Dodaj do ulubionych

Dzisiaj kupiłam w kiosku I i ostatniego pornusa...

03.04.07, 21:30
Przemogłam się, choć rzeszowskie dewoty patrzyły na mnie kosym wzrokiem i
pewnie już doniosły proboszczowi...
Wydałam dwanaście złotych na bogato ilustrowany magazyn pornograficzny: tak
ze zdjęciami roznegliżowanych kobiet, jak i mężczyzn w stroju Adama i urodzie
Adonisa. By rachunek się zaokrąglił kupiłam jeszcze fikuśne prezerwatywy z
wypustkami - oddam przy najbliższej okazji wnukowi.
Po raz pierwszy w życiu wspomogłam "biznes pornograficzny"
(określenie "mojego" proboszcza) - nie robiłam tego w PRL, nie robiłam w III
Rzeczpospolitej, nawet za rządów Marcinkiewicza.
Jednak atmosfera w Polszcze stała się ostatnio tak zatęchła, że niekupowanie
pornografii zaczyna być aktem konformizmu i bezmyślnego dopasowania się do
władzy (niczym głosowanie w "wyborach" w PRL). "Pisemka z roznegliżowanymi
panienkami są dla IV RP tym czym samizdat dla Związku Radzieckiego" - napisał
mi w marcu wnuczek w mailu i coś w tym jest (choc na początku wydawało mi
się, że przesadza).
Tak więc rodacy, do dzieła! Kupując pornografię pokażmy zarozumiałej władzy
nogami i pieniędzmi co sądzimy o ograniczaniu wolności światopoglądowej w
kraju...
Obserwuj wątek
    • frank_drebin Oj emerytka a jednak skleroza ;) 03.04.07, 21:36
      W PRL to zadnego przemyslu pornograficznego nie bylo. Nie mowiac o tym, ze w
      ogole w tej sprawie aktyw i PZPR bylo zblizone w swych pogladach do Pilki.
      Robotnik z rozbieranych rzeczy mogl ogladac rozebrany traktor. Juz nie
      pamietasz jak dewotki bedace zonami kacykow z KC PZPR oburzaly sie na dekolt
      sp. Kaliny Jedrusik i zalatwily jej zakaz wstepu wystepow w tiwi ? ;)
      emerytka2006 napisała:
      Po raz pierwszy w życiu wspomogłam "biznes pornograficzny" (określenie "mojego"
      proboszcza) - nie robiłam tego w PRL,

      P.S.
      Watek sponsorowany ? ;)
      • nabucco1954 coś ci sie franiu rypie 03.04.07, 21:39
        można było kupić, tylko trzeba było chcieć i wiedzieć gdzie.
        • frank_drebin A ty czytac umiesz ? Nie napisalem, ze nie mozna 03.04.07, 21:40
          bylo kupic tylko, ze nie mozna bylo "produkowac":
          "W PRL to zadnego przemyslu pornograficznego nie bylo."
          nabucco1954 napisał:

          > można było kupić, tylko trzeba było chcieć i wiedzieć gdzie.
          • nabucco1954 a czy emerytka napisała...... 03.04.07, 21:42
            że rodzimy? Sam naucz się czytać
            • frank_drebin Re: a czy emerytka napisała...... 03.04.07, 21:44
              Nie nazywajmy jakiegos klienta na rynku sprzedajacego spod plaszcza
              swierszczyki biznesem a tak to wygladalo za PRL.
              nabucco1954 napisał:

              > że rodzimy? Sam naucz się czytać
    • w_ojciech jakoś dziwnie przekwitasz /bt 03.04.07, 21:36
    • off_nick Klimakterium 03.04.07, 21:39
      niejedno ma imię.
      • nabucco1954 czemy wstydzisz offie przyznać się 03.04.07, 21:42
        że sam skrycie kupujesz i marszczysz freda :-)
    • mike.recz Wyolbrzymia pani emerytko 03.04.07, 21:42

      • cr00t Spokojnie babciu 03.04.07, 21:50
        Agora wyszla naprzeciw twojej niepohamowanej zadzy sexu i zalozyla pornoportal.
        www.limetka.pl/limetka/0,0.html
    • nabucco1954 coś dla wstydliwych 03.04.07, 21:44
      Drogą okólną, niepozorną
      Ktoś się podkrada jak padalczyk:
      To tatuś niesie album porno,
      Co mu pożyczył pan Kowalczyk!
      To tatuś porno w dom przemyca,
      A nie chcąc mamie wpaść do rączek,
      Od tyłu, od ogródka kica
      Jakby króliczek lub zajączek!
      Kica po grządce i po skwerku,
      I strach, i zachwyt ma na licu,
      Czasem w ten album zerku - zerku,
      A potem dalej kicu - kicu!
      Album jest piękny i wesoły,
      Różne w nim rzeczy są podane,
      Na przykład są dwie panie gole,
      Które się bawią w panią z panem!
      Aż się tatkowi uszki pocą
      Aż rączki w podnieceniu ściska...
      W swoim łóżeczku, późną nocą,
      Obejrzy to dokładnie z bliska.
      Lecz jaki chytrus bywa z tatki!
      Zanim się weźmie za czytanie -
      Wsadzi ten album do okładki
      Z książki uczonej niesłychanie,
      Żeby mieć haka na mamusię,
      Kiedy się zbudzi nieprzytomnie
      I spyta: - Co ty czytasz, Niusiek?
      To on odpowie: - Ekonomię...!
      I zacznie dukać różne słowa,
      Takie jak: - Procent, strajk, recesja,
      Rentowność, wartość dodatkowa,
      Polucja... O pardons, progresja...
      Noc płynie... Gdzieś tam sowa huczy...
      Czasami wiatr przez szpary gwiźnie...
      Nasz tatko się i seksu uczy,
      I ekonomii przy tym liźnie,
      I grzeje sobie w łóżku kości,
      Zamiast się gdzieś po knajpach włóczyć.
      Tak wzrasta poziom świadomości,
      I o to chodzi:
      Bawiąc - uczyć!

      • off_nick Re: coś dla wstydliwych 03.04.07, 21:53
        Waligórski dla wstydliwych?
        Nie masz migreny?
    • socjalliberal Propo biznesu pornograficznego 03.04.07, 21:46
      Przesada;) , dlatego że dzisiaj:

      Moi koledzy i koleżanki na religii oglądali film, z którego m.in. dowiedzieli
      się, że

      "Biznes antykoncepcyjny"
      jest największym biznesem zaraz po biznesie narkotykowym


      ;-)))))))))))))))

      To teraz, drodzy obywatele, zastanówcie się na co idą wasze pieniądze;))))))
      Rzekłbym, że nauczanie religii w szkołach to największy biznesów dla kościoła
      ;-)))))
      • mike.recz Re: Propo biznesu pornograficznego 03.04.07, 21:48
        socjalliberal napisał:

        > Przesada;) , dlatego że dzisiaj:
        >
        > Moi koledzy i koleżanki na religii oglądali film, z którego m.in. dowiedzieli
        > się, że
        >
        > "Biznes antykoncepcyjny"
        > jest największym biznesem zaraz po biznesie narkotykowym

        Łgają już tradycyjnie.
    • daktylek Re: Dzisiaj kupiłam w kiosku I i ostatniego pornu 03.04.07, 21:50
      Kto był na rozkładówce?????

      • Gość: Echo Re: Dzisiaj kupiłam w kiosku I i ostatniego pornu IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.04.07, 08:13
        emerytka2006 napisała:

        > Przemogłam się, choć rzeszowskie dewoty patrzyły na mnie kosym wzrokiem i
        > pewnie już doniosły proboszczowi...

        > By rachunek się zaokrąglił kupiłam jeszcze fikuśne prezerwatywy z
        > wypustkami - oddam przy najbliższej okazji wnukowi.

        Gratuluje postempowego myslenia. To wazne jesli sie samemu nic nie moze, to
        trzeba przynajmniej wnukowi zalozyc prezerwatywe (na pieluszke juz pewnie za
        duzy). Powinni ci podniesc emeryture za tak entuzjastyczna prace spoleczna.

    • yoma Re: Dzisiaj kupiłam w kiosku I i ostatniego pornu 04.04.07, 11:46
      Emerytka, to już te podprowadzone wnusiowi ci nie wystarczają?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka