Dodaj do ulubionych

Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne

25.04.06, 10:00
W dniu wczorajszym mielismy w telewizorze festiwal wystapien Safjana i ludzi
PiS komentujacych jego zarzuty wobec PiS i broniacych wlasnych racji. I
dochodze do wniosku, ze czasem obywatele powinni byc obligowani do ogladania
takich programow, na przyklad zamiast seriali.
Bo dzieki Safjanowi utwierdzilem sie w przekonaniu, ze sa w tym kraju, w
waznych instytucjach ludzie, ktorych wiedza i postawa gwarantuja, ze durni
politycy nie zepsuja wszystkiego co maja ochote zepsuc. Jestem zbudowany tym,
co mowil (i jak mowil) Safjan i zdegustowany poziomiem pisowskich cyniczych
moralizatorow. Optymizm dominuje.
Obserwuj wątek
    • kaczy.pisiorek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 10:04
      Tyle tylko, że Safjan mówił do ludzi myślących, którzy i tak nie wierzą w bełkot
      zi0br0 i Krótkołapego. Do tej ciemnej hołoty, której przedstawiciele obszczekują
      wyrok TK na tym forum (i nie tylko), to nie dotrze. To jest po prostu bydło, do
      którego trzeba używać retoryki Leppera czy Edgara.
      • rydzyk_fizyk Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 10:10
        Akurat Safjana i jego onanizowanie się własnym głosem nieszczególnie trawię ale
        jako materiał edukacyjny powinny być transmitowane w całości rozprawy TK w
        głośnych sprawach.

        A materiałem edukacyjnym dla posłów powinien być poseł Szarama z PiS, który
        bronił "ustawy medialnej" przez TK i bardziej jej zaszkodził niż pomógł.
        • libryk Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 10:27
          Piekna postaw safiana, nie ma co. To wlasnie decyzje TK powinny byc ignorowane,
          jezeli sa decyzjami broniacymi wlasnego koryta.


          Erotyka lat 50 tych w USA:
          www.bogdan.mynetcologne.de
          • bryt.bryt Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 11:46
            libryk napisał:

            > Piekna postaw safiana, nie ma co. To wlasnie decyzje TK powinny byc ignorowane,
            >
            > jezeli sa decyzjami broniacymi wlasnego koryta.

            Takie wlasnie podejscie i co do oceny dzialan TK i co do wnioskow przentuje PiS.
            I to jest niebezpieczne, bo kategoryczne sady nie oparte na wiedzy to w ustach
            rzadzacych nic innego, jak tylko grozna demagogia.
          • terrestre i nawet nie rozumiesz,co do ciebie mowia. 25.04.06, 11:51
            Trybunal jest od badania zgodnosci z konstytucja,a nie od wyrazania sympatii z
            dana grupa spoleczna.
            Poza tym niczego nie zablokowal.Dal 6 miesiecy na naprawe ustaw.
            Ekipa PIS razem ze swymi wodzami spoznila sie po rpstu o kilkadziesiat lat.
            W czasach lenina rozwaliliby po rpstu wszystkich przeciwnikow,nie wdajac sie w
            rozwazania.
            teraz za moga tylko pluc i niszczy ostatnie prawidlowo dzialajace segmenty
            panstwa.
            • 1normalnyczlowiek Obrona partykularnych interesów jest prawidłowa? 26.04.06, 23:51
              terrestre napisał:
              > teraz za moga tylko pluc i niszczy ostatnie prawidlowo dzialajace segmenty
              > panstwa.
              • palnick Re: Obrona partykularnych interesów jest prawidło 28.04.06, 00:49
                TK to sku..elw a nie obrońcy Konstytucji. Tu chodzi o rodziny i szmal.
          • mn7 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 14:26
            Decyzja TK jest decyzją broniąca jakości prawa i jego konstytucyjności a więc
            jest obroną także TWOJEGO interesu.
            • michal00 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 14:42
              Niestety "jakosc prawa" i "konstytucyjnosc" nie jest wartoscia pieniezma i nie
              zaplacisz nia adwokatowi.
              • mn7 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 14:50
                A co to ma do rzeczy?
                Nic.
                TK nie jest od tego, żeby zaspokajać zachcianki Twoje i towojej grupy, lecz
                żeby obiektywnie rozstrzygać sprawy.
                • michal00 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:01
                  To ma do rzeczy, ze "konstytucyjnosc" i "jakosc prawa" sa zaslona dymna i
                  nikogo nie obchodza. Z tym obiektywizmem to tez jakos nie bardzo, bo wychodzi
                  na to, ze wiekszym dobrem jest posiadanie przez korporacje adwokatow
                  przemoznego wplywu na dopuszczenie do zawodu konkurentow niz praktyczna
                  dostepnosc do uslug umozliwiajacych obron swoich interesow przed sadem. Bardzom
                  ciekaw jak TK wyjasni, dlaczego inne korporacje moga miec egzaminy "panstwowe",
                  a adwokaci musza miec egzaminy korporacyjne.
                  • kum-nye Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:03
                    michal00 napisał:

                    > To ma do rzeczy, ze "konstytucyjnosc" i "jakosc prawa" sa zaslona dymna i
                    > nikogo nie obchodza.

                    CZyli dopuszczać wszystko co Sejm uchwali, bo kogo obchodzi jakoś prawa?
                    Bardzom
                    >
                    > ciekaw jak TK wyjasni, dlaczego inne korporacje moga miec egzaminy "panstwowe",
                    >
                    > a adwokaci musza miec egzaminy korporacyjne.

                    A kto tak powiedział?
                    • krwawy.zenek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:07
                      Ano właśnie. Gdzie Ty michale00 coś takiego wyczytałeś? Bo na pewno nie w
                      orzecznictwie TK.
                      Włąśnie w tym problem, że nie potrafisz zrozumieć, czym się TK zajmuje. Dla
                      Ciebie wartości konstytucyjne to abstrakcja. Ciebie intersouje "koryto" i gra
                      interesów. Tymczasem właśnie w tym orzeczeniu jasno i wyraźnie widać, że TK
                      potrafi wzbić się ponad doraźne przepychanki i orzec w zgodzie z prawem, nawet,
                      jeśli narażo to TK na tak bezczelne i kłamliwe napaści ze strony tych, którzy
                      najpierw spaprali ustawę.
                      • michal00 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:09
                        wartosci konstytucyjne to niewatpliwie jest abstrakcja, a orzec w zgodzie z
                        prawem mozna bylo inaczej.
                        • krwawy.zenek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:11
                          Na razie nikt nie powiedział jak mianowicie. Uznając, że nowelizacja
                          Gosiewskiego jest zgodna z Konstytucją??
                          Michał, zabierz się za napisanie nowej, porządnej ustawy. Kto Ci broni? Po co
                          bronisz tego gniota, który był Waszą kiełbasą wyborczą i swoje zadanie już
                          spełnił?
                          • rydzyk_fizyk Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:16
                            "Na razie nikt nie powiedział jak mianowicie. Uznając, że nowelizacja
                            Gosiewskiego jest zgodna z Konstytucją?? "

                            To sie dało zrobić bez problemu - nawet na kilka sposobów :)
                            • palnick Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 26.04.06, 01:27
                              Bzdura:-)
                              • rydzyk_fizyk Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 26.04.06, 09:53
                                Walczysz już sam ze sobą?

                                palnick napisał:

                                > Bzdura:-)
                                • krwawy.zenek palnick jest za a nawet przeciw 26.04.06, 11:58
                                  Własny pogląd powtórzony przez kogos innego nazywa bzdurą :)))))
                                  • palnick Zaraz przeciw :-) 26.04.06, 13:06
                                    krwawy.zenek napisał:

                                    > Własny pogląd powtórzony przez kogos innego nazywa bzdurą :)))))
                                    --------
                                    Widocznie już spałem :-)
                                    • rydzyk_fizyk Re: Zaraz przeciw :-) 27.04.06, 09:47
                                      Buahaha.
                                      Jak idziesz spać to wpuszczasz bota na forum nastawionego na konkretne
                                      nicki? ;))
                    • michal00 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:07
                      ciekaw jak TK wyjasni, dlaczego inne korporacje moga miec egzaminy "panst
                      > wowe",
                      > >
                      > > a adwokaci musza miec egzaminy korporacyjne.
                      >
                      > A kto tak powiedział?

                      z doniesien prasowych wynika, ze TK zakwestionowal przepis
                      ustanawiajacy "panstwowy egzamin", gdyz uznal, ze slowo "piecza" uzyte w
                      konstytucji oznacza, iz korporacja musi miec kontrole nad egzaminem, a ustawa
                      daje przewage panstwu.
                      • krwawy.zenek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:12
                        Musi mieć udział. I nie da się zaprzeczyć, że to prawda. Jak miałby samorząd
                        sprawować pieczę, jeśli nie miałby w ogóle żadnych instrumentów? No jak?
                        • kum-nye Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:14
                          Dokładnie... Zresztą to adwokaci płacą za utrzymywanie aplikantów tak?
                          • krwawy.zenek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:17
                            Michał00 proponuje, że z własnej kieszeni zapłaci, byle tylko zrobić na złość
                            PO i TK.
                        • michal00 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:18
                          A gdzie jest powiedziane, ze tym instrumentem musi byc decydujacy wplyw na to,
                          kto moze wykonywac zawod? Adwokata zle wykonujacego zawod mozna dyscyplinowac w
                          sposob przewidziany w ustawie. No i pozostaja jeszcze takie "drobiazgi" jak
                          dostepnosc do sadu i wolnosc wykonywania zawodu.
                          • krwawy.zenek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:20
                            michal00 napisał:

                            > A gdzie jest powiedziane, ze tym instrumentem musi byc decydujacy wplyw na
                            to, kto moze wykonywac zawod?

                            A na przykład co?

                            > Adwokata zle wykonujacego zawod mozna dyscyplinowac w
                            > sposob przewidziany w ustawie.

                            Krasnoludki to zrobią?

                            > No i pozostaja jeszcze takie "drobiazgi" jak
                            > dostepnosc do sadu i wolnosc wykonywania zawodu.

                            Ani jedno ani drugie w żaden sposób nie zostały pogorszone wyrokiem TK. Wręcz
                            przeciwnkie - wyrok TK wyznaczył kierunek zmian - likwidacja anachronicznego
                            podziału na radców i adwokatów (petryfikowanego przez PiS) oraz stworzenie
                            grupy doradców prawnych - prawników po państwowej, któtkiej, łatwo dostępnej
                            aplikacji. Na dłuższą metę tak musi się stać i stanie się - dzięki utrąceniu
                            horrendum Gosiewskiego.
                            • michal00 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:27
                              >
                              > A na przykład co?
                              > > Adwokata zle wykonujacego zawod mozna dyscyplinowac w
                              > > sposob przewidziany w ustawie.

                              Zdaje sie, ze ustawa i przepisy korporacyjne przewiduja postepowanie
                              dyscyplinarne i jakies sankcje, czyz nie?

                              oraz stworzenie
                              > grupy doradców prawnych - prawników po państwowej, któtkiej, łatwo dostępnej
                              > aplikacji. Na dłuższą metę tak musi się stać i stanie się - dzięki utrąceniu
                              > horrendum Gosiewskiego.

                              a jakie czynnosci wolno im bedzie wykonywac i czy nie okaze sie przypadkiem, ze
                              konieczna bedzie jakas nowa korporacja "doradcow prawnych"?
                              • krwawy.zenek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:31
                                michal00 napisał:

                                > >
                                > > A na przykład co?
                                > > > Adwokata zle wykonujacego zawod mozna dyscyplinowac w
                                > > > sposob przewidziany w ustawie.
                                >
                                > Zdaje sie, ze ustawa i przepisy korporacyjne przewiduja postepowanie
                                > dyscyplinarne i jakies sankcje, czyz nie?

                                A nie słyszałeś, że Twoja Partia zamierza to właśnie zlikwidować? Że ma być
                                PAŃSTWOWY sąd dyscyplinarny? Nie słyszałeś, czy udajesz?

                                > oraz stworzenie
                                > > grupy doradców prawnych - prawników po państwowej, któtkiej, łatwo dostęp
                                > nej
                                > > aplikacji. Na dłuższą metę tak musi się stać i stanie się - dzięki utrące
                                > niu
                                > > horrendum Gosiewskiego.

                                > a jakie czynnosci wolno im bedzie wykonywac

                                Tak, jak w tej chwili - doradztwo prawne.

                                > i czy nie okaze sie przypadkiem, ze
                                > konieczna bedzie jakas nowa korporacja "doradcow prawnych"?

                                Owszem. Kolega - widzę - nienawidzi samorządności zawodowej?
                                Lepsze upaństwowienie wszystkiego? Zaraz zaraz, jak to się taki ustrój nazywał?

                                • michal00 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:46
                                  >
                                  > A nie słyszałeś, że Twoja Partia zamierza to właśnie zlikwidować? Że ma być
                                  > PAŃSTWOWY sąd dyscyplinarny? Nie słyszałeś, czy udajesz?
                                  >

                                  tam od razu moja partia. o konkretnych pomyslach likwidacji sadu korporacyjnego
                                  nie slyszalem, ale nie dziwi mnie to, bo wg pisowskiej konstytucji "zawody
                                  zaufania publicznego" beda bardziej kontrolowane przez panstwo.

                                  >
                                  > Owszem.

                                  no to bedziemy mieli kolejna sitwe...

                                  Kolega - widzę - nienawidzi samorządności zawodowej?
                                  > Lepsze upaństwowienie wszystkiego? Zaraz zaraz, jak to się taki ustrój
                                  nazywał?

                                  Owszem, nie lubie samorzadnosci zawodowej w obecnym wydaniu, bo utrudnia dostep
                                  do uslug, prowadzi do zawyzania cen (notariat jest juz kompletnym kuriozum) i
                                  rodzi korupcje oraz podobne patologie. Z dwojga zlego wole kontrole panstwowa.
                                  • palnick Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 16:52
                                    michal00 napisał:


                                    > Owszem, nie lubie samorzadnosci zawodowej w obecnym wydaniu, bo utrudnia
                                    dostep do uslug, prowadzi do zawyzania cen (notariat jest juz kompletnym
                                    kuriozum) i rodzi korupcje oraz podobne patologie. Z dwojga zlego wole kontrole
                                    panstwowa.
                                    -------
                                    Ja też !
                                    • krwawy.zenek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 17:28
                                      W którym kraju na świecie adwokatura jest upaństwowiona? W żadnym znanym mi.
                                      Ostatnio coś takiego realizowano w hitlerowskich Niemczech. Panowie tęsknią za
                                      takim ustrojem, no nie?
                                      • michal00 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 17:49
                                        Nikt nie mowi o upanstwowieniu adwokatury. Chodzi o to, ze jezeli juz
                                        koniecznie musza istniec ograniczenia w swiadczeniu uslug prawnych (choc moim
                                        zdaniem mozna by sie bez tego obejsc), to jest lepiej, jezeli o dostepie do
                                        zawodu i jego kryteriach decyduje urzednik nie majacy w tym osobistego interesu
                                        niz klika, dla ktorej zwiekszenie konkurencji jest zagrozeniem finansowym.
                                        Oczywiscie adwokaci moga sie zrzeszac w dowolne gremia, doradzac, krytykowac
                                        dzialania panstwa w tej dziedzinie, ale nie powinni DECYDOWAC. Dlaczego nie
                                        stworzyc dodatkowo korporacji szewcow, murarzy, spawaczy itd. i nie powierzyc
                                        im pieczy nad tym, kto moze szyc buty, murowac i spawac? Oczywiscie
                                        uprawnienia murarskie bedzie wydawala korporacja murarska, a jak sie budynek
                                        zawali, to sadzil winnego bedzie Naczelny Murarski Sad Dyscyplinarny. Dobry
                                        pomysl?
                                        • krwawy.zenek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 17:56
                                          michal00 napisał:

                                          > Nikt nie mowi o upanstwowieniu adwokatury.

                                          Albo adwokatura będzie samorządna. albo pod bezpośrednim nadzorem władz
                                          państwowych. Tertium non datur.

                                          > Chodzi o to, ze jezeli juz
                                          > koniecznie musza istniec ograniczenia w swiadczeniu uslug prawnych (choc moim
                                          > zdaniem mozna by sie bez tego obejsc), to jest lepiej, jezeli o dostepie do
                                          > zawodu i jego kryteriach decyduje urzednik nie majacy w tym osobistego
                                          interesu
                                          > niz klika, dla ktorej zwiekszenie konkurencji jest zagrozeniem finansowym.

                                          Nie zauważyłeś, że adwokatura już nie decyduje? A może TK proponuje powrót do
                                          poprzedniego systemu? Walczysz z fantomami.

                                          > Oczywiscie adwokaci moga sie zrzeszac w dowolne gremia, doradzac, krytykowac
                                          > dzialania panstwa w tej dziedzinie, ale nie powinni DECYDOWAC. Dlaczego nie
                                          > stworzyc dodatkowo korporacji szewcow, murarzy, spawaczy itd.

                                          Na przykład dlatego, że nie są to zawody zaufania publicznego, wymagające
                                          wieloletniego kształcenia i nieskazitelności charakteru. Gdzieś na świecie są
                                          takie "korporacje"? A samorząd adwokacki jest wszędzie. Cały świat zgłupiał,
                                          tylko Wy jedni posiedliście prawdę?

                                          • palnick Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 26.04.06, 23:32
                                            krwawy.zenek napisał:

                                            parę głupot :)
                                • 1normalnyczlowiek Zaraz. A jak się nazywa krycie kolegów po fachu? 27.04.06, 00:24
                                  krwawy.zenek napisał:
                                  > Zaraz zaraz, jak to się taki ustrój nazywał?

                                  ---> Jak na razie korporacje tylko temu służyły.
                            • 1normalnyczlowiek Co to zmieni w chorym funkcjonowaniu prawników? 27.04.06, 00:18
                              krwawy.zenek napisał:
                              > wyrok TK wyznaczył kierunek zmian - likwidacja anachronicznego
                              > podziału na radców i adwokatów (petryfikowanego przez PiS) oraz stworzenie
                              > grupy doradców prawnych - prawników

                              ---> Korporacje i nepotyzm pozostaną.
                              • mn7 Re: Co to zmieni w chorym funkcjonowaniu prawnikó 27.04.06, 06:55
                                Jaki nepotyzm w sytuacji pełnego otwarcia zawodów i państwowego naboru (zresztą
                                dzięki TK)? Wystarczy dostać 190 punktów. Gdzie tu miejsce na jakiś nepotyzm?
                                Zajrzyj sobie do słownika i nie używaj trudnych wyrazów, których znaczenia nie
                                znasz.
                                • 1normalnyczlowiek W umysłach korporacji słowo nepotyzm nie istnieje 27.04.06, 08:33
                                  mn7 napisała:
                                  > Zajrzyj sobie do słownika i nie używaj trudnych wyrazów, których znaczenia nie
                                  > znasz.

                                  ---> Dla Was to nie jest "trudny" wyraz - dla Was jest to wyraz obcy.
                                  • 1normalnyczlowiek Poproś,może on Ci wytłumaczy. 27.04.06, 09:10
                                    Re: Prawnicza Samoobrona. :) Kaczor mial racje o
                                    haen1950 25.04.06, 14:40 + odpowiedz

                                    PiS według mnie jest psychicznie niezdolny do wykonania jakiejkolwiek pracy
                                    państwowej. Wiadomo, że co najniej korporacja adwokatów z jej nepotyzmem wymaga
                                    solidnego przewietrzenia. Że łobuzy biorą pieniadze praktycznie za darmo,
                                    dopiero bardzo duże pieniadze zmuszają ich do solidnej roboty. Wiadomo, że te
                                    pieniadze w większości przypadków są przekazane ciepłą gotówką i fiskus jest
                                    kantowany
                        • 1normalnyczlowiek Czyli min.kultury może cenzurować? 27.04.06, 00:00
                          krwawy.zenek napisał:
                          > Musi mieć udział. I nie da się zaprzeczyć, że to prawda. Jak miałby samorząd
                          > sprawować pieczę, jeśli nie miałby w ogóle żadnych instrumentów? No jak?

                          ---> Min. Kultury sprawuje "pieczę" a więc powinno sprawdzać np. scenariusze
                          przyszłych sztuk teatralnych, wystaw, filmów...?
                          • mn7 idiotyczny przykład 27.04.06, 06:57
                            Rada Adwokacka sprawdza treść pism procesowych? Gdzie tu analogia?
                            • 1normalnyczlowiek idiotyczny przykład - Bo za trudny? 27.04.06, 08:41
                              mn7 napisała:
                              > Rada Adwokacka sprawdza treść pism procesowych? Gdzie tu analogia?

                              ---> Analogia jest nie w scenariuszach i pismach procesowych, ale w ogólnie
                              rozumianych "instrumentach". Rozumiesz? "Piecza" korporacji, według Ciebie, może
                              polegać na decydowaniu a "piecza" ministerstwa - nie? Według mnie słowo "piecza"
                              ma inne znaczenie.
                              • mn7 nie, po prostu za głupi 27.04.06, 12:05
                                I zupełnie nieadekwatny.
                  • bryt.bryt Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:08
                    michal00 napisał:

                    > To ma do rzeczy, ze "konstytucyjnosc" i "jakosc prawa" sa zaslona dymna i
                    > nikogo nie obchodza. (...)

                    To jest chyba wykladnia ministra Zbigniewa, prezesa Jarka i przewodniczacego Egdara.
                    • michal00 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:10
                      To nie wykladnia, ale obserwacja rzeczywistosci.
                      • krwawy.zenek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 15:13
                        Nie, to są skutki zniekształcenia obserwacji pisowską optyką widzenia. Wszędzie
                        układ, spiski, koryto. TK już nie raz pokazał, że jest wysoko ponad to.
            • 1normalnyczlowiek A gdzie TK był przez 16 lat - na wakacjach? 26.04.06, 23:48
              mn7 napisała:
              > Decyzja TK jest decyzją broniąca jakości prawa i jego konstytucyjności a więc
              > jest obroną także TWOJEGO interesu.

              ---> Obecny stan prawny stoi w sprzeczności nie tylko z logiką ale i ze zdrowym
              rozsądkiem. Więc wmawianie, że "jest obroną TWOJEGO interesu" jest tylko mantrą.
              • mn7 Re: A gdzie TK był przez 16 lat - na wakacjach? 27.04.06, 07:01
                To nie jest mantra, lecz stwierdzenie banalnego i oczywistego faktu. Jeśli nie
                TK, to kto się upomni o jakoś stanowionego prawa? Oddychasz powietrzem, więc go
                nie zauważasz. Gdyby nagle powietrza zabrakło - wtedy byś zauważył.
                • 1normalnyczlowiek TK nie widział powietrza,czyli bylejakości prawa 27.04.06, 08:47
                  mn7 napisała:
                  > To nie jest mantra, lecz stwierdzenie banalnego i oczywistego faktu.

                  ---> Takich "banalnych i oczywistych" faktów jest mnóstwo - ale i TK i inni
                  prawnicy "jakoś" nie mogą ich powiązać z jakością funkcjonowania prawa.
                  • mn7 Re: TK nie widział powietrza,czyli bylejakości pr 27.04.06, 12:13
                    Wyobraź sobie, tęaku, że Trybunał nie działa z urzędu - działa zawsze na
                    wniosek uprawnionego podmiotu. SETKI RAZY Trybunał wyeliminował z porządku
                    prawnego rózne błędy i adsurdy. We wszelkiego rodzaju sprawach, nna przykłąd
                    podatkowych. SETKI RAZY. To dzieki Trybunałowi pomoc prawną mogą świadczyć
                    wszyscy abolwenci prawa. To dzięki Trybunałowi nastąpiło otwarcie zawodu
                    adwokata i radcy prawnego.
                    • 1normalnyczlowiek Czy antykagan to Twój brat bliźniak tęaku? 27.04.06, 13:06
                      mn7 napisała:
                      > Wyobraź sobie, tęaku, że Trybunał nie działa z urzędu -

                      ---> TK oprócz wydawania wyroków w sprawach, które ktoś zgłosi, ma wiele innych
                      możliwości zabierania głosu w najróżniejszych sprawach. Jeśli milczy i zgadza
                      się na nieprawne działania wiedząc o tym, to te sprawy, które wymieniłeś nie
                      rekompensują cichej zgody TK na psucie prawa w imię korporacyjnych interesów.
                      Jest to tchórzostwo i obłuda ze strony członków TK.
      • 1normalnyczlowiek kaczy.pisiorku jesteś prymitywem jak i reszta 26.04.06, 23:41
        kaczy.pisiorek napisał:
        > To jest po prostu bydło, do
        > którego trzeba używać retoryki Leppera czy Edgara.

        ---> ... podobnych. Ale to dobrze. Przynajmniej wiemy z jakimi ludźmi mielibyśmy
        do czynienia, gdyby wybory wygrało PO.
        Tylko dlaczego aspirujecie do miana elit lub autorytetów?
        Samokrytycyzm zagłuszacie bezdenną głupotą.
    • basia.basia Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 11:52
      bryt.bryt napisał:

      > W dniu wczorajszym mielismy w telewizorze festiwal wystapien Safjana i ludzi
      > PiS komentujacych jego zarzuty wobec PiS i broniacych wlasnych racji. I
      > dochodze do wniosku, ze czasem obywatele powinni byc obligowani do ogladania
      > takich programow, na przyklad zamiast seriali.
      > Bo dzieki Safjanowi utwierdzilem sie w przekonaniu, ze sa w tym kraju, w
      > waznych instytucjach ludzie, ktorych wiedza i postawa gwarantuja, ze durni
      > politycy nie zepsuja wszystkiego co maja ochote zepsuc. Jestem zbudowany tym,
      > co mowil (i jak mowil) Safjan i zdegustowany poziomiem pisowskich cyniczych
      > moralizatorow. Optymizm dominuje.

      Oglądałam wczoraj 24 godziny prowadzone prez Rymanowskiego - najpierw był Safjan
      a potem Gosiewski i Szymanek-Deresz i muszę stwierdzić, że Gosiewski jest bardzo
      sprytny, bo on nie słuchał żadnych argumentów tylko kilka razy i to dobitnie
      wypowiedział swoją kwestię: TK zagradza młodym ludziom drogę do sądów i
      adwokatury i przyczynia się do berobocia. Udało mu się nawet takie mniej wiecej
      zdanko wypowiedzieć na sam koniec. Jakąż miał zadowoloną minę! Jak kot, który
      dopadł mysz! I niestety metoda łopatologii i zakrzykiwania sprawia, że mniej
      orientujący się w sprawach zawiłości formalnych jemu przyznają rację:(
      • bryt.bryt Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 12:12
        basia.basia napisała:

        (...)
        > Gosiewski jest bardzo sprytny, bo on nie słuchał żadnych argumentów tylko
        > kilka razy i to dobitnie wypowiedział swoją kwestię: TK zagradza młodym
        > ludziom drogę do sądów i adwokatury i przyczynia się do berobocia.
        (...)

        Byl jak lalka zaprogramowana na mowienie jednej kwestii.
        To jest ich metoda - rzeczywistosc jedno, propaganda drugie. PiS stosuje to
        codziennie i wiele juz postow na FK opisywalo w roznych kontekstach, jak ci
        ludzie klamia w zywe oczy i za nic maja przywoitosc. Sam pisalem o tym, ze sie
        przyzwyczajam, ze napedza ich idea i obsesja i to im wystarcza, ale co jakis
        czas moje zdzwienie wraca. Jakos nie moge sie pogodzic.
        • kum-nye Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 12:15
          Najgorsze, że na tym forum najwyraźniej widać jaka to skuteczna metoda jest:/
        • 1normalnyczlowiek Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 27.04.06, 00:27
          bryt.bryt napisał:
          > ze napedza ich idea i obsesja i to im wystarcza, ale co jakis czas moje
          >zdzwienie wraca. Jakos nie moge sie pogodzic.

          ---> Ja też.
    • palnick Safjan = kompromitacja 25.04.06, 12:35
      Prof. Safjan się tłumaczy, trzeba przeznać, że dosyć mętnie:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3302419.html?skad=rss
      "Nie oczekuję, że prezydent będzie rozjemcą w sporze o treść wyroku TK. Wyrok
      został wydany i nie może być przedmiotem czyjegokolwiek arbitrażu, nawet
      prezydenta. Prezydent jest jednak strażnikiem konstytucji i jako osoba o
      najwyższej pozycji w państwie powinien odnieść się do wypowiedzi osób pełniących
      najwyższe funkcje w państwie, które podważają wiarygodność i autorytet innej
      instytucji konstytucyjnej" - powiedział Safjan." Nigdy bym nie przypuszczał, że
      kiedykolwiek napiszę, że Kaczor zachowa się tak rozsądnie, olewając apele
      Profesora.

      "Wiarygodność i autorytet innej instytucji konstytucyjnej". A co, jeśli ta "inna
      instytucja konstytucyjna" sama nad podważeniem swojej wiarygodności usilnie
      pracuje?

      "Trybunał zakwestionował też przepisy pozwalające świadczyć pomoc prawną - poza
      występowaniem w sądach - osobom nie będącym członkami korporacji" rzekomo w imię
      dbałości o jakość usług. Trybunał nie wypowiedział się w kwestii jakości usług
      świadczonych przez członków korporacji. Wie? Jeżeli słyszę od adwokata "mamy
      sprawę wygraną", po czym wynajmuję kauzyperdę, to uważam, że mamy zawartą umowę
      cywilnoprawną o wygranie sprawy, a nie o jakąśtam bliżej nieokreśloną "pomoc".
      Tymczasem adwokat "popełnia błąd" (czytaj - okazuje się niedbałym indolentem) i
      sprawy "nie mamy wygranej". Składam skargę do jakiejś Okręgowej Rady Adwokackiej
      i domagam się od palanta nie tyle odszkodowania za przegranie wygranej sprawy,
      ile zwrotu wyłudzonego przezeń odemnie honorarium (całkiem sporego). Oczywiście
      Rada bierze stronę członka swojej mafii. Rozważam wystąpienie na drogę sądową,
      co przytomniejsi wybijają mi to z głowy tłumacząc, że qrwa qrwie łba nie urwie i
      że z mafią nie wygram, bo mafia powoła na biegłego swojego członka, który złoży
      fałszywe świadectwo, albo i nawet to nie, bo członek mafii będzie przecież
      arbitrem. I tak samo będzie w przypadku zadarcia z członkiem każdej innej
      korporacji tzw. społecznego (proszę się nie śmiać) zaufania (z wyjątkiem
      korporacji taksówkarskich może).

      Taką "jakość usług" ma zapewne na myśli Profesor.

      Jak na zamówienie, mamy dziś wyrok w sprawie zamordowania dwóch bezdomnych:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3303272.html
      Katowicki trybunał poczuł się na tyle niezawisły, by wycenić życie ludzkie na 5
      i 10 lat (podczas gdy zdemoralizowani gó..arze powinni wisieć). Być może swoim
      wyrokiem uznał, że życie bezdomnych to nie jest takie w pełni wartościowe życie,
      tylko jakby drugiej jakości.

      Prof. Strzembosz, naście lat temu: "środowisko prawnicze oczyści się samo". Nie
      wiem, czy staremu pierdzielowi o to dokładnie chodziło.


      Jedyną nadzieję, że nie każdy prawnik to skończony łajdak (zawód "zaufania
      społecznego", hehe) budzi wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3303689.html
      Panie Ziobro, bierz się Pan do roboty. Jeszcze trochę tych wyskoków prawniczych,
      a w wyborach prezydenckich dostaniesz Pan 85%. Czego Panu życzę.

      • rydzyk_fizyk Re: Safjan = kompromitacja 25.04.06, 13:42
        Umowa z adwokatem to umowa zlecenia, a nie umowa o dzieło.
        • palnick Re: Safjan = kompromitacja 25.04.06, 13:58
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Umowa z adwokatem to umowa zlecenia, a nie umowa o dzieło.
          -------
          Czy zlecenia mozna nie wykonać a zapłatę łyknąć?
          • rydzyk_fizyk Re: Safjan = kompromitacja 25.04.06, 14:08
            > Czy zlecenia mozna nie wykonać a zapłatę łyknąć?

            Trzeba dołożyć starań, ale Polska to nie USA - nie umawiasz się na wynik sprawy.
            Troche inna kontstrukcja podobnie jak kwestia kosztów procesowych.

            animatek.w.interia.pl/zlecenie.html
          • mn7 palnick = ignorancja 25.04.06, 14:25
            Umowa z adwokatem jest umową zlecenia. W umowie tej adwokat zobowiązuje się do
            starannego działania, nie wolno mu natomiast zobowiązac się do osiągnięcia
            określonego rezultatu. Nie możesz zawrzeć umowy "o wygranie sprawy", ponieważ
            wygranie zależy od wielu czynników, przede wszystkim od tego, kto w danej
            sprawie ma rację.
            • palnick mn7 = głupota 25.04.06, 14:36
              Jeżeli słyszę od adwokata "mamy sprawę wygraną", po czym wynajmuję kauzyperdę,
              to uważam, że mamy zawartą umowę cywilnoprawną o wygranie sprawy, a nie o jakąś
              tam bliżej nieokreśloną "pomoc".
              Tymczasem adwokat "popełnia błąd" (czytaj - okazuje się niedbałym indolentem) i
              sprawę przegrywam.
              • mn7 palnick = bezmyślność 25.04.06, 14:49
                palnick napisał:

                > Jeżeli słyszę od adwokata "mamy sprawę wygraną", po czym wynajmuję
                kauzyperdę,
                > to uważam, że mamy zawartą umowę cywilnoprawną o wygranie sprawy

                To po prostu źle uważasz. Takiej umowy NIE WOLNO zawrzeć. Umowa, jaką zawierasz
                z adwokatem jest umową starannego działania.

                > Tymczasem adwokat "popełnia błąd" (czytaj - okazuje się niedbałym indolentem)
                i
                > sprawę przegrywam.

                Wydaje ci się, że jedyna przyczyną przegrania sprawy jest błąd adwokata. znaczy
                się, jeśli o coś spierają się dwie strony i jedna wygrywa, to druga przegrała z
                powodu jakiegoś błędu? Jeśli nikt by błędu nie popełnił, to wygraliby
                równocześnie obaj?
                A w sprawie karnej? Co to jest "wygrana sprawa"? Uniewinnienie?
                Myśl trochę.


                • palnick [...] 25.04.06, 16:31
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jastan1 Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 25.04.06, 12:46
      W wypowiedzi pana Safiana było dużo o społeczeństwie obywatelskim, roli
      organizacji zrzeszających przedstawicieli poszczególnych zawodów itp. Pozwolę
      sobie postawić karkołomny wniosek: Nie ma sensu chodzić do szkoły , studiować
      itd. bo o mojej pracy mają decydować kolejarze jesli chce zostać kolejarzem,
      rolnicy jeśli chcę być rolnikiem adwokaci jeśli marzy mi sie adwokatura itd itp.
      Nie ma sensu nauka, bo po uończeniu szkoły , uczelni do niczego się nie
      nadaję. Moja wiedza którą weryfikowali inni niż poszczególne korporacje jest
      żadna, w ich rozumieniu.
      Do czego to ma doprowadzić?
      Kiedyś słyszałęm rozmowę kilku prawników, między sobą, prywatną. Opowiadli jak
      to gdzieś etety notarialne opanowała jakaś "rodzina" i teraz biorą niezłą kasę
      a ich praca w wielu wypadkach polegała na podkładaniu tego samego wzoru umowy,
      wpisywaniu do niej odpowiednich danych i inkasowaniu gotówki. Takim "prawikiem"
      można być bez studiów. Na giełdzie samochodowej kiedyś byli tacy, co
      sprzedawali gotowe Umowy.Co na to TK?
    • palnick Safjan i Tajemnica Trybunału Konstytucyjnego :-) 25.04.06, 12:57
      Art. 17.

      W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby
      wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym
      wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony.

      W drodze ustawy można tworzyć również inne rodzaje samorządu. Samorządy te
      nie mogą naruszać wolności wykonywania zawodu ani ograniczać wolności
      podejmowania działalności gospodarczej.
      ------------
      W jaki sposób Safian i reszta mafii wywiódł z tego zapisu swoje orzeczenie ?!!
      • rydzyk_fizyk Re: Safjan i Tajemnica Trybunału Konstytucyjnego 25.04.06, 13:44
        W żaden.

        Zgodnie z Konstytucją można nawet znieść korporacje a TK uznał że nie można ich
        ograniczać.

        Zobaczymy w uzasadnieniu jakie będą jaja z interpretacją 17-tki.
        • roro68 Re: Safjan i Tajemnica Trybunału Konstytucyjnego 25.04.06, 13:59
          Dokładnie tak! Wywiódł na własny trybunałowy sposób! A w dodatku w grudniu 2003
          roku w innym wyroku a propos wolności usług prawniczych ci sami sędziowie mieli
          zupełnie odwrotne zdanie i przekonywali, że to ustawodawca ustala reguły a
          adwokaci nie mają prawa rościć sobie decydowania w sprawie tych reguł ani
          wyłączności (autonomia sejmu).
          • palnick Re: Safjan i Tajemnica Trybunału Konstytucyjnego 25.04.06, 14:08
            roro68 napisał:

            > Dokładnie tak! Wywiódł na własny trybunałowy sposób! A w dodatku w grudniu
            2003 roku w innym wyroku a propos wolności usług prawniczych ci sami sędziowie
            mieli zupełnie odwrotne zdanie i przekonywali, że to ustawodawca ustala reguły
            a adwokaci nie mają prawa rościć sobie decydowania w sprawie tych reguł ani
            > wyłączności (autonomia sejmu).
            --------
            Ciekawe jak wyjaśni św.Safian oba te werdykty łącznie? :-)
            • rydzyk_fizyk Re: Safjan i Tajemnica Trybunału Konstytucyjnego 25.04.06, 14:19
              To się akurat da zrobić, dotyczyły troche innej innej materii.
              • roro68 Re: Safjan i Tajemnica Trybunału Konstytucyjnego 26.04.06, 02:37
                Właściwie dotknąłeś sedna sprawy. To się da zrobić i wszystko da się zrobić, bo
                działalność TK to tak naprawdę wyrafinowana kazuistyka, zabawa intelektualna
                wybitnych - owszem - umysłów, które lepiej lub gorzej, bardziej lub mniej
                finezyjnie mogą dowieść dowolnej tezy i wywieść dowolne reguły, jeśli tylko
                będą miały ochotę;-)
                • rydzyk_fizyk Re: Safjan i Tajemnica Trybunału Konstytucyjnego 27.04.06, 09:57
                  Tak to już jest z prawem ogólnie :)

                  roro68 napisał:

                  > Właściwie dotknąłeś sedna sprawy. To się da zrobić i wszystko da się zrobić,
                  bo
                  >
                  > działalność TK to tak naprawdę wyrafinowana kazuistyka, zabawa intelektualna
                  > wybitnych - owszem - umysłów, które lepiej lub gorzej, bardziej lub mniej
                  > finezyjnie mogą dowieść dowolnej tezy i wywieść dowolne reguły, jeśli tylko
                  > będą miały ochotę;-)
            • mn7 Re: Safjan i Tajemnica Trybunału Konstytucyjnego 25.04.06, 14:23
              Pierwszy dotyczył czego innego, drugi czego innego. W drugim zresztą TL w całej
              rozciągłości potwierdził to, co było w pierwszym - że do świadczenia pomocy
              prawnej nie potrzeba apliakcji, wystarczy ukończenie studiów. Tego nikt nie
              kwestionuje. Można powiedziec, że czwartkowy wyrok jest jakby kontynuacją i
              potwierzeniem tamtego.
              • 1normalnyczlowiek Zasady powinny być takie same. 27.04.06, 00:32
                mn7 napisała:
                > Pierwszy dotyczył czego innego, drugi czego innego.

                ---> Co? Zmieniamy zasady i argumenty w zależności od potrzeb?
                • mn7 Re: Zasady powinny być takie same. 27.04.06, 06:58
                  Pierwszy wyrok dotyczyl innej kwestii, drugi dotyczył innnej kwestii.
                  Stanowisko TK było natomiast w obu przypadkach identyczne. Dzięki TK nastąpiło
                  2 lata temu otwarcie zawodów (TK stwierdził niekonstytucyjność limitów naboru),
                  teraz TK jednoznacznie to potwierdził. Obecne orzeczenie jest jakby kontynuacją
                  tamtego.
    • nonno1 Re: Szkoda tylko, że Safian mówił trochę 25.04.06, 14:02
      niezbornie i myślę, że dla wielu niezrozumiale. Pod tym wzgledem wystąpienia
      Balcerowicza są nie do pobicia - jasno, zwięźle, z dobrą dykcją, bez epitetów,
      ale konkretnie.
      Safian jąka się, powtarza, nie umie podkreślić najważniejszego.

      Nie mam nic przeciw krytykowaniu wyroków TK, ale ściśle według zasad prawa, a
      nie demagogicznie przypisując sędziom najgorsze intencje, a tak robią kaczory i
      spółka.
      • bryt.bryt Re: Szkoda tylko, że Safian mówił trochę 25.04.06, 14:10
        nonno1 napisał:

        (...)
        > Nie mam nic przeciw krytykowaniu wyroków TK, ale ściśle według zasad prawa, a
        > nie demagogicznie przypisując sędziom najgorsze intencje, a tak robią kaczory i
        > spółka.

        Pelna zgoda. Porownanie wypowiedzi Safjana na przyklad z tekstem, ze "TK to
        funkcjonariusze partyjni podniesieni do godnosci sedziow" wydawaloby sie
        bezprzedmiotowe, ale PiS tak rzadzi tym krajem, ze musimy porownywac jajo do
        ogorka i robic to na powaznie.
        • palnick Szkoda tylko, że Safian mówił bez sensu. 25.04.06, 14:39
          Przywołany drugi fragment art.17 Konstytucji mowi :

          "Samorządy te NIE MOGĄ (p.moje) naruszać wolności wykonywania zawodu ani
          ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej."

          Czy tego TK nie zauważył czy górę wzięły interesy zawodowe ?
          Tym razem TK strzelił sobie w stopę co widać nawet po nerwowych wystapieniach
          Safiana. Uważam że tym razem przesadzili i skompromitowali się.
          A jaką pieczę roztaczają korporację, możemy się łatwo przekonać na przykładzie
          korporacji prawniczych, lekarskich czy taksówkarskich.
          • bryt.bryt Re: Szkoda tylko, że Safian mówił bez sensu. 25.04.06, 14:48
            palnick napisał:

            > Przywołany drugi fragment art.17 Konstytucji mowi :
            >
            > "Samorządy te NIE MOGĄ (p.moje) naruszać wolności wykonywania zawodu ani
            > ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej."
            >
            > Czy tego TK nie zauważył czy górę wzięły interesy zawodowe ?
            > Tym razem TK strzelił sobie w stopę co widać nawet po nerwowych wystapieniach
            > Safiana. Uważam że tym razem przesadzili i skompromitowali się.
            > A jaką pieczę roztaczają korporację, możemy się łatwo przekonać na przykładzie
            > korporacji prawniczych, lekarskich czy taksówkarskich.

            Ustawa Gosiewskiego przewiduje piecze korporacji.
          • rydzyk_fizyk Re: Szkoda tylko, że Safian mówił bez sensu. 25.04.06, 18:39
            To ust. 2 więc może się nie stosować do samorządów, o których mowa w ust. 1 :)
            Ale może Tk stwierdził inaczej - mamy tu spore pole do interpretacji.

            palnick napisał:

            > Przywołany drugi fragment art.17 Konstytucji mowi :
            >
            > "Samorządy te NIE MOGĄ (p.moje) naruszać wolności wykonywania zawodu ani
            > ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej."
            >
            > Czy tego TK nie zauważył czy górę wzięły interesy zawodowe ?
            > Tym razem TK strzelił sobie w stopę co widać nawet po nerwowych wystapieniach
            > Safiana. Uważam że tym razem przesadzili i skompromitowali się.
            > A jaką pieczę roztaczają korporację, możemy się łatwo przekonać na przykładzie
            > korporacji prawniczych, lekarskich czy taksówkarskich.
            • krwawy.zenek Re: Szkoda tylko, że Safian mówił bez sensu. 25.04.06, 18:41
              Dlaczego miałby się nie stosować??
              • rydzyk_fizyk Re: Szkoda tylko, że Safian mówił bez sensu. 25.04.06, 19:11
                Bo mowa jest o samorządach dla zawodów innych niż "zawody zaufania publicznego".
          • krwawy.zenek Re: Szkoda tylko, że Safian mówił bez sensu. 25.04.06, 18:41
            palnick napisał:

            > Przywołany drugi fragment art.17 Konstytucji mowi :
            >
            > "Samorządy te NIE MOGĄ (p.moje) naruszać wolności wykonywania zawodu ani
            > ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej."
            >
            > Czy tego TK nie zauważył czy górę wzięły interesy zawodowe ?

            Dlaczego miał nie zauważyć? Zauważył. W tej sprawie problem taki w ogóle jednak
            się nie pojawiał.

            • palnick Re: Szkoda tylko, że Safian mówił bez sensu. 25.04.06, 19:04
              krwawy.zenek napisał:

              > palnick napisał:
              >
              > > Przywołany drugi fragment art.17 Konstytucji mowi :
              > >
              > > "Samorządy te NIE MOGĄ (p.moje) naruszać wolności wykonywania zawodu ani
              > > ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej."
              > >
              > > Czy tego TK nie zauważył czy górę wzięły interesy zawodowe ?
              >
              > Dlaczego miał nie zauważyć? Zauważył. W tej sprawie problem taki w ogóle
              jednak się nie pojawiał.
              ------
              Ślepyś?
              >
      • 1normalnyczlowiek Re: Szkoda tylko, że Safian mówił trochę 27.04.06, 00:36
        nonno1 napisał:
        > nie demagogicznie przypisując sędziom najgorsze intencje, a tak robią kaczory i
        > spółka.

        ---> "Najgorsze" intencje nie przypisuje się z powodów "demagogicznych", lecz
        konkretnych opinii i orzeczeń. Fakty nie pozwalają przypisać dobrych intencji.
    • bryt.bryt cos jeszcze - 0015 vs zageszczenie w wiezieniach 25.04.06, 14:29
      Goszczac wczoraj u Olejnik Safjna odniosl sie do tego, jak TK potraktowal swego
      czasu slynna notatke 0015. Powiedzial, ze niemal dokladnie (lub bez "niemal")
      taka sytuacja miala miejsce teraz, kiedy Kochanowski wycofal skarge Zolla, bo
      Ziobro cos tam zmienil w rozporzadzeniu na temat zageszczenia w wiezieniach.
      Safjan stwierdzil, ze zgodnie z logika PiS TK powinien teraz zwolac konfernecje
      prasowa i odniesc sie do tego, do czego odnosic sie nie powinien.
      • rydzyk_fizyk Re: cos jeszcze - 0015 vs zageszczenie w wiezien 25.04.06, 14:30
        nice :)
    • palnick Dlaczego kancelarie prawnicze nie muszą uzywać 25.04.06, 14:43
      kas fiskalnych?
      Jeżeli kwiaciarka musi, to oni z pewnością. Trzeba to niedopatrzenie połączyć z
      otwarciem dostępu do zawodu.
      • kaczy.pisiorek Re: Dlaczego kancelarie prawnicze nie muszą uzywa 25.04.06, 15:05
        palnick napisał:

        > kas fiskalnych?

        Dlatego, że jeśli świadczą usługi na rzecz przedsiębiorców, to i tak wystawiają
        faktury, a jak świadczą usługi na rzecz fizycznych, to i tak na kasę wbiją tylko
        tych, których będą musieli. Poza tym każda osoba fizyczna, jak będzie miała do
        wyboru zapłacić z VATem (którego nie będzie mogła odliczyć) albo bez VATu to
        wybierze płatność bez VATu.
        • news3 Re: Dlaczego kancelarie prawnicze nie muszą 25.04.06, 15:17
          A czego chciałbyś wymagać od twórców zakłamanej rzeczywistości?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40784123&v=2&s=0
          • mysz_rolna5 Re: Dlaczego kancelarie prawnicze nie muszą 25.04.06, 15:21
            To nie "pogarda społeczna" tylko zazdrość i zawiść ze strony moherowych
            nieudaczników.
            • news3 Re: Dlaczego kancelarie prawnicze nie muszą 26.04.06, 12:24
              Czy chcesz przez to powiedzieć, że z poziomu myszy_rolnej można zazdrościć przedstawicielom zawodów prawniczych utraty zaufania społecznego?
            • 1normalnyczlowiek Uczciwość to takie obce słowo. 27.04.06, 00:43
              mysz_rolna5 napisała:
              > To nie "pogarda społeczna" tylko zazdrość i zawiść ze strony moherowych
              > nieudaczników.

              ---> Łapanie złodziei, to też na pewno przejaw zazdrości i zawiści policjantów.
        • palnick Re: Dlaczego kancelarie prawnicze nie muszą uzywa 25.04.06, 17:06
          kaczy.pisiorek napisał:

          > palnick napisał:
          >
          > > kas fiskalnych?
          >
          > Dlatego, że jeśli świadczą usługi na rzecz przedsiębiorców, to i tak
          wystawiają faktury, a jak świadczą usługi na rzecz fizycznych, to i tak na kasę
          wbiją tylko tych, których będą musieli.
          -------
          tO JEDNAK TE KOORWY ŁAMIĄ PRAWO? :)
          ------
          Poza tym każda osoba fizyczna, jak będzie miała do wyboru zapłacić z VATem
          (którego nie będzie mogła odliczyć) albo bez VATu to wybierze płatność bez VATu.
          ------
          Czy w innych dziedzinach też istnieje taki (zgodny z prawem) wybór? :-)
        • 1normalnyczlowiek A kwiaciarkom tak nie wolno? 27.04.06, 00:39
          kaczy.pisiorek napisał:
          > a jak świadczą usługi na rzecz fizycznych, to i tak na kasę wbiją tylko
          > tych, których będą musieli. Poza tym każda osoba fizyczna, jak będzie miała do
          > wyboru zapłacić z VATem (którego nie będzie mogła odliczyć) albo bez VATu to
          > wybierze płatność bez VATu.
          • palnick Re: A kwiaciarkom tak nie wolno? 30.04.06, 20:31
            kwiaciarki nie mają korporacji :)
    • palnick 2/3 demokracji. 26.04.06, 13:23
      europitek napisał:

      Chyba kiedyś próbowałem na forum zwrócić uwagę na pewien fakt ustrojowy: władza
      wykonawcza i ustawodawcza pochodzą w Polsce z wyboru, a władza sądownicza z
      nominacji (a często z "nominacji"). Nie będę się teraz rozwodził na ten temat
      poddam tylko pod rozwagę taki "wariant", w którym politycy zakładają korporację
      zawodową, uchwalają przywileje analogiczne do prawniczych i czują się
      szczęśliwi.
      I oczywiście dbają o jakość "sprawowania władzy". Komentarz zbyteczny.
      Dzisiejsza sytuacja jest taka, że jedna z trzech władz "sama się wybiera", a
      społeczeństwo ma tylko marginalny wpływ na przebieg tych "wyborów" i dopóki tak
      będzie, to będziemy mieć 2/3 demokracji. Korporacje prawnicze są właśnie
      gwarantem "samowyboru" trzeciej władzy i dlatego ich przywileje będą bronione
      do "samego końca" wszystkimi możliwymi sposobami.
      -------
      :-)
      Ciekawy punkt widzenia, bardzo mi bliski.
      • 1normalnyczlowiek Zapomniałeś dodać : dbają o interes społeczny :-) 27.04.06, 00:46
        palnick napisał:

        > I oczywiście dbają o jakość "sprawowania władzy".
        > -------
        > :-)
        > Ciekawy punkt widzenia, bardzo mi bliski.
        • palnick Re: Zapomniałeś dodać : dbają o interes społeczny 27.04.06, 15:33
          faktycznie :-)
      • ra_v2 Re: 2/3 demokracji. 28.04.06, 07:35
        ale aby jednak było tak jak mówisz to sędziowie musieliby być wybieranie w
        drodze referendum. My nie mamy teraz nawet 2/3 demokracji.
    • needmoney Re: Safjan i tzw. oponenci - wrazenia telewizyjne 27.04.06, 11:31
      Powinno powstać prawo zwalczające korporacje zawodowe inaczej nic się nie
      zmieni łowcy skór na wolności, tysiące absolwentów prawa bez pracy mimo
      mnóstwa chętnych na ich usługi, ale korporacje skutecznie blokują dostęp do
      zawodu bo ceny by spadły. Wszędzie gigantyczne opłaty niewspółmierne do
      rzeczywistej wartości pracy adwokaci, notariusze, komornicy, inspektorzy
      nadzoru budowlanego itp. nie dopuszczają do zawodu nowych często znacznie
      lepiej wykształconych ludzi. Gdy lekarz popełni ewidentny błąd jego koledzy
      zrobią wszystko by stwierdzić że to wina pacjenta, policjant zastrzeli
      człowieka to najwyżej odsuną go od służby albo wyślą na wcześniejszą emeryturę
      bo nie będzie dowodów by go skazać i w takim państwie prawa żyjemy.
      Ubezpieczenia komunikacyjne polegają na płaceniu haraczy przez uczciwych
      klientów (czytaj frajerów) dla mafiosów robiących pieniądze na ustawianych
      dzwonach samochodowych (podobno bardziej opłacalne i bezpieczniejsze niż handel
      narkotykami).
      Prawo jazdy tylko za łapówkę bez płacenia to i Hołowczyc by nie zdał. Gdzie nie
      spojrzeć syf ...
      Jakaś kobieta chciała dać orzecznikom w ZUS-ie 300 zł łapówki bo przecież
      wszyscy kupują renty ale nie za 300 zł, tak to zdenerwowało orzeczników że
      zawiadomili psy no i afera w mediach na całą Polskę nieudana próba korupcji w
      ZUS-ie. JAJA JAK BERETY
      UWOLNIĆ RYWINA !!! ;-)
      • mn7 łżesz, łżesz, łżesz 27.04.06, 12:03
        needmoney napisał:

        > Powinno powstać prawo zwalczające korporacje zawodowe inaczej nic się nie
        > zmieni łowcy skór na wolności, tysiące absolwentów prawa bez pracy mimo
        > mnóstwa chętnych na ich usługi,

        Kto więc tym tysiącom broni korzystać z tych usług? Kilka lat temu nie kto inny
        a właśnie Trybunał Konstytucyjny spowodował zmianę prawa. Teraz każdy absolwent
        może świadczyć pomoc prawną. Kto ci broni skrzystać z taich usług? Kto broni
        tym rzekomy "tysiącom"?

        > ale korporacje skutecznie blokują dostęp do zawodu

        No i po co te kłamstwa? Nie kto inny, jak Trybnunał Konstytucyjny stwierdzi l
        przed dwoma laty, że limity naboru są niekonstytucyjne. Egzamin jest państwowy,
        każdy może przystąpić. Czemu tak kłamiesz? Liczysz, że czytelnicy twoich
        kłamstw nie umieją czytać i myśleć samodzielnie?

        > Wszędzie gigantyczne opłaty

        1000 złotych za poradę w sprawie, w której można przegrać lub wygrać setki
        tysięcy to "gigantyczna opłata"? A na co ty liczysz? Że kiedyś będzie można
        zapłacić za prowadzenie sprawy 9,90 PLN + VAT? Tak nigdy nie będzie. Tak nie ma
        nigdzie na świecie.

        > nie dopuszczają do zawodu nowych często znacznie
        > lepiej wykształconych ludzi.

        Po prostu kłamiesz. Odkąd zawód adwokata został otwarty (a nawet wcześniej)
        liczba adwokatów zwiększa się w bardzo szybkim tempie. W zeszłym roku egzamin
        wstępny była tak łatwy, że zdali go niemal wszyscy, którzy przystąpili.

        > Prawo jazdy tylko za łapówkę bez płacenia to i Hołowczyc by nie zdał.

        Ciekawe. Zdałem za pierwszym razem, bez łapówki. Nie znami nikogo osobiście,
        kto zdałby za łapówkę.

        • needmoney Re: łżesz, łżesz, łżesz 27.04.06, 13:54
          wow ? wow ! wow ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka