nowytor.nowytor8
07.05.08, 12:33
Zrobiła zarzut Sikorskiemu Zdradkowi i Donalud, że nie mają żadnej wizji
polityki zagranicznej i odnotowują same wtopy.
Jednocześnie przyssała się do kłótni Prezydenta i Donaldu, że nie prowadzą
wspólnej polityki zagranicznej i szkodzą Polsce.
Czy zauważają Państwo, że z tych dwóch stwierdzeń jednoznacznie wynika, że to
Donaldu rozpierdziela polską politykę zagraniczną?
Bułance piana na pysk występowała, gdy wspominała czy to PiS czy to Prezydenta
Kaczyńskiego, to jednak przywaliła Tuskomatołkom, pomimo iż chyba tego nie
chciała - pewnie ma jakieś plany podłożenia się pod Tuska.