czytajac I.Janke

14.03.07, 09:05
Janke polemizuje z Weglarczykiem.
Chodzi o ten tekst z apelu prolustracyjnych dziennikarzy: "(...)"Niestety taka
deklaracja (odmowy złożenia deklaracji lustracyjnych przez część dziennikarzy)
otwiera wiele pytań o ich własną przeszłość. Te pytania z pewnością zadają
sobie widzowie i czytelnicy".(...)"

Wedlug Janke pytania o przeszlosc (domniemana wspolprace z SB) zadawac sobie
moga czytelnicy i widzowie, o czym tylko laskawie donosza dziennikarze
podpisani pod apelem dziennikarze. Sami dziennikarze nic nie sugeruja, dla
nich pytania o przeszlosc kolegow sie nie otwieraja.
Janke pisze: "Podpisując ten list, chciałem tylko zwrócić uwagę, jak złe
negatywne reakcje u widzów, słuchaczy i czytelników wywołuje niezgoda części
dziennikarzy na lustrację."
Wypada tylko pogratulowac wizjonerstwa, zdolnosci analitycznych, umiejetnosci
wsluchiwania sie w glos ludu ...


www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070314/druga_strona_a_3.html
    • buraque Re: czytajac I.Janke 14.03.07, 09:07
      bryt.bryt napisał:

      > Janke polemizuje z Weglarczykiem.
      > "Podpisując ten list, chciałem tylko zwrócić uwagę, jak złe
      > negatywne reakcje u widzów, słuchaczy i czytelników wywołuje niezgoda części
      > dziennikarzy na lustrację."

      Następny, co wypowiada się w imieniu "milionów Polaków". Jak on to zmierzył?
      • bryt.bryt Re: czytajac I.Janke 14.03.07, 09:10
        buraque napisał:

        > bryt.bryt napisał:
        >
        > > Janke polemizuje z Weglarczykiem.
        > > "Podpisując ten list, chciałem tylko zwrócić uwagę, jak złe
        > > negatywne reakcje u widzów, słuchaczy i czytelników wywołuje niezgoda
        > > części dziennikarzy na lustrację."
        >
        > Następny, co wypowiada się w imieniu "milionów Polaków". Jak on to zmierzył?

        Moze Rzepa zamowila juz badania natezenia spolecznego sprzeciwu wobec
        dziennikarskich lze-elit?
        • bryt.bryt cos jest 14.03.07, 09:12
          Wg Rzepy "(...)lustrację pracowników mediów popiera 40 proc. Polaków.(...)"


          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070314/druga_strona_a_1.html
    • tomek9991 Hmm, nie warto czytać 14.03.07, 09:16
      Janke jest uczciwy w swoim fanatyźmie i to jest najgorsze
    • kacza.republika.bananowa Re: czytajac I.Janke 14.03.07, 09:27

      Janke czuje, że ten fragment oświadczenia to zwykła prymitywna insynuacja i
      usiłuje zrzucić odpowiedzialność za to na kogoś innego. Podpisał w stadnej
      solidarności z kumplami z TPPR, ale sumienie trochę gryzie, więc znalazł winnych -
      to MY czytelnicy
    • naura Nie bójcie się tak, towarzysze dziennikarze. 14.03.07, 09:36
      Naprawdę, jest tyle pięknych zawodów ... na przykład przedszkolanek. Podobno
      mężczyźni (tak twierdzi p. Szczuka) umierają z chęci, by nimi zostać.
      No więc - do dzieła!
    • haen1950 Re: czytajac I.Janke 14.03.07, 09:51
      Reakcja i histeria takich Janke na prywatny w końcu gest niezgody kilkunastu
      wziętych dziennikarzy jest zastanawiająca. Trochę przypomina ten okropny wrzask
      pisiorków przed próbą usunięcia natychmiast Hanki z ratusza, niewątpliwie
      zadekretowany ze sztabu Bielana i Kamińskiego.
      Ten Janecki ze WPROST już przebija Sakiewicza i najlepsze wzory dziennikarskie
      ze stanu wojennego. Czy ktoś to rozumie i wyjasni?
      • naura Ja postaram się wyjaśnić. Dziennikarze 14.03.07, 10:19
        bojkotujący ustawę uchwaloną przez Parlament RP łamią prawo pod pozorem
        "obywatelskiego nieposłuszeństwa".
        Czy morderca ukrywający się przed policja też odbywa taki akt?
        Chcieliście demokracji, to jej przestrzegajcie!
        Czym innym jest lobbowanie za zmianą ustawy, a czym innym jej łamanie.
        • scoutek Re: Ja postaram się wyjaśnić. Dziennikarze 14.03.07, 10:22
          naura napisała:

          > bojkotujący ustawę uchwaloną przez Parlament RP łamią prawo pod pozorem
          > "obywatelskiego nieposłuszeństwa".
          > Czy morderca ukrywający się przed policja też odbywa taki akt?
          > Chcieliście demokracji, to jej przestrzegajcie!
          > Czym innym jest lobbowanie za zmianą ustawy, a czym innym jej łamanie.

          dobra, a w ktorym miejscu Ewa Milewicz lamie prawo?
          mowi, ze przestanie byc dziennikarzem, wiec poniesie konsekwencje

          to pan prez..ent lamie prawo, bo nie wykonuje prawomocnie wydanego wyroku
          • johndoe Re: Ja postaram się wyjaśnić. Dziennikarze 14.03.07, 10:31
            scoutek napisała:


            > dobra, a w ktorym miejscu Ewa Milewicz lamie prawo?
            > mowi, ze przestanie byc dziennikarzem, wiec poniesie konsekwencje

            konsekwencje /przewidziane w ustawach tego typu/ ponosi sie z reguly za lamanie prawa.to raz.
            dwa, to nie poniesie zadnych konsekwewncji, poza zachwytem osob podzielajacych Twoj punkt widzenia i uczuciami zgola odmiennymi u osob z drugiej srony barykady. przeczytaj ustawe a potem zabieraj glos.



            >
            > to pan prez..ent lamie prawo, bo nie wykonuje prawomocnie wydanego wyroku
            • scoutek Re: Ja postaram się wyjaśnić. Dziennikarze 14.03.07, 10:32
              johndoe napisał:


              a o prez...encie nic nie powiesz?
              • johndoe Re: Ja postaram się wyjaśnić. Dziennikarze 14.03.07, 10:43
                scoutek napisała:

                > a o prez...encie nic nie powiesz?

                moge Ci opowiedziec o murzynach, ktorych u nas bija
                • scoutek Re: Ja postaram się wyjaśnić. Dziennikarze 14.03.07, 10:54
                  johndoe napisał:

                  > scoutek napisała:
                  >
                  > > a o prez...encie nic nie powiesz?
                  >
                  > moge Ci opowiedziec o murzynach, ktorych u nas bija

                  to potem
                  najpierw o prez..encie, ktory stoi na strazy prawa i konstytucji
          • paczula8 Re: Ja postaram się wyjaśnić. Dziennikarze 14.03.07, 10:36
            scoutek napisała:

            > naura napisała:
            >
            > > bojkotujący ustawę uchwaloną przez Parlament RP łamią prawo pod pozorem
            > > "obywatelskiego nieposłuszeństwa".
            > > Czy morderca ukrywający się przed policja też odbywa taki akt?
            > > Chcieliście demokracji, to jej przestrzegajcie!
            > > Czym innym jest lobbowanie za zmianą ustawy, a czym innym jej łamanie.
            >
            > dobra, a w ktorym miejscu Ewa Milewicz lamie prawo?
            > mowi, ze przestanie byc dziennikarzem, wiec poniesie konsekwencje

            Zaraz zaraz, konsekwencje poniesie (lub nie) za zlamanie prawa, a nie za to ze
            przestanie byc dziennikarzem. mysl logicznie.
          • naura Czy ty kpisz, czy o drogę pytasz?!!!! 14.03.07, 10:36

            dobra, a w ktorym miejscu Ewa Milewicz lamie prawo?

            Odmawiając jej wykonania, czyli złożenia oświadczenia lustracyjnego.

            mowi, ze przestanie byc dziennikarzem, wiec poniesie konsekwencje

            Jeśli zabiję człowieka, to poniosę konsekwencję - czyli twoim zdaniem mam prawo
            złamać przepisy Kodeksu karnego?
            Eh, logika ...
            • ave.duce Re: Demagogia w czystej postaci ;)) 14.03.07, 10:38

            • woda.woda Chyba czegos nie rozumiesz. 14.03.07, 10:39
              Prawo mówi, że nie wolno prowadzic pojazdu po pijanemu. Ja decyduję się pić i
              chodzic piechotą - rezygnuję z prowadzenia samochodu. Czy łamię prawo?
              • naura Jesteś nielogiczny. 14.03.07, 10:44
                woda.woda napisała:

                > Prawo mówi, że nie wolno prowadzic pojazdu po pijanemu. Ja decyduję się pić i
                > chodzic piechotą - rezygnuję z prowadzenia samochodu. Czy łamię prawo?

                Nie, bo prawo nic nie mówi o chodzeniu po pijanemu ...
                • woda.woda Przeciwnie. 14.03.07, 10:46
                  Nielogiczny jest twój przykład z morderstwe. To bowiem zakłada zrobienie
                  czegoś, co jest karalne.

                  Ewa Milewicz niczego BIE ROBI, wręcz przeciwnie - dobrowolnie rezygnuje. Tak,
                  jak osoba z mojego przykładu, która rezygnuje z prawa jazdy, a wybiera spacer.
                  • naura Re: Przeciwnie. 14.03.07, 10:48
                    w
                    > Ewa Milewicz niczego BIE ROBI, wręcz przeciwnie - dobrowolnie rezygnuje.
                    Dobrze, wracam do przykładu z płaceniem podatku. Przedsiębiorca, który NIE
                    odprowadza podatku, według ciebie NIE łamie prawa. Zgodnie z logiką twoją i p.
                    Milewicz
                    Tak,
                    > jak osoba z mojego przykładu, która rezygnuje z prawa jazdy, a wybiera spacer.
                    • woda.woda Re: Przeciwnie. 14.03.07, 10:51

                      > Dobrze, wracam do przykładu z płaceniem podatku. Przedsiębiorca, który NIE
                      > odprowadza podatku, według ciebie NIE łamie prawa.

                      Skąd ten wniosek?
                      Osoba, która nie chce płacić podatkunie łamiąc prawa ma wybór: może dobrowlonie
                      zrezygnować z dochodów i przejśc na czyjeś utrzymanie. Nie jest to łamanie
                      prawa.


                      Może powinnas to jeszcze raz przemyśleć?
                      • naura Re: Przeciwnie. 14.03.07, 10:57
                        woda.woda napisała:

                        >
                        > > Dobrze, wracam do przykładu z płaceniem podatku. Przedsiębiorca, który NI
                        > E
                        > > odprowadza podatku, według ciebie NIE łamie prawa.
                        >
                        > Skąd ten wniosek?
                        > Osoba, która nie chce płacić podatkunie łamiąc prawa ma wybór: może dobrowlonie
                        >
                        > zrezygnować z dochodów i przejśc na czyjeś utrzymanie.
                        Nie jest to łamanie
                        > prawa.
                        Oczywiście. Na przykład na zasiłek dla bezrobotnych. Ewentualnie można umrzeć z
                        głodu.
                        Ale ja pytałam o realny wybór, a nie o upieranie się w stylu "co prawda nie mam
                        racji, ale dyskusję będę prowadzić.
                        >
                        > Może powinnas to jeszcze raz przemyśleć?
                        Ja przemyślałam. Ciebie też proszę - jeżeli chcesz dyskutować, to proszę o
                        argumenty, a nie uniki.
                • niezapowiedziany podobnie jak nie nakazuje skladac oswiadczen 14.03.07, 10:49
                  niedziennikarzom...
                  Jak przestanie byc dziennikarzem (po raz kolejny: jaka jest definicja dziennikarza?) to nie bedzie musiala skladac oswiadczenia.
        • bryt.bryt ????? 14.03.07, 10:29
          naura napisała:

          > bojkotujący ustawę uchwaloną przez Parlament RP łamią prawo pod pozorem
          > "obywatelskiego nieposłuszeństwa".
          > Czy morderca ukrywający się przed policja też odbywa taki akt?(...)

          Co to sa za brednie ...?
          • ave.duce Re: ????? 14.03.07, 10:34
            bryt.bryt napisał:

            > naura napisała:
            >
            > > bojkotujący ustawę uchwaloną przez Parlament RP łamią prawo pod pozorem
            > > "obywatelskiego nieposłuszeństwa".
            > > Czy morderca ukrywający się przed policja też odbywa taki akt?(...)
            >
            > Co to sa za brednie ...?

            A czytałeś kiedyś NIEbrednie P(i)Sujów?

            ;)
            • naura A czy masz jakiś nie-bredniowy argument? 14.03.07, 10:38
              Jeśli tak, to podziel się nim.
              Jeśli nie, to daruj sobie osobiste wycieczki.
              • ave.duce Re: A czy masz jakiś nie-bredniowy argument? 14.03.07, 10:39
                naura napisała:

                > Jeśli tak, to podziel się nim.
                > Jeśli nie, to daruj sobie osobiste wycieczki.

                OSOBISTE?

                Żartujesz?

                ;)
                • scoutek Re: A czy masz jakiś nie-bredniowy argument? 14.03.07, 10:53
                  ve.duce napisała:

                  > naura napisała:
                  >
                  > > Jeśli tak, to podziel się nim.
                  > > Jeśli nie, to daruj sobie osobiste wycieczki.
                  >
                  > OSOBISTE?
                  >
                  > Żartujesz?

                  czyzby brala wszystko do siebie?
                  • ave.duce Re: A czy masz jakiś nie-bredniowy argument? 14.03.07, 12:02
                    scoutek napisała:

                    > ve.duce napisała:
                    >
                    > > naura napisała:
                    > >
                    > > > Jeśli tak, to podziel się nim.
                    > > > Jeśli nie, to daruj sobie osobiste wycieczki.
                    > >
                    > > OSOBISTE?
                    > >
                    > > Żartujesz?
                    >
                    > czyzby brala wszystko do siebie?

                    Na to wygląda! Silne utożsamianie się z grupą ludu ...

                    ;)
            • naura Jesteś zwykłym trollem, który nie mając 14.03.07, 10:45
              merytorycznych argumentów, używa WYłąCZNIE ocen innych osób:
              > A czytałeś kiedyś NIEbrednie P(i)Sujów?
              >
              > ;)
              • ave.duce Re: Jesteś zwykłym trollem, który nie mając 14.03.07, 12:03
                naura napisała:

                > merytorycznych argumentów, używa WYłąCZNIE ocen innych osób:
                > > A czytałeś kiedyś NIEbrednie P(i)Sujów?
                > >
                > > ;)

                To było o TOBIE?

                ;)
                • naura Nie, ale ty tak myślałaś. n/t 14.03.07, 12:23
                  • pisubek Towarzyszu naura Partia doceni wasza wytrwala 14.03.07, 12:26
                    walke o dobre imie naszycych Ukochanych Przywodcow i obecna linie partii.
                    • naura Towarzyszu ubeku, nie oceniajcie po pozorach. 14.03.07, 12:35
                      Na WUML-u was pewnie tego nie uczono, ale niektórzy są obiektywni.
                      trudne słowo, ale może jest zdefiniowane w Wikipedii.
                      • pisubek Towarzyszko, Partia nadal was docenia, ale musicie 14.03.07, 13:27
                        jeszcze przejsc szkolenie ideologiczne u gosiu i zybertowicza, wtedy bedzie
                        szansa na awans.
                  • ave.duce Re: Jesteś jasnowidzką? Umiesz czytać w moich 14.03.07, 12:39
                    myślach?

                    ;)
                    • naura Określiłas mnie jako PISuję. Czy ty czasem czytasz 14.03.07, 12:54
                      to, co napisałaś, czy wystarczy ci bezmyślne klikanie po klawiaturze?
                      • scoutek Re: Określiłas mnie jako PISuję. Czy ty czasem cz 14.03.07, 12:58
                        naura napisała:

                        > to, co napisałaś, czy wystarczy ci bezmyślne klikanie po klawiaturze?

                        Asienka? Siostro!!!!!
                        ;)))
                        • ave.duce Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) b/t 14.03.07, 13:20
                          scoutek napisała:

                          >
                          > Asienka? Siostro!!!!!
                          > ;)))
                          >
                        • roj_os Re: Określiłas mnie jako PISuję. Czy ty czasem cz 20.03.07, 12:21
                          scoutek napisała:

                          > Asienka? Siostro!!!!!

                          :PPPPPPPPPPPPPPP
                          >
                      • ave.duce Re: Określiłas mnie jako PISuję. Czy ty czasem cz 14.03.07, 13:17
                        naura napisała:

                        > Określiłas mnie jako PISuję. Czy ty czasem czytasz

                        > to, co napisałaś, czy wystarczy ci bezmyślne klikanie po klawiaturze?

                        Spytałam bryta.bryta, czy czytał kiedyś NIEbrednie P(i)Sujów.
                        Czy mam rozumiec, że(w Twojej osobie) nożyce się odezwały?
                        Jeśli tak, to TY sama w ten oto sposób określiłaś się jako P(i)Sujka.
                        W dodatku > nazwałaś mnie trollem. I czytałaś w moich myślach.
                        Chapeau-bas!


                        P.S. "Klika się" w klawisze na klawiaturze. Ale to BTW.

                        ;)
                        • naura Jesteś trollem. W ciągu całej tej wymiany 14.03.07, 13:19
                          zdań ani razu nie posłużyłaś się żadnym argumentem merytorycznym.
                          • ave.duce Re: Jesteś jaka jesteś .... ;))) 14.03.07, 13:22
                            naura napisała:

                            > zdań ani razu nie posłużyłaś się żadnym argumentem merytorycznym.

                            Możesz mi łaskawie przytoczyć swoje argumenty.... merytoryczne?

                            ;)
                            • naura Niech zgadnę. Jesteś feministką, prawda? A 14.03.07, 14:11
                              jeśli tak, to znaczy, że z tobą dyskusji nie ma.
                              • ave.duce Nie czytasz w moich myślach? Nie jestem. n/t b/t 14.03.07, 14:17

                        • scoutek Re: Określiłas mnie jako PISuję. Czy ty czasem cz 14.03.07, 13:21
                          ave.duce napisała:

                          > P.S. "Klika się" w klawisze na klawiaturze. Ale to BTW.

                          tak, ave, ale to "zmyslnie"
                          natomiast bezmyslnie to po klawiaturze
                          bo to nie o pisanie chodzi w tym wypadku
                          tylko klikanie
                          • ave.duce Re: Określiłas mnie jako PISuję. Czy ty czasem cz 14.03.07, 13:24
                            scoutek napisała:

                            > ave.duce napisała:
                            >
                            > > P.S. "Klika się" w klawisze na klawiaturze. Ale to BTW.
                            >
                            > tak, ave, ale to "zmyslnie"
                            > natomiast bezmyslnie to po klawiaturze
                            > bo to nie o pisanie chodzi w tym wypadku
                            > tylko klikanie

                            WykształCIOŁKI klikają, nie - piszą.
                            Po prostu "brÓd, brÓd, brÓd"...

                            ;)
    • figi.gov.pl do kogo on to pisze? 14.03.07, 10:58
      i dlaczego zakłada, że czytelnicy Rzepy to półgłówki
      • dr.freud Re: do kogo on to pisze? 14.03.07, 11:40
        figi.gov.pl napisała:

        > i dlaczego zakłada, że czytelnicy Rzepy to półgłówki

        Ziemkieiwcz tak samo:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=58975149

        A to juz sugeruje ze oni wszyscy nie mja wielkiego
        powazania do swoich czytelnikow.
        • felicia Re: do kogo on to pisze? 14.03.07, 11:43
          dr.freud napisał:

          > figi.gov.pl napisała:
          >
          > > i dlaczego zakłada, że czytelnicy Rzepy to półgłówki
          >
          > Ziemkieiwcz tak samo:
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=58975149
          >
          > A to juz sugeruje ze oni wszyscy nie mja wielkiego
          > powazania do swoich czytelnikow.

          A to dobre:)))
          F.
    • felicia Re: czytajac I.Janke 14.03.07, 11:25
      > Janke polemizuje z Weglarczykiem.
      > Chodzi o ten tekst z apelu prolustracyjnych dziennikarzy: "(...)"Niestety taka
      > deklaracja (odmowy złożenia deklaracji lustracyjnych przez część dziennikarzy)
      > otwiera wiele pytań o ich własną przeszłość. Te pytania z pewnością zadają
      > sobie widzowie i czytelnicy".(...)"
      >
      Po pierwsze, to chyba z tych ust nie powinno paść "niestety", lecz "na
      szczęście"; może wreszcie unaocznią głęboki sens aktu lustracji odpowiedzi na
      pytania o przeszłość tych, którzy uważają samolustrowanie się za akt
      uwłaczający godności.
      Po drugie, insynuacjami posugiwano się obficie w propagandzie PRL-u; wstyd, że
      broń okazuje się aktualna, a jeśli są czytelnicy, których wyłącznie ciekawi
      przeszłości tego czy owego, może pogodzić się z tym, że przestaną niektórych
      autorów czy gazety czytać - w końcu pisanie to nie konkurs popularności, ale
      żmudne zarabianie na kwałek chleba.
      Po trzecie, uważam, że ci, którzy donosili czy współpracowali, raczej dzisiaj
      nie będą, Igorze, odmawiali dokonywania tej samolustracji. Po co mieliby pchać
      się na widok publiczny, lepiej siedzieć cicho, składać wszystko, czego waaadza
      sobie życzy i czekać, co z tego wyniknie. Taka taktyka może się zresztą okazać
      słuszna. Wyciągane będą kwity na niepokornych. Przynajmniej na początku.
      F.
    • loppe Re: czytajac I.Janke 14.03.07, 12:06
      na pewno mało któremu czytelnikowi przeszkadza dziennikarz który podpisał - nie
      byłem wsp. SB

      nie sądzisz?
      • felicia Re: czytajac I.Janke 14.03.07, 12:18
        loppe napisał:

        > na pewno mało któremu czytelnikowi przeszkadza dziennikarz który podpisał -
        nie
        >
        > byłem wsp. SB
        >
        > nie sądzisz?

        Ale może przeszkadzać samemu sobie.
        Swoją drogą, czy czytelnikowi mało któremu (czy wiele któremu) będzie
        przeszkadzał dziennikarz, który nic nie podpisał? Rozumiem bowiem, iż tego
        który podpisał "byłem wsp. SB", a pisze o warunakch uprawy zielonego groszku,
        nie da się czytać.
        F.
        • loppe Re: czytajac I.Janke 14.03.07, 12:20
          naprawdę tak rozumiesz? no to rzeczywiście ten dziennikarz od groszku będzie
          miał problem z Twoim czytelnictwem
      • bryt.bryt Re: czytajac I.Janke 14.03.07, 12:30
        loppe napisał:

        > na pewno mało któremu czytelnikowi przeszkadza dziennikarz który podpisał - nie
        > byłem wsp. SB, nie sądzisz?

        Slusznie, tylko co to ma do rzeczy? Jesli mi nie przeszkadza ten, co napisal, ze
        nie byl w SB, to z automatu ma mi przeszkadzac ten, ktory nie chcial nic pisac i
        wyjasnial szeroko powody takiej postawy? Zycie jest bardziej zniuansowane niz
        oswiadczenie lustracyjne.
        Warto pamietac, ze oswiadczenie o niczym odnosnie lustracji faktycznie nie
        decyduje. To jest tylko deklaracja, ktora zostanie za chwile zweryfikowana przez
        IPN. I to IPN dokona lustracji, a nie dziennikarze swoimi oswiadczeniami.
        Srednio cierpliwi czytelnicy dowiedza sie tego, co jest w archiwach IPN i sobie
        wyrobia zdanie niezaleznie od istnienia oswiadczen. Tak naprawde oswiadczenia
        nie maja formalnego sensu.

        • loppe Re: czytajac I.Janke 14.03.07, 13:22
          jak z deklaracjami polityków - ściagne jest tylko kłamstwo
    • wislok1 Można załamać ręce 14.03.07, 13:19
      Straszy naiwniak i do tego fanatyk , jakKarnowscy,
      biało-czarna wizja świata - prawica = dobro,
      lewica = szatan
      • loppe Re: Można załamać ręce 14.03.07, 13:32
        hm, czy nie druga strona, w tym ty, ma wizję o której piszesz?:)

        bo za lustracją przemawia chociaż - bagatelka - prawo:)
    • loppe pycha 14.03.07, 14:06
      główna motywacja tych co nie chcą wykonać ustawy - nie będa nas tu mohery
      lustrować mikrofonowców, my jestesmy od przepytywania - główna motywacja

      rzecz straszna dla przyszłości Państwa bo to pewna elita tworzy precedens
      sobiepaństwa - mohery bez watpienia wezma przykład w nast kadencji
      • scoutek Re: pycha 14.03.07, 14:09
        loppe napisał:

        > główna motywacja tych co nie chcą wykonać ustawy - nie będa nas tu mohery
        > lustrować mikrofonowców, my jestesmy od przepytywania - główna motywacja

        ty czytac nie umiesz
        albo nie rozumiesz co czytasz
        nikt czegos takiego nie mowi
        poza tym za piec minut beda otwarte archiwa i kazdy bedzie mogl zajrzec do
        cudzych teczek, bedzie sobie sam mogl sprawdzic Milewicz, Zakowskiego, Najsztuba...
        • loppe Re: pycha 14.03.07, 14:14
          polityka też można sprawdzić a jakoś dziennikarze nie protestowali przeciw
          takim samym deklaracjom polityków głuptasku:)
          • scoutek Re: pycha 14.03.07, 14:18
            loppe napisał:

            > polityka też można sprawdzić a jakoś dziennikarze nie protestowali przeciw
            > takim samym deklaracjom polityków głuptasku:)

            politycy mogli protestowac, kto im bronil?

            roznica polega na tym, ze politycy maja sie lustrowac PRZED byciem kims
            ale traca tylko stanowisko, do ktorego aspiruja
            a dziennikarze w trakcie wykonywania zawodu, i w razie niewykonania traca PRAWO
            WYKONYWANIA zawodu

            widzisz rozniece, glupolku?
            • loppe Re: pycha 14.03.07, 14:19
              daj spokój
              • scoutek Re: pycha 14.03.07, 14:20
                koncze wasc, wstydu oszczedzam - tobie
          • ave.duce Re: > pycha-głuptasek :))) 14.03.07, 14:22
            Polską rządzą, zdaje się, politycy, nie - dziennikarze.
            Tylko P(i)Suje koniecznie chcą zawsze wszystkich skłócać. Divide et impera > na
            razie świetnie im się to udaje, ale do póty kaczka wodę nosi, dopóki się nie utopi.

            ;)

            P.S. A te "epiteciki" - kieruj pod swoim adresem.
            Tak będzie "prawie i sprawiedliwie", że o honorze nie wspomnę.

            ;)
            • loppe Re: > pycha-głuptasek :))) 14.03.07, 14:23
              następna nawiedzona z parafii antypisowskiej
              • ave.duce Re: > pycha-głuptasek :))) Jestem porażona 14.03.07, 14:25
                i zszokowana twoją przenikliwością i elokwencją!

                loppe napisał:

                > następna nawiedzona z parafii antypisowskiej

                ;)
                • scoutek Re: > pycha-głuptasek :))) Jestem porażona 14.03.07, 14:26
                  a mnie zatkalo
                  • ave.duce Re: > pycha-głuptasek :))) Jestem porażona 14.03.07, 14:53
                    scoutek napisała:

                    > a mnie zatkalo
                    >

                    To lepsze niż dyspepsja... IMO.

                    ;)
      • bryt.bryt Re: pycha 14.03.07, 14:22
        loppe napisał:

        > główna motywacja tych co nie chcą wykonać ustawy - nie będa nas tu mohery
        > lustrować mikrofonowców, my jestesmy od przepytywania - główna motywacja
        (...)

        Nie zapominaj o checi ukrycia agentow w mediach. Zdaniem wielu wybitnych
        publicystow to jest glowny motyw.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja