Dodaj do ulubionych

Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi?

17.01.07, 23:58
Sport, kultura, ekonomia, nauka - we wszystkim jesteśmy najgorsi, a wszelkie
wyjątki są traktowane jak sukces całego narodu (np. Małysz). Co w tym narodzie
jest takiego, że nigdy nie osiągnie sukcesu?
Obserwuj wątek
    • Gość: wuwu Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.icm.edu.pl 18.01.07, 00:12
      Bo to naród przeklęty
      • Gość: kryszal Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.ds5.agh.edu.pl 18.01.07, 22:09
        I to właśnie przez takie myślenie mało osiągamy. Gdybym o sobie tak myslal też bym nic w życiu nie osiągnął a jednak tak nie jest. Narzekacie na własny naród zamiast go bronić, wyzywacie własnego prezydenta chociaż to on was reprezentuje. Sracie sami pod sobą i macie pretensje. Inne narody tak nie robią. Sami sobie jesteśmy winni.
        • mike.recz Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 22:22
          Gość portalu: kryszal napisał(a): Narzekacie na własny naród
          > zamiast go bronić, wyzywacie własnego prezydenta chociaż to on was
          reprezentuje

          Ja miłościwie panującego nam prezydenta nie wyzywam ale piętnuję gafy właśnie
          dlatego, że ma mnie reprezentować i chciałbym aby robił to dobrze.
          • kszynka Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 23:21
            jest jedna dziedzina, w której jesteśmy najlepsi na świecie
            narzekanie na wszystko!
          • autenty A są najgorsi? 18.01.07, 23:21
            Polacy na tle innych narodow wcale nie wypadaja tak zle. Wcale nie sa najgorsi...
            • Gość: Hans NIE !!! W Byciu Najgorszymi są NaJlepsi !!! :D:D:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 14:23
            • Gość: Szczawik Nie znasz swiata - polacy sa najlepsi w... IP: 217.153.224.* 19.01.07, 16:10
              sportach masowych - szybownictwo, latanie precyzyjne, bojery i (stadionowe)
              sporty walki.

              Ponadto sa instytucje na swiecie, ktore wykorzystaly nazwe naszego kraju do
              popularyzacji swoich wyrobow/uslug
              - mamy ubrania: Polo Ralph Lauren (top-class),
              - sporty: Polo (gra dla najbogatszych),
              - samochody : VW Polo.
              i polowanie.
              Ze o samym Marco Polo nie wspomne.

              Duma rozpiera ehhh... taki np. pepik to co ma? Marny hokej i Petra Cecha, ktory
              i tak jest Czechem.
              • rena31 Re: Nie znasz swiata - polacy sa najlepsi w... 19.01.07, 20:13
                Szczawiku jestem Twoją fanką
              • Gość: anrid Re: Nie znasz swiata - polacy sa najlepsi w... IP: *.resetnet.pl 20.01.07, 03:07
                I prince polo
        • arius5 Problem to uswiadomienie sobie wlasnych wad. 19.01.07, 02:10
          Bo ze mamy wady, to fakt, wszyscy je maja, tylko my nie mozemy sobie ich
          uswiadomic. Przez 50 lat komuna wmawiala nam, ze jestesmy we wszystkim najlepsi
          i wszystko co polskie, to najlepsze. Takie jest w narodzie przekonanie
          dodzisiaj, sam sie popytaj: polscy fachowcy - najlepsi w Europie, polski piwo -
          najlepsze, polski narod jedyny najlepszy wychowany w idealach chrzescijanskich,
          itp, itd...
          Zamiast walczyc ze swoimi slabosciami jeszcze je poglebiamy, bo tak naprawde w
          wielu dziedzinach pozostalismy daleko z tylu. I cofamy sie nadal, system
          edukacji i szkolnictwa cofa sie do XIX wieku, komplesy w narodzie narastaja, bo
          przepasc do Europy powieksza sie, do tego dochodza nasze wady narodowe jak brak
          umiejetnosci wspolpracy, cwaniactwo, i kilka innych no i mamy to co mamy.
          Nadzieja moze w emigrantch - mysle ze ludzie po kilkunastu latach pobytu w
          Anlii, Irlandii i innych krajach przywioza do kraju nowego ducha, pod warunkiem
          ze otworza sie na swiat a nie zamkna w przeswiadczeniu, ze i tak jestesmy najlepsi.
        • Gość: walet Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.autocom.pl 19.01.07, 20:37
          no i co misiu pluszowy osiagnales takiego? jestes studencina na aghu, to takie
          zarabistr osiagniecie?
        • Gość: gość Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 19:07
          <a href="wp.pl">wp.pl</a>
          • swantevit Tu znajdziecie odpowiedz. 20.01.07, 22:15
            www.toporzel.gower.pl/teksty/dziejef.html
      • Gość: konrad.ludwik02 Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.01.07, 22:40
        Niemal 200 lat temu Maurycy Mochnacki przepowiedział:
        "Polska nie zginie ani brakami obywatelstwa i cnoty, nie brakami męstwa i
        środków materialnych, ale zginie teroryzmem nierozumu".
        Dyktatura ciemniaków - powiedział o nierządach Gomułki Stefan Kisielewski, a co
        by powiedział dzisiaj? Jak widać, istnieje nie tylko dobrodziejstwo późnego
        urodzenia, ale i wczesnej śmierci.
        • aliswi Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 19.01.07, 12:41
          Zgadzam się w najwyższym stopniu! Polska od rządów ciemnoty ciemnieje. To
          najważniejsza przyczyna, ale jeszcze lęki, kompleksy i fobie, z mlekiem matek
          wyssane i nie leczone z powodu ignorancji. Bo Polacy nie lubią się kształcić,
          nie chcą wiedzieć więcej, wolą taplać się w swojskim, zaściankowym błotku.
          Nienawidzą gdy ktoś spośród nich samych się czymś wyróżni. Zamiast go
          naśladować, ścigać się by stawać się coraz lepszymi, zawiścią i intrygą niszczą
          każdego, komu chciało się nauczyć czegoś więcej, dowiedzieć się, zgłębić. Polacy
          nie lubią wysiłku, zwłaszcza intelektualnego, a wszelki rozwój tego właśnie
          wymaga. Dlatego we wszystkim są najgorsi. Widać na świecie nie ma drugiego, tak
          leniwego intelekyualnie narodu...
      • xylorhin Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 19.01.07, 16:25
        hehe...powiedz to dewotką to cię zlinczują, lbo na stosie spalą ;)
    • mike.recz Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 00:19
      Ty człowieku chyba statystyki sobie nabijasz.Albo masz ogromne kompleksy, tak
      to widzę.

      Ustosunkuję się jednak do tego co napisałeś i uogólnię do całego narodu.


      Co w tym narodzie
      > jest takiego, że nigdy nie osiągnie sukcesu?


      Myślę, że sukcesy mieliśmy, mamy i mieć będziemy.
      Na przeszkodzie dla większych czyli takich na które nas stać mamy dwie poważne
      wady:

      1 Zbyt dużo spoglądamy w przeszłość zamiast z odwagą i nadzieją patrzeć w
      przyszłość.

      2 Mamy problemy z tworzeniem dobrych, trwale działających systemów w wielu
      dziedzinach życia.


      Często problemami są też małe zakompleksione ludziki.
      • rzep3 Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 18:54
        W sumie Twoje obie uwagi są słuszne, jednak moim zdaniem podstawowym ciężarem
        jest duży udział w społeczeństwie ludzi nisko wykształconych, biernie lub
        leniwie podchodzących do życia, chętnie żyjących na koszt innych,
        roszczeniowych a nic nie dających z siebie, nie znających świata i nie
        ciekawych go. To oni są masą, napędzającą m.in. wymienione przez Ciebie
        słabości tego narodu. Są to zresztą obciążenia, wynikajace po części ze
        specyfiki polskiego kościoła katolickiego.
        • mike.recz Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 19:09
          Faktycznie jest dużo racji w tym co napisałeś.
          • koszalek_opalek1 Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 19:35
            Też się z tym zgadzam. Przekoniania, podejście - to bardzo ważne czynniki
            sukcesu, a w PL są zupełnie na opak.
          • Gość: Magnus Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.07, 13:11
            Czy wy wiecie, ze w Polsce jest odsetkowo ponad 100% wiecej studentow niz n.p.
            w Niemczech??Czy zdajecie sobie sprawe, ze poziom nauczania i edukacji jest o
            niebo wyzszy niz w publicznych szkolach Europy Zachodniej??O jakim wy zacofaniu
            mowicie.?Jedyne zacofanie to takie wlasnie niepotrzebne kompleksy.
            • Gość: piogor Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 17:50
              Studiowałem własnie na jednej z uczelni zagranicznych w Niemczech, i weisz co?? nie liczy się ilość tak jak napisałeś - ilościowo; ale jakość nauczania. A to co prezentują soba studenci zagraniczni znacznie odbiega poziomem od naszych kochanych żywionych zupkami w 5 min i tanią wódką w akademikach studentów - żenada .....
              • Gość: zenek Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.135.1511I-CUD12K-01.ish.de 21.01.07, 21:13
                Miemieccy studenici reprezentuka to ze koncza studia po 30.
      • zarembski Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 21:08
        mike.recz napisał:

        > Często problemami są też małe zakompleksione ludziki.

        I to jest też domeną narodu polskiego. Kompleksy! A wcale nie jesteśmy gorsi niż
        inne narody. Trzeba chcieć.
    • chwila.pl Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 00:40
      k.ra.t.k napisał:

      > Sport, kultura, ekonomia, nauka - we wszystkim jesteśmy najgorsi, a wszelkie
      > wyjątki są traktowane jak sukces całego narodu (np. Małysz).

      Sprecyzuj, proszę, punkt odniesienia w swoich rozważaniach. Najgorsi w Europie,
      czy na świecie? I podaj może kilka przykładów z każdej z tych, wymienionych
      przez Ciebie dziedzin.

      > Co w tym narodzie
      > jest takiego, że nigdy nie osiągnie sukcesu?

      Totalne, porażające, katastroficzne myślenie, głęboko krzywdzące Polaków.
      Ale jednocześnie kompromitujące jej autora.
      • Gość: PolakMaly Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.proxy.aol.com 18.01.07, 20:06
        Pytanie powinno byc:"Dlaczego Polacy we wszystkim nie sa lepsi lub najlepsi.
        Odpowiedz jest bardzo prosta. Przez wieki nasi sasiedzi germanizowali,
        rusyfikowali, mordowali kwiat narodu i robili wszystko aby zahamowac rozwoj
        Spoleczenstwa Polskiego.
        Podczas kiedy w 18 i 19 wieku caly swiat,(z wyjatkami),robil milowe postepy w
        kazdej dziedzinie zycia nasi sasiedzi i zaborcy robili wszystko aby Polakom
        przeszkodzic brania pelnego udzialu w rozwoju jednostki i ogolu spoleczenstwa.
        Dwadziescia lat wolnosci nie moglo nadrobic wiekowej zaposci.
        O zdewastowaniu Polskiego Narodu przez hitleryzm i komunizm chyba nie
        potrzebuje wspominac. To powinno byc swierzo w pomieci kazdego Polaka.
        Moze to nie brzmi zbyt optymistycznie ale slowa:" Jeszcze Polska nie zginela
        poki mu zyjemy" odzwierciadla nasza gehenne narodowa i obojetne co mozna
        znalesc na lamach GW, Polska w historii i kulturze Swiata Zachodniego
        symbolizuje Chrystusa Narodow.
        "Mysmy Przyszloscie Narodu....".
        • Gość: zawstydzony Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: 62.233.214.* 18.01.07, 20:11
          A jak Naród po tych kataklizmach i burzach dziejowych odzyskał w końću wolność
          to zgłupiał do reszty a to wyrażnie świadczy że Polak "bez bata" żyć nie
          potrafi.
          • Gość: MalyPolak Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.proxy.aol.com 18.01.07, 20:16
            Zawstydzony blaznie, wstydzic powinnes sie za samego siebie.
            • Gość: Michał Czy najgorsi??? Moja doktryn.Look over here. IP: *.ds.tu.koszalin.pl 18.01.07, 23:28
              Uważam że nasz naród wcele nie jest najgorszy. Pewnie zastanawiacie sie dlaczego
              w "czymś" nie jesteśmy najlepsi?? Większość też zadaje sobie pytanie dlaczego
              nie osiągamy jakis wyników, które moglyby podziwiac inne nacje. Otóż wszystko
              zaczyna się od każdego z nas. Większość, nie wszyscy, szuka wszedzie swoja wasną
              korzyść. Co mozna przez to rozumieć??? Każdy myśli tylko o sobie. Dlaczego np:
              Niemcy lub inne nacje Europy Zachodniej doszły do dobrobytu??? Spowodowane to
              jest myślą o wspólnocie obywateli a nie o jednosce. U nas wkraju jeśli coś
              obywatel robi to robi to z korzyścią dla siebie a nie dla wiekszej grup osob.
              Drugą stroną medalu jest to że naród nic nie osiągnie dopoki nie bedzie sie
              szanował. Polacy musza śie bardziej zjednoczyć. Najlepiej żeby jeden nie działał
              na szkode drugiego. Mam w tym miejscu na uwadze obywatel--->państwo. Obywatel
              sobie mysli:" Panstwo nie jest idealne, i działa na moja szkode, to dlaczego ja
              tak nie moge robic". W Wyniku takiego myslenia obywatel naprzyklad nie płaci
              pełnego podatku. Ja osobiście nie moge znieść kiedy ktoś z naszych obywateli
              niszczy mienie publiczne np. dewastując przystanki. Dlatego poziom życia w
              Polsce może sie nieco polepszy ale nigdy nie bedzie na poziomie
              zachodnio-europejskim. Wszystko zaczyna sie od toku myślenia. Sam nie jestem
              idealnym obywatelem i wiem ze jest wielu takich, ale nigdy nie zdarzyło mi sie
              abym obrażał glowe naszego kraju, tak jak to ma miejsce na wielu forach. Wydaje
              mi się że pan prezydent zasługuje na szacunek, jest wielkim patriotom i to mi
              wystarcza. Jeśli ktoś jest patriotom to robi wszysko dla dobra kraju, chociaż
              czasami nie widać efektów. Ja nie jestem patriotom i nad tym ubolewam, chociaż
              jak opuszczałem kraj albo do niego wracałem to miałem łzy w oczach. Jesteśmy
              Polakami i nigdy tego nie zmienimy chodżbyśmy znali dwa języki czy mieli
              paszport niemiecki czy obywatelstwo USA. Licze na moj kraj i każdego dnia mam
              nadzieje ze bedzie lepiej. Jesli coś uda sie osiągnąć np:ściągnąć inwestycje
              zagraniczne , to bardzo mnie to cieszy. Nie narzekam jak większośc że za 900zł
              ludzie beda musieli pracowac, ponieważ mam podstawy wiedzy ekonomicznej i zdaje
              sobie sprawe z tego że musi sie pojawic duży ubytek pracownikow aby pęsje rosły
              do góry. Chcę aby każdemu w Polsce zyło się lepiej, nie tylko mnie. Jestem
              piepszonym materialistą który mysli o swojej kasie, ale jestem zadowolony gdy
              inni moji obywatele maja jej więcej. Przyznaje sie szczerze, podczas pobytu za
              granicą bardzo sie wstydziłem swojej nacji. Czuje sie z tym jak skończona
              świnia, ktora nie zasłużyła na obywatelstwo polskie. Polska nie może osiągnąć
              ideału państwa między innymi przez takich obywateli jak Ja. Przepraszam. Po
              skonczeniu studiow mam zamiar wrocic za granice, i pokazać swoje umiejętności,
              wiedze IT. Nie jestesmy tylko sprzataczami, czy tez pracownikami fabryki.
              Obiecuje godnie reprezentować moj kraj, i pokaze że stac nas na więcej niż nie
              jednego niemca czy też angola. POZDROWIENIA PRZESYŁAM DLA OBYWATELI POLSKI
              • Gość: rusek Re: Czy najgorsi??? Moja doktryn.Look over here. IP: 195.200.199.* 19.01.07, 11:40
                A słyszałeś o czymś takim, jak Oświecony egoizm? Jesli jednostka będzie dbała o siebie to ogół też będzie miał dobrze! Nie zgadzam się więc z twoją tezą! Polacy potrafią się jednoczyć tylko w chwilach słabości lub kryzysów. W wolnym kraju niech każdy dba o siebie a wszyscy będziemy mogli żyć dostatnio!
              • Gość: xylorhin Re: Czy najgorsi??? Moja doktryn.Look over here. IP: *.waldex.3s.pl 19.01.07, 16:37
                odpowiedź do "Czy najgorsi??? Moja doktryn.Look over here. "
                To, że jakis debil jest prezydentem nie oznacza, że zasługuje na szacunek.
                Niech najpierw pokaże, że na niego zasłuzył, a jak na razie kiepsko z tym u
                niego. Byłem patriotom do czasu, gdy ten system i rządzący nie zaczęli mi
                podcinać skrzydeł.
        • arius5 PolakMaly to kolejny powod. 19.01.07, 02:17
          Ludzie typu PolakMaly to kolejny powod naszej narodowej upadlosci.
          Mali, zawistni, podli awanturnicy ktorzy zawsze duzo krzycza duzo na temat, o
          ktorym nie maja pojecia.
          Konstruktywna dyskusja moze wniesc cos w rozwoj, ale pyskowki i obelgi tylko
          rozbijaja i niszcza nasz narod.
          Jak w tym forum, tak i w polityce. Kolejna wada narodowa ?
          • Gość: MalyPolak Re: PolakMaly to kolejny powod. IP: *.proxy.aol.com 19.01.07, 05:23
            Ariusie,gdybys byl Polakiem to bys mi nie robil takich smiesznych zarzutow.
            A gdybys mie znal i jestes Polakiem to bys przede mna zdjal czapke.
        • Gość: Joo Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 21:24
          > Polska w historii i kulturze Swiata Zachodniego
          > symbolizuje Chrystusa Narodow.

          I na tym polega twój problem.
          Powiedz to o Chrystusie Narodów Niemcowi, Francuzowi czy Brytyjczykowi.
          Ciekawe, jak zareaguje.
          • tved Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 20.01.07, 00:52
            img327.imageshack.us/img327/8084/dobrebopolskiebt4.th.jpg[/IMG][/URL]
          • viking2 Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 20.01.07, 02:54
            Gość portalu: Joo napisał(a):

            > > Polska w historii i kulturze Swiata Zachodniego
            > > symbolizuje Chrystusa Narodow.
            >
            > I na tym polega twój problem.
            > Powiedz to o Chrystusie Narodów Niemcowi, Francuzowi czy Brytyjczykowi.
            > Ciekawe, jak zareaguje.

            Jak to, jak? Zwyczajnie, usmiechnie sie, cos tam zdawkowo odpowie i czym predzej
            zakonczy rozmowe. Tam ludzie czuja sie nieswojo obcujac z wariatami...
    • xtrin Nie! 18.01.07, 09:09
      W krytykowaniu innych i samych siebie nie mamy sobie w świecie równych! :)

      > Sport, kultura, ekonomia, nauka - we wszystkim jesteśmy najgorsi

      Doprawdy?
      Akurat w dziedzinie kultury i nauki nie mamy najmniejszych powodów do
      kompleksów. Polska wydała wielu wybitnych artystów i naukowców.
      W dziedzinie "sztuki popularnej" nie odniosimy na świecie sukcesów z prostej
      przyczyny ekonomicznej - nie stać nas na promocję. W nauce także odbija się brak
      finansowania - stąd niewiele spektakularnych czysto polskich sukcesów. Ale ogrom
      polskich naukowców pracuje na świecie.
      W sporcie podobnie - to także dziedzina w dziejszych czasach niezwykle mocno od
      finansów uzależniona.
      A sama ekonomia - a czego się spodziewać po kraju o tak burzliwej historii?
      • Gość: miesiekido Re: Nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 09:20
        Wszystkim którym ten kraj i jego mieszkańcy nie podoba się radzę o jak
        najszybszy zakup biletu i wyjazd do wymarzonego
        Eldorado.Frustratom,czarnowidzom i nieudacznikom i wiecznie narzekającym
        nigdzie dobrze nie bedzie...
        • Gość: ona_ To o tobie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.01.07, 10:02
          czyzbys pisal o sobie?
          Coz zakompleksiony jestes.
          • Gość: miesiekido Re: Nie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:08
            Mi tu dobrze jest bo nie oczekuję cudów a znam gorsze czasy.Jestem optymistą !
            Jak wszyscy wyjadą to cała Polska będzie moja !!!!!!!!!!!!!!!!
            • xtrin Re: Nie ! 18.01.07, 10:20
              > Jak wszyscy wyjadą to cała Polska będzie moja !!!!!!!!!!!!!!!!

              Nie ma tak dobrze - będziesz się musiał ze mną nią dzielić :p.
              • Gość: miesiekido Re: OK ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:24
                ja biorę południe reszta twoja
                • echtom Re: OK ! 18.01.07, 10:37
                  Ej, nie oddawaj jej całej północy, bo ja się stąd nie wyniosę.
                  • Gość: miesiekido Re: OK ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:39
                    To zamieszkacie razem i po bólu !!!!!!!
                  • Gość: aldente Re: Tu Polacy sa najlepsi!!! IP: *.fastres.net 18.01.07, 18:04
                    Ja wyjechalam z Polski i nie wiem jacy sa Polacy teraz w Polsce bo tu gdzie
                    jestem Polacy sa uwazani za najlepszych w roznych dziedzinach. Jaki z tego wniosek?
                    • Gość: kali Re: Tu Polacy sa najlepsi!!! IP: *.aster.pl 18.01.07, 21:34
                      ...zwłaszcza w szorowaniu garów i kibli.
                      • stoova Re: Tu Polacy sa najlepsi!!! 18.01.07, 23:06
                        Byłem na Wyspach rok. Nie spotkałem ani jednego Polaka, który trudniłby się
                        zmywaniem podłóg, naczyń, czy kibli... Nie wiesz o czym piszesz.
                      • Gość: x Re: Tu Polacy sa najlepsi!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.01.07, 00:26
                        > ...zwłaszcza w szorowaniu garów i kibli.

                        Masz jakieś kompleksy? To się spróbuj zorientować jaką opinię mają polscy
                        specjaliści pracujący w zachodnich firmach.

                    • Gość: Piotr Re: Tu Polacy sa najlepsi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 17:59
                      Zgodzę sie z Tobą, zagranicą potrafimy sie zachować, nawet najgorszy fleja przekraczająć granicę i bedąc np w Niemczech potrafi się zachować, hm problem tylkow tym że wystarczy takiej osobie wrócić do siebie i zaczyna się to samo co było wcześniej .... kochane bagienko i syfek który tak lubię i którym mogę się rozkoszować i do którego moge robić kupę tak często - rzadko czy gęsto jak tylko mi śię podoba - takie jest właśnie myślenie; .... :)
                • xtrin Re: OK ! 18.01.07, 10:59
                  > ja biorę południe reszta twoja

                  Rządam Krakowa! Zatrzymuję Gdańsk i Mazury, Warszawę oddam za darmo.
                  • Gość: Teodor von Zalenze Re: OK ! IP: *.orange.pl 18.01.07, 17:26
                    nie tak prędko z tym południem - jako reprezentant narodu śląskiego domagam się
                    ziem Silesii!
                    • Gość: xylorhin Re: OK ! IP: *.waldex.3s.pl 19.01.07, 16:42
                      "nie tak prędko z tym południem - jako reprezentant narodu śląskiego domagam
                      się
                      ziem Silesii!"
                      Ja na Ciebie nie głosowałem;)
                  • Gość: loth Re: OK ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:30
                    ja biore mazury jak za darmo oddajesz kupuje łódkę i nic mi wiecej do szczescia
                    nie potrzeba
                • Gość: x Re: OK ! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.01.07, 00:24
                  No na południu to nas tu jednak też trochę zostanie ;)

                  Ja tam wychodzę z założenia, że raz jest lepiej, raz gorzej ale zawsze u siebie :)
                  Dlatego nie narzekam (przynajmniej staram sie ;) i po prostu robię swoje.

                  BTW: jako Polacy mamy też świetne wyniki np. w branży IT - z doświadczenia wiem,
                  że na tym polu nie mamy ŻADNYCH powodów do kompleksów :) i nie mówię tu
                  bynajmniej o (świetnych skądinąd) wynikach studentów UW na międzynarodowych
                  konkursach.
          • Gość: big dick [...] IP: *.dsl.club-internet.fr 18.01.07, 20:54
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: big dick [...] IP: *.dsl.club-internet.fr 18.01.07, 21:02
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: big dickkkkk [...] IP: *.dsl.club-internet.fr 18.01.07, 21:05
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: GOŚĆ Re: Nie! IP: *.inetia.pl 18.01.07, 17:36
          głupi jesteś, to nie żadne czarnowidztwo, nie jestem też nieudacznikiem
          - skończyłam bardzo dobre studia, znam 3 języki - i nie dlatego, że mi je
          podarowano, czy nauczono w szkole powszechnej tylko na prywatnych lekcjach na
          które moja mama sobie od ust odejmowała! mam udane małżeństwo i cudowne dziecko.
          Słowem sielanka, ale:
          jak widzę co się dzieje w polsce, że panuje zasada twardej głowy i miękkiego
          tyłka, gdzie wzorem polityka jest lepper z giertychem, wzorem intelektualno-
          wizualnym Doda Elektroda, idolem jest wiśniewski & co TO WIESZ CO - CHCE MI SIĘ
          RZYGAĆ!!! Polacy narzekają, ale powiedź, że nie mają do tego podstaw widząc
          hałturę w każdej dziedzinie życia...
          • Gość: Radek Re: Nie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 18:24
            Skoro znasz 3 języki, to powinnaś znać też i inne kraje poza Polską i wiedzieć,
            że na zachodzie Europy też w cenie jest intelektualna tandeta. Polska wcale tak
            źle nie wygląda na tym tle. Jedyne w czym wyraźnie odstajemy od nich to poziom
            życia, który jednak jest wynikiem wiadomo czego i który powoli się wyrównuje.
            To w czym Polacy jeszcze się wyróżniają od naszych zachodnioeuropejskich
            sąsiadów to straszne kompleksy. Moim zdaniem niepotrzebne, bo większość naszych
            egzystencjonalnych problemów o podłożu innym niż materialne jest wydumana.
            Gdybyśmy nie porównywali się ciągle do bogatej, zachodniej Europy, tylko do
            nieco biedniejszych od nas krajów, to zauważylibyśmy, że w kwestii tych
            kompleksów nie jesteśmy ani wyjątkiem ani ich rozmiarem jakoś szczególnie się
            nie wyróżniamy. Ja to widzę tak. Nasze społeczeństwo ma taką a nie inną
            mentalność. Mentalność tę ukształtowała cała nasza historia. Nikt z obecnie
            żyjących nie miał na tę historię najmniejszego wpływu (przede wszystkim tę
            dalszą), ale odziedziczyliśmy po naszych przodkach kulturę i wspomnianą
            mentalność. Problem jest taki, że mentalności nie zmienia się z dnia na dzień.
            To wymaga wymiany pokoleniowej. Dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak
            zaakceptować to co mamy i czego nie możemy w całości zmienić na lepsze i
            próbować zmieniać to przynajmniej częściowo. A przede wszystkim przestańmy
            porównywać się do bogatszej, zachodniej Europy, tylko biedniejszej i dużo
            większej reszty całego świata. Przy takim porównaniu wypadamy bardzo, ale to
            bardzo dobrze. Pomimo PiSu, PO, SLD, moherowych beretów, radia Maryja,
            lustracji, pana Prezydenta i pani Prezydentowej, pana Premiera, Chrystusa Króla
            Polski, górników i pielęgniarek, wspaniałego ministra edukacji i jeszcze
            wspanialszego ministra rolnictwa, nieznanych ojców nieznanych dzieci, dziury
            budżetowej i klina podatkowego, itd., Polska nie jest wcale takim złym krajem.
            Pod warunkiem jednak, że przestaniemy się porównywać wyłącznie do najbogatszej
            części naszego globu.
            • clanton Re: Nie! 18.01.07, 20:23
              Gość portalu: Radek napisał(a):


              A przede wszystkim przestańmy porównywać się do bogatszej, zachodniej Europy,
              tylko biedniejszej i dużo większej reszty całego świata.




              I w tym jest problem. Polska to ogolnie kraj bez ambicji. Latwiej jest poklepac
              sie po ramieniu ze jest lepiej niz w Burkina Faso niz zmobilizowac sie zeby
              doszlusowac to cywilizowanej Europy. Nikomu sie nic nie chce, dobro ogolne jest
              chyba w tym punkcie histori najbardziej zdewaluowane, panuje powszechny cynizm
              i egoizm.
              Radek ma racje ze zmiana mentalnosci zabiera kilka pokolen. Czy w Polsce do
              tego tez dojdzie ? Ja jak i pare milionow innych Polakow nie chcemy marnowac
              zycia w Polsce zeby sie na koncu rozczarowac.
              • Gość: Polak Re: Nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 21:35
                Czy w Polsce do
                > tego tez dojdzie ? Ja jak i pare milionow innych Polakow nie chcemy marnowac
                > zycia w Polsce zeby sie na koncu rozczarowac.

                Właśnie przez taką postawę nie jesteśmy w Europie krezusami. To od tych
                milionów Polaków zależy jaka będzie Polska. To bardzo płytkie i puste jechać na
                gotowe. Bardziej fascynujące jest zbudować cos samemu od podstaw.
                • stoova Re: Nie! 18.01.07, 23:13
                  "Płytkie i puste jechać na gotowe" - możesz rozwinąć, uzasadnić?
            • Gość: Autor Naród ginie naprawdę dopiero wtedy, kiedy jego... IP: *.uz.zgora.pl 20.01.07, 15:42
              podpisuje się pod tym wszystkimi członkami i długopisami jakie mam.

              Niemal kazda z wypowiedzi ma w sobie coś z czym mozna sie zgodzic, ale...
              ale nic nie jest proste i zawsze są jakieś ALE

              zgadzam sie z któryms z przedmówców o wpływie wieloletniej historii dziejów naszego kraju na stan obecny - germanizacji, rusyfikacji, po częsci zgadzam się z twierdzeniem, że na Polaków potrzeba niekiedy "bata" żeby zaczeli sie organizować; niekiedy tym batem jest klęska, globalne nieszcęscie, tudzież narodowa duma z wyników sportowców, naukowców, robotników emigracyjnych(jeśli okazuje się że tam potrafią sie "zachowywać" i są dobrzy w tym co robią, reprezentują niejako nasz kraj). Innym razem ten bat musi stanowić twarde i niepodważalne podporzadkowanie się komus, czemus co zadba o nasze interesy, mam tu na mysli prawo-jego przestrzeganie, szacunek, wyrozumiałosc, nieakceptowanie chamstwa, złodziejstwa, oszustwa, cwaniactwa, kumoterstwa, egoizmu.
              Nie dajmy sobie pluc w kasze ale komuś też nie plujmy, czy to zapobiegawczo, ostrzegawczo czy po porstu zawistnie.
              Oczywiscie mozna narzekac na kraj, zrzucac winę tylko na rządzących, sami umywając rece; ale co czesto robimy gdy widzimy cos złego? NIC, zamykamy oczy i uszy, pozbywamy sie problemu nie chcac go znac;

              Zawsze mozna sie doszukać czegoś z czego mozemy byc dumni ale i czegos czego powinnismy sie wstydzic,; nic nie jest białe lub czarne; prawda leży zawsze po środku a środek jest złoty;

              Canetti napisał:
              Naród ginie naprawdę dopiero wtedy, kiedy jego wrogowie przybierają nowe imię.

