Dodaj do ulubionych

Co ten karzeł mówi? Że co przywracają?

30.08.07, 17:34
Jaką k.... normalność? Kto powołał Netzla, Kornatowskiego, Kaczmarka, Leppera,
Giertycha? Kto był w koalicji z Łyżwińskim i komu nie przeszkadzały ciążące na
nim zarzuty? Krasnoludkom? TVN? PO? GW?

W sprzeczności z moimi przekonaniami zacząłem odczuwać do niego nie niechęć,
nie nienawiść, a zwyczajną pogardę. A wobec wyborców PiS zwyczajne politowanie.

To musi być śmieszne - bronić Netzla przy nominacji, gdy są co do niej poważne
wątpliwości, i atakować go w tej chwili, gdy zatrzymuje się go w otoczce
tajemniczości. Śmieszne jest radowanie się ze wsparcia Borusewicza dla tego co
siedzi teraz w pałacu, a potem obsikiwanie go razem z Gwiazdą, któremu
Szczypińska nie dała pampersa.

Miller Polskę miał w czterech literach. Kaczyńskie otwarcie jej nienawidzą.
Obserwuj wątek
    • cr00t Dam ci dobra rade na przyszlosc 30.08.07, 17:36
      elfhelm napisał:

      > Jaką k.... normalność? Kto powołał Netzla, Kornatowskiego, Kaczmarka, Leppera,
      > Giertycha? Kto był w koalicji z Łyżwińskim i komu nie przeszkadzały ciążące na
      > nim zarzuty? Krasnoludkom? TVN? PO? GW?
      >
      > W sprzeczności z moimi przekonaniami zacząłem odczuwać do niego nie niechęć,
      > nie nienawiść, a zwyczajną pogardę. A wobec wyborców PiS zwyczajne politowanie.
      >
      > To musi być śmieszne - bronić Netzla przy nominacji, gdy są co do niej poważne
      > wątpliwości, i atakować go w tej chwili, gdy zatrzymuje się go w otoczce
      > tajemniczości. Śmieszne jest radowanie się ze wsparcia Borusewicza dla tego co
      > siedzi teraz w pałacu, a potem obsikiwanie go razem z Gwiazdą, któremu
      > Szczypińska nie dała pampersa.
      >
      > Miller Polskę miał w czterech literach. Kaczyńskie otwarcie jej nienawidzą.
      >

      Zaden oszust nie wyglada na oszusta inaczej nikogo by nie oszukal.
      To tak dla przypomnienia.
      • mietowe_loczki Re: Dam ci dobra rade na przyszlosc 30.08.07, 17:37
        I to wszystko, co masz do powiedzenia?
        • nautilus.pompilius Re: Dam ci dobra rade na przyszlosc 30.08.07, 17:46
          Wszystko, croot to typowy kaczystowski dureń.
        • cr00t Re: Dam ci dobra rade na przyszlosc 30.08.07, 18:04
          mietowe_loczki napisała:

          > I to wszystko, co masz do powiedzenia?
          >
          Moge dodac ze Poznan to ladne miasto he he he
      • elfhelm Z tego by wynikała jedna rzecz 30.08.07, 17:42
        Że Kaczyńscy otaczają się albo kretynami i prymitywami, albo przestępcami?
        • cr00t Re: Z tego by wynikała jedna rzecz 30.08.07, 18:06
          elfhelm napisał:

          > Że Kaczyńscy otaczają się albo kretynami i prymitywami, albo przestępcami?

          Na to pytanie musisz sam znalezc odpowiedz. Czas wybrancow narodu czytaj
          autorytetow wybiorczych sie skonczyl.
      • niezapowiedziany przeciez przy nominacji Neztla PO o tym grzmiala 30.08.07, 17:51
        podobnie bylo z Kornatowskim, prawda??

        Ale przeciez Kaczynskie wiedza lepiej, zwlaszcza kto i kiedy jest uzyteczny do wykorzystania (bo ma sie na niego haki?) i wie kiedy takim przestaje ktos byc, nie? Tylko czy to nie jest psucie panstwa?
      • logo.vlad Crootki, pomyślunku! 30.08.07, 20:45
        Chciałeś przypadkiem powiedzieć, że skoro w momencie nominacji Netzel wyglądał na krętacza, a Leppiej na buraka, to znaczy że pierwszy nie był krętaczem, a drugi burakiem?
        Za to jak na tle Lechujarka i ZioBerii zaczęli wyglądać na sensownych, to z automatu stali się oszustami?

        Tak, wiem, przejąłeś hasełko warianta_b o zawodowo wiarygodnym hohsztaplerze. Gdybyś je jeszcze zrozumiał...
    • wan4 Re: Co ten karzeł mówi? Że co przywracają? 30.08.07, 17:42
      > Miller Polskę miał w czterech literach. Kaczyńskie otwarcie jej
      nienawidzą.

      do jakich jeszcze rzeczy kaczenka zdolny jest do czasu
      ukonstytuowania sie nowego rządu po wyborach?
      Sukcesywnie nie odowiadasz ma moje argumenty, sam upierajac sie za
      wyborami na kaczenki warunkach...
      • elfhelm Re: Co ten karzeł mówi? Że co przywracają? 30.08.07, 17:45
        Wybory to jedyne wyjście.
        Jeśli się odbędą 21 października, to po 1. weekendzie listopadowym nowy rząd
        może zacząć działać w nowym Sejmie. I to w Sejmie bez Lepperów i Giertychów.
        Jeśli ktoś stworzy rząd w oparciu o tych dwóch - będzie bardzo mało się różnił
        od Kaczyńskich.

        A komisja śledcza bez przejęcia władzy jest bez sensu. Bo PiS zablokuje jej prace.

        No i Kaczmarek czy Netzel nie są z mojej bajki. Sporo w słowach tego pierwszego
        pewnie racji. Ale w g..... są umoczeni wszyscy z tej sitwy.

        Warto o tym pamiętać.
        • wan4 Re: Co ten karzeł mówi? Że co przywracają? 30.08.07, 17:56
          > No i Kaczmarek czy Netzel nie są z mojej bajki. Sporo w słowach
          tego pierwszego
          > pewnie racji. Ale w g..... są umoczeni wszyscy z tej sitwy.

          jeżeli sam dezawuujesz świadków oskarzenia tzn. ze zadnego
          oskarżenia na poważnie nie bierzesz pod uwage. Podejrzewam, ze
          realnie jesteś za "gryba krechą" dla kaczyńskich.

          Powtarzasz argumenty na które juz dawno sformulowalem
          kontrargumenty, na które nie odpowiadasz tylko powtarzasz swoje jak
          mantrę...
          • elfhelm Trzy możliwości 30.08.07, 18:01
            Masz do wyboru trzy możliwości.

            1. Istnienie tego rządu + komisje śledcze. I wybory najwcześniej na wiosnę albo
            i jeszcze później. Najpierw zmiany w regulaminie, nowy marszałek. Komisje są
            blokowane, bo PiS kieruje tam posłów bez certyfikatów, ABW się ociąga. Potem
            CBA, prokuratura i ABW nie nadsyłają materiałów, etc.

            2. Nowy rząd oparty na głosach Leppera i Giertycha. Z zajętym przez PiS Senatem
            i szkodliwym prezydentem. Rząd zablokowany w możliwościach działania i z Sejmem
            zajmującym się wyłącznie komisjami śledczymi.

            Gdzie w wariantach 1. i 2. jest szansa na zrobienie czegokolwiek pożytecznego
            dla Polski??

            3. Wybory. Czas dać ludziom szansę opowiedzenia się wprost po którejś ze stron.
            • wan4 Re: Trzy możliwości 30.08.07, 18:14
              elfhelm napisał:

              > 1. Istnienie tego rządu + komisje śledcze. I wybory najwcześniej
              na wiosnę albo
              > i jeszcze później. Najpierw zmiany w regulaminie, nowy marszałek.
              Komisje są
              > blokowane, bo PiS kieruje tam posłów bez certyfikatów, ABW się
              ociąga. Potem
              > CBA, prokuratura i ABW nie nadsyłają materiałów, etc.


              kurcze, elfhelm, udajesz czy nie rozumiesz??? Nie chodzi o zlapanie
              króliczka o jego gonienie!!! Bardziej to zaszkodzi PiS ale pod
              warunkiem, ze opozycja i media odpowiednio rozegraja to medialnie,
              czyli krzyczec, krzyczec i jeszcze raz wykrzykiwac wszystkie
              podstępne świnistwa PiS


              > 2. Nowy rząd oparty na głosach Leppera i Giertycha. Z zajętym
              przez PiS Senatem
              > i szkodliwym prezydentem. Rząd zablokowany w możliwościach
              działania i z Sejmem
              > zajmującym się wyłącznie komisjami śledczymi.


              W sejmie, nie rzadzie!!! To naprawde da sie rozegrac medialnie.
              Inteligentni juz rozumieja i nie trzeba ich przekonywać. Ale
              najlepsze rozwiazanie to najdłużej jak sie da przytrzymac kaczenke w
              rządzie mniejszościowym.

              > Gdzie w wariantach 1. i 2. jest szansa na zrobienie czegokolwiek
              pożytecznego dla Polski??


              dla Polski racją stanu jest zniszczyc kaczyzm, wypalic i wykorzenic.
              Skompromitować i nie nie pozwolić hydrze, by łeb jej odrósł


              > 3. Wybory. Czas dać ludziom szansę opowiedzenia się wprost po
              którejś ze stron.
              >

              Czas działa na korzysć opozycji a niekorzysć władzy... Ale tylko
              dzieki naprawde aktywnym politykom opozycji, którzy dramatycznymi
              wypowiedziami budza sumienia wyborców! Miejmy nadzieję, że tego
              czasu wystarczy, by wyborcy przekonali sie do potzreby odsunięcia
              kaczystów. A co jeśli NIE??? Jeśli Jarus i jego spin-doktorzy
              przkonaja lud do siebie po raz wtóry???? Co WTEDY?
              • elfhelm Czas działa na niekorzyść Polski 30.08.07, 18:22
                Polska potrzebuje rządu.

                Myślicie jak partyjniacy - byle dowalić. Niezależnie jakim kosztem.

                A podstawowym celem jest jak najszybsze odsunięcie ich od władzy. Nie za pół
                roku, nie za rok. A 2 listopada.
                • wan4 Re: Czas działa na niekorzyść Polski 30.08.07, 18:38
                  elfhelm napisał:
                  > Polska potrzebuje rządu.

                  tak, i to od dwóch lat... Kilka miesiecy nie ma istotnego znaczenia.
                  A pozwoliloby wykrwawic sie kaczystom, chocby z tych wq. reklamówek
                  wyborczych, które już chcąc niechąc słysze

                  > Myślicie jak partyjniacy - byle dowalić. Niezależnie jakim kosztem.


                  bez jaj, bawie na tym forum od dawna i oprócz dowalania dla rozrywki
                  daje (za darmo!) rzetelne, choć siłą rzeczy uproszczone analizy,
                  których wnioski i prognozy w zadziwiajaco wysokim procencie
                  sprawdzily sie!

                  > A podstawowym celem jest jak najszybsze odsunięcie ich od władzy.
                  Nie za pół
                  > roku, nie za rok. A 2 listopada.

                  Samo chciejstwo nie przybliża do celu.
                  A co z kwestią kosztów?
                  A co z ocena ryzyka?
                  A z rozważeniem relacji zysku do ryzyka rozwiazań alternatywnych?

                  Sory ale wyczuwam jak usiłujesz traktowac mnie pobłazliwie (nie
                  odpowiedziałes na moje poprzednie argumenty) a w twoim rozumowaniu
                  przebija pewna amatorszczyzna. Odpowiadaj na argumenty adwersarza,
                  dopiero formułuj swoje tezy, nie odwrotnie
                  • elfhelm Re: Czas działa na niekorzyść Polski 30.08.07, 20:23
                    Na jakie argumenty? O zdolnościach Kaczyńskich?

                    Odpowiedź wydaje mi się łatwa - nic na PO czy nawet na SLD nie znajdą. Tak jak
                    nie znaleźli dotychczas. Sądzisz, że nie wykorzystaliby tego, żeby pogrążyć w
                    zeszłym roku znienawidzoną Gronkiewicz? Żeby coś zrobić, trzeba mieć minimum
                    podstaw. Co było na razie? Dęte zarzuty na Schetynę, za które Newsweek już
                    przepraszał. Dęta sprawa Dzikowskiego. Układ warszawski, gdzie po 6 latach
                    trafił akt oskarżenia przeciw m. in. Ludwice Wujec (sic!) i jakimś dawnym
                    działaczom PO. Billboardy Tuska? Prywatyzacja banków? Nie żartujmy.

                    Zatrzymać posła nie mogą. Areszt stosuje sąd. PKW przeprowadzająca wybory jest w
                    układzie. Podobnie jak OKW tworzone przez sędziów.

                    Większość prokuratorów nienawidzi obecnej władzy. To porządni ludzie, w stosunku
                    do których stosuje się teraz zamordyzm. Ci ze służb wiedzą, że po wyborach może
                    władza się zmienić. Wiedzą, że w takim razie będzie czystka w ABW. Po co się
                    teraz wychylać?

                    Co mamy jeszcze? IPN. Małe zagrożenie. Chociażby dlatego, że Kurtyka to człowiek
                    - jak się wydaje - nieodległy od Rokity. Sam Kurtyka usunął już 2 szefów
                    kluczowych delegatur (pomorskiej i śląskiej), powiązanych z PiS.

                    Pozostają reżimowe media. Do ich odzyskania jednak daleka droga. A wpływów bym
                    nie przeceniał.

                    Zatrzymywanie swoich koalicjantów czy przybocznych sławy Kaczyńskiemu nie
                    przyniesie. Poparcia nie zwiększy.

                    Kto się opowie przeciw wyborom - będzie zwolennikiem przedłużenia ich władzy.
                    • wanda43 Taki sobie artykul odszukalam 30.08.07, 20:31
                      www.nie.com.pl/art7632.htm
                      • masuma Lech Kaczyński ZNA Krauzego??? 30.08.07, 20:33
                        (...) żyłem na styku polityki i biznesu. Znam jednego wielkiego biznesmena i
                        nigdy się tego nie bałem.
                        – Kogo?
                        – Ryszard Krauze.
                        – To wielki biznesmen? Docenia pan jego biznesową drogę?
                        – Poznałem go, gdy byłem poza polityką, i cenię sobie, że był miły dla mnie w
                        czasie, gdy w sensie politycznym nic nie znaczyłem.

                        Z wywiadu Lecha Kaczyńskiego udzielonego Piotrowi Najsztubowi („Przekrój” 14
                        maja 2005)
    • haen1950 Re: Co ten karzeł mówi? Że co przywracają? 30.08.07, 17:49
      Dość późno dochodzisz do prawidłowych wniosków. Bluesa czułem już
      wtedy, gdy wzięli do spóły te populistyczne śmiecie.
      • elfhelm A dlaczego ja nie głosowałem na PO w 2005? 30.08.07, 17:56
        Nie byłem w stanie oddać głosu na PO, słysząc o przyjaciołach z PiS. Chociaż
        mieli personalnie niezłą listę w moim okręgu.

        Ja nie jestem sierotą po POPiSie. Na szczęście :)
        • piotr7777 Re: A ja głosowałem 30.08.07, 18:09
          ...choc uważalem i uważam Tuska za polityka miałkiego i nijakiego.
          Powód był taki, że tylko PO mogła rządzić samodzielnie i wygrać z
          PiS. Z tych samych powodów głosowałem na tuska w wyborach
          prezydenckich. Uważam, że wszyscy ci, którzy wtedy nie głosowali
          (np. nowy bohater PiS W. Cimoszewicz) są współodpowiedzialni za
          obecny stan rzeczy.
          • elfhelm Re: A ja głosowałem 30.08.07, 18:29
            Udział w wyborach wziąłem. Oddałem - jako "genetyczny zwolennik agentury" - głos
            na PD. Może jakoś łudziłem się, że wejdą. Jako głos ostatniej szansy. Dziś mogę
            tylko z politowaniem patrzeć, jak Frasyniuk z Onyszkiewiczem zamiast doprowadzić
            do samorozwiązania resztek UW po wyborczej klęsce, wybrali jej ośmieszenie.
        • wan4 Re: A dlaczego ja nie głosowałem na PO w 2005? 30.08.07, 18:51
          elfhelm napisał:
          > Nie byłem w stanie oddać głosu na PO, słysząc o przyjaciołach z
          PiS. Chociaż
          > mieli personalnie niezłą listę w moim okręgu.
          >
          > Ja nie jestem sierotą po POPiSie. Na szczęście :)

          a może gdybys zagłosował, dzisiaj Polska mialaby lepszy rzad???
          A juz na pewno Tusk byłby lepszym prezydentem...
          Ja głosowałem na PO i Tuska ale byłem zdecydowanym przeciwnikiem
          POPiSu. Od samego poczatku. I nie mam sobie nic do zarzucenia.
          • elfhelm Na Tuska oczywiście głosowałem 30.08.07, 20:26
            W zasadzie z przekonaniem już w 1. turze. Z 40 stopniową gorączką załatwiałem w
            urzędzie miejskim zaświadczenie dla siostry, by mogła zagłosować poza miejscem
            zamieszkania. Niestety na nic.

            Tuż przed 20 rzut oka na twarz Pochanke pozwolił mi tylko wypowiedzieć dwa
            słowa. Pierwsze "O" i drugie niecenzuralne.
    • dyl.sowizdrzal Re: Co ten karzeł mówi? Że co przywracają? 30.08.07, 18:12
      Zabawne jest też, że karzełek oskarżył Krauzego o przeciek z CBA.
      Jakim, k..., cudem, biznesmen, który nie jest przecież żadnym agentem
      CBA, może spowodować przeciek z tych służb?
      • trzymilionowy.post Zabawne jest też, że karzełek oskarżył Krauzego o 30.08.07, 18:17
        Spójrz w inny sposób. Kaczki nareszcie wskazują swymi pulchnymi
        łapkami ten tak bardzo podzukiwany UKŁAD na styku polityki-biznesu i
        służb specjalnych.To nic, że sprawa jest prawdopodobnie dęta i nic
        tak naprawdę z tego nie wyniknie.To nic, że goście poza Krauze są z
        ich nadania. Ich elektorat pieje teraz z zachwytu nad Kaczkami i o
        to chodziło.
      • haen1950 Re: Co ten karzeł mówi? Że co przywracają? 30.08.07, 18:18
        Przecież nie chodzi o żaden przeciek. Ziobro doniósł Kaczorowi, że
        wokół Kaczmarka gromadzą się ludzie chcacy zrobić porządek z
        Kaczorami. Na ile to prawda i co tam planowali to chyba się nie
        dowiemy. Bo to nie podlega karze.
    • mietowe_loczki przywracanie normalności / Latkowski na youtube 30.08.07, 18:20
      www.youtube.com/watch?v=1sAh6mO9eKQ&feature=dir
    • allspice Re: Co ten karzeł mówi? Że co przywracają? 30.08.07, 20:27
      Ja pamietam jakie oburzenie było na FK z powodu powołania Netzla
      na szefa PZU - totalna krytyka i przypominanie biografii Netzla było
      czymś naturalnym. A teraz okazuje się,że to też układ:)
    • krwawy.zenek elfhelm, spokojnie 30.08.07, 20:28
      Prekursorzy PiS czyli PZPR byli znani z tego, że w PRL heroicznie
      walczyli z trudnościami, które sami powodowali.
      Teraz karły robią to samo, tylko jeszcze głupiej.
    • wlodzimierz.ilicz To literówka. Miało być, że przewracają normalność 30.08.07, 20:51
      a nie przywracają.
    • venus99 Re: Co ten karzeł mówi? Że co przywracają? 30.08.07, 20:53
      normalność schizofreniczną.innej przecież nie znaja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka