów tzw. publicznych z łże łelit
            to pryszcz przy takim 1 mld złotych , z których Polaków wydygano.
            • sierzant_nowak kogo masz kretinesku na mysli? 19.02.06, 19:59
              wiesz - geniuszu rustykalny - co to sa media PUBLICZNE ?? :D
              • studioturos Re: kogo masz kretinesku na mysli? 21.02.06, 11:43
                sierzant_nowak napisał:
                Nie martw sie po ciebie nie przyjda o piatej rano - nie jestem intelektuwalna
                elita, nie jest inteligentem, jestes po prostu...
      • menthos1 PROFESOR Kaczyński przeciw elitom? Chyba przeciw 21.02.06, 16:59
        pseudoelitom lub łżeelitom
    • emerytka2006 Następna będzie młodzież bananowa, prywaciarze, 19.02.06, 17:19
      ... artyści piszący nie po linii i po bazie.
      Na koniec dowiemy się, że Rosjanie i Łukaszenka zrzucają na Polskę stonkę
      ziemniaczaną.
      Dlaczego wszystkie totalitaryzmy wykorzystują te stare numery?

      Myślałam, że b. Kaczyńscy są inteligentniejsi niż Moczar...
      • joella.r jeszcze spisek lekarzy /n 19.02.06, 17:21
      • homosovieticus [...] 19.02.06, 17:26
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • emerytka2006 ??? 19.02.06, 17:26

      • studioturos Re: Następna będzie młodzież bananowa, prywaciarz 21.02.06, 11:44
        emerytka2006 napisała:

        > ... artyści piszący nie po linii i po bazie.
        > Na koniec dowiemy się, że Rosjanie i Łukaszenka zrzucają na Polskę stonkę
        > ziemniaczaną.
        > Dlaczego wszystkie totalitaryzmy wykorzystują te stare numery?
        >
        > Myślałam, że b. Kaczyńscy są inteligentniejsi niż Moczar...
        Bo tak?
    • pandada Jak w 1968 19.02.06, 17:29
      prosty, surowy obyczajowo i intelektualnie lud kontra swawolne inteligenckie paniczyki wiadomego pochodzenia.
      • 9111951u Re: Jak w 1968 19.02.06, 17:52
        wszystko wszystkim, ale by Donalda nazywać inteligentem , to trzeba być bardzo
        inteligentnym.
        • pandada a czy Donald to elita? 19.02.06, 18:04

          • 9111951u Re: a czy Donald to elita? 19.02.06, 18:05
            przecie to elita platfusów , czyż nie ?
            • pandada Smok i towarzysze jego 19.02.06, 18:22
              pisali o Michniku, Żakowskim, Paradowskiej, Wajdzie, Kutzu itp.

              Wygląda na to, że polska prawica ma za wrogów tych samych ludzi co PRL.
              • sierzant_nowak kogo nazywasz prawica? 19.02.06, 20:00
                bo jezeli PiS czy LPR to zarty sobie raczysz stroic... Jedyne co w nich jest prawicowego do antykomunizm. Ale w kwestii wizji panstwa, wizji gospodarki sa bardziej lewicowi niz SLD millera...
                • pandada Re: kogo nazywasz prawica? 19.02.06, 20:22
                  Wyznacznikiem prawicy jest przede wszystkim tradycjonalizm, nacjonalizm, konserwatyzm itp. W parlamencie rewolucyjnej Francji po prawej stronie siedzieła szlachta i kler. Od tego usadowienia w onym parlamencie wzięła się nazwa "prawica".

                  Po lewej stronie siedzieli pozostali - burżuazja i drobnomieszczaństwo obok proletariatu i chłopstwa.
                  • sierzant_nowak widzisz, kwestia tego jak sie tworzy podzial 19.02.06, 20:53
                    dla mnie prawica/lewica to przede wszystkim gospodarka liberalna/socjalna. A wszystko inne to juz inna bajka, inne podzialy. No ale to juz kwestia "gustow"... Dla mnie kryterium gospodarcze (i ogolniej - roli panstwa) jest najwazniejsze do ustalenia prawica/lewica. No ale to podobnie jak np. z konserwatyzm/liberalizm ktory zupelnie inaczej interpretowac nalezy u nas a zupelnie inaczej w USA.
                    • pandada Na określanie wizji gospodarczej są inne 21.02.06, 10:40
                      terminy kapitalizm/socjalizm, wolny rynek/interwencjonizm, itp
                      • studioturos Re: Na określanie wizji gospodarczej są inne 21.02.06, 11:56
                        pandada napisał:

                        > terminy kapitalizm/socjalizm, wolny rynek/interwencjonizm, itp
                        >
                        Powiedz to jasnie oswieconym kapitalistom ze Szwecji... U nich socjalizm i
                        interwecjonizm tak sie polataly z interwencjonizmem i wolnym rynkiem, ze
                        naprawde nie wiadomo co tam jest.
                        Proste podzialy sa tylko w jasnie oswieconych ksiazkach, w zyciu bywa roznie
                        (patrz Merkel w Niemczech i to co wyrabiaja we Francji). Nawet w ostoi czy USA
                        podzial jest cholernie niejednoznaczny.
                        A doktryny libelaistyczne poszly sie je...
                        • pandada Re: Na określanie wizji gospodarczej są inne 21.02.06, 17:31
                          Jeśli terminy źle opisują rzeczywistość, to trzeba zmieniać nazewnictwo, a niekoniecznie rzeczywistość dostosowywać do wyrazów.

                          Doktryny (w tym gospodarcze) w stanie czystym występują jedynie w książkach.
                          Można jednak zawsze użyć jakiejś kombinacji słów, albo opisać w kilku akapitach.
                    • studioturos Re: widzisz, kwestia tego jak sie tworzy podzial 21.02.06, 11:53
                      sierzant_nowak napisał:

                      > dla mnie prawica/lewica to przede wszystkim gospodarka liberalna/socjalna. A
                      ws
                      > zystko inne to juz inna bajka, inne podzialy. No ale to juz
                      kwestia "gustow"...
                      > Dla mnie kryterium gospodarcze (i ogolniej - roli panstwa) jest
                      najwazniejsze
                      > do ustalenia prawica/lewica. No ale to podobnie jak np. z
                      konserwatyzm/liberali
                      > zm ktory zupelnie inaczej interpretowac nalezy u nas a zupelnie inaczej w USA.
                      >
                      POWIEDZ to Tuskowi!
                      Dlaczego w takim razie nie przedstawili palnu wprowadzenia podatku 3x15 tylko
                      pieprza cos o pisowskich 18 32 %
                      Liberalizm czy manipulizm?
              • studioturos Re: Smok i towarzysze jego 21.02.06, 11:50
                pandada napisał:

                > pisali o Michniku, Żakowskim, Paradowskiej, Wajdzie, Kutzu itp.
                >
                > Wygląda na to, że polska prawica ma za wrogów tych samych ludzi co PRL.
                >
                Zaprawde? A jakaz to krzywde uczynili za PRL Paradowskiej albo ŻĄkowskiemu? A
                Kutzowi? A Wajdzie pewnie nie puszczano filmów?
                Z Michnikiem sprawa bardziej zawiła: ale w końcu jakimś cudem przeżył te
                wszystkie więzienia, areszty...
                Innym, jak jednemu ksiedzu, mniej sie poszczescilo...
                • pandada Re: Smok i towarzysze jego 21.02.06, 17:38
                  >A Wajdzie pewnie nie puszczano filmów?

                  No właśnie.

                  > Z Michnikiem sprawa bardziej zawiła: ale w końcu jakimś cudem przeżył te
                  > wszystkie więzienia, areszty...
                  > Innym, jak jednemu ksiedzu, mniej sie poszczescilo...

                  Zauważ, że wszyscy obecni politycy przeżyli PRL. Także Dorn, Kaczyńscy (jeden nawet nie siedział), Mariusz Kamiński i wielu innych.

                  Poza tym chodziło mi nie o osobiste przeżycia tych osób, co o ich przynależność towarzyska, wyznawane poglądy itp. To samo środowisko było najbardziej nielubiane przez PZPR (szczególnie Michnik i Kuroń, ale ogólnie nie chcieli gadać z inteligencją).
        • www.nasznocnik.pl Re: by Donalda nazywać inteligentem 21.02.06, 11:36
          Jeśli wzorcem inteligenta "na dziś" ma być np. min. Jurgiel - no to absolutnie
          nie (myślę, że sam Tusk się z tym zgodzi) ;->
          • studioturos Re: by Donalda nazywać inteligentem 21.02.06, 11:57
            www.nasznocnik.pl napisał:

            > Jeśli wzorcem inteligenta "na dziś" ma być np. min. Jurgiel - no to
            absolutnie
            > nie (myślę, że sam Tusk się z tym zgodzi) ;->

            Mysle ze sie zgodzi, on sie zgadza na wszystko co wymysla elita z forum GW ...
        • mariner4 No właśnie 24.02.06, 08:52
          Ty nie jesteś.
          M.
      • nowy331 [...] 19.02.06, 20:10
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • pandada Poczytaj trochę 19.02.06, 20:25
          albo filmy obejrzyj o tym jak partia przeciwstawiała studentów robotnikom.
      • studioturos Re: Jak w 1968 21.02.06, 11:46
        pandada napisał:

        > prosty, surowy obyczajowo i intelektualnie lud kontra swawolne inteligenckie
        pa
        > niczyki wiadomego pochodzenia.
        >
        Wycztales to ze starej trybuny?
        Nie wiesz - nie pisz!
    • jola_iza Re: czy to nie było podobne do? 19.02.06, 17:29
      "Najsilniejszy ma prawo do panowania (...). Tylko debil od urodzenia może
      uważać, że jest to fakt okrutny". nawet nie chcę pisać kto jest autorem tego
      cytatu.:(
      • elfhelm Re: czy to nie było podobne do? 19.02.06, 17:35
        sic!
    • nowy331 Łże-elita to łże-elita 19.02.06, 17:30
      rządząca Polską generalnie od 16 lat, firmowana przez gazete wybiorczą i pełna
      lewych interesów.
      • travel_wawa A może chodzi o intelektualistów? 19.02.06, 20:10
        O większą część studentów? O ludzi mało podatnych na krzykliwą propagandę? O
        aktorów? O ludzi kultury i sztuki? O przedsiębiorców? O wszystkich, którzy
        potrafia sobie radzić samodzielnie i nie potrzebują instytucji państwa?
        O tych, którzy tracąc nadzieję na normalność w tym rejonie Unii Europejskiej
        przeprowadzaja się w inne Jej rejony?
    • elfhelm Same paradoksy 19.02.06, 17:37
      do łże-elity zaliczani są dziś przez Jarosława Czyste Dobro i Adam Strzembosz i
      pewnie Jadwiga Staniszkis, której założono teczkę za nazwanie orędzia żenującym.

      A kto jest elitą? Koncesjonowany katolik z neokomunistycznego PAXu Jerzy Robert
      Nowak.
      • emerytka2006 Re: Same paradoksy 19.02.06, 17:40
        elfhelm napisał:
        > A kto jest elitą? Koncesjonowany katolik z neokomunistycznego PAXu Jerzy
        Robert
        > Nowak.

        Nowak był członkiem ateistycznego SD. W PAX-ie był Bender i spółka.
        • elfhelm Re: Same paradoksy 19.02.06, 23:56
          Fakt - pełna racja. Bender z Paxu nawet wystąpił gdzieś w 1983 r., gdy już od
          roku PAX był całkowicie posłuszny (i już po odejściu Reiffa).
          Ale nie przeszkodziło to Benderowi startować i zostać posłem w 1985 r.
    • 9111951u Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 19.02.06, 17:37
      akcja czerwonego Feliksa i jego towarzysza KO CAREXA pod kryptonimem "czyste
      ręce" nijak się ma do tej kampani "antyinteligenckiej" pod kryptonimem "za
      długie i lepkie ręce".
      Czujecie tę delikatną róznicę.
    • orwella a o jakie yeluty chodzi? 19.02.06, 17:39
      jesli o yelyty kasy (czyli zlodziei) to Kaczynscy maja racje.
      • travel_wawa Próbuje dzielić sie Polaków w ohydny sposób. 19.02.06, 17:57
        Imputuje sie społeczeństwu taki mniej wiecej pogląd:

        "Każdy uczciwy MUSI popierac JEDYNIE SŁUSZNĄ polityke PiS.
        Dlaczego? Bo jest to JEDYNA droga do uczciwej Polski.
        A kto krytykuje działania PiS i ich nie popiera jest podejrzany.
        Pewnie cos ma na sumieniu i trzeba by sie do niego dobrać.
        No bo gdyby nie był podejrzany na pewno popierałby PiS..."

        Niestety, to jest FASZYZM.
        • ja.wars obecnie nie ma innej alternatywy, jak ostro 19.02.06, 18:13
          rozprawic sie ze zlodziejami i mafiami. Bez tego Polska nie ma szans, dlatego
          Kaczyscy robia dobrze.
          • pandada Re: obecnie nie ma innej alternatywy, jak ostro 19.02.06, 18:24
            Oni sami są złodziejami i kłamcami. Na co Polska ma szansę z nimi na czele?
          • jackmal Re: obecnie nie ma innej alternatywy, jak ostro 19.02.06, 18:29
            ja.wars napisa?:

            > rozprawic sie ze zlodziejami i mafiami. Bez tego Polska nie ma szans, dlatego
            > Kaczyscy robia dobrze.
            Cyryl jak Cyryl, ale te metody....
            Czemu ekspose Jarka tak mi przypomnialo tow. Wieslawa z 68 roku. Az sie lza zakrecila, bo
            mi sie mlodosc przypomniala...
          • kropek_oxford O, naiwny!!! Toz to opium dla ludu, ochlap rzucony 19.02.06, 20:15
            maluczkim, by zechcieli cicho siedziec i cierpliwie latac swa biede. Salony
            pozostana salonami, elity pozostana elitami, z ta mala roznica, ze SIE O TYM
            PLEBSOWI NIE POWIE. Jak to bylo niegdys ze sklepami "za zoltymi firankami"...
          • travel_wawa Cel uświęca środki? 19.02.06, 23:54
            Ktoś kiedyś też tak mówił...
        • adam81w Re: Próbuje dzielić sie Polaków w ohydny sposób. 21.02.06, 17:11
          > Imputuje sie społeczeństwu taki mniej wiecej pogląd:
          >
          > "Każdy uczciwy MUSI popierac JEDYNIE SŁUSZNĄ polityke PiS.
          > Dlaczego? Bo jest to JEDYNA droga do uczciwej Polski.
          > A kto krytykuje działania PiS i ich nie popiera jest podejrzany.
          > Pewnie cos ma na sumieniu i trzeba by sie do niego dobrać.
          > No bo gdyby nie był podejrzany na pewno popierałby PiS..."
          >
          > Niestety, to jest FASZYZM.

          dokladnie . choc podobno tak jak napisales to bylo w PRlu
    • ukos "Prawdziwy Polak" daje się potulnie trzymać za ryj 19.02.06, 18:18
      To jest PiS-owski ideał "patrioty" - ludzik, który w żadnym wypadku do żadnej
      elity nie należy - ani łże, ani prawdziwej, no, chyba że PiS-owskiej.
      • aron2004 Re: "Prawdziwy Polak" daje się potulnie trzymać z 19.02.06, 18:42
        yntelygentów jest w Polsce 10%. Reszta nie ma wykształcenia wyższego to trudno
        żeby Kaczyński nawoływał do tępienia ludzi niewykształconych.
      • travel_wawa Re: "Prawdziwy Polak" daje się potulnie trzymać z 19.02.06, 20:12
        A przede wszystkim nie przejawia ŻADNYCH cech samodzielnego myślenia.
        Zdyscyplinowany i posłuszny.
        • piaf.e Re: "Prawdziwy Polak" daje się potulnie trzymać z 21.02.06, 11:58
          travel_wawa napisał:

          > A przede wszystkim nie przejawia ŻADNYCH cech samodzielnego myślenia.
          > Zdyscyplinowany i posłuszny.

          To smutne.

          Staliśmy przed szansą na rozwoj i normalnosc a co mamy??? a to dopiero początek
          TEGO CZEGOS ... co sie ma 4 Rzeczpospolita nazywac
    • haen1950 Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 19.02.06, 20:09
      To jest klasyczne odwrócenie sytuacji, kiedy największy łgarz wrzeszczy i
      oskarża wszystkich o głoszenie kłamstw na jego temat. Ludzie spoglądają na
      siebie i zaczynają wątpić w istnienie prawdy.
      Nie ma żadnej lże-elity. Są tylko łgarze, którzy stają przed mikrofonem i łżą,
      łżą, łżą...
      Jeżeli ten facet mówi, że zaprowadzi porządek to mamy gwarantowany w tym
      państwie bajzel aż do końca jego rządów. Potem zresztą też.
    • bolek-i-lolek Nie, to kampania anty-ćwierćinteligencka. 19.02.06, 20:28
      Każdemu ćwierćinteligentowi sie wydaje, że on inteligent, a może nawet intelektualista.
      I kaądą próbe zwrócenia mu uwagi na jego głupotę widzi jako atak na "nas inteligentów".
      • kropek_oxford No to masz przerabane, blizniak...Wspolczuje. 19.02.06, 20:56
        Bolek + Lolek to dopiero jeden POLGLOWEK;)
      • scoutek Re: Nie, to kampania anty-ćwierćinteligencka. 21.02.06, 10:52
        bolek-i-lolek napisał:

        > Każdemu ćwierćinteligentowi sie wydaje, że on inteligent, a może nawet
        intelekt
        > ualista.
        > I kaądą próbe zwrócenia mu uwagi na jego głupotę widzi jako atak na "nas
        inteli
        > gentów".

        nie
        to Kaczkom wydaje sie, ze sa inteligencja...
        a tu zwykle kompleksy przez nich przemawiaja....
        stad to zadecie, patetyzm i "dworskosc"
        z prawdziwa inteligencja nigdy im nie bylo po drodze..
        zreszta, po drodze im bylo wylacznie ze soba....
      • piaf.e Szukanie wrogów ?Tylko po co? 21.02.06, 11:28
        bolek-i-lolek napisał:

        > Każdemu ćwierćinteligentowi sie wydaje, że on inteligent, a może nawet
        intelekt
        > ualista.
        > I kaądą próbe zwrócenia mu uwagi na jego głupotę widzi jako atak na "nas
        inteli
        > gentów".

        A ja się zastanawiam:że może ci których ON uważa za elitę(to ludzie myślący
        sami o sobie że są zwykłymi obywatelami kraju , ktorym sie nie podoba to i owo)
        Po czym chcąc zaatakować tych wlaśnie ludzi, przy okazji nie zauważył że
        narobił sobie wrogów wsród tych. którzy tę inteligencję rzeczywiście
        reprezentują???


        Nie wiem ....taka teoria mnie się nasuneła


        A z drugiej strony szukanie sposobów ,czy obrażanie ludzi tylko dlatego że
        myslą, to zaiste głupie.

        W kazdym kraju ludzie myślą ,widzą, obserwuja myśla.....ja cholera mam nadzieje
        ze w naszym nie bedzie sie ludzi obrażać czy utrudniac im życia ,czy
        przesladowac za to ze myślą.
    • krwawy.zenek Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 21.02.06, 10:19
      Antyinteligenckość obecnej ekipy jest łatwo zauważalna, choćby po haniebnym
      zachowaniu Ziobry i jego obrońców. Jest to fragment ogólnego prowrotu do
      retoryki PRL.
    • margala czy istnieje inteligencja jako grupa społeczna? 21.02.06, 10:53
      travel_wawa napisał:

      > Może się mylę (oby!) ale odniosłem wrażenie, że wystąpienie sejmowe Jarosława
      > miało ogólnie wydźwięk antyinteligencki.

      a czy wogóle istnieje inteligencja jako grupa społeczna?
      • krwawy.zenek Re: czy istnieje inteligencja jako grupa społeczn 21.02.06, 11:07
        Tak,istnieje. Wiadomości o śmierci inteligencji okazały się przedwczesne.
        • margala Re: czy istnieje inteligencja jako grupa społeczn 21.02.06, 11:30
          krwawy.zenek napisał:

          > Tak,istnieje. Wiadomości o śmierci inteligencji okazały się przedwczesne.

          Moim zdaniem, inteligencja jako warstwa społeczna to już pojęcie historyczne.
          Do dzisiejszych czasów lepiej pasują okreslenia klasa średnia lub
          drobnomieszczaństwo.

          więcej:
          www.znak.com.pl/znak/mies549.html
          www.forumakad.pl/archiwum/2000/04/artykuly/26-esej.htm
          www.racjonalista.pl/kk.php/s,4556
          • krwawy.zenek Re: czy istnieje inteligencja jako grupa społeczn 21.02.06, 11:35
            Zarówno "klasa średnia" jak i "drobnomieszczaństywo" to coś zupełnie innego.
            Jeśli Ci tak bardzo zależy, mogę się zgodzić, że nie ma takiej klasy (warstwy)
            społecznej, co jednak nie znaczy, że nie ma takiej grupy. Od klasy średniej
            różniłaby się np. tym, że opiera się na wykształceniu raczej niż na poziomie
            zamożności. Oczywiście faktem jest, że niewiele łączy skromnego nauczyciela z
            wybitnym intelektualistą, coś jednak ciągle łączy.
            • margala inteligencja jako grupa społeczna to historia 21.02.06, 11:57
              krwawy.zenek napisał:

              > Zarówno "klasa średnia" jak i "drobnomieszczaństywo" to coś zupełnie innego.
              > Jeśli Ci tak bardzo zależy, mogę się zgodzić, że nie ma takiej klasy
              (warstwy)
              > społecznej, co jednak nie znaczy, że nie ma takiej grupy. Od klasy średniej
              > różniłaby się np. tym, że opiera się na wykształceniu raczej niż na poziomie
              > zamożności. Oczywiście faktem jest, że niewiele łączy skromnego nauczyciela z
              > wybitnym intelektualistą, coś jednak ciągle łączy.

              no własnie - co ich łączy?
              chyba jedynie to, że mają wyższe wykształcenie.
              jeśli przyjąć ukończenie studiów za jedyny wyróżnik tej grupy, to okaże się, że
              znajduje się w niej biedna nauczycielka z Koziej Wólki, dr Jan Kulczyk, bracia
              Kaczyńscy, Kuba Wojewódzki i ja.

              • krwawy.zenek Re: inteligencja jako grupa społeczna to historia 22.02.06, 09:12
                Nawet jeśli inteligencja nawet jako grupa nie istnieje, istnieją ludzie, którzy
                mają nieco szersze horyzonty i wyższy poziom kultury logicznej, niż czytelnik
                "Faktu", wyborca PiS-u i zwolennik Ziobry.
      • adam81w Istnieje choc Pis stara sie ja zniszczyc ! 21.02.06, 17:13
        podobno tak samo robila partia za komuny
    • buraque Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 21.02.06, 11:33
      travel_wawa napisał:

      > STRACH SIĘ BAĆ.....

      prawicowi politycy zawsze obawiali sie inteligencji, gdyz ma ona w zwyczaju
      uzywac zdrowego rozsądku w oglądzie różnych spraw, a co za tym idzie może
      kwestionowac "jedynie słuszne" poczytnania w/w.

      Z tego też powodu ludzie myślący samodzielnie są zagrozeniem dla autorytarnej
      linii Kaczyńskiego, który opiera się na zdyscyplinowanym acz niezbyt światłym
      elektoracie.
    • studioturos Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 21.02.06, 11:41
      travel_wawa napisał:

      > Może się mylę (oby!) ale odniosłem wrażenie, że wystąpienie sejmowe Jarosława
      > miało ogólnie wydźwięk antyinteligencki.
      >
      > Szeroko rozumianej "łże-elicie" rozdyskutowanej, rozkrytykowanej
      > przeciwstawiono "zwykłych Polaków" którzy PO PROSTU chcą ZAPROWADZENIA
      > PORZĄDKU.
      >
      > Kto we współczesnej historii stosował taka retorykę?
      >
      > STRACH SIĘ BAĆ.....
      >
      Mylisz normalnych inteligentow z ELITA Gó..anej!
      • piaf.e Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 21.02.06, 11:51
        studioturos napisał: > Mylisz normalnych inteligentow z ELITA Gó..anej!