              Róbmy tak, żeby godnie nazywać sie Polakami
              Pozdrawiam
          • xtrin Re: Nie! 18.01.07, 18:41
            > tyłka, gdzie wzorem polityka jest lepper z giertychem, wzorem intelektualno-
            > wizualnym Doda Elektroda, idolem jest wiśniewski & co

            A w innych krajach to niby wszyscy idole zaslugują na zachwyt?
            W czym (poza stanem konta) Doda gorsza od Victorii Beckham?
          • alter50 Re: Nie! 18.01.07, 19:13
            jeeeeesssssssssssoooooooooooooo jak ja nie lubie plastikowych
            ludzi,wyuczeni ,doskonali ,znakomici,tylko wszyscy w koło beznadziejni,to sie
            nazywa/typowo polskie/ wstrętne malkontenctwo.Też tu żyje,źle sie dzieje na
            szczytach ,ale wkoło mam masę wsapaniałych ludzi ,którzy tworząc swoje firmy
            robią dużo fajnych rzeczy,a ich heroizm jest tym większy,że tacy malkontenci im
            tego nie ułatwiają
          • Gość: miesiekido Re: Nie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 10:11
            Może i dla ciebie jestem głupi ale na tę głupotę składa się 47 lat życia i
            doświadczeń nie tylko w kraju lecz i za granicą.Bez dotacji "mamusi i tatusia"
            mówię biegle w pięciu językach a moje dzieci bez dodatkowych lekcji w siedmiu i
            obecnie mieszkam i pracuję w Polsce.
            Czarnowidztwo i marazm spotykam na codzień i słyszę ciągle że w tym kraju
            wszystko jest tylko be a receptą na szczęście - wyjazd.Jedni drugim zatruwają
            życie ciągłym narzekaniem i "biedą".Nawet ci którzy mają duże pieniądze
            twierdzą że są biedakami i niestety nawet pracowników muszą oszukiwać żeby
            lepiej żyć ! Prawda czy fałsz ? Poza miejscem zamieszkania - nadęte szpanerskie
            książęta. Wiem że do zachodniego poziomu życia nam daleko ale to nie oznacza że
            zawsze tak musi być.Morduje się wszystko co dawniej nazywało się tradycją bo to
            nie jest trendy a na zachodzie odwrotnie.Masz dosyć polskich idoli ? To po jaką
            cholerę oglądasz TP ? Od 15 lat przynajmniej oglądam tylko inne TV i czasem
            nawet nie wiem co się w Polsce dzieje.I - jestem zdrowszy, mam gdzieś afery
            polityczne ,durnych polityków i nie mam pojęcia o hałturze.A mimo to wcale nie
            uważam że życie musi być szare bo mam wystarczająco sporo fantazji i romantyzmu
            w sobie aby dostrzegać i znaleźć to co sprawia radość i czyni życie znośnym.
      • echtom Re: Nie! 18.01.07, 11:08
        I do tego mamy świetną kuchnię - na szczęście tu nie trzeba dużych nakłsdów na
        promocję.
        • Gość: kk Re: Nie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 12:52
          echtom napisała:

          > I do tego mamy świetną kuchnię - na szczęście tu nie trzeba dużych nakłsdów
          na promocję.

          Z tą naszą kuchnią to wpadamy często w niczym nieuzasadniony samozachwyt. Z
          tego co wiem, polskie jedzenie smakuje jedynie obywatelom krajów nie
          posiadających swojej tradycyjnej, cenionej na całym świecie kuchni, np.
          Anglikom czy Skandynawom. Nie znam Francuza, Włocha czy Greka, którym
          smakowałaby polska kuchnia. W dodatku jest ona ciężka i niezdrowa.
          • lykaena Re: Nie! 18.01.07, 16:08
            To,ze ty nie znasz to nie znaczy,ze im nie smakuje. Ja mialam w tym roku na
            Sylwestrze typowa polska kuchnie,a oprocz mnie goscmi byli
            Francuzi,Portugalczyk i Wloch.
            Byli zachwyceni.Wiadomo,ze nie wszystko smakowalo im tak samo,ale na wile dan
            mam juz zamowienia na jakas nastepna okazje,a chrzan i cwikle to bede z Polski
            przewozic,chyba juz na przemytnicza skale;)
            • Gość: joanna Re: Nie! IP: *.yamana.com 18.01.07, 18:35
              Polska kuchnia jest bardzo uboga jesli chodzi o ziola, przyprawy, nie
              wspominajac o rybach, warzywach czy nawet miesie. Niektore potrawy sa
              rzeczywiscie b. dobre, ale - jak ktos poprzednio zauwazyl - nie wpadajmy w
              przesadny zachwyt.

              Same flaki (rzekomo takie polskie) sa robione w innych krajach na sto innych
              sposobow. Warzywa? Wiadomo - tradycyjnie kartofle, buraki, brukiew,
              marchew... Z zamknietymi oczami jedzac nie odroznisz jednego od drugiego...
      • cracovian Re: Nie! 19.01.07, 05:20
        A czemu tak nam forsy brakuje i jako panstwo jestesmy do tylu??? Trzeba nam
        bylo razem z Litwinami ciemnogrod ruski rozpieprzyc kiedy byla okazja, granice
        do Pacyfiku przesunac, a pozniej za Niemcow sie zabrac. Niestety "szlachta"
        poza swoj wlasny nos nigdy nie patrzyla i dlatego od wiekow narod pokutuje.
        Przez 50 lat po wojnie tez dupy dawalismy ze strachu czekajac na zbawienie
        Boskie. Nasi sasiedzi, a szczegolnie ich przywodcy okazali sie sprytniejsi.
      • Gość: Pudliszek Re: Nie! IP: 149.156.14.* 19.01.07, 16:12
        hmmm, mnie się też wydaje, że wszystko rozbija się o pieniądze....myślę, że
        jeśli chodzi o wykształcenie, to jesteśmy chyba w czołówce europejskiej, jeśli
        chodzi o procent ludzi z wyższym wykształceniem.............
    • Gość: ;) Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: 213.134.181.* 18.01.07, 10:44
      no a taki Pudzian? hehe:)
    • Gość: jack Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 14:33
      Następny marny prowokator. To już sie nudne robi...
      • Gość: Dżejms Błąd o , przepraszam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:03
        w marudzeniu jesteśmy pierwsi!
        :]
    • Gość: dumnizpolski.pl Zobacz argumenty, że nie jest tak źle IP: *.agora.pl 18.01.07, 17:05
      Jeśli ma ktoś wątpliwości czy jesteśmy we wszystkim najgorsi czy nie to
      zapraszam na strone dumnizpolski.pl . Tu zgromadzona jest tylko część
      obszarów, gdzie Polacy robią sobie całkiem dobrze.

      --------------
      dumnizpolski.pl
      • Gość: Dżejms Błąd Re: Zobacz argumenty, że nie jest tak źle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:07
        a to już przesada w drugą stronę.
        dumny nie jestem
        :[
        • Gość: dumnizpolski.pl Re: Zobacz argumenty, że nie jest tak źle IP: *.agora.pl 18.01.07, 17:12
          :) no to jedna przesada równoważy drugą. Zobacz jaka piękna równowaga :)

          ------------
          dumnizpolski.pl
      • katrina_bush Moim zdaniem Polska to kraj przeciętności. 18.01.07, 19:30
        Moim zdaniem Polska to kraj przeciętności.

        Ni pies - ni wydra.

        Ni tu Wschód, ni tu Zachód.

        W niczym najlepsi - w niczym najgorsi.
    • fan.club1 Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 17:25
      Nie, nie we wszystkim!
      W byciu najgorszymi są najlepsi.
    • Gość: Danio A jednak jesteśmy w czymś dobrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:33
      A jednak jesteśmy w czymś dobrzy, mamy najwyższą stopę bezrobocia w całej UE :)))
    • polakatolik najgorsze jest to, że Polacy żyją resentymentem 18.01.07, 17:42
      mają kompleksy i krytykują innych nie widząc w swoim postępowaniu, żałosnej
      kondycji przyczyny porażek. Przegrywamy zawody przez buty, murawę, zatrute
      jedzenie, nieprzychylnych kibiców, sędziów, a nie przez własne nieprzygotowanie.
      Gospodarka: nie widzimy korupcji i polskiego syfu, a widzimy rzekomą niechęć i
      wrogość z zewnątrz. Wietrzymy spiski itp. Polityka... Najgorszy jest ten polski
      resentyment i zacietrzewienie, a wszystkiemu jest winna wschodnia mentalność:

      oto-polska.blogspot.com/2006/05/god-pervertor-o-ewangelizacji.html
      • Gość: slavik Polacy mają mentalność zbliżoną do ruskiej IP: *.ci.uw.edu.pl 18.01.07, 18:22
        To jest największy problem tego narodu. Rosja - teoretycznie kraj
        nieograniczonych możliwości, który mógłby być silniejszy i bogatszy od USA. W
        praktyce - poziom życia i kultura na poziomie czarnego lądu. Pijaństwo,
        lenistwo, złodziejstwo, chamstwo, agresja na każdym kroku, bałagan i ogólny
        syf. U nas nie jest inaczej. Mentalnie jest nam nawet bliżej do Arabów, niż do
        mieszkańców Skandynawii. Nie potrafimy jeszcze dbać o swój kraj. W domu
        porządeczek, lecz już na ulicy Polak zachowuje się jak barbarzyńca, śmiecąc
        wszędzie dokoła siebie. Potrzeba przynajmniej trzech generacji, by coś zmieniło
        się na lepsze. Mentalność zmienia się niestety najwolniej.
        • polakatolik dokładnie masz w 100% rację 18.01.07, 19:45
          dobrze, że napisałeś o Skandynawii... przypomniał mi się opis Jeziorańskiego jak
          został podczas II WŚ przyjęty w jednej ze Szwedzkich wiosek. Uderza przede
          wszystkim opis czystych zabudowań, uczynnych ludzi, przy czym należy to
          skonfrontować z polskim klepowiskiem w domach, które było jeszcze w wielu domach
          po i przed II WŚ... już nie wspomnę o nieotynkowanych zabudowaniach, które
          możemy sobie pooglądać nawet teraz. Do tego skonfrontować szwedzką życzliwość z
          polską rzekomą gościnnością i wychowaniem...
          stosowne fragmenty poniżej:

          - Czy wiem - zapytał - że Gotland stanowi chronioną zonę wojskową, zakazaną dla
          cudzoziemców?

          Wyjaśniłem, że chowając się na statku, nie miałem zielonego pojęcia, że znajdę
          się na Gotlandzie.

          W chwili gdy schodziłem z pokładu w towarzystwie uprzejmego policjanta, podszedł
          młody robotnik i wręczył mi garść banknotów i kupę drobnej monety, zebranej na
          poczekaniu wśród kolegów. W podeszwie buta nosiłem wciąż ukryte tam jeszcze w
          Warszawie tysiąc koron w banknotach. Pieniędzy nie potrzebowałem, lecz tym
          nieoczekiwanym gestem ludzkiej solidarności poczułem się głęboko wzruszony.

          Ranek był słoneczny, niebo bez chmurki. Szwecja witała mnie cudowną, słoneczną
          pogodą. Mijaliśmy śliczne białe i schludne domki oraz wille miasteczka. Ze
          wszystkich stron biła w oczy czystość, porządek, dobrobyt i przedziwny spokój.

          Miasteczko nazywa się Slite, objaśniał mnie po drodze policjant i położone jest
          na wschodnim brzegu wyspy. Gdyby nie radio, prasa i racjonowanie niektórych
          importowych artykułów, mieszkańcy Slite nic nie wiedzieliby, że na świecie
          szaleje wojna. Zetknęli się z nią tylko dwa razy w sposób bezpośredni. We
          wrześniu polska łódź podwodna "Orzeł" po ucieczce z Tallina wysadziła po drodze
          na wybrzeżu pod Slite dwóch obezwładnionych i związanych wartowników estońskich.
          Była to sensacja, o której ludzie nie przestają mówić do dziś dnia. - A po raz
          drugi - uśmiechnął się pan policjant - wojna wyrzuciła na ten spokojny brzeg
          rozbitka, właśnie dziś - w pana osobie. Okazało się, że byłem pierwszym
          uchodźcą, który trafił do Slite. Widok brudasa od stóp do głów umazanego w
          węglowej mazi musiał budzić sensację. Przechodnie aż się zatrzymywali ze
          zdumienia, a w oknach mijanych domów widziałem zaciekawione twarze. Myślałem,
          że jestem prowadzony na posterunek policji. Zdziwiłem się, gdy weszliśmy do
          magazynu z konfekcją, a jeszcze bardziej, gdy policjant zachęcił mnie, abym
          wybrał sobie z ubrania wszystko, co potrzeba, poczynając od butów, a skończywszy
          na koszulach i krawatach. Po pół godzinie wyszedłem ze sklepu z ogromną paką.
          Nie na tym jednak skończyły się niespodzianki. Zamiast na komisariat
          zaprowadzony zostałem do eleganckiego hotelu na skraju miasteczka i umieszczony
          w ślicznym pokoju z widokiem na morze. Policjant zaproponował grzecznie kąpiel i
          zapowiedział, że wróci za dwie godziny. Rzut oka w lustro przekonał mnie, że
          rodzona matka nie poznałaby mojej twarzy pokrytej grubą warstwą czarnej,
          błotnistej mazi. Teraz zrozumiałem, że mój widok mógł budzić uczucia litości
          robotników portowych i sensację wśród mieszkańców Slite. Z niewypowiedzianą ulgą
          zrzucałem z siebie brudny kombinezon i bieliznę, z rozkoszą wszedłem do wanny z
          gorącą wodą. Wykąpany i przebrany od stóp do głowy poczułem się z powrotem
          człowiekiem i przypomniałem sobie, że od trzech dni nie zjadłem porządnego
          obiadu. Z prowiantu zabranego z Warszawy po dwóch dniach nic nie zostało, lecz
          napięte nerwy nie pozwalały odczuć głodu. Obecnie pusty żołądek dawał mocno znać
          o sobie. Troskliwy policjant widocznie pomyślał i o tym. Do drzwi pokoju
          rozległo się pukanie i właścicielka hotelu zaprosiła na dół do restauracji. Tu
          dopiero odczułem niesamowity przeskok. Po blisko czterech latach życia pod
          okupacją, znalazłem się nagle jakby na innej planecie. Na środku salki stół
          uginający się pod półmiskami ze szwedzkimi sm~orgasborg. Zamiast kiepskiego
          chleba z marmoladą z buraków - wspaniałe, kruche szwedzkie pieczywo, masła,
          mleka, cukru ile dusza zapragnie, pięknie nakryte stoły, elegancki kelner...
          Szwecja rzeczywiście nie zaznała wojny. Kiedy po dwóch godzinach stróż
          bezpieczeństwa zjawił się ponownie, zamiast niemiłosiernie brudnego uchodźcy
          wyciągniętego spod kupy węgla zastał czystego, porządnie ubranego inteligenta.
          Jak się okazało, w Slite nie było w ogóle komisariatu ani posterunku policji.
          Jedyny jej przedstawiciel zabrał mnie do własnej jednopiętrowej willi z ogrodem.
          Rozmowa nie miała charakteru indagacji. Raz jeszcze zostałem uprzedzony, że
          Gotland, a zwłaszcza Slite stanowi pilnie strzeżony obiekt. Nie jestem
          aresztowany ani internowany, ale wychodząc z hotelu muszę za każdym razem
          meldować o tym portierowi, który powie gdzie i do jakiego miejsca mogę
          spacerować. Dla gospodarza pojawienie się uchodźcy z Polski było wielkim
          wydarzeniem. Moja "legenda" mówiąca, że jestem studentem schwytanym w łapance
          ulicznej i wywiezionym na przymusowe roboty w porcie gdyńskim nie budziła w nim
          żadnych wątpliwości. Natomiast zupełnie nie mieściły mu się w głowie obławy
          uliczne nie na przestępców, lecz przypadkowo zagarniętych przechodniów.
          Wypytywał chciwie o życie w Polsce, co chwila głęboko przejęty potrząsał głową z
          niedowierzaniem. [...]

          właścicielka hotelu zapytała, czy nie reflektowałbym na ładną i młodą Szwedkę,
          która gotowa jest odwiedzić mnie w pokoju. Propozycja była równie nęcąca, co i
          zaskakująca. Dopiero później objaśnili mnie rodacy, że tego rodzaju oferty są na
          porządku dziennym w każdym szanującym się szwedzkim hotelu. W trosce o
          bezpieczeństwo poczty, która w czasie takich odwiedzin znalazłaby się łatwo w
          zasięgu nieznanej Szwedki, oparłem się bohatersko pokusie oświadczając z żalem,
          że jako uchodźca nie mam przy sobie ani korony. [...]

          Tymczasem pobyt w Slite wciąż się przedłużał. Postanowiłem zapytać policjanta,
          tak od niechcenia, czy pozostanę na wyspie na stałe. Odpowiedział, że niestety
          musi mnie zmartwić. Gotland nie jest dla cudzoziemców, będę wkrótce odstawiony
          do Visby, a stamtąd do Sztokholmu. Trudność polega na tym, że on jest jedynym
          policjantem na cały dystrykt i nie może mnie sam konwojować. Musi czekać aż
          przyślą po mnie policjanta z Visby. Szczęśliwy kraj - pomyślałem - w którym
          jeden policjant starcza na cały dystrykt.
        • Gość: rusek Re: Polacy mają mentalność zbliżoną do ruskiej IP: 195.200.199.* 19.01.07, 11:48
          Podzielam twoją opinię! Nie potrafimy wykorzystywać swoich możliwości. nauczyliśmy się przez ostatnie lata tylko wymagać: dodatki i przywileje socjalne, rozdawnictwo na prawo i lewo, zadłużanie się ponad mozliwości spłaty, lenistwo... To czyni nas Murzynami Europy. Wszyscy tylko by chcieli a dac już nie chce nic od siebie. Prosty przykład: każdy chce, by ulice były czyściutkie, ale 99% ludzi po swoim piesku czy kotku kupki już mnie posprząta! Hipokryzja!
    • Gość: (L)egionista Zaraz Zaraz mamy dobre banie do picia gorzały. IP: 195.47.201.* 18.01.07, 17:48
      !!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Jurek Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.tktelekom.pl 18.01.07, 17:55
      NIESTETY TAK!!!!!!PAŃSTWO KURIOZUM W ŚRODKU EUROPY!!!
    • Gość: Iza Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 18:09
      W modleniu się jesteśmy dobrzy.
      • Gość: Tomek Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: 212.38.200.* 18.01.07, 18:20
        Gość portalu: Iza napisał(a):

        > W modleniu się jesteśmy dobrzy.

        Ale pieprzysz... głupia jesteś czy to wina rodziców?
        • Gość: Iza Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 18:32
          Dlaczego pieprzę? Może ty nie lubisz się modlić, ale chyba słyszałeś
          przynajmniej o JPII?
          • Gość: Tomek Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: 212.38.200.* 18.01.07, 19:09
            Odczytałem twoją wypowiedź jako ironizowanie...
        • Gość: Tomek Inne narody.......... IP: 212.38.200.* 18.01.07, 18:33
          Większość narodów po takich przejściach jak nasze JUŻ BY NIE ISTNIAŁA
          (przynajmniej jako państwo). A My nie dość że jesteśmy to mamy się całkiem
          dobrze (relatywnie) - np. takie Czechy - poziom życia jest podobny jak u Nas a
          przeciez wyszły z II wojny światowej z prawie nienaruszona gospodarką i
          niewymordowanym narodem. U nas było wszystko zniszczone albo ukradzione głównie
          przez Niemców...
          • Gość: frantza ...się szanują! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 14:02
            Np. w takiej Francji autor podobnego wątku o Francuzach byłby ścigany przez
            prawo (!)
          • Gość: KRZYSZTOF Re: Inne narody.......... IP: *.164.110-65.q9.net 19.01.07, 16:59
            Po 30 latach w Kanadzie postanowilem wrocic do Polski. Teraz wszystko mnie sie
            podoba w Polsce i mysle ze nigdy nie powinienem wyjechac.
            "cudze chwalicie swego nie znacie"...to prawda u Polakow.
        • Gość: wylogowana Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 18.01.07, 18:38
          Polska jest znana w swiecie z gentlemanow, ktorzy do nieznanych im kobiet pisza:


          Gość portalu: Tomek napisał(a):
          > Ale pieprzysz... głupia jesteś czy to wina rodziców?
    • Gość: Mistrzu Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.ds.tu.koszalin.pl 18.01.07, 18:28
      Skoro jesteśmy we wszystkim najgorsi to wytłumacz mi dlaczego np. na zachodzie
      tak bardzo cenią naszych specjalistów (chociażby lekarzy, informatyków, itd)
      • Gość: joanna Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.yamana.com 18.01.07, 18:39
        Bo sa tansi. Jeszcze. Jesli chodzi o informatykow - znacznie lepsza marke
        maja Hindusi czy nawet Rumuni. Wychowales sie na mitach o "najlepszych
        pilotach - Polakach".

        Nie przesadzajmy, ja mieszkam w Kanadzie i nie widze, zeby polscy lekarze czy
        informatycy mieli jakies szczegolne sukcesy.
        • Gość: zeberdee Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.idc.net.pl 18.01.07, 18:53
          Polskie uniwersytety wygrywają w najbardziej prestiżowych konkursach
          informatycznych(matematycznych w zasadzie), co jest niewątpliwym sukcesem.
          Ciekawi mnie jak chciałabyś zobaczyć na codzień te sukcesy Polskich informatyków
          ? Informatycy to nie są gracze NHL, usłyszałaś gdzieś że Hindusi i Rumuni są
          dobrzy(bo są tak w ogóle) i sobie dośpiewałaś że są znacznie lepsi od Polaków,
          co nie ? Hahaha:D
        • Gość: pan informatyk Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.chello.pl 18.01.07, 18:54
          Hindusi sa jeszcze tansi, jest z nimi gorsza komunikacja i nie sa (oczywiscie
          uogolniajac) tak bystrzy jak Polacy badz Niemcy czy Amerykanie (mowimy o
          topowych informatykach).Hindusi sa wyuczeni i tyle. pozdrawiam
          PS: mieszkam w Polsce od paru lat ale pochodze z Bawarii, i szczerze mowiac
          bardzo sobie cenie pobyt u Was i ludzi :) pozdrawiam
        • Gość: Kasia Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 18:59
          Pracowałam w dużej korporacji zarówno z Hindusami jak i Polakami (dział
          inormatyki). Powiem tak, jeśli chodzi o podstawową wiedzę Hindusi orientują się
          doskonale i są dobrzy, podobnie jak Polacy. Natomiast w momencie pojawienia się
          problemu niestandartowego Hindusi byli bezradni "nie da się" to podstawowa
          odpowiedź. Polacy potrafili się w takich sytuacjach znaleźć, myśleli
          nieszablonowo, co pomagało znaleźć rozwiązanie.
      • Gość: Jur Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.toya.net.pl 18.01.07, 20:17
        Coś w tym jest. Mój nauczyciel (Hiszpan) mówił mi, że lekarze z Polski są w
        wielu krajach zachodnich uważani za najlepszych w Europie.
      • grazynaraj Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 21.01.07, 23:27
        Tak samo są najgorsi jak i inni .Mają swoje zalety i mają wady .Ale moim
        zdaniem ogólnie jako społeczeństwo zostali tak zdeformowani przez historię ,że
        wgląda ,że są głupi .Najpierw zabory , później ,hitler ,komuna .Które państwo
        wpadało z jednego szamba w drugie tak jak Polacy.Ponoć trzeba stu lat aby
        społeczenstwo mogło wydobyć się z dna. Zdeformowanie psychiki i zniszczenie w
        społeczeństwie poczucia wartości powoduje,że działają niemądrze delikatnie
        mówiąc.Za granicą jednak są świetni nawet w sprzątaniu kibli ,i to nie żart ale
        świadectwo ,że są pracowici tylko musza miec cel.A informatycy ,ostanio
        managerowie.
    • Gość: troll Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 18:51
      Jesteśmy narodem postkolonialnym, dlatego brakuje nam poczucia własnej wartości.
      Z jednej strony "oświeceni" gardzą Polską i wszystkim co polskie (autor wątku przykładem), z drugiej strony "ciemnogród" nie lubi wszystkiego co obce.

      Ciekawy artykuł Ewy Thompson na ten temat
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=208&year=2006&nrw=137&art=323
      • slon_bim-bom Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 19:07
        a tam, zwykłe z was gópki
        ściśnijcie wreszcie poślady!
    • Gość: The.Libertarian Socjalizm + Katolicyzm = Przegrany Narod IP: *.nwrk.east.verizon.net 18.01.07, 19:16
      Czerwona i Czarna zaraza zrobily swoje...
    • przytomny2 Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 19:34
      Czlowieku, o czym bredzisz???
      Co ty wogole wiesz o polskiej nauce???
      Jak na polskie warunki ekonomiczne
      i historyczne zaszlosci to polska nauka
      jest nieproporcjonalnie nadrozwinieta.
      Jeszce dekade temu byla klasyfikowana
      na Zachodzie do jednej grupy z nauka
      radziecka (gdzie w koncu dorobili sie
      niejednego noblisty) oraz chinska (Chiny
      juz wtedy byly krajem miliardowym).
      Sredni poziom polskich absolwentow jest
      nieporownanie lepszy niz n/p wloskich czy niemieckich,
      a po czesci nawet francuskich. Polska od niemal 2o lat
      jest regularnym czlonkiem CERN-u w Genewie otaz DESY-
      w Hamburgu swiatowych osrodkow badan w zakresie fizyki
      wysokich energii, prowadzi tam wlasne grupy badawcze
      oraz techniczne i projektowe.
      Takie bzdury o polskiej "niemocy naukowej" opowiadaja glownie
      dyletanci twojego pokroju. To jeszcze powiedz czym takim
      chrakteryzuja sie takie "potegi naukowe" jak Holandia, Belgia
      czy Hiszpania??? W koncu kazdy z tych krajow ma 3-5 razy wyzszy
      PKB na glowe niz Polska a jakos nie dorobili sie ani swojego
      Wolszczana ani Rubinowicza (odkrywcy hiperjader sprzed pol wieku,
      ktory nobla nie dostal tylko z powodu zelaznej kurtyny i zimnej wojny).
      Potem nobli nie bylo z powodu niedofinasowania.
      Niemcy w swoj osrodek DESY wpakowali nieporownanie wiecej srodkow
      niz cala nauka polska na fizyke z mysla o zdobyciu nagrody Nobla
      (co do dzis im sie nie zdarzylo).Ale przy budowie collidera
      elektronowo- pozytronowego tamze zatrudnili
      na dzien dobry Chinczykow i Polakow (a Rosjan nieco pozniej).
      Jednym z szefow grupy akceleratorowej jest tam od lat 80-tych
      polski specjalista od obliczen pol elektromagnetycznych i do
      dzis nie chca sie z nim rozstac.
      A dlaczego nauki polskiej nie stac na duze projekty? Zapytaj sie tych "hojnych"
      ktorzy funduja KRUS dla rolnikow i tych dzialaczy zwiazkowych, ktorzy nie chcA
      OSDPUSCIC PEWNYCH ZAPISOW W KODEKSIE PRACY, PRZEZ CO KONSERWUJA BEZROBOCIE I
      NIEDOrOZWOJ GOSPODARCZY.
      Zanim zaczniesz takie glupawe jarmolenia to sam siebie zapytaj co tak na prawde
      wiesz na dany temat. I nie pieprz bez sensu!!!

    • earlyyears Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? 18.01.07, 19:36
      ale hunor momy, a jak! kurde.
    • Gość: zawstydzony Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: 62.233.214.* 18.01.07, 19:37
      To nieprawda, że są we wszystkim najgorsi, są też sprawy w których są najlepsi
      w głupocie. Przerażające bardziej od głupoty jest natomiast brak umiejętności
      wyciągania wniosków z bolesnych doświadczeń co świadczy o jeszcze większej
      głupocie.
      • Gość: DumnizPolski.pl A waleczność? IP: *.aster.pl 18.01.07, 19:44
        Generalnie nie popieram patrzenia jedynie w przeszłość w celu podbudowywania
        własnej wartości Polaków, ale myślę, że nikt nie będzie twierdził, że Polacy
        jako naród wykazywali się wielokrotnie walecznością, rzekłbym ponadprzeciętną...

        dumnizpolski.pl - opis wielu przykładów historycznych potwierdzających
        moje zdanie.
        • mike.recz Re: A waleczność? 18.01.07, 19:47
          Tylko czy nasza waleczność przekładała się zawsze na korzyści?
          • Gość: zawstydzony Re: A waleczność? IP: 62.233.214.* 18.01.07, 20:07
            > Tylko czy nasza waleczność przekładała się zawsze na korzyści?
            Oczywiście, przeklada się na korzyści innych co potwierdza moją wcześniejszą
            opinię.
    • Gość: Smash The SysTem Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.01.07, 19:46
      Bo zajmują się taki bzdurami jak Ty i wypisują takie bezsensowne hasła na forach
      zamiast pracować nad sobą. Pozatym, kto powiedział, ze najgorsi? To raczej jest
      zasługa historii i precedensów, które sie dzieja w dziejszych czasach przez
      pójście na łatwizne i pozostanie biernym.
      Najgorszy to znaczy ten kto nie jest sławny? Ja uważam wręcz przeciwnie, jak
      robie coś twórczego, jak pracuje nad czymś, albo nawet pokonuje swoje słabosci
      to robie to dla siebie a nie na pokaz. inna sprawa, ze moge to pozać, żeby
      zachęcić innych. Zamiast być biernym i pisać takie głupoty na forum, gdzie
      możesz być internetowym bandytom i jeździc po narodzie, który tworzysz i piszesz
      nie zdjaąc sobie z tego sprawy o sobie, chociaż wydaje Ci sie, ze jesteś
      najwyzej drabiny i masz praco oceniać.
      Wymagaj najpierw od siebie a poźniej zacznij od innych.
    • Gość: edi Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.elsat.net.pl 18.01.07, 20:09
      Wynika to chyba ze statystycznie znacznie niższego ilorazu inteligencji
      społeczeństwa w porówaniu ze społeczeństwami krajów rozwijających i rozwiniętych
      (stąd przede wszystkim dowcipy o głupich Polakach zagranicą). Mało rozgarnięte
      społeczeństo + demokracja = jest tutaj jak jest. Oczywiście nie znaczy to że
      wszyscy rodacy są mało inteligentni, po prostu krzywa Gaussa jest przesunięta w
      lewo (niższa średnia)
      • Gość: MalyPolak Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.proxy.aol.com 18.01.07, 20:24
        edi, nie myl inteligencji z wyksztalceniem.
        • alterpars No coz tak po prostu juz jest! 18.01.07, 20:42
          chociaz w wielu dziedzinach Polacy osiagaja sukcesy. Np cala Europa docenia fakt
          ze z niezwykla wprawa pozyskuja cudze mienie np samochody. rowniez w dziedzinie
          spozycia wodki Narod Polski moze sie scigac z najlepszymi. Jesli idzie np o
          ilosc kosciolow przypadajacych na glowe mieszkanca tez nie jest zle. Calkiem
          wielu mlodych wyksztalconych Polakow nie chce zyc w swoim kraju co rowniez jest
          znacznym osiagnieciem. Tak wiec glowa do gory! Az tak zle nie jest jak sgeruje
          autor pierwszego postu.
      • Gość: autor Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.man.poznan.pl 19.01.07, 17:09
        stary,co ty chrzanisz? przecież należymy do najbardziej inteligentnych narodów
        w Europie! możesz mi wierzyć lub nie,ale tak jest naprawdę
        • Gość: piotrek Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 18:01
          Nie jesteśmy inteligentni - jesteśmy cfani a to jak dla mnie duża różnica
    • gotrek W narzekaniu na samych siebie bijemy rekordy... 18.01.07, 20:47
    • Gość: w Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 18.01.07, 20:48
      Czy jestesmy najgorsi we wszystkim? tego nie wiem, ale na pewno jestesmy
      brzydcy :((.
      • Gość: Narcyza Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.acn.waw.pl 18.01.07, 20:50
        Mów za siebie, ja jestem piękna.
      • Gość: autor Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: *.man.poznan.pl 19.01.07, 17:11
        mów za siebie,daunie!
    • Gość: piłkarz Re: Dlaczego Polacy są we wszystkim najgorsi? IP: 213.199.198.* 18.01.07, 20:57
      no
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka