Gość: wartburg IP: *.pppool.de 12.07.03, 14:27 Polecam! rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030712/publicystyka/publicystyka_a_3.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kataryna.kataryna Re: Rybinski at his best 12.07.03, 15:34 Gość portalu: wartburg napisał(a): > > Polecam! Dobre :) Czy Szmajdziński naprawdę miał taki pomysł? Wierzyć się nie chce. Oni są niewyuczalni. To może byłoby śmieszne gdyby nie to, że zaczyna chyba być niebezpieczne. Prokurator bierze się za Łukasiewicza bo nie zamieścił niby- sprostowania, sąd wyrokuje, że "konwencja satyry się załamała" Lizutowi i płacić trzeba, ciekawe co jeszcze wymyślą. Fajny był dziś komentarz Milewicz do sprawy Łukasiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: avicenna Re: Rybinski at his best IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.03, 15:42 Przednie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bratek.bratek Re: Rybinski at his best IP: *.biaman.pl 12.07.03, 17:14 Gość portalu: avicenna napisał(a): > Przednie :)))) A jakże. Ja też podejrzewam, ze Jaskiernia (czy Szmajdzinski, ja zawsze mam klopty z zapamietaniem, o ktorego z tych dwu chodzi - czy oni sie jakos odrozniaja???) nie dostal naglego przycmienia umyslu - jego wypowiedz to raczej naturalna konsekwencja rozwoju intelektualnego (własnego i Partii). Mysle, ze nie powiedzieli jeszcze ostatniego slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pierwszy sekretarz Re: Rybinski at his best IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 20:19 Sugestia Tow. Ministra Odbrony powinna jak najszybciej przejść przez rząd. Może tam, pod okiem Tow. Premiera nabierze właściwej mocy-to jest ustawy lub prznajmniej rozporządzenia. Warto by do niej dodać także obowiązek udowodnienia przez gazetę lub inne media, że publikacja nie miała na celu wywołanie antypaństwowych lub kontrrewolucyjnych nastrojów. Sami dziennikarze powinni jednocześnie udowodnić, że nie jest im obcy właściwy sposób myślenia. Zupełnie nie rozumiem natomiast rozterek Prezdium Sejm dotczących reakcji Sejmu na doniesienia prasowe. Doniesienia prasowe, zdjęcia, taśmy, etc... Tow. Premier wszak wyznaczł już szlak. Każda publikacja zarzucająca cokolwiek Partii Rządzącej jest niczm innym jak urojeniammi chorego psychicznie nieszczęśnika. Jest bowiem ustawa antkorupcjna, Kodeks Karny, wreszcie kryształowa moralność posłów SLD. Jakakolwiek korupcja jest więc niemożliwa. Biedaka, który tak majaczy trzeba jak najszybciej poddać intensywnemu leczeniu. Przygotuje się kaftany, prozac, aparature do elektrowstrząsów i po miesiącu pobytu w klinice wychodzi z niej zdrowy człowiek, niczym nowonarodzony. Ze śpiewem na ustach głoszący nieomylność Partii i wdzięczny tow. Leszkowi. Odpowiedz Link Zgłoś