        A o co chodzi ?czy raczej o kogo czy o co? mozesz oświecic zwyklych ludzi???
        • albacor Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 21.02.06, 13:40
          Jezeli chodzi o mnie to zniesmaczylo mnie to wystąpienie. Przypominało
          najgorsze wzory do jakich sięgam pamięcią. Wymowa także wydała mi się
          antyinteligencka i skierowana przeciwko tym, którzy maja czelność myśleć i
          robić inaczej niż Ukochany Przywódca.
    • adam81w Czemu Pis nie lubi inteligentnych ludzi ? 21.02.06, 17:08
      • travel_wawa Bo motłochem łatwiej manipulować. 22.02.06, 09:27

    • zenek68 eseldowskim elitom - praca w chlewach , rewolucja 21.02.06, 17:12
      kulturalna trwa...
    • 1normalnyczlowiek Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 22.02.06, 09:57
      travel_wawa napisał:
      > Może się mylę (oby!) ale odniosłem wrażenie, że wystąpienie sejmowe Jarosława
      > miało ogólnie wydźwięk antyinteligencki.

      Na pewno się mylisz.
      Pseudobiznesmenów i pseudoelity zdefiniowałem już dawno.
      Pseudobiznesmeni - osoby, które nie mając żadnych kwalifikacji do prowadzenia
      działalności gospodarczej, stały się właścicielami firm i przedsiębiorstw,
      zajęły wysokie funkcje i stanowiska w biznesie wykorzystując przede wszystkim
      układy polityczne, działalność agenturalną i odpowiednie przepisy prawne pisane
      na zamówienie.
      Biznesmeni - osoby, które dzięki własnej przedsiębiorczości, wiedzy i fachowości
      ale także dzięki niekwestionowanemu szczęściu (czasami), przestrzegając reguł
      wolnego rynku i wolnej konkurencji, zdobyli majątki dla siebie i dbają o nie.
      Takich oby jak najwięcej.

      Pseudoelity - przeważnie bywalcy tzw. salonów, czyli pseudobiznesmeni i ich
      "otoczka", którzy dysponując olbrzymimi kwotami wyłudzonych pieniędzy
      podkreślają na codzień swoją pogardę dla wszystkich innych ludzi. Tych buraków
      często widzimy także w teatrach, operach, na imprezach, gdzie pojawiają się
      tylko po to, by się pokazać.

      Elita - prawdziwej elity tak jak i prawdziwych, niezależnych autorytetów chyba
      nie trzeba definiować.
      • piaf.e Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 22.02.06, 10:00
        co to sa:" salony ", "elita" i skąd sie wzieło słowo "łże"???
      • mariner4 "Łże-elity" to po prostu ci, 24.02.06, 08:54
        których Ci wskazano do nienawidzenia.
        M.
    • piaf.e Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 22.02.06, 09:58
      slyszałam plotke że unia nie może sie doczekac az zrezygnujemy z
      członkostwa,cos ostatnio nas wzieli za baranow czy burakow.(a chcą miec
      inteligentnych partnerów w negocjacjach)
    • dyrdymaron Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 22.02.06, 10:40
      > Kto we współczesnej historii stosował taka retorykę?


      Kim Ir Sen ? On też był Samodobro, ale do niego Oberkaczce jeszcze trochę ;)
      • 1normalnyczlowiek Re: "Łże-dyrdymaron" 22.02.06, 17:00
        dyrdymaron napisał:
        > > Kto we współczesnej historii stosował taka retorykę?

        > Kim Ir Sen ? On też był Samodobro, ale do niego Oberkaczce jeszcze trochę ;)

        Łżecie i piszecie o dyrdymałach jak na "elitę" przystało.
      • p.smerf Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 22.02.06, 17:15
        Czy Ty naprawdę nie dostrzegasz głębokiej subtelności tego wyrażenia? Toż to
        perełka, którą mógł tylko wymyślić dr hab. prestiżowego uniwersytetu.
        • 1normalnyczlowiek Ja takich nazywam pseudoelity-mniej subtelnie? 22.02.06, 17:33
          p.smerf napisał:
          > Czy Ty naprawdę nie dostrzegasz głębokiej subtelności tego wyrażenia? Toż to
          > perełka, którą mógł tylko wymyślić dr hab. prestiżowego uniwersytetu.

          On tego nie wymyślił,to się samo narzucało oni po prostu tacy są -łżą w żywe oczy.
          • p.smerf Re: Ja takich nazywam pseudoelity-mniej subtelnie 22.02.06, 17:41
            > On tego nie wymyślił,to się samo narzucało oni po prostu tacy są -łżą w żywe oc
            > zy.

            O jej! to Ty też jesteś dr hab. tego samego uniwersytetu?
            • 1normalnyczlowiek Niestety(na szczęście) nie - polibuda. 23.02.06, 01:17
              p.smerf napisał:
              > O jej! to Ty też jesteś dr hab. tego samego uniwersytetu?
          • dyrdymaron Re: Ja takich nazywam pseudoelity-mniej subtelnie 23.02.06, 10:17
            1normalnyczlowiek napisał:

            > On tego nie wymyślił,to się samo narzucało oni po prostu tacy są -łżą w żywe
            oc
            > zy.

            Nikt tak nie łże jak Oberkaczka. A za nim chór powtarza.
            • 1normalnyczlowiek Re: Ja takich nazywam pseudoelity-mniej subtelnie 23.02.06, 14:51
              dyrdymaron napisał:
              > Nikt tak nie łże jak Oberkaczka. A za nim chór powtarza.

              Zauważ łaskawie, że było zupełnie odwrotnie. To co obecnie on mówi jest
              odzwierciedleniem poglądów wygłaszanych przez wielu ludzi już wiele miesięcy temu.
              Więc jeśli nawet - to nie chór za nim lecz on za chórem.
              Podobnie, on użył określenia "łże-elity" niedawno a np. ja nazywam oszustów
              intelektualnych i biznesowych "pseudoelitami" i "pseudobiznesmenami" od wielu
              mięsięcy.
              Możesz to łatwo sprawdzić. Więc Twoja teza jest, łagodnie mówiąc, nieprawdziwa.
    • hopp akcja - reakcja 22.02.06, 17:04
      Dlaczego inteligenci w Polsce nie potrafią zrozumieć tej dziecinnie prostej
      zasady?

      • izabelita624 Re: akcja - reakcja 23.02.06, 01:09
        Ile to sie można z tego forum nauczyć prawda?
        • emeryt.z.mojrzeszowa Re: akcja - reakcja 23.02.06, 07:25
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37294451&v=2&s=0
          • albacor Re: akcja - reakcja 23.02.06, 11:30
            Zgadzam się być łże-elitą - i tak sie poczułem po wypowiedzi Brata Samo Dobro.
            Rzeczywiście łgarstwa moje i mnie podobnych na temnat tego co się dzieje wokół
            mogą być nie do strawienia dla Jarka. Zgadzam sie tez być cczlowiekiem glupim -
            malo tego fundnę sobie taką koszulkę z podobnym napisem. Chcę być głupi, czyli
            mysleć inaczej niz w/wym osobnik.
    • loppe Jak powiedział Arystoteles: 23.02.06, 15:07
      Kocham cię Platonie, lecz prawdę kocham bardziej.

      Elity są cudowne, lecz gdy miną się z prawdą...
      • swinskiryjek Re: Jak powiedział Arystoteles: 24.02.06, 06:39
        nie wiem co oznacza słowo łże i skąd się wzieło, wiem że jestem przesladowany
        i cenzurowany w tym kraju przez ludziz parti na którą głosowałem i których
        poierałem a to oznaczatylko jedno...
    • ave_duce Re: "Łże-elity" czyli kampania antyinteligencka. 24.02.06, 08:11
      I smieszno, i straszno...

      ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka