Dodaj do ulubionych

Moralność IV RP - Obłudna, zakłamana, kołtuńska

02.05.06, 22:44
Preferuje moralny relatywizm. Grzech potępia. U innych.
Dekalog zna i głosi, ale nie praktykuje. Katolicyzm traktuje jak wygodną
fasadę. Lubi swoją tradycyjną, pokazowo-obrzędową religijność. Chętnie
uczestniczy w misteriach. Myślenie zastępuje wiarą. Sumienie – spowiedzią.
Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą. Także ciasne horyzonty i dobre
mniemanie o sobie. Groźna i śmieszna – nieśmiertelna pani Dulska. W moherowym
berecie personifikuje IV RP.Z okazji Świąt Wielkanocnych na zlecenie „Super
Expressu” CBOS zrobił Polakom test tolerancji dla grzechów i grzeszków.
Nazwany szumnie testem moralności. W rzeczywistości to raczej sprawdzian
naszej narodowej hipokryzji. Z wymienionych trzydziestu dwóch czynów o różnym
stopniu szkodliwości (od braku uprzejmości po morderstwo) większość obywateli
RP nie akceptuje trzydziestu jeden. Wyjątek stanowi stosowanie antykoncepcji
mające nieznacznie więcej zwolenników niż przeciwników. W efekcie
statystyczny obywatel RP potępia to, co robi. Na co dzień lub od święta. Jako
prawdziwy katolik może się na szczęście ze wszystkiego wyspowiadać i grzeszyć
dalej. Z poczuciem moralnej wyższości.
Wyłaniający się z badania stopień dezaprobaty dla poszczególnych czynów
poraża. Nie tylko dulszczyzną. Także absolutnym brakiem hierarchii ważności.
Najbardziej potępiane morderstwo dla własnej korzyści jest zrównane z
kradzieżą własności prywatnej. A przecież każdy wolałby zostać okradziony niż
zabity. Bicie dzieci jest traktowane jak usuwanie ciąży. Ostro, ale łagodniej
niż przemoc wobec rodziny, prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu,
łapówkarstwo, zdrada, wandalizm, kradzież własności publicznej, przekazywanie
osobom trzecim złych informacji o przyjacielu, nieustępowanie miejsca (w
tramwaju) osobom starszym i kobietom w ciąży, interesowne kłamstwa i takaż
przyjaźń, unikanie płacenia podatków, lewe zwolnienia lekarskie, branie
drobnych rzeczy z pracy i oddanie kogoś bliskiego do domu opieki. Zabić w
obronie własnej jest tylko troszkę gorzej niż kłamać, aby oszczędzić komuś
przykrości, ale zdecydowanie lepiej niż kupować pirackie płyty i filmy, brać
zasiłek lub rentę i jednocześnie pracować na czarno czy też robić przysługi
znajomym, korzystając ze stanowiska. Stosunkowo najłagodniej, choć większość
nagannie, ocenia współżycie seksualnie przed ślubem i wręczanie łapówek w
celu ratowania czyjegoś zdrowia lub życia.Dobór poddanych badaniu zachowań
jest wybitnie tendencyjny. Mamy kilka odmian kłamstw, kradzieży, przemocy,
łapownictwa, morderstw i zdrady, a tylko jedną aborcji. Choć tu akurat ocena
moralna byłaby z pewnością najbardziej uzależniona od okoliczności. Wśród
grzechów ciężkich i lżejszych umieszczono brak uprzejmości i lojalności. Za
to pominięto wiele ważnych, ale niewygodnych aspektów obyczajowości, takich
jak homoseksualizm, pedofilia, prostytucja. W konsekwencji otrzymaliśmy
tragifarsowy obraz polskiej moralności XXI wieku.Jest to moralność fasadowa.
Bardziej werbalna niż rzeczywista. Opiera się na przeświadczeniu, że
niezależnie od własnego postępowania wobec grzechów należy wyrażać
zdecydowany sprzeciw. Tym głośniejszy, im bardziej nieczyste sumienie. W
obyczajowości IV RP paradoks goni paradoks. Bicie konia jest bardziej
wstydliwe niż bicie dzieci. Relatywnie duża jest tolerancja dla występków, a
nawet przestępstw „z uczciwości”. Jeszcze lepiej, gdyby były popełniane ze
szlachetności. Ostatecznie – z głupoty. Byle nie dla materialnych korzyści.
Pieniądze brzydzą prawie wszystkich Polaków. Oczywiście cudze. Nie lubi się
bogactwa ani bogatych. Wyjątek stanowią księża. Wierzący tolerują kościelne
przekręty, a raczej nie przyjmują ich do wiadomości. Łatwo dają sobie wmówić,
że przyświecają im wyższe cele. To swoista obrona własna. Chcą wierzyć, choć
od dawna już widzą, że wiara nie czyni cudów. Niczego innego także nie. Może
niestety.
JOANNA SENYSZYN
www.faktyimity.pl/archiwum/index.phtml
Stad tez sie bierze chyba brak zainteresowania spolecznego dla prawdziwej
naprawy tego kraju i wprowadzenia systemu wyborczego eliminujacego z
zalozenia partyjniackie bezprawie i dranstwo.Kupowanie miejsc na listach
wyborczych za weksle polski ludek uwaza za cos normalnego.


Obserwuj wątek
    • husyta grzech lekki można zgładzić przez przyjecie hostii 02.05.06, 22:51
      A czego się dziwić, skoro grzech lekki można zgładzić przez przyjecie hostii;
      tak więc można grzeszyć, potem się wyspowiadać, zjeść hostię i tak w koło.
      To jest katolicyzm, ale to jest też antychrześcijaństwo.

      • gorby zlodziej dostaje rozgrzeszenie bez oddania lupu 02.05.06, 22:58
        ojciec maltretujacy rodzine nawet nie prosi jej o wybaczenie przed spowiedzia..
        • husyta Re: zlodziej dostaje rozgrzeszenie bez oddania lu 02.05.06, 23:11
          Na ogół katolik nie ma pojęcia, co to grzech lekki, czy ciężki; wie, że czasem
          ma się wyspowiadać księdzu; wot po problemie poczucia winy;

          • gassion2 Re: zlodziej dostaje rozgrzeszenie bez oddania lu 02.05.06, 23:33
            husyta napisał:

            > Na ogół katolik nie ma pojęcia, co to grzech lekki, czy ciężki; wie, że
            czasem
            > ma się wyspowiadać księdzu; wot po problemie poczucia winy;
            >

            Nie wszędzie tak jest.
            W Europie , tam gdzie katolicyzm jest dobrze pojmowany , przed przystąpieniem
            do sakramentu pokuty należy przeprosic najpierw ludzi , potem żałowac win , no
            i warunkiem jest obietnica nie popełniania danego przewinienia.
            Ale jak Kosciół w Polsce zajmuje sie uprawianiem polityki zamiast głoszeniem
            Ewangeli ...skutki są jakie są ... zakonnicy jeżdżą limuzynami czy latają
            helikopterami , a słuchacze katolickiego radia zieją nienawiścią i przypominają
            dziwnych członków sekty...
            • husyta Zabicie człowieka może być grzechem lekkim 03.05.06, 13:25


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31570036&a=31688071
          • Gość: zdziwiona Re: zlodziej dostaje rozgrzeszenie bez oddania lu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 23:32
            Na ogół to katolik wie, co to jest grzech lekki czy ciężki, a spowiada się
            przed Bogiem i też o tym wie.Przestań wypisywać , co ci "ślina na język
            przyniesie",chyba, że to dotyczy ciebie,bo ogółu na pewno nie.
    • kaczka7112 jednym slowem - polska! 03.05.06, 00:40
    • mysz_polna5 Re: Moralność IV RP - Obłudna, zakłamana, kołtuńs 03.05.06, 00:49


      Skoro az tak zle, to ... idz sie utop, gorby! Caluski na oslode ostatnich chwil
      zycia, i powodzenia ! Dominus vobiskus! I ..uj z toba! Ot co!
      • husyta Twój wpis jest doskonałą ilustracją 03.05.06, 11:20
        mysz_polna5 napisała:
        >
        > Skoro az tak zle, to ... idz sie utop, gorby! Caluski na oslode ostatnich
        chwil zycia, i powodzenia ! Dominus vobiskus! I ..uj z toba! Ot co!


        Twój wpis jest doskonałą ilustracją i potwierdzeniem tekstu otwierającego
        dyskusję. Odzwierciedla kołtuńską mentalność katolicką, ale jak to się ma do
        chrześcijańskiej miłości?
        • mysz_polna5 Re: Twój wpis jest doskonałą ilustracją 03.05.06, 12:29
          husyta napisał:

          > mysz_polna5 napisała:

          > > Skoro az tak zle, to ... idz sie utop, gorby! Caluski na oslode ostatnich

          > chwil zycia, i powodzenia ! Dominus vobiskus! I ..uj z toba! Ot co!

          > Twój wpis jest doskonałą ilustracją i potwierdzeniem tekstu otwierającego
          > dyskusję. Odzwierciedla kołtuńską mentalność katolicką, ale jak to się ma do
          > chrześcijańskiej miłości?

          Z chrzescijanska miloscia przekazalam caluski na droge do utopienia sie,
          autorowi tekstu. I ponowiam zyczenia wraz z caluskami przekazuje dzisiaj. Idz
          sie utop, zamiast zajmowiac sie 7/24 h sprawami kk.
          Tobie tez obronco od siedmiu bolesci, przekazuje kolejne ... z zyczeniami:
          Zajmij sie wlasna doopa. A twoja uwage o milosci chrzescijanskiej wloz sobie w
          buty. Urosniesz we wlasnych oczach! Dla takich typow jak ty, zrozumialy jest
          tylko jezyk taki, jakim sam usilujesz sie poslugiwac. A to ze, cie wkurzyl moj
          post ... to dobra wiadomosc. Ciesze sie!
          Pa pa... caluskow 102 ... lalo!
          I wzorem zukow gnojownikow ... toczcie dalej swoje goowniane kulki! Zabawa w
          sam raz dla takich typow jak wy!
          • jhbsk Re: Twój wpis jest doskonałą ilustracją 03.05.06, 14:31
            Miłość bliźniego aż się wylewa z tego postu. Współczuję autorcr, ale nie
            zazdroszczę.
          • husyta Myszko, dzięki za jeszcze jedną ilustrację 03.05.06, 15:08
            Myszko, dzięki za jeszcze jedną ilustrację katolickiej moralności i
            religijności.
            Mało kto na tym forum potrafi w kilku zdaniach ujawnić to wszystko, o czym mowa
            w tekście rozpoczynającym wątek.
            • mysz_polna5 Re: Myszko, dzięki za jeszcze jedną ilustrację 03.05.06, 23:46
              husyta napisał:

              > Myszko, dzięki za jeszcze jedną ilustrację katolickiej moralności i
              > religijności.
              > Mało kto na tym forum potrafi w kilku zdaniach ujawnić to wszystko, o czym
              mowa w tekście rozpoczynającym wątek.


              Posluze sie slowami Mleczki: " Nie p ..rdol obywatelu". Ot co!
              • husyta Re: Myszko, dzięki za jeszcze jedną ilustrację 03.05.06, 23:49
                Znowu jestem pod wrażeniem twojego polotu, Myszko.
                • mysz_polna5 Re: Myszko, dzięki za jeszcze jedną ilustrację 03.05.06, 23:52
                  husyta napisał:

                  > Znowu jestem pod wrażeniem twojego polotu, Myszko.


                  Pewnie cie uwodze ... kochanie. Tylko, ze to nie ja, co wyraznie napisalam.
          • edico Re: Myszko polna 04.05.06, 01:04
            W wędrówce do celu chyba nie tylko zawiodły cię parafialne azymuty:

            - papież Grzegorz VII (1073-1086) - "Używajmy papiestwa, gdy Bóg nam go dał";
            - papież Leon X (1513-1521) - "Patrzcie, co ta bajka o Jezusie Chrystusie dla
            nas zrobiła".
            - papież Aleksander VI (1492-1503) - "każda religia jest dobra, ale najgłupsza
            jest najlepsza".

            Jeżeli wdepnąłeś, to także doceniam horyzonty twego szczęścia i losu :))
    • bratek4 Obłudna, zakłamana, kołtuńska 03.05.06, 11:33
      "Moralnosc" pisowska faktycznie jest do d., ale w ustach pani Seniszczyszyn
      taka ocena brzmi obludnie. no i kiepawy ten tekst, koniecznie z przyslowiami
      ("Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą"), bo powiedzonka latwiej
      przytoczyc niz od siebie cos madrego napisac. Redundancja: "Jest to moralność
      fasadowa. Bardziej werbalna niż rzeczywista". Zdania, ktore nic nie
      znacza: "Relatywnie duża jest tolerancja dla występków"... Cala tyrada pani
      Seniszyszczyn moglaby byc dwa razy krotsza nie stracilaby swej (malutkiej)
      wartosci.
      • husyta Tekst ujawnia klęskę moralną i duchową kleru 03.05.06, 11:38

        Próbujesz zbagatelizować ten celny tekst? Uważam, że jest bardzo trafny i
        pokazuje kleskę kleru deifikującego JP2 i walczącego o swoje przywileje z
        jednej strony, i całkowicie niezdolnego do wychowywania narodu w prawdach
        ewangelii, z drugiej.
        • bratek4 Re: Tekst ujawnia slabe pioro 03.05.06, 11:42
          Tekst jest sam z siebie banalny, wiec szkoda sie nad nim rozwodzic. Nie znosze
          zle pisanych tekstow, dlatego go "zeskanowalem" tylko. Nie cenie polskiego
          kleru, ale doprawdy nie potrzebuje takich marnych wypracowan, zeby sie
          utwierdzac w swoich przekonaniach.
          Poza tym zwrocilem uwage, ze to hipokryzja, gdy na moralnosc narzeka ktos w
          rodzaju Pani Senszyszyszyn, przyznaj sam, ze to niezbyt smaczne.

          • husyta Prymitywny atak ad personam 03.05.06, 11:47
            Nie znam moralności tej pani; i mnie ona nie obchodzi. Zajmowanie się nią jest
            próbą odwrócenia uwagi od kwestii, którą porusza. Innymi słowy, jest prymitywną
            próbą ataku ad personam.
            Argumenty przedstawione w tekście są trafne i to one powinny zostać ocenione i
            przeanalizowane, czy mają rację bytu.

            • wartburg4 Re: Prymitywny atak ad personam 03.05.06, 12:23
              husyta napisał:

              > Nie znam moralności tej pani; i mnie ona nie obchodzi.

              Od kiedy to niewiedza jest argumentem?
              • husyta sakramenty są ważne bez względu na morale szafarza 03.05.06, 12:58
                Witaj Wartburg,
                Chodzi o to, że Bratek chce odwrócić uwagę od argumentów w tekście
                rozpoczynającym dyskusję, kierując ją na moralność, jego zdaniem nienajlepszą,
                autorki tekstu.

                To są dwie różne sprawy.
                A posługując się rozumowaniem katolickiego katechizmu, według którego
                sakramenty są ważne bez względu na morale ich szafarza, to i argumenty powinny
                być rozpatrywane bez względu na morale ich autora.
                • wartburg4 Re: sakramenty są ważne bez względu na morale sza 03.05.06, 13:05
                  Trochę mi przeszkadzają (i Bratka też o to podejrzewam) słuszne argumenty w
                  ustach kogoś takiego jak połanka Senyszyn, która kompromitowała się po tylokroć
                  w poprzedniej kadencji sejmu.
                  • husyta Re: sakramenty są ważne bez względu na morale sza 03.05.06, 13:13
                    Może zajmowała się tematami, na których się nie za bardzo znała. Tutaj
                    natomiast wykazała się kompetencjami w ocenie moralności i religijności
                    Polaków.

                    Do jedengo z proroków w Starym Testamencie Pan Bóg przemówił przez oślicę.
                    Prorok podjął dialog;

                    4 Mojżeszowa
                    22,26 Anioł Pański zaś poszedł dalej i stanął w miejscu tak ciasnym, że nie
                    było można go wyminąć ani w prawo, ani w lewo.
                    22,27 Gdy oślica zobaczyła anioła Pańskiego, legła pod Bileamem. Wtedy
                    Bileam rozgniewał się i zaczął bić oślicę kijem.
                    22,28 Wówczas Pan otworzył usta oślicy i ona rzekła do Bileama: Co ci
                    zrobiłam, że mnie tak zbiłeś już trzy razy?
                    22,29 Bileam zaś odpowiedział oślicy: Dlatego, że sobie drwiłaś ze mnie;
                    gdybym miał miecz w ręku, zaraz bym cię zabił.
                    22,30 Wtedy oślica rzekła do Bileama: Czyż nie jestem twoją oślicą, na
                    której jeździłeś od dawna i jeździsz aż do dziś dnia? Czym zwykła była czynić
                    ci tak? A on rzekł: Nie.
                    • wartburg4 Re: sakramenty są ważne bez względu na morale sza 03.05.06, 13:35
                      husyta napisał:

                      > Może zajmowała się tematami, na których się nie za bardzo znała. Tutaj
                      > natomiast wykazała się kompetencjami w ocenie moralności i religijności
                      > Polaków.
                      >
                      > Do jedengo z proroków w Starym Testamencie Pan Bóg przemówił przez oślicę.
                      > Prorok podjął dialog;

                      Niech Ci będzie...

                      Rozumiem jednak, że się zgadzamy co do tego, że oślica :)
                      • husyta Re: sakramenty są ważne bez względu na morale sza 03.05.06, 15:11
                        Oślica, ale miała rację i uratowała Bileamowi życie. Gdyby jej nie posłuchał,
                        zginąłby, choć wcześniej zdrowo okładał swoją oślicę :-)
                  • bratek4 Re: sakramenty są ważne bez względu na morale sza 03.05.06, 23:40
                    wartburg4 napisał:

                    > Trochę mi przeszkadzają (i Bratka też o to podejrzewam) słuszne argumenty w
                    > ustach kogoś takiego jak połanka Senyszyn, która kompromitowała się po
                    tylokroć w poprzedniej kadencji sejmu.

                    oczywiscie, ze o to chodzi, a takze o to, ze nigdy nie slyszalem, zeby
                    Senięszyn pietnowala swoich kolegow z SLD, gdy notorycznie kradli i klamali
                    jeszcze pare miesiecy temu. Poza tym tekst jest ciezkawym elaboratem, a nie
                    dobrym felietonem i czy sie podoba Husycie czy nie, mam prawo to zauwazyc.

                    • husyta Re: sakramenty są ważne bez względu na morale sza 03.05.06, 23:45
                      Ja mam z kolei prawo zauważyć, że zamiast podjęcia polemiki na argumenty,
                      atakujesz autorkę tekstu ad personam.
            • bratek4 ??? 03.05.06, 23:38
              "Prymitywny atak ad personam"?? Coz, musze cos zrobic, zeby zasluzyc na te
              opinie: jestes czubkiem, Husyto.
              • husyta Re: ??? 03.05.06, 23:42
                Nie mnie atakowałeś, ale Seniszyn.

                A widzę, że oprócz prymitywnego atakowania osób, niewiele masz do powiedzenia.
        • atak.spawacza Re: Tekst ujawnia klęskę moralną i duchową kleru 03.05.06, 14:18
          husyta napisał:

          >
          > Próbujesz zbagatelizować ten celny tekst? Uważam, że jest bardzo trafny i
          > pokazuje kleskę kleru deifikującego JP2 i walczącego o swoje przywileje z
          > jednej strony, i całkowicie niezdolnego do wychowywania narodu w prawdach
          > ewangelii, z drugiej.
          Hm.
      • gienia.gienia Re: Obłudna, zakłamana, kołtuńska 04.05.06, 00:28
        bratek4 napisał:

        > "Moralnosc" pisowska faktycznie jest do d., ale w ustach pani Seniszczyszyn
        > taka ocena brzmi obludnie. no i kiepawy ten tekst, koniecznie z przyslowiami
        > ("Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą"), bo powiedzonka latwiej
        > przytoczyc niz od siebie cos madrego napisac. Redundancja: "Jest to moralność
        > fasadowa. Bardziej werbalna niż rzeczywista". Zdania, ktore nic nie
        > znacza: "Relatywnie duża jest tolerancja dla występków"... Cala tyrada pani
        > Seniszyszczyn moglaby byc dwa razy krotsza nie stracilaby swej (malutkiej)
        > wartosci.
        Widocznie jesteś zbyt głupi i ograniczony, aby zrozumieć parę prostych prawd
        głoszonych przez p. prof. Senyszyn, zasrany dupku.
    • mariner4 IV RP ma po prostu 03.05.06, 12:05
      mordę Andrzeja Leppera!
      M.
      • 9119511tu Jarosław wzorcem urody, mądrości, prawdy i wdzieku 03.05.06, 13:43
        Może komuś sie to nie podoba bo jest polecznikiem układu, ale to jest
        OCZYWISTOŚĆ bliska wszystkim prawdziwym polskim katolikom !
    • bebe3 Re: Moralność IV RP - Obłudna, zakłamana, kołtuńs 03.05.06, 14:37
      Nic dodać, nic ująć!
    • aferal.z.partii.demokratycznej Re: Moralność IV RP - Obłudna, zakłamana, kołtuńs 03.05.06, 15:11
      co widać słychać i czuć takze po rodzaju obchodzonych swiąt takich jak to
      dzisiejsze czyli rocznica uchwalenia kostytucji 3 maja uważanej przez Polaków
      za postępową...od kiedy to zapis konstytucyjny mówiący o kierowniczym i
      nadzrednym usytuowaniem katolicyzmu jest miara postępu?
      republika.pl/k_sidorczuk/konst3maj.htm
      • husyta Siły postępu się zmieniają 03.05.06, 15:16
        Jeszcze nie tak dawno miarą postępu była kierownicza rola partii; dzisiaj
        kleru; jutro?
        • stan.borys Re: Jarosław wzorcem urody, mądrości, prawdy i wd 03.05.06, 18:11
          Faktycznie. On coś w sobie ma ... .
          • olek.olek Re: Jarosław wzorcem urody, mądrości, prawdy i wd 03.05.06, 23:42
            stan.borys napisał:

            > Faktycznie. On coś w sobie ma ... .
            Myślisz o Zbyniu ... ?
    • buraque Re: Moralność IV RP - Obłudna, zakłamana, kołtuńs 03.05.06, 23:46
      gorby napisał:

      > Preferuje moralny relatywizm. Grzech potępia. U innych.
      > Dekalog zna i głosi, ale nie praktykuje. Katolicyzm traktuje jak wygodną
      > fasadę. Lubi swoją tradycyjną, pokazowo-obrzędową religijność. Chętnie
      > uczestniczy w misteriach. Myślenie zastępuje wiarą. Sumienie – spowiedzią
      > .
      > Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą. Także ciasne horyzonty i dobre
      > mniemanie o sobie. Groźna i śmieszna – nieśmiertelna pani Dulska. W moher
      > owym
      > berecie personifikuje IV RP.
      • olek.olek Re: Moralność IV RP - Obłudna, zakłamana, kołtuńs 04.05.06, 00:05
        buraque napisał:

        > gorby napisał:
        >
        > > Preferuje moralny relatywizm. Grzech potępia. U innych.
        > > Dekalog zna i głosi, ale nie praktykuje. Katolicyzm traktuje jak wygodną
        > > fasadę. Lubi swoją tradycyjną, pokazowo-obrzędową religijność. Chętnie
        > > uczestniczy w misteriach. Myślenie zastępuje wiarą. Sumienie – spow
        > iedzią
        > > .
        > > Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą. Także ciasne horyzonty i dobr
        > e
        > > mniemanie o sobie. Groźna i śmieszna – nieśmiertelna pani Dulska. W
        > moher
        > > owym
        > > berecie personifikuje IV RP.
        I ma rację.
    • babe-b Re: Moralność IV RP - Obłudna, zakłamana, kołtuńs 04.05.06, 01:10
      www.ienjoy.eu www.ienjoy.eu www.ienjoy.eu

      co zrobic, taki juz nasz kaczy los...


      www.ienjoy.eu www.ienjoy.eu www.ienjoy.eu
    • 1normalnyczlowiek P.Senyszyn własne"grzechy"przypisała katolikom 04.05.06, 01:21
      > Preferuje moralny relatywizm.
      ---> 16-letni "moralny relatywizm" jej frakcji nie zasługiwał na krytykę takiego
      autorytety moralnego jakim jest p. Senyszyn


      > Wyłaniający się z badania stopień dezaprobaty dla poszczególnych czynów
      > poraża. Nie tylko dulszczyzną.
      ---> Czyżby to nie jej ulubieńcy zrobili z bandytów i oszustów biznesmenów?
      • gienia.gienia Re: Jarosław wzorcem urody, mądrości, prawdy i wd 04.05.06, 09:21
        Cudnie rusza kuperkiem i prześlicznie wytrzeszcza oczy.
    • Gość: ant Re: Moralność IV RP - to raczej moralność KK n/t IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.06, 12:49
    • Gość: zdziwiona Re: Moralność IV RP - Obłudna, zakłamana, kołtuńs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 23:17
      A moralność III Rzeczyspospolitej była inna, czyżby lepsza? A w latach 1945-89
      to jak było? Chyba się zagalopowaliśmy w ocenach albo raczej zbyt
      uogólniamy.Oczywiście, jak zwykle, najbardziej atakuje się praktykujących
      katolików.A co z tymi "oświeconymi"lub jak kto woli niepraktykującymi-ci nie
      grzeszą, nie popelniają czynów aspołecznych, niemoralnych?Czym oni zastępują
      myślenie i sumienie?I czy na pewno mają szerokie horyzonty? Węszę tu lewicową
      nienawiść i pogardę dla opcji przeciwnej ideologicznie.I nie pomoże tu
      tłumaczenie się statystyką.Kocham Polskę i Polaków, a jesli chcę coś w narodzie
      zmienić- zaczne od siebie.Radzę to pani Senyszyn i jej kibicom np p. gorby.
      • aktsieta dobre sobie 07.05.06, 10:26
        moralność IV RP a co to takiego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka