Dodaj do ulubionych

Gazowe ogrzewacze wody

01.12.10, 15:40
Wątek powstał na podstawie katastrofy w Zielonej Górze. Z powodu wzrostu ciśnienia gazu porozszczelniały się instalacje gazowe w blokach na kilku osiedlach, doszło do wybuchów, pożarów. Zginęła jedna osoba. Tylko jedna, bo z tego, co widziałem w TV były to osiedla z lat 80-tych XXw, mieszkania były więc wyposażone w CCW (centralna ciepła woda). Na starszych osiedlach CCW było rzadko spotykanym luksusem, woda do kranów najczęściej jest ogrzewana gazowymi ogrzewaczami przepływowymi zwanymi po prostu piecykami (czasem też Junkersami z racji jednej z firm, które się produkcja takowych zajmuje). Spróbujcie sobie teraz wyobrazić, co by się stało, gdyby do awarii doszło na osiedlu, na którym CCW nie ma. Po pierwsze, piecyki maja stale zapaloną świeczkę (która sama w sobie w warunkach zwiększonego ciśnienia gazu może spowodować pozar) - w każdym, nawet pustym mieszkaniu jest stałe źródło zapłonu.
Po drugie, rury do ogrzewaczy mają większą średnicę niż do kuchenek, wyciekłoby wiec o wiele więcej gazu.
Po trzecie, ogrzewacze maja dość skomplikowaną budowę, kilka zaworów, kolanek, ma sie co rozszczelniać.
Gdyby coś takiego się wydarzyło np. na katowickiej Tauzenie skutki byłyby większe niż w WTC, totalna masakra. I to bez terrorystów (a i sami pewnie nie raz rozważali scenariusz ataku polegającego na uszkodzeniu stacji redukcynjen). Moze warto się zastanowić nad programem wycofania tych bomb?
Obserwuj wątek
    • Gość: marbor1 Re: Gazowe ogrzewacze wody IP: *.aster.pl 01.12.10, 16:37
      O ile się orientuję, to jest nakaz Uni Europejskiej o likwidacji gazowych ogrzewaczy wody [piecyków]
      do końca 2012 roku. Czy Polska spełni ten wymóg, to zupełnie inna sprawa.
      • strikemaster Re: Gazowe ogrzewacze wody 01.12.10, 17:33
        Za nakazem powinny pójść dotacje na ten cel, czy wiesz coś o tym?
      • imponeross Re: Gazowe ogrzewacze wody 01.12.10, 19:18
        Gość portalu: marbor1 napisał(a):

        > O ile się orientuję, to jest nakaz Uni Europejskiej o likwidacji gazowych ogrze
        > waczy wody [piecyków]
        > do końca 2012 roku. Czy Polska spełni ten wymóg, to zupełnie inna sprawa.

        Masz jakis link?
    • Gość: ka_p_pa Re: Gazowe ogrzewacze wody IP: *.lukman.pl 01.12.10, 17:07
      Wiesz, ogólnie życie grozi śmiercią, a takie awarie to wyjątek.
      • strikemaster Re: Gazowe ogrzewacze wody 01.12.10, 17:30
        To połóż sobie pod łóżko starą bombę lotniczą. Zapalniki, nawet stare rzadko same detonują.
        • Gość: ka_p_pa Re: Gazowe ogrzewacze wody IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.12.10, 18:53
          > To połóż sobie pod łóżko starą bombę lotniczą. Zapalniki, nawet stare rzadko sa
          > me detonują.

          Na temat zapalników nie wiem nic, to się nie wypowiem, natomiast piecyki- ogrzewacze wody- jedno i dwu funkcyjne są jak najbardziej bezpiecznym i ekonomicznym sprzętem. Awaria taka jak ta nie zdarzyła się przecież od lat.
          • strikemaster Re: Gazowe ogrzewacze wody 01.12.10, 21:18
            Ale po co spać na bombach skoro można je rozbroić? Poza tym zaczadzenia zdarzają sie znacznie częściej.
    • piwi77 Re: Gazowe ogrzewacze wody 01.12.10, 17:13
      Podobno reduktor nie zadziałał jak należy, ale to zbyt prymitywne wyjaśnienie, aby można je było wziąć serio. To prawie tak, jakby tłumaczono, że do mieszkań dotarł prąd o wysokim napięciu bo transformatory nie zafunkcjonowały. Tylko bez takich jaj. Czyli co, nie ma czujników ciśnienia gazu, które w razie przekroczenia pewnych wartości, odcinałyby dopływ?
      • strikemaster Re: Gazowe ogrzewacze wody 01.12.10, 17:32
        Jest pewna różnica, transformator nie ma galwanicznego połączenia miedzy uzwojeniami, reduktor zapewnia przepływ, a i tak znajomemu kiedyś podłączyli przez pomyłkę 600V i cały sprzęt AGD i RTV poszedł mu się kochać, z zakładem energetycznym się chyba do dzisiaj sądzi.
        • Gość: ka_p_pa Re: Gazowe ogrzewacze wody IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.12.10, 18:57
          Nie wiem skąd wzięło się 600V. Napięcie faza- masa to 230V, napięcie między fazowe 400V. A przez pomyłkę mojemu sąsiadowi podłączyli fazę zamiast masy. Nie spalił nic, bo pomyłkę "wykrył" własnym ciałem.
          • strikemaster Re: Gazowe ogrzewacze wody 01.12.10, 21:19
            Podłączyli mu ŚN przez pomyłkę.
      • snajper55 Re: Gazowe ogrzewacze wody 02.12.10, 21:11
        piwi77 napisał:

        > Podobno reduktor nie zadziałał jak należy, ale to zbyt prymitywne wyjaśnienie,
        > aby można je było wziąć serio. To prawie tak, jakby tłumaczono, że do mieszkań
        > dotarł prąd o wysokim napięciu bo transformatory nie zafunkcjonowały. Tylko bez
        > takich jaj. Czyli co, nie ma czujników ciśnienia gazu, które w razie przekrocz
        > enia pewnych wartości, odcinałyby dopływ?

        Są zawory szybkozamykalne, które powinny natychmiast odciąć dopływ gazu w przypadku awarii reduktora i przepływu pod wysokim ciśnieniem. W tym przypadku zawór szybkozamykalny zamknął przepływ dopiero po kilku minutach i to wystarczyło do nieszczęścia.

        S.
    • 0ffka Re: Gazowe ogrzewacze wody 01.12.10, 18:47
      Spółdzielnie powinny rezygnować z gazu na rzecz kuchenek elektrycznych.
      • strikemaster Re: Gazowe ogrzewacze wody 01.12.10, 21:21
        Pewnie powinny, zwłaszcza że w nowym budownictwie wielorodzinnym się juz gazu nie stosuje. To jednak kosztuje, bo gaz trzeba odciąć i podłączyc 3 fazy, stąd mój pomysł, by wdrożyć jakiś szerszy projekt mający szanse na unijne dotacje.
    • takataka_ta Re: Gazowe ogrzewacze wody 02.12.10, 08:38
      Ja mam ciepłą wodę z piecyka :(
      Przy zmianie mieszkania szukałam takiego z ciepłą woda z sieci, ale nie dało rady.
      Wcześniej nie miałam gazu i byłam baaardzo zadowolona.
      No cóż. O awariach raczej nie myślę ( kupiłam nowy piecyk) ale taki wiszący mebel w i tak małej łazience drażni mnie.
      Pocieszyłeś mnie perspektywą usunięcia go :)
      • strikemaster Re: Gazowe ogrzewacze wody 02.12.10, 18:19
        Osobiście nie jestem zaiteresowany, ale jestem za tym, zeby jakiś unijny projekt uruchomić, może się da?
    • ten_co_ma_racje Nowe instalacje wymagane 02.12.10, 20:22
      Żeby to zrobić musiałbyś zebrać tylu mieszkańców bloku aby z ich składki sfinansować przyłączenie rur z ciepłą wodą i położenie nowej instalacji - czyli nowych rur z ciepłą wodą, którymi ona by do mieszkań płynęła. To się wiąże również z remontami łazienek.
      Nie każdemu się chce - ale jeśli stać cię to możesz nawet tylko dla siebie podłączyć węzeł z ciepłą wodą. Pieniądz rządzi.
      • strikemaster Re: Nowe instalacje wymagane 02.12.10, 21:28
        Wiem jak to od technicznej strony wygląda, a do tego sam mam CCW, chodzi mi o miliony biedakow śpiących na bombach, ktore albo zaczadzą, albo wybuchną. Dlatego właśnie uważam, ze najrozsądniejszy byłby ogólnopolski (lub jakieś regionalne) projekty finansowane z UE, z zbestem powinno się zrobić to samo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka