badarka
04.05.05, 12:50
Byłam tam w poniedziałek. Reklamują się strasznie, a rzeczywistość co
najwyżej mizerna.
Widziałam jedno (dosłownie) łóżeczko z szufladą, resza zwykłe najprostsze i
trochę kołysek (a propos, czy ktoś kupuje jeszcze kołyski????)
Ciuszków wybór kiepski, poza tym dość drogie.
Przewijak z usztywnianym dnem - taki nakładany na łóżeczko kosztuje prawie
90zł, podczas gdy w bajce widziałam taki za 45 mniej więcej...
Pieluchy jednorazowe, tylko huggies... patrzyłam na newborny 19zł za 28
sztuk - nie wiem, czy to dużo czy mało...
podsumowując - więcej tam nie pojadę, szkoda czasu.