Dodaj do ulubionych

Czy warto?

02.09.10, 16:53
Czy warto zafundowac sobie posiadlosc ziemska w kraju, dom, ziemie, tylko tak dla przyjemnosci
przyjazdu od czasu do czasu i spedzenia z rodzina wolnego w tym swiat. Wszak Polska to piekny kraj.
Jednak mieszkajac cale lata poza granicami kraju kontakt z Polska sie urwal. Urwal sie tez kontakt z
wieloma Polakami. Z ta rodzina, ktora jest w Polsce trudno jest sie dogadac.
Czytajac i przegladajac np. polskie fora, az razi i odrzuca chamstwo, niesamowite prostactwo
wypowiedzi. Przeciez sam fakt takiego zachowania ukazuje juz czesc spoleczenstwa, a co tu dopiero
pomieszkiwac tam latem i na swieta?
Co myslicie Wy, ktorzy przerabialiscie podobne sprawy?
Obserwuj wątek
      • marguyu Re: Czy warto? 02.09.10, 20:21
        Po dzwudziestu latach spedzonych we Francji "pomieszkalam" sobie w POlsce przez 18 miesiecy.
        Dluzej nie dalismy rady. Daczego? Juz o tym pisalam na tym forum - z powodu chamstwa i prawie
        wszechobecnego cwaniactwa oraz zenuajcej nieporadnosci administracji.
        Wiele osob tlumaczylo mi: wiesz, jestesmy mloda demokracja, ciaza nad nami lata rezimu itp. Niech
        bedzie. Lepsze takie wytlumaczenie niz zadne.
        Przez nastepne dwa lata mieszkalam w Czechach, krau takze postkomunistycznym i nadziwic sie nie
        mogla, ze o wiele krocej za pysk trzymani Czesi potrafili nie zniszczyc sluzby zdrowia i wielu innych
        instytucji niezbednych w normalnym funkcjonowaniu kraju.
        Zniesmaczyla mnie takze nagla ilosc "bohaterow" i 'uciemiezonych'. Ludzie, ktorzy cale zycie mieli
        wszystko w dupie, a jedyna rzecza jaka ich intersowala byl wyjazd na handel do Turcji czy cholera
        wie gdzie dzis opowiadaja jak to ich ciemiezono zabierajac im paszport itp. Sa tez inni, ci ktorzy
        nagle, po kilkunastu latach malzenstwa nagle obudzili sie "w wierze" i - w zaleznosci od stanowiska
        oferowanego im na panstwowych posadach - brali slub koscielny, ktorego nikt im nie zabranial brac
        za komuny. Mieli do wyboru - albo czerwona kariera, albo wiara. Slaba musiala byc, bo wiekszosc
        wybrala posadzenie tylka na czerwonym stolku, role w filmie czy wyjazd na stypendium
        zagraniczne.
        Znam takze wielu, ktorzy nie spaprali sie koniunkturalizmem ani wtedy, ani dzis. Tych jest niestety
        niewielu.
        • metal_guru Re: Czy warto? 03.09.10, 13:10
          Ja mieszkam znacznie dluzej za granica. Wyjechalam w tzw. Stanie wojennym. Gdzie mialam juz
          dosc! Widoki ruskich czolgow rozstawiaonych po polskich lasach, wzdluz granic, dalo mi duzo do
          myslenia.
          Jednak gdy patrze na te piekne ojczyste widoki to teskno sie robi.
          Natomiast, zachowanie Polakow chyba jeszcze bardziej uleglo regresji niz za Komuny?
          Szkoda!
            • ratpoles_tamer Re: Czy warto? 03.09.10, 19:55
              mala200333 napisała:

              > Wysiadajacy z tramwaju facet wpadl na mnie czekajaca grzecznie by za chwile wsi
              > asc i jeszcze nawrzeszczal ze mu na drodze stoje.


