01.09.07, 15:11

1 WRZESNIA

wesolek.org/blog.html
O rocznicy wybuchu II wojny swiatowej w Anglii nie mowi sie w
ogole. Moze dlatego, ze tutaj mowi sie tylko o sukcesach. Swietuja
tu stale zakonczenie II w.s. bo to przeciez zwyciestwo. A poczatek
wojny to jednak sukces przeciwnika...No poza tym jesli zaczeliby
duzo mowic i pisac o Wrzesniu, to musieliby sie w koncu przyznac do
tego, w jaki paskudny sposob Polske oklamali i wydupczyli.



Chociaz mozna dyskutowac, czy to Anglicy winni, czy moze my sami,
z ta nasza bezmyslna wiara w Zachod. Tuz przed II wojna swiatowa
Polska oparla cale swoje przygotowania do wojny na kretynskiej
wierze, ze Anglia i Francja nam pomoze. Totalnie ignorowala przy tym
najblizszych sasiadow. Polscy politycy z pogarda odnosili sie do
slowackich propozycji dotyczacych konfederacji. W 1938 roku, czyli
rok przed wybuchem wojny, nastapil negatywny zwrot w polityce w
stosunku do Ukraincow - niszczenie cerkwii, dymisja przychylnego
Ukraincom wojewody Jozewskiego itp. ...Zamiast zjednywac sobie
sojusznikow w najblizszym otoczeniu hodowalismy sobie wrogow.



Wszyscy wokol nie znaczyli dal nas nic. Tylko w Zachod
patrzylismy jak w obrazek! I lekcja zdrady i lekcewazenia ze strony
Zachodu jakiej doswiadczylismy w 1939 roku nie nauczyla nas niczego.
Do konca wojny wierzylismy w Zachod i wspieralismy zachodnie
mocarstwa. A oni wydupczyli nas po raz kolejny w Jalcie. Wierzylismy
im po wojnie. Pchalismy sie na sile do tej Unii Europejskiej, w
ktorej jestesmy przydupasami i pariasami. (tu uwaga - nie dajcie sie
nabrac Kaczynskim. "Wojna o pierwiastek" to naprawde "wojna o
pietruszke"...Naprawde istsotne rzeczy byly juz dawno ustalone)



Chyba tej bezmyslnej wiary w Zachod sie juz nie pozbedziemy...


wesolek.org/blog.html


Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka