Gość: Ona
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.03.05, 21:14
Jestem naiwna do granic możliwości. Zaufałam i...? Nic nowego. Po prostu
dostałam po uszach....Facet jest myśliwym, goni póki mu się chce.Łapie
zdobycz w pazury i nie goni już dalej, chyba , że za inna ofiarą. Zauroczył
mnie, mea culpa.Tylko że to boli tak bardzo..........Ja się wyleczyć z
naiwności???