Dodaj do ulubionych

Amunicja a sprawa Barbary Blidy

01.05.07, 09:29
Jako militarysta gawędziarz z przyjemnością czytuje czasopisma
militarystyczne (pełne opisów jak gołymi rękami zabić, która amunicja jest
lepsza, jak walczono w Afganistanie czy Somali). Wiadomości z artykułów o
amunicji pozwoliły mi dostrzec w relacjach prasowych ciekawe doniesienia o
amunicji której użyła Barbara Blida. Gazety donosiły że do samobójstwa użyła
cichej amunicji którą używają jednostki antyterrorystyczne w samolotach
(dlatego funkcjonariuszka nie usłyszała strzały tylko zobaczyła osuwające się
zwłoki, a mąż Blidy i funkcjonariusze weszli do łazienki z powodu krzyku
funkcjonariuszki nie huku wystrzału). Amunicja podlega takiej samej surowej
dystrybucji jak broń. Amunicja specjalna wogóle nie jest dostępna na rynku.
Skąd więc Blida miała amunicje której nie powinna mieć? Po drugie po co
Blidzie była cicha amunicja. Do samoobrony używa się głośnej by sąsiedzi
usłyszeli i zawiadomili policje. Cicha amunicja jest sprzeczna z potrzebami
samoobrony. Cicha amunicja przydaje się za to w cichym likwidowaniu,
zabójstwach. Cicha więc postronni nie słyszą. Ciekawe więc po co Blidzie była
taka amunicja?


-----------------------
Wolność wypowiedzi i swoboda wyrażania swoich poglądów jest zagwarantowana
art. 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Obserwuj wątek
    • artsg Re: Amunicja a sprawa Barbary Blidy 01.05.07, 09:34
      Kalisz może sie wykazać zaskarżając producenta.
      Amunicja miała nie zabić a zabiła
      • rotepirat Czerwoni z pogrzebu zrobili mityng polityczny 01.05.07, 09:41
        Ciszej nad tą trumną.

        Ps. A ten obrzydliwy, śliniący się grubas zupełnie oszalał z nienawiści.
    • porannakawa Magazynier zapomniał dodać jeden zwykły nabój 01.05.07, 09:45
      Po prostu magazynier miał wydać jeden ostry przed akcją.
      Funkcjonariusze byli przekonani, że to nie nabój antyterrorystyczny lecz zwykły.
      Sprawa się skomplikowała, ale powoli udaje się z tego wyjść.
      Magazynier jeszcze żyje?
    • andrze_n Re: Amunicja a sprawa Barbary Blidy 01.05.07, 10:03
      wydaje mi sie ze "cichosc" tej amunicji nie jest "zaprogramowana", ale poprostu wynika to z jej budowy. Jest to p. wszyst. amunicja do obezwladniania i ktos na FK lub FW napisal, ze wlasnie jest dostepna na powszechnych zasadach. Domyslam sie, ze z tego powodu ze jest bezpieczniejsza (podobnie dostepny jest na rynku rzekomo paralizujacy gaz lzawiacy, a nie jakies naprawde obezwladniajace swinstwo). Po co mieli w domu taka amunicje? Do samoobrony. A ze zostala uzyta do aktu samobojczego...moze z mezem w lesie sprawdzila (raczej napewno), ze z bliskiej odleglosci, z "przystawienia" ten "pęk" srutu z plastikową oslona wchodzi np w gleboko przez kore w drzewo na kilka cm, a wiec amunicja przy przystawieniu jest grozna...mozna sprobowac sie nawet nią zabic (po co bron w WC - tylko w tym celu)...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka