b.krakus
03.06.06, 21:12
tak jest, dosyć już tego całego memłania (patrz – platforma), trza się
wreszcie odemknąć, wziąć w garść i przyrżnąć nią w bruk ulicy (aż się zesrają
kamienicznicy!), być na górze i na dole, na czasie, na czatach i na czele, na
wschodzie, na zachodzie, na lądzie, pod wodą i na wodzie, a nawet kurna w
modzie!, bo my są dwa w jednym - ibermensze und unterwassermany, i nam nie
białych wersalek potrzeba, ani tej śródziemnomorskiej papki - ziemniaki i
kapucha przywrócą narodowi ducha! - i pomaszerujemy se w dal, czyści jak łza
prezesa, ku lepszemu jutru, i pojutrzu, i popojutrzu, wierni, oddani, w
ryngrafy odziani, a tezy naszego kongresa będą nam jak sztandar wzniesiony do
walki, albo jak wichrem wzniecona pochodnia, wczoraj, jutro i siewodnia, amen…