Dodaj do ulubionych

Piskorski - kolejne mitomaństwo?

03.07.09, 11:42
wiadomosci.polska.pl/polityka/article,Poslowie,id,241028.htm
"Posłowie PO przejdą do PSL?" :))))

Jeszcze jak Sośnierz i ktoś jeszcze odchodzili do PiS, to było też,
że kilkudziesięciu posłów do PiS się wybierze (Ryszard Knosala i
inni). :))))

Z kolei ostatnio było, że z PeDePe wystartują do PE Rodowicz i
Cimoszewicz i ktoś tam jeszcze.

A jak na razie do Pawełka nie chce pójść nawet jedyny poseł SD, A.
Krupa z klubu PO :)

Mitomaństwo i tyle.
Obserwuj wątek
    • inna57 Re: Piskorski - kolejne mitomaństwo? 03.07.09, 11:58
      Jasne że to tylko mitomaństwo. Piskorski niestety źle się kojarzy, nawet jeżeli
      niczego konkretnego mu nie udowodniono to jednak jego działania na styku państwo
      - biznes nigdy nie były w pełni kryształowe.

      Również motywy którymi się kieruje (osobista zemsta na Tusku i PO) raczej źle są
      odbierane. Agresywnie atakując PO i Tuska, Piskorski z ofiary staje się
      agresorem a to w naszej mentalności stawia go na raczej przegranej pozycji.
      Obserwujemy to na co dzień, im bardziej PiS atakuje PO posługując się różnymi
      bardziej lub mniej wyimaginowanymi argumentami tym bardziej jesteśmy skłonni
      stanąć w obronie PO.
      • 1normalnyczlowiek Skoro kłamiesz jak Tusk i PO,toPisiorski ma sukces 04.07.09, 00:12
        inna57 napisała: Agresywnie atakując PO i Tuska, Piskorski z ofiary staje się
        agresorem a to w naszej mentalności stawia go na raczej przegranej pozycji.

        ---> ... w kieszeni.
        Mówisz, że ataki podobne do tych Chlebowskiego na "Misję Specjalną" i całe media
        publiczne lub Niesiołowskiego na wszystko co się kojarzy choćby troszeczkę z
        Kaczyńskimi stawia PO i Tuska na przegranej pozycji już od początku? Masz rację!

        > Obserwujemy to na co dzień, im bardziej PiS atakuje PO posługując się różnymi
        bardziej lub mniej wyimaginowanymi argumentami tym bardziej jesteśmy skłonni
        stanąć w obronie PO.

        ---> Wy jesteście skłonni...??? Kto to ci "wy"? Złogi esbeckie i reszta
        salonowych oszustów? Nocnozmianowcy? Złodzieje?
    • crotalus1 Re: Piskorski - kolejne mitomaństwo? 03.07.09, 12:00
      To są wszystko medialne bzdety. Jakoś ludzie nie głosowali na
      Rosatiego, a bardziej on pracowity niż Olechowski i też wysoki... A
      na Pawełka, co wygrał majątek na giełdzie, to kto będzie głosował?
      czy w Polsce jest ktoś bardziej kojarzący się z wałkami? (słusznie
      czy nie słusznie)
      Jedyny program Pawełka to utopić Tuska w łyżce wody, ale w
      rękawiczkach.
    • haen1950 Poczekajmy pół roku 03.07.09, 12:33
      Doceniam sukcesy rządu Tuska. Ale widzę mnóstwo niekonsekwencji w
      polityce wewnętrznej. Lekceważenia posłów, bezpodmiotowości sejmu.
      Braku celu przede wszystkim. Przewagi bajeru nad uczciwą polityką.

      Główny zarzut to głupawe ściganie się z PiS na zakres obowiązującej
      dewocji. Fifty-fifty, połowa głosowała za idiotycznym rozwijaniem
      wartości chrześcijańskich w mediach - wystarczający dowód ogłupienia
      pozakonstytucyjnego.

      Wcale się nie dziwię, że niektórym tam duszności zaczęły dolegać.
      Mnie też.
      • elfhelm Re: Poczekajmy pół roku 03.07.09, 20:41
        Po co posłowie dużego klubu z pewnymi miejscami na listach, mają przechodzić na
        kanapę?

        Poza tym zapominasz o wyborach samorządowych 2010.
        • haen1950 Re: Poczekajmy pół roku 03.07.09, 20:58
          elfhelm napisał:

          > Po co posłowie dużego klubu z pewnymi miejscami na listach, mają
          przechodzić na
          > kanapę?
          >
          > Poza tym zapominasz o wyborach samorządowych 2010.

          Nic nie zapominam. Przyznaję rację Piskorskiemu - polityka partyjna
          powinna kończyć się na sejmiku województwa i metropoliach. Reszta
          powinna należeć do struktur lokalnych. W końcu JOW to pomysł
          platformy, niech go wreszcie realizują zamiast gadać przez dziesięć
          lat.
          • elfhelm Re: Poczekajmy pół roku 03.07.09, 21:03
            Na JOWY nie ma większości. SLD i weciaki zablokują nawet w samorządach.

            A bez samorządowców partia niewodzowska nie zrobi kampanii wyborczej. W 2010
            będzie nieraz transakcja wiązana dla niepartyjnych burmistrzów/prezydentów -
            brak kontrkandydata z PO za poparcie Tuska. A większośc z nich uzyska reelekcję.
            • haen1950 Re: Poczekajmy pół roku 03.07.09, 21:12
              Przecież ma dość prosty pomysł. Wokół swoich kół zorganizować
              lokalne komitety. Ukryć firmę. To już wystarczy na obecność w
              stukturach. Ostatnio przyjął trzy tysiące nowych członków.

              Ty nie zdajesz sobie sprawy, jak zablokowane są twarde struktury
              partyjne. Ktoś zewnątrz bez protekcji jest bez szans. Piskorski taką
              szansę oferuje i ludzie się garną.
              • elfhelm Re: Poczekajmy pół roku 03.07.09, 21:23
                Ale to są ludzie bez nazwisk albo ze zużytymi nazwiskami. Taki Andrzej Potocki -
                poczciwina, od 2001 zaliczył z 3-4 nieudane kampanie, a jego zdolności
                organizacyjne są żadne. Grupka działaczy PD? Nawet poseł formalnie należący do
                SD nie chce odejść do koła SD.

                A coś takiego: "Twierdzi, że część posłów partii Donalda Tuska chce pojść w
                ślady Olechowskiego. Czy to początek rozpadu PO?" - to klasyczne pie...nie
                (nie cenzurujcie prawdy :P). Tak samo jak w 2006 miały być odejścia do PiS czy
                LiD czy bóg wie gdzie.
                • haen1950 Re: Poczekajmy pół roku 03.07.09, 21:31
                  A po co mają odchodzić? Na media wystarczy mu dziesiątka, prawie
                  skompletowana. Wymienić?
                  • elfhelm Re: Poczekajmy pół roku 03.07.09, 21:36
                    No dobrze: złapał takie gwiazdy jak pseudo-Piłsudski (tfu Olechowski),
                    posłów-emerytów z PD (sympatycznego Lisa, rozsądnego Filara, skompromitowanego
                    Widackiego), jakieś sierotki z PD (Potocki, Krzysztof Pusz - obaj słabo
                    "głosorobni", reszta to anonimy), troszku swoich przybocznych z PO
                    (Smoktunowicz, Machalski, reszta to anonimy).

                    Rosati czy Pinior też głosów nie przynieśli ostatnio. Steinhoff siedzi sobie w
                    biznesie, do jego pacyfikacji wystarczy Buzek.
                  • elfhelm O tu jest boskie: 03.07.09, 21:44
                    Najpierw Flis:
                    "Politolog Jarosław Flis nie wierzy w te ambitne plany. - Skup surowców wtórnych
                    - drwi z odradzającego się SD."

                    A teraz pismaki:
                    "Ale z Rosatim jest problem. On chciałby z SD utworzyć rodzaj koalicji, jako
                    równoprawny partner. Mógłby wnieść aportem kilka mocnych nazwisk, Janusza
                    Onyszkiewicza czy Marka Borowskiego."

                    To jak mocne były te nazwiska ostatnio? :P
                    • haen1950 Re: O tu jest boskie: 03.07.09, 21:59
                      Przecież nie walczy o 30% tylko 10 do 15 na początek. Na samym SLD
                      zarobi połowę tego. Władek Frasyniuk wystarczy za pół platformy
                      medialnej. Chlebuś, Pitera, Gowin, Halicki - ludzie, którzy
                      odstręczają zamiast przyciągać.

                      Ja zresztą uważam, że PR platfusów na Tusku i Palikocie stoi. Reszta
                      to nędzne rzemiosło, bez przyszłości. Nawet takie gwiazdki jak Mucha
                      przez stare rury nie mogą się przebić.
                      • elfhelm Re: O tu jest boskie: 03.07.09, 22:04
                        Frasyniuk? Władek swoje lata ma za sobą, a UW rozwalił do końca.

                        Platforma jedzie na liderach krajowych, ale też regionalnych i lokalnych.
                        Zdrojewski we Wrocławiu, Dzikowski w Poznaniu, Komorowski na Mazowszu i wielu
                        innych to maszynki do robienia głosów w głównych okręgach - a każdy z nich ma
                        bardzo silny back-up na liście.
                        • haen1950 Elfhelm, jakby to było takie nic 03.07.09, 23:11
                          to byś się tak nie denerwował. Daj sobie luzu, nic złego się nie
                          dzieje. Ważna jest perspektywa wykończenia po dwudziestu latach
                          komunistycznego dziadostwa. I tyle.
                          • elfhelm Re: Elfhelm, jakby to było takie nic 03.07.09, 23:23
                            Ja się nie denerwuję, a jeśli już coś mnie denerwuje - to idioci-pismaki.
                        • hummer Osobiście wolę polityka odpowiedzialnego, a nie 04.07.09, 10:56
                          elfhelm napisał:

                          > Frasyniuk? Władek swoje lata ma za sobą, a UW rozwalił do końca.
                          >
                          > Platforma jedzie na liderach krajowych, ale też regionalnych i lokalnych.
                          > Zdrojewski we Wrocławiu, Dzikowski w Poznaniu, Komorowski na Mazowszu i wielu
                          > innych to maszynki do robienia głosów w głównych okręgach - a każdy z nich ma
                          > bardzo silny back-up na liście.

                          Maszynkę do robienie głosów, bo prędzej czy później nastąpi rozliczenie i to, że
                          lubię Zdroja nie wystarczy. A Schetyna startował z Legnicy, bo we Wrocławiu jest
                          stracony. Rozwalić najlepszą drużynę koszykarską w Polsce to tylko on potrafi.
      • 1normalnyczlowiek Żeby doceniać coś czego nie ma i nie było... 04.07.09, 00:17
        haen1950 napisał: Doceniam sukcesy rządu Tuska.

        ---> ... trzeba być kretynem od urodzenia! :)))
    • m.c.hrabia Re: Piskorski - kolejne mitomaństwo? 03.07.09, 20:43
      laska nebeska angelska:)))
    • zoil44elwer Re: Piskorski - kolejne mitomaństwo? 03.07.09, 22:17
      Poloki udawajom Greków:Bo "my" Poloki" lubim sielanki(to nie moje).Kity-mity
      dowajom pokrzepienie serc a woda świencona jak benzyna i cukier ich krzepi a
      wódka jeszcze lepi.No to Poloki tańcujom w chocholim tanzu-Od ściany do ściany w
      mazurze do biołego(czornygo) rańca.No to majom polski dom obesr...y!!Przez
      swoich i obcych!
      "Tylko dzięki zaiste niepojętej,a tak wielkiej litości boskiej,ludzie w Polsce
      nie na czworakach chodzą a na dwóch nogach udając człowieka"(J Piłsudski)
    • etta2 Re: Piskorski - kolejne mitomaństwo? 03.07.09, 22:52
      Masz rację. Mitomaństwo i to raczej bardzo żałosne. Słusznie
      porównano jego stary-nowy produkt do surowców wtórnych, z których
      jedynie coś ściśle określonego można stworzyć: jak PolskaXXI, LiD,
      Libertas czy inne stwory, a każdy na okoliczność powrotu do koryta.
      Nie wierzę w takie cuda, to jedynie nadzieja (złudna) dla kundli,
      które pałętają się na obrzeżach: PiS i LSD. Kundle same niczego
      sensownego nie mając do zaoferowania, widząc swój upadek i czując
      bezsilność, pocieszają się każdym nowym mogącym uderzyć w PO, nawet
      jeśli jest to tylko mrzonka.
      • zoil44elwer Re: Piskorski - kolejne mitomaństwo? 03.07.09, 22:58
        Wielce Szanowna Pani Etto,musza Pani przyznać racja(recht)Alibo jo zgłupł albo
        zdarzyło mi sie mimochodem pedzieć cosiki gupiego?Ale i tak sie ciesza i
        pozdrowiom!Glick auf!
        • etta2 Re: Piskorski - kolejne mitomaństwo? 03.07.09, 23:02
          Dzięki Dziadku, wielkie dzięki!
          • zoil44elwer Re: Piskorski - kolejne mitomaństwo? 03.07.09, 23:45
            Nie wierza!Chyba mi sie śni?
    • etta2 Re: Piskorski - kolejne mitomaństwo? 03.07.09, 22:52
      Masz rację. Mitomaństwo i to raczej bardzo żałosne. Słusznie
      porównano jego stary-nowy produkt do surowców wtórnych, z których
      jedynie coś ściśle określonego można stworzyć: jak PolskaXXI, LiD,
      Libertas czy inne stwory, a każdy na okoliczność powrotu do koryta.
      Nie wierzę w takie cuda, to jedynie nadzieja (złudna) dla kundli,
      które pałętają się na obrzeżach: PiS i LSD. Kundle same niczego
      sensownego nie mając do zaoferowania, widząc swój upadek i czując
      bezsilność, pocieszają się każdym nowym mogącym uderzyć w PO, nawet
      jeśli jest to tylko mrzonka.
    • republika.republika to zależy 04.07.09, 08:16

      od sytuacji gospodarczej. Szanse Piskorskiego są budowane na tym samym co szanse
      Kaczyńskiego. Dla obu jedyną szansą na zyskanie poparcia jest pogłębiający się
      kryzys. Piskorski może być platformą ratunkową, gdyby silny kryzys spowodował
      mocny spadek notowań PO - dopiero wtedy część posłów zacznie się rozglądać za
      nową partią. Przy takim scenariuszu możliwy jest rozpad PO i przejście grupy
      konserwatywnej do XXI, a grupy liberalnej do Piskorczyków.
      • haen1950 Re: to zależy 04.07.09, 09:11
        Nie ma mowy o jakimś rozpadzie platformy. Rząd Tuska świetnie sobie
        radzi z kryzysem i ludzie o tym wiedzą. Ma prawdziwe, nie wirtualne
        sukcesy wewnątrz i na zewnątrz. Nie wymienią go pochopnie na bandę
        populistów, czy to z SLD czy z PiS. Może stracić parę procent
        poparcia na rzecz liberałów i to wszystko.

        Jedynym rezultatem obecnej zadymy może być spławienie SLD z sejmu i
        SD jako ewentualny partner koalicyjny w następnym rozdaniu. Co
        wszystkim wyjdzie na lepsze i na zdrowie.
        • republika.republika Re: to zależy 04.07.09, 09:21
          haen1950 napisał:

          > Nie ma mowy o jakimś rozpadzie platformy.

          Nie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłości.

          Jeśli kryzys się pogłębi i znacznie wzrośnie bezrobocie, to niezadowolenie
          społeczne jest pewne - co w konsekwencji może spowodować rozpad partii rządzącej

          Jeśli sytuacja pogorszy się nieznacznie, to pewnie zrealizuje się Twój scenariusz
          • haen1950 Re: to zależy 04.07.09, 09:41
            I tu się mylisz. A wiesz dlaczego? Bo ciągle jeszcze w pamięci ludzi
            są rządy pyskaczy z SLD i sławetnej pisowskiej koalicji. Taki numer
            przechodzi tylko raz.

            Ludzie nawet wiedzą, że obiecanki platformy są niemożliwe do
            spełnienia w całości i wcale tego nie mają zamiaru rozliczać.
            Brakuje im tylko wyjaśnienia sytuacji, do czego własciwie ten rząd
            dąży na czas pokryzysowy. Słyszą tylko bieżący bajer bez planu na
            przyszłość.
            • republika.republika Re: to zależy 04.07.09, 09:48
              haen1950 napisał:

              > I tu się mylisz.

              Twoja diagnoza dotyczy obecnego stanu świadomości społecznej - a jak wiadomo
              "byt określa świadomość". Człowiek tracący pracę i środki do życia przestaje
              myśleć racjonalnie. Póki co wierzę, że taki czarny scenariusz dla
              Polski(bezrobocie 25%) się nie spełni, ale ... ?
      • elfhelm Re: to zależy 04.07.09, 10:14
        Ani P21, ani SD nie mają struktur, samorządowców, organizacji młodzieżowych do
        noszenia ulotek, itp.
        SLD miała odprysk przy zjeździe z 45 do 15. I to niezbyt odczuwalny (owszem
        grupa posłów, ale doły zostały).
        • haen1950 Re: to zależy 04.07.09, 10:50
          Jeżeli chodzi o SD to: jeszcze nie mają. Natomiast mają 15 miesięcy
          do pierwszych wyborów.

          Ty mi lepiej odpowiedz, czy ze względu na kryzys wybory prezydenckie
          i samorządowe zostaną połączone? To bardzo ciekawe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka