flash15
21.05.07, 22:41
Co najmniej dwa razy w aktach śledztwa związanego z korupcyjną działalnością
Barbary Kmiecik pojawiać się ma nazwisko Zbigniewa Wassermanna jako osoby,
która brała od niej pieniądze.(..)Barbara Kmiecik miała zainteresować się
Zbigniewem Wassermannem w drugiej połowie lat 90., kiedy wia-domo było, że
AWS przejmie władzę. On był członkiem władz Stowarzyszenia Polskich Prawników
Katolickich, rzecznikiem Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie i kandydatem
prawicy do najwyższych stanowisk w prokuraturze (ostatecznie w 2000 r.
minister sprawiedliwości Lech Kaczyński powierzył mu obowiązki prokuratora
krajowego). Ona zaś miała doskonałe referencje w kręgach kościelnych.
Szczególne względy okazywał jej Piotr Libera (dawniej katowicki biskup
pomocniczy, od 1998 r. sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, od
niedawna biskup płocki). Kmiecik opowiadała, że Libera jest jej szkolnym
kolegą. Na ludziach robiła piorunujące wrażenie, gdy w ich obecności
telefonowała do Kurii Metropolitalnej w Katowicach, prosiła o audiencję u
arcybiskupa i przyjmowana była za dwa dni. Poprzez Kościół miała dostęp do
wszystkich znaczniejszych polityków prawicy. Dołożyła starań i pieniędzy, by
AWS wygrała wybory.Lansowana jest zaś teza, jakoby Kmiecik miała korumpować
przedstawicieli tylko jednej opcji politycznej. Zbigniew Ziobro podczas
wystąpienia w Sejmie: Z zeznań Barbary Kmiecik wynika, iż uzgodniła ona na
pierwszym spotkaniu z prezesem spółki RSW Janem S. wysokość tak zwanej
prowizji, mówiąc wprost: łapówki, stanowiącą iloczyn ilości zakupionego węgla
i stawki za 1 tonę w kwocie od 1,50 zł.Dlaczego Ziobro nie podał, iż chodzi o
wiceministra gospodarki w rządzie Jerzego Buzka? Syn wiceministra Jana
Szlązaka, Rafał, dorobił się ogromnych pieniędzy na handlu długami górnictwa
i stał się właścicielem m.in. Ryfamy, fabryki urządzeń górniczych.
www.nie.com.pl/art8977.htm
Chyba jednak nie obejdzie sie bez komisji sejmowej. Na pisia prokurature nie
mozna w tej sprawie liczyc.