ewela1983
10.07.07, 08:44
Wkurzają mnie na maxa babusy z mojej pracy. Wszystkie mocno po 30,40 i
wiecznie jakis problem.Z moją osobą. A to że nie jem obiadu do konca, a to ze
biegam do fryzjera co 1,5miesiaca("ooo pewnie za duzo
zarabiasz")..zainteresowanie wszystkim czym nie trzeba,co i ile jem, robie,
kupuję...Krewa mnie zalewa od stop do glów.Znajomi mowia mi ze to zazdrosc bo
ja sama mam 24 lata i nie wygladam zle.Dbam o ciebie ale no wytrzymac z
babskami sie nie da..Czekam na jakies budujące pomysły :/.