palnick
14.03.07, 01:26
Tak twierdzi Ryszard Bugaj.
Za ŻW:
Niedawno Trybunał Konstytucyjny ogłosił decyzję w sprawie komisji śledczej
badającej banki. Nigdy nie podobało mi się powołanie tej komisji, jednak nie
potrafię oprzeć się wrażeniu – zresztą nie po raz pierwszy – że Trybunał wziął
na siebie rolę superparlamentu.
Gdy słuchałem orzeczenia Trybunału, przypomniała mi się rozmowa sprzed kilku
lat, jaką odbyłem z ambasadorem Iranu. Wyjaśniał mi on procedurę uchwalania
ustaw w jego kraju. Okazało się, że na końcu tej procedury jest odpowiednia
rada duchownych, która decyduje, czy jakieś rozstrzygnięcie jest dopuszczalne.
Polski Trybunał Konstytucyjny nie jest radą duchownych, ale kolejny raz
dokonuje rozstrzygnięcia, które wydaje się zupełnie niezależne od
obowiązującej konstytucji.
www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?
place=Lead04&&news_cat_id=351&news_id=102430&layout=5&forum_id=7693&page=text