sen emigranta....

26.10.07, 15:29
to taki, kiedy snisz , ze wrociles do polski i nie mozesz z niej
wyjechac, wyleciec, cokolwiek...jestes w pulapce, bez wyjscia...
i budzisz sie zlany potem, a serce wali mlotem ze strachu...

kiedy mowili mi o tym australijscy polonusi, z powojennej emigracji,
to myslalem , ze swiruja na amen....
teraz, po 20-kilku latach emigracji, sni mi sie to samo.... !
    • fantastic-j7 Re: sen emigranta.... 26.10.07, 15:38
      No,dobrze wiedziec,ze to nie tylko ja..
      • oluss.1 Re: sen emigranta.... 26.10.07, 16:35
        Ale skąd to się bierze, bo to rodzaj strachu, czemu macie tego typu
        odczucia. Przecież jest tyle mozliwości i kazdy z was może rozwinąć
        skrzydla?!
        • fantastic-j7 Re: sen emigranta.... 26.10.07, 16:52
          Z naturalnego instynktu odreagowania poskiej deprechy.. My snimy
          koszmar o powrocie do Polski, jezeli nie zrozumialas..
          • oluss.1 Re: sen emigranta.... 26.10.07, 17:01
            Tak, tak wiem i staram się zrozumieć. Ale z jednej strony mi dobrze
            w posce i prace można znaleść, ja mam z serwisu Profeo.pl i jestem
            zadowolona, a wcale uciekac nie chce bo teraz to juz może by tylko
            lepiej,a może się myle może nipotrzebnie zapisuje się n szkolenia i
            zdobywam doświadczenie, może macie racje trzeba uciekac,ale jak to
            uciekne i na zmywaku wyląduje :(
            • fantastic-j7 Re: sen emigranta.... 26.10.07, 17:14
              Zasadniczo polecam ci szkolenia,takze jezyka polskiego..Z pewnoscia
              bedzie latwiej znalezc prace,powodzenia.
        • bogo2 Re: sen emigranta.... 26.10.07, 17:38
          jak to skad...?
          z zycia, z lektur, z wyjazdow, z relacji, z internetu, z cyfr i
          ekonomicznego bilansu...to sie potem wszystko sni.... ;)

          oluss.1 napisała:

          > Ale skąd to się bierze, bo to rodzaj strachu, czemu macie tego
          > typu odczucia. (...)
        • cumentator Oni siedzieli w obozach 27.10.07, 20:06
          oluss.1 napisała:

          > Ale skąd to się bierze, bo to rodzaj strachu,
          czemu macie tego typu
          > odczucia. Przecież jest tyle mozliwości i
          kazdy z was może rozwinąć
          > skrzydla?!

          Nie rozumiesz bo to bylo dawno ale wtedy bylo
          tak ze wielu co wyjezdzali trwale sie mozg
          uszkadzal.

          Bo wyraz "wyjazd" oznaczal zupelnie co innego
          niz teraz. Zeby dostac paszport musieli donosic
          do bezpieki. Jak dostali paszport to jechali do
          obozu dla uchodzcow a tam ich przesluchiwano czy
          kwalifikuja sie na azyl polityczny. Musieli
          wymyslac historie o bohaterskiej walce z komuna
          i uwazac zeby sie nie potknac na podchwytliwym
          pytaniu. W koncu jak dostali azyl to hop za
          oceany i zycie od nowa.

          Dlatego teraz maja te koszmary. Nie ma znaczenia
          ze to juz nie istnieje, ze ludzie w Polsce sa
          obywatelami Unii Europejskiej, maja pelne prawa
          na calym kontynencie a granic juz nie ma. Oni ci
          powiedza ze to sciema, to jest tylko na niby a
          prawda to ten koszmar co im sie sni. Wiadomo ze
          to im sie bedzie coraz bardziej pogarszalo ale
          to juz jest schylek, ziemia na smietniku
          historii czeka.
          • fantastic-j7 Re: Oni siedzieli w obozach 27.10.07, 21:11
            A co bys powiedzial o dwudziestoparolatkach,oni tez donosili? Watek
            byl o wspolczesnosci. Chcesz pisac wspomnienia ,czy co??
            • kovala Re: Oni siedzieli w obozach 28.10.07, 11:42
              fantastic-j7 napisała:

              > A co bys powiedzial o dwudziestoparolatkach,oni tez donosili?
              A slyszales o ZSMP (wiek od 15 do 35)? Do 89 podporzadowani PZPR.

              >Watek byl o wspolczesnosci.
              Mam rozumiec, ze wspolczesnosc wedlug ciebie to czas, kiedy Polska
              jest juz wolna i wtedy wyemigrowalej, tak?. Skad sen, ze wlatujesz
              do Polski i nie mozesz z niej wyleciec? To ludzie, ktorzy prysneli
              za komuny maja takie sny.

              Na marginesie- czasy komuny naleza do wspolczesnej historii Polski.
              • bogo2 Re: Oni siedzieli w obozach 28.10.07, 12:08
                to za proste....
                o snie emigranta ,mowili mi australijscy polonusi, ktorzy z komuna
                nie mieli nic wspolnego...mowili, a ja myslalem , ze swiruja na
                amem....
                sen emigranta jest apolityczny....!





                kovala napisała:
                (....)
                > To ludzie, ktorzy prysneli za komuny maja takie sny.
                • kovala Re: Oni siedzieli w obozach 28.10.07, 12:34
                  Powojennym aus pol sie nie dziwie snow, ale Tobie?
                  Co bylo po wojnie, bogo2? Jaki ustoj?
                  • kovala Re: Oni siedzieli w obozach 28.10.07, 12:43
                    Zaraz, zapomnialam, ze Ty 20 pare lat temu wyemigrowales! I mowisz,
                    ze sen jest apolityczny?
                    • cumentator Re: Oni siedzieli w obozach 28.10.07, 13:01
                      kovala napisała:

                      > Zaraz, zapomnialam, ze Ty 20 pare lat temu
                      wyemigrowales! I mowisz,
                      > ze sen jest apolityczny?

                      Kojarzysz powoli ale jednak w koncu qmasz.
                      Jeszcze lepsze to co ten ćwok pisze:

                      bogo2 napisał:
                      > o snie emigranta ,mowili mi australijscy
                      >polonusi, ktorzy z komuna nie mieli nic
                      >wspolnego

                      To jest znany fakt ze do oz lecial z obozow
                      tylko troche gorszy element niz do rpa ale i tak
                      czolowka wspolpracy z bezpieka i fantazji przed
                      urzednikami azylowymi.
                      • bogo2 Re: Oni siedzieli w obozach 28.10.07, 13:22
                        znany fakt skad...???

                        cumentator napisał:

                        > To jest znany fakt ze do oz lecial z obozow
                        > tylko troche gorszy element niz do rpa ale i tak
                        > czolowka wspolpracy z bezpieka i fantazji przed
                        > urzednikami azylowymi.
                    • bogo2 Re: Oni siedzieli w obozach 28.10.07, 13:17
                      jak najbardziej..!!!!!
                      snic polityke. to koszmar..!!!!



                      kovala napisała:

                      > Zaraz, zapomnialam, ze Ty 20 pare lat temu wyemigrowales! I
                      > mowisz, ze sen jest apolityczny?
                  • Gość: emigrantka Re: Oni siedzieli w obozach IP: *.ldv-co.client.bresnan.net 04.11.07, 21:13
                    guzik prawda,ja nie prysnelam za komunizmu a sny takowe miewam...
                    wydaje mis ie,ze odbija sie w nich potzreba normalnosi i spokojnego
                    zycia,ktorych mimo wszytsko ciagle w polsce brak...natomiast z zycia
                    na jawie w innym kraju wiemy,ze jest to moziwe...
              • fantastic-j7 Re: Oni siedzieli w obozach 28.10.07, 14:21
                Stary, w 89 mialam 11 lat.Komuna znaczy dla mnie niestety wylacznie
                brak Teleranka..Slyszales o dzieciecym "syndromie stanu wojennego"?
                Szczesliwie mam to za soba.A z patriotyzmu wyleczylam sie sama..
                • cumentator Re: Oni siedzieli w obozach 28.10.07, 19:37
                  fantastic-j7 napisała:

                  > Stary, w 89 mialam 11 lat.Komuna znaczy dla
                  mnie niestety wylacznie
                  > brak Teleranka..Slyszales o
                  dzieciecym "syndromie stanu wojennego"?

                  To nie bylo do ciebie tylko do tego cwoka co
                  pisal:

                  >>to taki, kiedy snisz , ze wrociles do polski i
                  >>nie mozesz z niej
                  >>wyjechac, wyleciec, cokolwiek...jestes w
                  >>pulapce, bez wyjscia...

                  Twoj syndrom jest inny

                  >Z naturalnego instynktu odreagowania poskiej
                  >deprechy.. My snimy koszmar o powrocie do
                  >Polski,

                  Widac roznice, jego koszmar to tych z obozow,
                  twoj jest troche inny.


                  > Szczesliwie mam to za soba.

                  To nie jest takie pewne, przynajmniej sadzac z
                  tego ze piszesz "deprecha" co powinno ciebie
                  dotyczyc. Jesli mialabys ochote na ustalenie
                  zrodel twojego koszmaru to mozna by tu zawolac
                  specjaliste psychologa. Bo "polska deprecha"
                  i "sny o koszmarze powrotu do Polski" to produkt
                  twojej umyslowej aberracji, z rzeczywistoscia
                  odpersonalizowana ma malo wspolnego.

                  • fantastic-j7 Re: Oni siedzieli w obozach 28.10.07, 21:10
                    Ty jak zwykle wiesz lepiej.
          • zpustynii Znowu te obozy nadauowej. 03.11.07, 03:04
            Babo rozum ci sie trwale uszkodzil na tej placowce dyplomatycznej w
            Austrii, gdzie polska propaganda ciezko pracowala nad tym aby zrobic
            z emigrantow nie wiem kogo a z twojego mozgu woda sodowa.

            Zeby dostac paszport nie trzeba wcale bylo donosic do bezpieki. Ja
            dostalem an przyklad paszport dwukrotnie, zaraz po stanie wojennym i
            nie mialem ani nic z bezpieka ani z zadna organizacja. Bylem
            kompletnie nijaki i jakos nikt mnie nie przesladowal. Ludzie
            przewanie wyjezdzali, bo mieli dosc podobnych do ciebie tchorzliwych
            matolow, ktorzy jak nawiedzeni w zaleznosci od sytuacji albo rzucali
            legitymacje partyjne albo glosno sie modlili z cala grupa
            Solidarnosci. Normalni ludzie wyjezdzali, bo mieli tego dosyc. I w
            olbrzymiej wiekszosci wyjezdzali wlasnie tacy ludzie jak ja-nijacy i
            nigdzie nie nalezacy. Tylko takie glupie stare cyce jak ty uwazaja,
            ze bylo inaczej. Tobie sie rzeczywiscie rozum rozmydlil przez te
            polska propagande. Az tak glupia jestes, ze uwierzylas w te cienka
            polska propagande i nawet sama ja rozsiewasz.

            Pomaga ci to zyc? Dowartosciowujesz sie tym?

            Poniewaz jestes tchorzliwa swiecie w to wszystko wierzysz do dnia
            dzisiejszego i nie jestes w stanie zrozumiec, ze normalni ludzie
            przechodzili przez obozy, nie bylo to ciekawe ale jakos z tego
            wyszli. W obozie w Austrii mieszkal na przyklad pewnien moj
            wspanialy kolega, ktory jest jednym z najbardziej wzietych
            amerykanskich architektow, wspolwlasciciel znanej firmy
            arhitektonicznej. Miliony dochodu rocznie. Jakos nie padl mu na mozg
            ten oboz, o ktorym ty ciagle myslisz, mimo, ze to on tam byl, a ty
            tam nigdy nie bylas. To tobie ten oboz padl na mozg.

            Ponadto, wielu ludzi wyjezdzalo z krajow gdzie mogli mieszkac w
            obozie ale nie musieli, tak bylo we Wloszech. A w Grecji na
            przyklad, gdzie wcale nie bylo obozow, kazdy radzil sobie jak mogl.
            Wiem, moj dobry kolega wyjezdzal przez Grecje.

            Ludzie maja koszmary, poniewaz bardzo duzo kosztowalo ich
            emocjonalnie pozegnanie z krajem i pozostawienie tego calego
            polskiego bagna. Poza tym wmawiano im, ze sa zdrajcami, bo chcieli
            sobie normalnie ulozyc zycie, straszono ich, ze jak przyjada do
            Polski to nie wroca do domu(czyli do USA, Australii czy Kanady).
            Wielu snilo sie, ze sa w Polsce i nie moga wyjechac, Czyli koszmar,
            bo nie po to sie to wszystko przechodzilo zeby znowu zyc w polskiej
            rzeczywistosci.

            > Dlatego teraz maja te koszmary. Nie ma znaczenia ze to juz nie
            istnieje, ze ludzie w Polsce sa obywatelami Unii Europejskiej, maja
            pelne prawa na calym kontynencie a granic juz nie ma.
            Wiadomo ze to im sie bedzie coraz bardziej pogarszalo ale to juz
            jest schylek, ziemia na smietniku historii czeka.

            Ty glupia, stara ruro. Kogo ty tak uswiadamiasz jezykiem starego
            stalinowca? Co za sila przekonania, zwlaszcza ten ubecki zargon:
            "Oni ci powiedza ze to sciema, to jest tylko na niby a prawda to ten
            koszmar co im sie sni". Czy ty uwazasz, ze przecietny Polak jest
            tak glupi, ze da sie na cos podobnego nabrac?

            To jak jest, my w USA doskonale wiemy, nie potrzeba nam konczyc
            studiow prawniczych we Francji zalatwionych po znajomosci przez
            tatusia. Co prawda wisi nam czy sa granice czy nie w Europie, bo
            posiadajac paszport USA mozemy jezdzic gdzie nam sie rzewnie podoba
            a wszedzie na granicy klaniaja sie nam w pas.
            To takze cie boli? Ale widzisz za wszystko sie placi tak czy inaczej
            Wynagrodzeniem za oboz np. w Austrii bylo obywatelstwo USA. Ty nigdy
            go nie bedziesz obywatelka USA tylko wylacznie obywatelka kraju z
            ktorego smieje sie nie tylko cala Europa ale i reszta czesc
            swiata.
            • bogo2 Re: Znowu te obozy nadauowej. 03.11.07, 13:56
              dzieki, mysle , ze to co napisales, w jakis sposob wyjasnia
              ponadczasowosc i apolitycznosc emigranckiego snu....
              takze i to, ze nie jest to atak, na polske i polakow....

              zpustynii napisał:

              (...)
              > Ludzie maja koszmary, poniewaz bardzo duzo kosztowalo ich
              > emocjonalnie pozegnanie z krajem i pozostawienie tego calego
              > polskiego bagna. Poza tym wmawiano im, ze sa zdrajcami, bo chcieli
              > sobie normalnie ulozyc zycie, straszono ich, ze jak przyjada do
              > Polski to nie wroca do domu(czyli do USA, Australii czy Kanady).
              > Wielu snilo sie, ze sa w Polsce i nie moga wyjechac.
              > Czyli koszmar, bo nie po to sie to wszystko przechodzilo zeby
              > znowu zyc w polskiej rzeczywistosci.
              (...)
              > Dlatego teraz maja te koszmary. Nie ma znaczenia ze to juz nie
              > istnieje, ze ludzie w Polsce sa obywatelami Unii Europejskiej,
              > maja pelne prawa na calym kontynencie a granic juz nie ma.(...)
    • luiza-w-ogrodzie Re: sen emigranta.... 29.10.07, 02:19
      Do Australii pojechalam w latach 90-tych i nie mialam zadnych snow
      emigranta dopoki nie odwiedzilam Polski po raz pierwszy. Po tym
      wyjezdzie snilo mi sie ze mieszkam w Polsce i zastanawialam sie we
      snie jak to sie stalo? Przeciez mieszkam w Australii! A moze
      Australia mi sie snila??? Tu oblewal mnie zimny pot, budzilam sie,
      cykady za oknem - OK, jestem u siebie, w domu :o)

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • Gość: Mariusz Re: sen emigranta.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.12.07, 05:07
        Hahaha, ja jestem z generacji zpustyni (wyjechalem w 88) i miewam "sny
        emigranta" sny od samego wyjazdu.
    • dradam2 nasze dzieci... 30.10.07, 01:14
      to do czego nawiazuje moze odnosic sie tylko do Kanady, ale nasze corki maja
      wyzszy dochod, niz "rodowite" kanadyjki.

      www.cbc.ca/consumer/story/2007/10/29/immigration-statscan.html
      www.statcan.ca/english/freepub/75-001-XIE/2007110/articles/10372-en.htm
      synom tez powodzi sie niezle (zwlaszcza w odniesieniu do nie-Europejskich)
      imigrantow.

      Czy podobna statystyka byla przygotowana w US czy Australii, czy ktos moze wie o
      tym ?

      Mysmy decyzje o wykjedzie podjeli prawie calkowicie w opraciu o kalkulacje " w
      jakim to kraju nasze dzieci beda mialy najwieksze szanse zyciowe ?"

      Pozdrawiam


      dradam 1/2
    • wyksztalciuch_pl Jawa emigranta.... 30.10.07, 09:58
      www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=171023&scroll_article_id=171023&layout=1&page=text&list_position=1

      I to nie są mity. To są fakty.
      • dradam2 Re: Jawa emigranta.... 30.10.07, 17:50
        wyksztalciuch_pl napisał:

        > <a
        href="www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=171023&scroll_article_id=171023&layout=1&page=text&list_position=1"
        target="_blank">www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=171023&scroll_article_id=171023&layout=1&page=text&list_position=1</a>
        >
        > I to nie są mity. To są fakty.


        Nie jestem pewien czy Ciebie rozumiem. Fala robotnikow najemnych,wjezdzajaca do
        Anglii to nie sa imigranci.

        Imigrantem to moze niektore osoby z tej grupy dopiero sie stana jak beda mieli
        juz rodziny w Anglii, jak wrosna w to spoleczenstwo.

        Jak na razie "nowi" POlacy w Anglii sa krotko i wyglada na to, ze stopien
        integracji jest niewielki.

        Pozdrawiam


        dradam 1/2
    • Gość: exile Re: sen emigranta.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 20:00
      Ale dno .

      To tak jak napluc wszystkim mieszkajacym w Polsce w twarz .

      Mam dla was rade emigranci , zrzeknijcie sie naszego obywatelstwa ,
      przestancie do nas przyjezdzac a poczujecie sie zaraz lepiej.
      Tu na was nikt nie czeka .
      • odrzut_wizowy Re: sen emigranta.... 30.10.07, 20:16
        pie..e pisza rozne rzeczy szkoda czasu na czytanie jakis tam
        bzdur najlepiej jest w polsce za 1000 pare zloty co stanowi okolo
        kilkaset euro i kilkaset dolarow miesiecznie a ceny zarcia i
        mieszkania sa porownywalne do zachodnioch lub wyzsze
        • Gość: exile Re: sen emigranta.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 21:05
          Dla tego pisze , zrzeknij sie wspolobywatelstwa z biedakami za 1000,
          poczujesz sie lepiej, nie bedziesz musial sledzic forum co dzien .

          Chyba masz jakies jaja , emygrant .
      • bogo2 Re: sen emigranta.... 01.11.07, 15:53
        nie bardzo rozumiem...
        przeciez, to o czym pisze, to nie ocena polski, ani polakow...

        szkoda, ze tak to odbierasz...!!!
        i dlaczego tak...? mozesz wyjasnic...?

        Gość portalu: exile napisał(a):

        > Ale dno .
        >
        > To tak jak napluc wszystkim mieszkajacym w Polsce w twarz .
        (...)
    • starycyc Tez mam sny ale nie dokladnie takie 31.10.07, 20:14

      Budze sie i nie wiem na poczatku gdzie jestem przez chwile wydaje
      mi sie ze to znowu emigracja, wygnanie, dopiero po parunastu
      sekundach zdaje sobie sprawe, ze jestem w domu.
      • zpustynii Re: Tez mam sny ale nie dokladnie takie 03.11.07, 02:14
        Dlatego wlasnie stary cyc rozni sie powaznie od mlodego cyca, stary
        cyc dostaje choroby starczej i z radoscia oddycha ze mieszka w kraju
        gdzie nic nie dziala jak powinno, gdzie bieda az piszczy a Polska B
        wyglada jak Indie w zla pogode. Stary cyc oddycha z ulga, ze wlasnie
        zyje w takiej rzeczywistosci a boi sie uregulowanego i dostatniego
        zycia na emigracji, gdzie jak przypuszczam nigdy nie byl wiec co ma
        mu sie snic?
      • bogo2 Re: Tez mam sny ale nie dokladnie takie 03.11.07, 13:33
        doskonale cie rozumiem...
        melbourne, miasto , w ktorym zyje, to fajne miejsce, gdzie snic
        takie sny, to sama przyjemnosc.... ;)

        starycyc napisała:

        >
        > Budze sie i nie wiem na poczatku gdzie jestem przez chwile wydaje
        > mi sie ze to znowu emigracja, wygnanie, dopiero po parunastu
        > sekundach zdaje sobie sprawe, ze jestem w domu.
    • zpustynii Re: sen emigranta.... 03.11.07, 02:06
      No tak, nam sie to snilo, ale tylko przez pierwsze kilka lat, po tym
      wszystkim jak juz sie zainstalowalismy w USA. Przewaznie po 5 latach
      taki sen znika jak reka odjal. Cos za dlugo u ciebie te sny, idz do
      psychiatry, bo cos nie tak z toba.
      • amaroola Re: sen emigranta.... 03.11.07, 09:05
        a mnie sie NIGDY nic takiego nie snilo, a snia mi sie rzeczy
        przerozne. W Au od 18 lat. Dobra praca, jak na kobiete przyzwoite
        salary, nie stara panna, meza mam. Dosc mi wygodnie tu.

        Ale gdyby nie klimat,ktory mi bardzo odpowiada, i lodka,ktorej sie
        nie chce pozbywac, sprzedalabym wszystko i jazda do Polski

        no moim problemem jest chyba to, ze nie mieszkam w jednej z
        emigranckich metropolii ;)))(Sydey,Melbourne) i moj
        akcent 'straszy' tuziemcow ;), i kolor skory mojego meza :) ... to
        tez jest powode, ze do Polski sie nie spiesze, bo nie chce narazac
        ukochanej osoby na afronty - wiem jak to wyglada tutaj, w au, nie
        moge mu obiecac ze w PL bedzie inaczej...(czytanie form mnie tylko w
        tych obawach utwierdza)

        jednym slowem: Polska mnie nie przeraza, przeraza mnie mysl o
        presji ulicy (moda i takie tam, ktore w AU sa drugorzedne) - ja
        chyba w tej Posce na buty nie zarobie, a jak nie zarobie to bede
        traktowana jak third class citizen ... tak kazdym razie 20 lat temu
        bylo, czyli zycia nie bee miala ;((( Moj chlop, jako"czarnuch"i to w
        dodatku taki ktoremu nie zalezy na "Metro look" Tez bedzie mial
        chyba prze...ne.


        no co ja mam teraz robic? chciala bym, a boje sie. Maz namawia mnie
        na przeprowadzke do poludniowych Indii, pieknie, pogoda tez OK, kraj
        idzie do przodu... ale tez mowi, ze tej Idian Mentality chyba nie
        zniesie...

        no i tak se glowe trubuje - Australii nie lubie, ani
        Australijczykow...Polski sie troche boje, bo odrzucilam to
        polskie "pokaz sie" g...no... Z wszstkim innym sobie poradze, tak
        jak poradzilam sobie tutaj...


        no na dluugie wakacje do PL sie chyba wybiore i sprawdze moja
        odpornosc na "presje ulicy" - bo jedyna rzecza, ktora mi lezy w AU
        (poza klimatem a wschodnim wybrzezu) to "laid back life style",
        czego nie doswidcze chyba w ojczyzie

        Co do twoich snow autorze postu - lepiej je dobrze przeanalizuj, ja
        tez pamietam takie sny (ze nie bylam u siebie i bylam pzerazona) ale
        ja wtedy lat 4 mialam, nie 40-ci;))
        • Gość: ala Re: sen emigranta.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 12:27
          O co Ci chodzi z tą ulicą! Jaka presja ulicy! Masz jakieś problemy
          psychiczne czy co? jeżeli nie smierdzisz to nikogo nie obchodzi jak
          wyglądasz, jak się ubierasz.
      • bogo2 Re: sen emigranta.... 03.11.07, 14:03
        dzieki,ze mna jest wszystko ok... :)
        troche sie tylko boje, ze przesiakles juz ameryka, czyli tym, ze
        psychiatra jest dobry na wszystko.... :)

        zpustynii napisał:
        (....)
        > Cos za dlugo u ciebie te sny, idz do psychiatry, bo cos nie tak
        > z toba.
    • Gość: myszka Re: sen emigranta.... IP: *.229-131-66.mc.videotron.ca 03.11.07, 14:05
      mozecie sprobowac przyjechac do kanady,widze tu pary mieszane i to
      jest ok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja