agusiaa28 03.09.07, 10:20 Witam,mam pytanie co byście zrobili...: wracacie rano ze sklepu i widzicie jak wasza sąsiadka wyjeżdżając z parkingu walnęła w samochód innej sąsiadki---i uciekła...co wtedy..ciekawa jestem Waszej opinii.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
supaari Re: Kraksa 03.09.07, 10:31 agusiaa28 napisała: > Witam,mam pytanie co byście zrobili...: wracacie rano ze sklepu i > widzicie jak wasza sąsiadka wyjeżdżając z parkingu walnęła w > samochód innej sąsiadki---i uciekła...co wtedy..ciekawa jestem > Waszej opinii.... Poinformować Ziobę. On udowodni, że sąsiadka to Tuskolejniczakleppergiertych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Kraksa IP: 80.48.96.* 03.09.07, 10:39 Nie mam wątpliwości bo już byłam w takiej sytacji - dzwonię do sprawczyni i pytam czy nic jej się nie stało i z troską proponuję,ze pomgę w negocjacjach z właścicielką uderzonego samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Kraksa 03.09.07, 16:37 agusiaa28 napisała: > Witam,mam pytanie co byście zrobili...: wracacie rano ze sklepu i > widzicie jak wasza sąsiadka wyjeżdżając z parkingu walnęła w > samochód innej sąsiadki---i uciekła...co wtedy..ciekawa jestem > Waszej opinii.... mimo wszystko dałbym sprawczyni trochę czasu - zdarzyło mi się kiedyś uderzyć w samochód sąsiada wyjeżdżając spod bloku w wielkim pośpiechu i przyznałem się dopiero po powrocie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naprawdetrzezwy A ty co zrobiłaś? Poinformowałaś poszkodowaną? IP: *.axelspringer.pl 03.09.07, 17:39 Czy nie, gdyż masz mentalność gnidy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agusiaa28* Re: Kraksa IP: *.chello.pl 03.09.07, 17:48 Tak,właśnie.Poinformowałam poszkodowaną...ponieważ w takiej sytuacji sama bym chciała być o tym poinformowana....pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Kraksa?? 03.09.07, 21:27 a moze stluczka...nie uzywaj slow znaczenia, ktorych nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz-ef Re: Kraksa 04.09.07, 10:10 na poczatek, po filmowemu, zostawilbym jej kartke za wycieraczka, na kartce napis "wiem co zrobilas" potem nekalbym ja gluchymi telefonami (albo znizonym glosem mowilbym "wiem co zrobilas") otrzymywalaby ode mnie przesylki pocztowe - a to zdechly kot, a to glowa konia, wszystko z wiadomoscia "wiem co zrobilas" ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kolodziejo Re: Kraksa 04.09.07, 10:11 mariusz-ef napisał: > na poczatek, po filmowemu, zostawilbym jej kartke za wycieraczka, na > kartce napis "wiem co zrobilas" > potem nekalbym ja gluchymi telefonami (albo znizonym glosem > mowilbym "wiem co zrobilas") > otrzymywalaby ode mnie przesylki pocztowe - a to zdechly kot, a to > glowa konia, wszystko z wiadomoscia "wiem co zrobilas" > ... > ;-) :D:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś