dyszel2
24.10.07, 00:56
,,W polityce zagranicznej Platforma jest gotowa natychmiast ruszyć z
kopyta - mówił. Dokąd pojedzie w pierwszą zagraniczną podróż? - Do
Brukseli, Waszyngtonu i Moskwy. Powinienem być tam możliwie szybko.
Pilnym i najważniejszym zadaniem będzie ocieplenie relacji polsko-
rosyjskich. Cieszą mnie pierwsze reakcje rosyjskie po zwycięstwie
Platformy. To znak nadziei, że ocieplenie jest możliwe - tłumaczył.
Bruksela - mówił Tusk - to właściwie nie jest zagranica, bo to
przecież Unia Europejska, do której należymy."
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4607595.html
co ??????????????
Bruksela to nie zagranica ???????????????
no tak ten człowiek już myśli kategoriami UE jako państwa
co za obrzydlistwo !
niech ten Tusk się wynosi stąd do swojej Brukseli !!!!!!!!!!!