              No oczywiście ! Jeżeli na mnie wpadłby jakiś facet w tramwaju i jeszcze na mnie
              nakrzyczał, to byłby to dla mnie jak najbardziej rzeczowy i ekonomicznie
              uzasadniony powód, by nie inwestować w nieruchomość w jego kraju.
            • emikaa Re: Czy warto? 12.09.10, 21:07
              To prawda, ze zdarzaja sie tacy ludzie, ale sa tez dobrzy, kulturalni, grzeczni i zyczliwi, wiele z nich mysli o wyjezdzie z kraju ;)
              A tak serio, kup ziemie w jakiejs drogiej okolicy, gdzie nie spotkasz pijaczkow pod sklepem i prostakow na ulicy i nikt Ci nie obije samochodu bo masz lepszy niz on...
              • kaa.lka Re: Czy warto? 16.09.10, 01:38
                wysiadajacy nie znalazl drogi bo skolowany zostal widokiem malej.

                albo tez na odwyrtke- krolululu;
                bo skolowany widokiem malej wsiadl byl nazad.


                ps
                zatem jazda tramwajem moze przyczynic sie do wzrostu sprzedazy gruntow.
                a teraz pomyslmy jakby tu polskie tory poprawic.
          • kaska_nz Re: Czy warto? 10.09.10, 14:03
            metal_guru napisała:

            > Ja mieszkam znacznie dluzej za granica. Wyjechalam w tzw. Stanie wojennym. Gdzi
            > e mialam juz
            > dosc! Widoki ruskich czolgow rozstawiaonych po polskich lasach, wzdluz granic,
            > dalo mi duzo do
            > myslenia.
            > Jednak gdy patrze na te piekne ojczyste widoki to teskno sie robi.
            > Natomiast, zachowanie Polakow chyba jeszcze bardziej uleglo regresji niz za Kom
            > uny?
            > Szkoda!


            "Jednak gdy patrze na te piekne ojczyste widoki???" hahahah
            Tak może jest parę pięknych miejsc w Polsce ale reszta to wielki bród i smród za przeproszeniem. Mieszkam poza Polska już 14 lat i rok temu pojechałam odwiedzić rodnie ze swoim chłopakiem i miejscami było mi aż wstyd a szczególnie kiedy jechaliśmy pociągiem z Wrocławia do Krakowa i dochodził taki okropny 'zapach' z toalety kolo naszego przedziału ze za każdym razem jak ktoś otworzył przedział to nie dało się wytrzymać!

            Polska jest taka smutna i obskurna i z tego wygląda ze państwo ma tylko pieniądze na utrzymanie starych rynków w dużych miasta w ładzie i porządku. Poza nowymi budynkami, i ładnymi centrum handlowymi budynki są w rozsypce a już nie wspomnę o małych miasteczkach w których się absolutnie nic nie zmieniło.
    • mlody774 Re: Czy warto? 02.09.10, 21:18
      Na ziemi, domu w Europie lub gdziekolwiek nie zarobisz jeszcze przez kilkanaście
      lat. Jak tam właściwie już nikogo nie masz, to niby kto będzie tobie pilnował
      tej posiadłości. Następnie, jak będziesz tam coś mial, to zacznie się ściągnie
      podatków przez polki fiskus od ciebie(posiadłość będzie zastawem). Kup sobie
      złoto/srebro i zakop w jakimś narodowym parku i baw się życiem gdziekolwiek
      mieszkasz. Próbowałeś kiedyś żeglarstwo?
      • robson.5 Re: Czy warto? 03.09.10, 07:33
        >baw się życiem gdziekolwiek mieszkasz.
        Tez tak uwazam!

        Prawidlowo po polsku - maly - powinno byc: ciesz sie zyciem.
        Wydaje mi sie, ze sie wychowales w Ameryce i czasami tlumaczysz sobie z angielskeigo na polski.
        No ale i tak wysilek sie liczy....

        Zakopywania metali szlachetnych to raczej odradzalbym. Bo potem ostana sie tylko te metale jak
        kipniesz. Wiekszosc ludzi uwaza, ze bedzie zyla wiecznie i ty takze bedziesz w nieskonczonosc
        odkladal poinformowanie, gdzie skarb zakopales.

        Polecam inna lokate pieniedzy - nieruchomosci i ziemia ale nie w Polsce.
        Jak widac lokata pieniedzy w bankach nie ma w ogolle sensu, z tej prostej przyczyny, ze zawsze
        znajdzie sie kilku zlodziei, ktorzy sa w stanie okrasc polowe kuli ziemskiej i naruszyc stabilizacje
        finansowa wielu krajow na cale lata.

        Ja mialem dom w Polsce i bylo z nim tyle klopotu, ze sie go z ulga pozbylem. Korzystali z niego
        wszyscy a rachunki musialem placic ja.

        Do jezdzenia regularnego do Polski nie nadaje sie, odchorowuje pozniej pobyt w ojczyznie przez
        kilka tygodni. Jest tyle ciekawych i pieknych miejsc na swiecie, nie widze powdu dlaczego mialbym
        spedzac swoj urlop w toksycznej, chamskiej Polsce.
        • spee-dy62 Re: Czy warto? 03.09.10, 12:27
          pytasz -czy warto ?-moim zdaniem -nie warto -sam mam to co chesz zakupic-dom
          ,wloscia,pola itd ))-po ostatniej wizycie decyzja -wszystko na sprzedaz...jest
          tyle piejnych miejsc ))
        • mlody774 Re: Czy warto? 03.09.10, 13:09
          "Zakopać złoto" to się tylko tak mówi. Nie wiemy czy ma potomstwo i czy te
          potomstwo wychowało mu państwo w państwowej szkole i teraz nie może temu
          potomstwu wierzyć. Chować zlotu możną w wielu miejscach i zapisywać je w spadku.
          Na pewno nie możną chować w własnym domu a już wogle w banku. Tak tylko podałem
          ten temat metali do przemyślenia, bo w obecnej chwili żadna inna prywatna
          inwestycja nie ma szansy sukcesu.

          P.S. Domy spadły/ekonomia, bo banki kradły i jeszcze kradną. To tak żeby nie
          byli wątpliwości jak piszesz o kradzieżach.
        • metal_guru Re: Czy warto? 03.09.10, 13:12
          Do jezdzenia regularnego do Polski nie nadaje sie, odchorowuje pozniej pobyt w ojczyznie przez
          kilka tygodni. Jest tyle ciekawych i pieknych miejsc na swiecie, nie widze powdu dlaczego mialbym
          spedzac swoj urlop w toksycznej, chamskiej Polsce


          ...
          Tak to prawda. Dzieki za rady.
          Ewentualnie kupimy w innym miejscu, tak cos pomiedzy Polska, a Skandynawia.:=)
          • mlody774 Re: Czy warto? 03.09.10, 14:23
            A jaka jest różnica w nieruchomościach w Skandynawii lub innym europejskim
            kraju? Nieruchomości wszędzie na świece banda taniec jeszcze przez parę lat.
            Banki centralne są wszędzie. Problem jest systemowy i jeszcze długo nie będzie
            rozwiązany. Przykładem niech będzie Japonia, która ma recesje około 20lat,
            której już niedługo będzie im zazdrościła Europa Czy Stany, ze jest u nich taka
            łagodna.
      • ratpoles_tamer Re: Czy warto? 03.09.10, 19:57
        mlody774 napisał:

        > Następnie, jak będziesz tam coś mial, to zacznie się ściągnie podatków przez
        polki fiskus od ciebie(posiadłość będzie zastawem).


        Zgadzam się, to chamstwo z tym fiskusem. Nie warto.
        Czy mógłbyś przy okazji zapodać kraj, w którym nie ma podatków od nieruchomości?
        Chętnie bym tam coś kupił.
        • mlody774 Re: Czy warto? 03.09.10, 21:09
          W USA w pewnych miejscach nie ma takiego podatku od nieruchomości. To wyższa
          szkolą jazy jednak, słabo znana Polakom i wcale nie chodzi to o odludzia.
          Wszędzie w Stanach nie ma podatku na metale jak masz je zakopane. Fiskus będzie
          chciał wiedzieć ile ona zarabia ZA GRANICA jak będzie miała dom w Polsce.
          • ratpoles_tamer Re: Czy warto? 04.09.10, 21:47
            mlody774 napisał:

            > W USA w pewnych miejscach nie ma takiego podatku od nieruchomości. To wyższa
            > szkolą jazy jednak, słabo znana Polakom i wcale nie chodzi to o odludzia.
            > Wszędzie w Stanach nie ma podatku na metale jak masz je zakopane. Fiskus będzie
            > chciał wiedzieć ile ona zarabia ZA GRANICA jak będzie miała dom w Polsce.


            W pewny stanach, powiadasz. Hm...
            Ciekawe, że obywatele USraela o tym pojęcia nie mają i przechodząc na emeryturą muszą sprzedać swe dobrze zlokalizowane domy, bo z emerytury podatku katastralnego nie są w stanie opłacić.
            To jest już wyższa szkołą jazdy, taki pazerny fiskus kasujący podatek od wartości domu.

            Co za bzdury kolega naskrobał ! Polskiego fiskusa nie interesuje gdzie pracuje właściciel domu.
            Tym bardziej, że tego niewielkiego podatku od nieruchomości, równego dla wszystkich w gminie nie płaci się wcale fiskusowi. Polski fiskus dostaje tylko kasę przy sprzedaży domu od sprzedającego, jeśli ów dom posiadał krócej, niż 5 lat,oraz śmiesznie mały podatek od kupującego za czynności prawne, płatny zresztą od razu notariuszowi przy zakupie.
            • ratpole Re: Czy warto? 04.09.10, 22:01
              ratpoles_tamer napisał:

              > Tym bardziej, że tego niewielkiego podatku od nieruchomości

              Poki co niewielki, bo przy 25% Wacie to juz byloby poderzniecie gardla
              podatnikowi. hehehe
              Zreszta dlugo sie nie pocieszyta tym niewielkim podatkiem. Mark my words, Krawczyk.
              Podatek od nieruchomosci to nie jest zmartwienie czlowieka, ktory w zyciu nie
              posiadal nawet namiotu
              Moze zacznij od tego, chociaz czasu ci juz bardzo niewiele zostalo hehehe
              • ratpoles_tamer Re: Czy warto? 07.09.10, 21:13
                ratpole napisał:

                > ratpoles_tamer napisał:
                >
                > > Tym bardziej, że tego niewielkiego podatku od nieruchomości
                >
                > Poki co niewielki, bo przy 25% Wacie to juz byloby poderzniecie gardla
                > podatnikowi. hehehe
                > Zreszta dlugo sie nie pocieszyta tym niewielkim podatkiem. Mark my words, Krawc
                > zyk.
                > Podatek od nieruchomosci to nie jest zmartwienie czlowieka, ktory w zyciu nie
                > posiadal nawet namiotu
                > Moze zacznij od tego, chociaz czasu ci juz bardzo niewiele zostalo hehehe
                >


                A co ma VAT do podatku od nieruchomości, o którym pisałeś pierwotnie?

                Tym VAT-em to tylko PISiory w kraju żyją, w ramach kampanii samorządowej, bo reszta na to leje, gdyż mało kto w ogóle to odczuje. Jedynie takie bidoki jak pozostałe w kraju rodziny nieudacznych emigrantów, he,he
    • neon88 Re: Czy warto? 03.09.10, 21:29
      Ja przerabiam to na co dzień takie jest życie i od tego nie uciekniemy ja
      mieszkam od domu rodzinnego 600 km. praca mieszkanie na 30 m2 a tam mam ranczo i
      dom 100 m2 tylko praca jest za 1 tys. PLN a tu wyciągam 4 tys. PLN wiem to
      niewiele ale to niewiele starcza na przeżycie choć z dala od domu. A czy warto
      pewnie że nie warto bo takie życie to wegetacja ale co zrobisz.
    • viper39 Re: Czy warto? 05.09.10, 02:29
      metal_guru napisała:

      > Czy warto zafundowac sobie posiadlosc ziemska w kraju, dom, ziemie, tylko tak
      > dla przyjemnosci
      > przyjazdu od czasu do czasu i spedzenia z rodzina wolnego w tym swiat. Wszak Po
      > lska to piekny kraj.

      nie tylko Polska jest pieknym krajem.... ale nas z nim cos laczy wiec dlatego o nim piszesz...

      wiele osob sie wypowiedzialo na nie, mimo ze z Polsce nie mieszkam ponad 20 lat, mam tam dosc duzo rzeczy
      wiele z nich (ziemie i mieszkania) dokupowalem bedac w USA
      oplaci sie... choc zwiazane z tym sa niestety "bole glowy"
      zazdrosni sasiedzi, biurokracja i roznego rodzaju "mendy urzednicze"
      jesli wiesz jak i masz komu zaufac to nie dolozysz miesiecznie do ziemi czy domu / mieszkania nic
      choc jest to bol glowy
      druga strona medalu to niestety uwiaze Cie to i bedziesz musial(a) zjawiac sie w Polsce przynajmniej raz w
      roku

      > Jednak mieszkajac cale lata poza granicami kraju kontakt z Polska sie urwal.

      mozna zawsze go nawiazac, zalezy od znajomych i rodziny...
      ale najbardziej od Ciebie czy to bedzie na tyle Cie interesowalo aby tam jezdzic
      Polska jest krajem uciazliwym pod wieloma wzgledami, i gdyby nie to ze tam sie urodzilismy to wielu z nas
      by tam poprostu nie pojechala
      uciazliwosc pod wieloma wzgledami, zazdrosc i zawisc jednak bije wszystko...
      choc bac sie trzeba usluznych sasiadow ktorzy bardzo zazdroszcza
      no ale... pomysl sobie o tym... drogi, koleje, komunikacja lotnicza, poczta, sklepy zamykane po poludniu i
      zamkniete w niedziele, korupcja, chamstwo, brak usmiechu u ludzi, brak checi pomocy wogole
      komukolwiek, itd.....

      > Urwal sie tez kontakt z
      > wieloma Polakami. Z ta rodzina, ktora jest w Polsce trudno jest sie dogadac.

      fakt, trudno, ale nie jest to niemozliwe... pamietaj Polacy to nadal biedni ludzie, pieniadze zalatwia wiele,
      nawet w "rozmowach" z rodzina

      > Czytajac i przegladajac np. polskie fora, az razi i odrzuca chamstwo, niesamow
      > ite prostactwo
      > wypowiedzi. Przeciez sam fakt takiego zachowania ukazuje juz czesc spoleczenstw
      > a, a co tu dopiero pomieszkiwac tam latem i na swieta?

      kwestia wyboru i nastawienia, z reguly widzi sie swiat przez "zawartosc portfela", nie wszystko trzeba
      zauwazac, choc masz racje Polacy sa specami w robieniu wszystkiego aby ich zauwazyc czy uslyszec

      czego nie polecam to skupowanie ziemi teraz... jest dosc droga, w niektorych regionach trzeba uwazac przy
      sprzedazy czegokolwiek (w tym i ziemi), uwazaj jak bedziesz kupowac, jak sa spisywane umowy, itd abys
      nie kupil sobie kogos razem z domem / mieszkaniem i bez mozliwosci wywalenia klienta, w Polsce prawo jest
      dziwne, sa tez mozliwosci ZAMELDOWANIA sie w mieszkaniu / domu bez widzy wlasciciela posiadlosci! to nie
      zart

      > Co myslicie Wy, ktorzy przerabialiscie podobne sprawy?

      mysle ze jesli nie masz bliskiego kontaktu z rodzina ani znajomymi to radzilbym pierwsze kilka razy (kilka
      wizyt) sie tam przejechac i poogladac to co sie Tobie podoba, zanim zainwestujesz, byc moze jest to
      chwilowa zachciewajka i minie po kilku wizytach, a uwierz mi ludzie napewno dadza sie Tobie we znaki... a
      juz pytania ktore Tobie zadawac beda ... eee bedzie smiesznie...hehe
      polecam tez pobyt dluzszy niz tydzien, wtedy bedziesz wiedziec o czym mowie.....


      co do "property tax" w USA - nie zwracajcie uwagi na roznego rodzaju kagancow (ratpole-tamers, i im
      podobni) czy im podobnych to oni nie maja pojecia co mowia...
      warto pogooglowac i tam sobie poprzegladac ile taxy wynosza, wiekszosc stanow ma bardzo male proprty
      tax (oprocz kalifornii, mass, NJ and NY gdzie taxy sa wysokie, choc daleko im do eu-podatkow), poza tym
      w wielu stanach emeryci maja znizki lub nie musza placic wogole property tax
      jesli posiadasz ponad 100 akrow ziemi, to mozesz zakwalifikiwac ja jako tzw rolnicza i podatku tez nie placisz
      (np miec na niej kilka koni i juz..)

      retirementliving.com/RLstate1.html
      pierwsza strona ktora mi wyskoczyla w googlach, podaja tam jakie sa podatki i na co

      nie spadam.... powodzenia
      • iwonai1 Re: Czy warto? 05.09.10, 18:30
        Tak sie sklada, ze mieszkam w domu, w ktorym 3 mieszkania naleza do osob nie mieszkajacych na
        stale w Polsce i jakos nie moge sobie nijak wyobrazic czego moznaby im zazdroscic, chyba sadzisz
        po sobie. Takie mieszkania czasem sa uciazliwe dla sasiadow gdyz nieogrzewane zmuszaja sasiada
        do wiekszych wydatkow na ogrzewanie. Co do sklepow zamknietych w niedziele to pomylilo Ci sie
        chyba z innymi krajami w Europie jak Niemcy czy Hiszpania. Poki co duze sklepy sa otwarte w kazdy
        dzien tygodnia a ze w miastach jest tez masa malych, rodzinnych sklepow wiec i te sa otwarte,
        czesto do polnocy. Przeciez w kazdej wsi znajdziesz w Polsce sklep, czego nie widzialam za
        oceanem, i dopoki sa msze w kosciele to i w niedziele sa czynne :). Ja tu nie na mawiam zadnego
        imigranta do zakupu nieruchomosci w Polsce bo z wlasnego doswiadczenia wole miec za sasiadow
        osoby mieszkajace tutaj z bardzo wielu powodow.
      • robson.5 Re: Czy warto? 05.09.10, 20:34
        Szkoda mi cie chlopie i to bardzo. Co za przywiazanie do polskiej ziemii. Po twojej smierci,
        dzieci,ktore nie beda mogly nic zalatwic w polskich urzedach i beda notorycznie oszukiwane beda
        cie przeklinaly. A moze jestes kolejny, ktory uwaza, ze bedzie zyl wiecznie?
        • viper39 Re: Czy warto? 05.09.10, 21:39
          robson.5 napisał:

          > Szkoda mi cie chlopie i to bardzo. Co za przywiazanie do polskiej ziemii. Po tw
          > ojej smierci,
          > dzieci,ktore nie beda mogly nic zalatwic w polskich urzedach i beda notorycznie
          > oszukiwane beda
          > cie przeklinaly. A moze jestes kolejny, ktory uwaza, ze bedzie zyl wiecznie?

          robson, dziekuje za wspolczucie
          kazdy ma swoje powody dla ktorych robi cos tam
          ja widzialem ze moge na czyms zarobic i skorzystalem z okazji kupujac dosc dawno temu i mieszkania i ziemie
          dzis jest to okolo 10-krotna przebitka... gdybym to sprzedal, ot poprostu byla okazja
          dam ci przyklad, w 88 roku kupilem mieszkanie za $$, 61m2 za niecale $4500, do dzis nie doplacilem do
          mieszkania nic, mieszkanie w miescie wojewodzkim, jak myslisz oplacilo sie? mam tez mieszkania w w-wie,
          cena za ktora kupowalem wtedy to sa grosze... dzis to juz powazne pieniadze...
          poniewaz jesc to nie wola pieniadze z tego sa, niech sobie bedzie....
          do emerytury mi dosc daleko... napewno nie dopuszcze aby dziecko mialo probelmy z tymi
          nieruchomosciami, jesli tylko bedzie chcialo je zatrzymac (narazie nie chce miec z tym nic wspolnego)

          @iwona... za oceanem to ciebie nie bylo chyba nigdy...
          za to nie wiem gdzie w Polsce mieszkasz ze tak wszystko pootwierane jest, nie chce mi sie tobie tlumaczyc bo
          widocznie nalezysz do zagluszaczy


          jak wspomnialem - kazdy ma swoje powody, ja nikogo nie namawiam ani nie neguje czyichs decyzji, dzis
          nie jest to tak oplacalne jak kiedys (kupowanie nieruchomosci w Polsce)... kazdy musi sie nad tym
          zastanowic...
          • mlody774 Re: Czy warto? 06.09.10, 02:24
            W 1988 roku zdaje się był zakaz kupowania nieruchomości w Polsce dla Polaków
            mieszkających za granica. Groziła za to konfiskata nieruchomości i może nawet
            wiezienie. Jak ty to obeszłaś, bo rzeczywiście nie jeden Polak, na zachodzie
            myślał o tym aby kupić wtedy w Polsce.

            PS Doktor Kiesinger dorobił się np. na dostawach do Wietnamu kiedy Amerykanie
            walczyli z tym krajem i był kompletny zakaz sprzedaży czegokolwiek do tego
            kraju. On sprzedwala miedzy innymi chemikalia do czyszczenia broni. Na łamaniu
            zakazów w handlu dorabiali się prawie wszyscy liberalni aktywiści, których
            dzisiaj ogłaszają najbogatszymi. Czyli nie dorobili się własna mądrością ale
            oszustwem i współprac z wrogimi żadami.
            • yzun Re: Czy warto? 06.09.10, 17:20
              do viper39: mam absolutnie zerowy szacunek do emigrantów Twojego pokroju; sama jestem chwilowo w Anglii, wyjechałam by zarobić na dokończenie studiów i wiem coś o tym jak jest być zagranicą, zwłaszcza jak wyjechało się za młodu z konieczności.
              Skoro Polacy sa tacy "BE", to po co komukolwiek doradzasz w sprawie kupna mieszkania? po co sam je kupujesz? by mieszkac wsrod chamow i skapcow?
              Pewnie sam krecisz sie wsrod 10 mln. Polonii w USA, wiec prosze Cie (nie bedac tu 20 lat) odpusc sobie, bo to denerwuje.
              • pia.ed Re: Czy warto? 07.09.10, 01:26
                izun napisała:
                > do viper39:
                mam absolutnie zerowy szacunek do emigrantów Twojego pokroju...
                po co komukolwiek doradzasz w sprawie kupna mieszkania? po co sam je kupujesz? by mieszkac wsrod chamow i skapcow?


                Moze jeszcze raz przeczytasz,
                co viper napisal?
                No i chcialam przypomniec, ze nie do Ciebie nalezy ocena wypowiadajacych sie na forum ...



                "... kazdy ma swoje powody dla ktorych robi cos tam
                ja widzialem ze moge na czyms zarobic i skorzystalem z okazji kupujac dosc dawno temu i mieszkania i ziemie ..."
          • metal_guru Re: Czy warto? 10.09.10, 10:41
            Dzieki za wpisy. Mi nie chodzi o sprawy zarobkowe na posiadlosci. Raczej mysle,ze bylyby w tym tez i koszta w ostatecznym bilansie raczej na minus niz na plus.
            Natomiast sprawy urzedowe to juz bardziej powazna i istotna sprawa. Zwlaszcza, ze jak wiadomo nikt nie zyje wiecznie i rzeczywiscie w Polsce jeszcze dlugo problemy z urzedami beda istotne, a trudnosci ze sprzedaza, znalezieniem klienta, za czasem wrecz niemozliwe.

            Jeszcze raz dzieki, troche te wpisy mnie otrzezwily z moich zapalow.
    • krolmadagaskaru Re: Czy warto? 15.09.10, 18:52
      Na Boga nie przyjeżdżaj do tego kraju !!!!!!!! samo złodziejstwo, zła wola, złośliwość, pijaństwo i brud. To kraj bezprawia, wszyscy wszystkich okradają. To ostatnie miejsce na tej planecie do życia. Sam próbuje się stąd wydostać-choćby na koniec świata.
    • bogo2 Re: Czy warto? 16.09.10, 19:05
      jak podasz relacje dochod : zadluzenie, to ci odpowiem.... :!

      metal_guru napisała:

      > Czy warto zafundowac sobie posiadlosc ziemska w kraju, dom, ziemie, tylko tak
      > dla przyjemnosci przyjazdu od czasu do czasu i spedzenia z rodzina wolnego w tym swiat. (...)
    • dr.hab Re: Czy warto zafundowac sobie posiadlosc ziemska 17.09.10, 23:18
      ...w kraju, dom, ziemie, tylko tak dla przyjemnosci przyjazdu od czasu do czasu i spedzenia z rodzina wolnego w tym swiat. Wszak Polska to piekny kraj.<

      Nie. Polska to zaden piekny kraj, pan najwyrazniej malo swiata widzial. Z rodzina mozna spotykac sie w znacznie atrakcyjniejszych miejscach, fundujac jej liczne wyjazdy za niewydane na rzeczone nieruchomosci pieniadze. Jesli bedzie to kazdorazowo inne miejsce, gwarantuje wniebowziecie i wdziecznosc rodziny, na ktorej to tak przeciez panu zalezy.
      • marguyu Re: Czy warto zafundowac sobie posiadlosc ziemska 18.09.10, 10:55
        W jednym punkcie nie zgodze sie z dr.hab. : Nie. Polska to zaden piekny kraj, pan najwyrazniej malo swiata widzial.

        Polska to naprawde piekny kraj tylko bardzo zaniedbany. Miasta okaleczone pseudowspolczesna architekrura z czerwona syntetyczna dachowka, zaniedbane struktury turystyczne oraz wszechobecnosc paskudnych reklam domoroslych artystow.
        Podejrzewam nasz narod o duze tendencje do masochizmu czesto polaczonego z megalomania.
        Jeden z moich mlodych francuzkich krewnych wyjechal w okolice Krakowa na czteromiesieczny staz. Wraca za trzy tygodnie ale zdarzyl nam juz przekazac, ze organizacja pracy w firmie w ktorej odbywa staz jest doskonala i pracuje mu sie bardzo dobrze pomimo zupelnej nieznajomosci polskiego. Porozumiewa sie po angielsku.
        Za to zaskoczyly go ogromne roznice miedzy brzydota i zaniedbaniem przedmiesc a centrum Krakowa. Zaskoczyly go rowniez proporcje ceny - zarobki.

        Polska ma potencjal ale brak jej pragmatyzmu i wytrwalosci. Co chwila ktos tam ma genialne pomysly, ktore wraz z uplywem czasu popadaja w zapomnienie.
        Szkoda.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka