gryziec
16.04.07, 18:42
"Kościół kat. twierdzi, że już zarodek ludzki jest człowiekiem. Kościół ma
święte prawo, co tylko zechce podawać do wierzenia, choćby to, że goryl jest
ptakiem. Może także swoim wyznawcom nakazywać, cokolwiek zapragnie. (...)
Gdy jednak policja, prokuratorzy i sądy przymuszają ludzi do posłuchu dla
religijnych nakazów, wówczas państwo ogłasza jakby niemoc Kościoła wobec jego
wyznawców.
Czyż więc państwo zmieniające konstytucję po to, żeby wedle nauk kościelnych
mogło potem karać za aborcję bez względu na jej powód, nie działa przeciw
Kościołowi?
Przecież negliżuje jego bezradność."
www.nie.com.pl/art8846.htm