volupte
08.09.15, 18:01
Typowe i nas przegięcie w druga stronę. Wczoraj syn mi powiedział , że obiad w szkole był niejadalny . Wszystko nie solone i bez przypraw. Nauczyciele im poradzili aby przyprawy przyniesli sobie z domu i trzymali w szafkach. Czy to nie głupota?
www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1500817,Uczymy-sie-potrzebujemy-kawy-i-glukozy-Uczniowie-protestuja-przeciw-zmianom-w-szkolnym-sklepiku