Dodaj do ulubionych

@@## Wałkujemy temat dalej....

24.03.08, 15:05
@@##
oto link:
href="wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9787548&rfbawp=1206366712.074"
okazuje się że walka o ludzkie prawa wznosi na poziomy ambon
w związku z tym pragnę zapytać co to jest agresywny feminizm bo nie będąc
kobietą nie sposób być feministką( do tego agresywną) a podzielam w tej
kwestii pogląd o dopuszczalności aborcji
i jeszcze jedno:
czymże takim jest nienarodzone życie bo abstrakcyjność tego sformułowania
przerasta moją percepcję i zdolności poznawcze
Obserwuj wątek
    • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 15:17
      O losie... Czy oni nawet w to szczególne święto i w dodatku z ambony
      muszą pieprzyć o babskich tyłkach?
      Nie wiem, co to jest "agresywny feminizm". Przypuszczam, ze coś, co
      uprawiają "zwolennicy aborcji".
      Nienarodzone życie to coś, czego nie widać, ale istnieje. Coś, czego
      również nie wolno absolutnie zabijać. Jak sie narodzi i podrośnie to
      już zabić można posyłając na przykład na wojnę.
      • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 15:28
        @@##
        a mi się wydaje że problem tkwi w finansach
        bo wszystko co mieści się w przedziale od urodzenia aż po śmierć zwane dalej
        życiem jest okresem eksploatowania człowieka jako takiego i użytkowania go do
        wrzucania na tacę owoców swojej ziemskiej działalności
        i jest to oczywiste i nie do obalenia
        • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 15:29
          ...to po co pytasz...?
    • astrotaurus Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 15:45
      swiatowidz napisał:

      ** nie będąc kobietą nie sposób być feministką( do tego agresywną) **

      A Ty musisz tu jakieś seksistowskie elementy wtrącać?!

      Ja jestem feministą. Agresywnym. Zwłaszcza pod adresem czarnych. :D


      **czymże takim jest nienarodzone życie bo abstrakcyjność tego sformułowania
      przerasta moją percepcję i zdolności poznawcze**

      Jajeczko jest komórką żywą. Plemnik jest komórka żywą.
      Masturbacja to ludobójstwo, jak zauważył kiedyś Daukszewicz.
      Co tu jest abstrakcyjne?
      • migreniasta Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 15:57
        Jajeczko jest komórką żywą. Plemnik jest komórka żywą.
        Masturbacja to ludobójstwo, jak zauważył kiedyś Daukszewicz.
        Co tu jest abstrakcyjne?

        Kolego Ty się chyba zagalopowałeś.Daukszewicz też.Ja wraz z moim kompozytowym
        przyjacielem nie wyrządziliśmy nikomu krzywdy.
        I jeszcze jedno.Też nie jestem agresywną feministką.Choć teksty prezentowane w
        linku wzbudzają we mnie niezdrową agresję.
        • astrotaurus Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 16:00
          migreniasta napisała:

          **Kolego Ty się chyba zagalopowałeś.Daukszewicz też.Ja wraz z moim kompozytowym
          przyjacielem nie wyrządziliśmy nikomu krzywdy. **

          Ty chyba rzeczywiście jesteś migreniasta. Masz kompozytowego przyjaciela, który
          tryska żywymi plemnikami.??!!
          Wina może być po Twojej tylko stronie, ze marnujesz jajeczka, zamiast dać się
          zapłodnić.


          **I jeszcze jedno.Też nie jestem agresywną feministką.**

          Ja JESTEM agresywnym feministą. :/
      • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 19:43
        > Plemnik jest komórka żywą.

        Plemnik nie jest organizmem. Zarodek jest.

        > Masturbacja to ludobójstwo, jak zauważył kiedyś Daukszewicz.

        Jest tak samo mądry jak Ty...

        • piwi77 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 20:02
          mg2005 napisał:

          > Plemnik nie jest organizmem.

          Pewnie, że nie, bo nie ma organów.
          • Gość: kati Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 09:37
            A jakie organy ma zarodek?
            • piwi77 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 11:01
              A kto mówi, że to oganizm? mg2005? No to niech odpowie na Twoje
              pytanie.
              • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 15:53
                Spało się na lekcjach biologii ?...
                • Gość: kati Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 16:09
                  No to jakie organy ma zarodek, ze nazywasz go organizmem?
                  • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 18:59
                    Gość portalu: kati napisał(a):

                    > No to jakie organy ma zarodek, ze nazywasz go organizmem?

                    Zapytaj panią od biologii co to jest organizm. Ona Ci wyjaśni.
                    • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 19:12
                      A *Ty* nie znasz tej odpowiedzi, ze tak jej unikasz...?
                    • piwi77 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 20:55
                      mg2005 napisał:

                      > Zapytaj panią od biologii co to jest organizm. Ona Ci wyjaśni.

                      I trzeba było tak od razu, odesłać do tych co lepiej od Ciebie
                      wiedzą.
                      • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 26.03.08, 19:10
                        piwi77 napisał:
                        >
                        > I trzeba było tak od razu, odesłać do tych co lepiej od Ciebie
                        > wiedzą.
                        >

                        Jeśli ktoś spał na lekcjach biologii, to niech nie oczekuje tu
                        darmowych korepetycji... ))
            • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 27.03.08, 07:38
              "A jakie organy ma zarodek?"

              Przyszłe...?
        • astrotaurus Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 16:05
          mg2005 napisał:

          **Plemnik nie jest organizmem. Zarodek jest.**

          Nie mąć , niereformowalny trollu.
          Przecież już w biblii Onan był potępiony za niszczenie plemników, a nie zarodków.


          **Jest tak samo mądry jak Ty...**

          :p
      • xtrin Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 21:01
        astrotaurus napisał:
        > Masturbacja to ludobójstwo

        A oral z połykiem to kanibalizm.
        • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 21:09
          xtrin napisała:

          > astrotaurus napisał:
          > > Masturbacja to ludobójstwo
          >
          > A oral z połykiem to kanibalizm.

          *************************************************
          @@##
          no takkkk.....
          a zaraz zjawi się DCIO z wystającymi okaleczonymi częściami
          wsadzanymi w ciemną dziurę i będzie po wątku HA HA HA
          • xtrin Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 21:30
            Ah, zapomniałam, że takowe tematy wywołują dcia z lasu. Przepraszam :(.
            • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 01.04.08, 04:09
              xtrin napisała:

              > Ah, zapomniałam, że takowe tematy wywołują dcia z lasu.
              Przepraszam :(.

              **************************************8
              @@##
              im dalej w las tym więcej dciów............
    • piwi77 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 15:49
      Ambona, to miejsce gdzie kościół robi sobie PR. Ma sie propagandowo
      przebić, nie musi cos znaczyć.
      • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 16:11
        piwi77 napisał:

        > Ambona, to miejsce gdzie kościół robi sobie PR. Ma sie propagandowo
        > przebić, nie musi cos znaczyć.
        *********************************
        @@##
        zastanawiam się co upoważnia KK do dbania o los ludzi którzy nie podzielają jego
        poglądów
        takie ingerencje to forma natręctwa
        nic nie stoi na przeszkodzie by wyznawcy KK będący obywatelami III RP po prostu
        nie korzystali z przysługujących mu praw
        ja przecież nie jestem orędownikiem wprowadzenia obowiązku aborcji i eutanazji
        ja domagam się takiego prawa
        • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 16:24
          Z dobroci serca i dbałości o zagubione owieczki to czynią. Misja
          taka. Mojżesz im z Góry przyniósł na tablicach kamiennych...
          • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 16:44
            @@##
            nie sprawiam wrażenia owieczki
            ani barana( tu można polemizować )
            zastanawiam się nad moralnością i zasadnością oraz uzurpowaniem sobie prawa o
            stanowieniu o sobie
            zniewolenie duchowe jednych nie musi oznaczać zniewolania drugich
            ja jestem tym drugim
            • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 16:49
              Sprawiasz wrażenie, sprawiasz.
              A księża sie poczuwają do ratowania i zbawiania wszystkich, czy owi
              wszyscy tego chcą czy nie chcą.
          • piwi77 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 20:01
            hypatia69 napisała:

            > Z dobroci serca i dbałości o zagubione owieczki to czynią. Misja
            > taka. Mojżesz im z Góry przyniósł na tablicach kamiennych...

            Robisz z nich naiwnych idiotów, a oni są racjonalni i przebiegli,
            umieją gromadzić władzę i bogactwa, nie mają żadnych zahamowań, a
            człowiek to dla nich jedynie obiekt do ogłupienia i obdarcia ze
            skóry. Sa naprawdę niebezpieczni. A właściwie wygląda, że byli, bo
            zapaliło się światełko w 1000letnim tunelu i wygląda, ze nawet w
            Polsce zaczeli już lecieć głową w dół.
        • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 19:34
          swiatowidz napisał:
          > zastanawiam się co upoważnia KK do dbania o los ludzi którzy nie
          podzielają jeg
          > o
          > poglądów

          Ho,ho... a to trzeba mieć jakieś upoważnienie ? Od kogo ? :)


          > ja przecież nie jestem orędownikiem wprowadzenia obowiązku aborcji
          i eutanazji
          > ja domagam się takiego prawa>

          Głupio kombinujesz... W nazistowskich Niemczech też byś nie miał
          obowiązku zabijania żydów, ale miałbyś do tego prawo...
          • xtrin Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 21:08
            mg2005 napisał:
            > Głupio kombinujesz... W nazistowskich Niemczech też byś nie
            > miał obowiązku zabijania żydów, ale miałbyś do tego prawo...

            Gratulacje, mg, właśnie pobiłeś dcio w kategorii "Największa bzdura roku".
            • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 26.03.08, 19:16
              xtrin napisała:

              > mg2005 napisał:
              > > Głupio kombinujesz... W nazistowskich Niemczech też byś nie
              > > miał obowiązku zabijania żydów, ale miałbyś do tego prawo...
              >
              > Gratulacje, mg, właśnie pobiłeś dcio w kategorii "Największa
              bzdura roku".


              Gdzie tu widzisz bzdurę i dlaczego ?...
    • rubik99 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 17:53
      Wałkuję temat po raz pierwszy.
      Kościół jest organizacją do której przynależność jest dobrowolna.Uważam zatem że
      ma prawo głosić poglądy jakie chce, nawet że Ziemia jest płaska.

      Zgadzam się ze swiatowidz że chodzi o kasę. Może nie podzielam jego poglądu że
      za sprzeciwem wobec aborcji stoi dbałość o wzrost liczby katolików ale mniejsza
      o to. Na pewno jak każdej organizacji, kościołowi zależy na poszerzaniu sfery
      wpływów.Moim zdaniem w momencie jak ze względu na głoszone poglądy zacznie
      tracić wiernych, a zmiany pokoleniowe są nieubłagane,to albo zmieni poglądy
      albo, co bardziej prawdopodobne, przestanie ingerować w pewne obszary życia
      człowieka. Biznes jest biznes. Nie ma wiernych nie ma kasy.

      • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 18:00
        Już od jakiegoś czasu kościół zaczyna tracić wiernych, a poglądy
        raczej zaostrza... Będzie elita najwyzej...
        • rubik99 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 18:15
          Nie każda firma jest dobrze zarządzana
          • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 18:41
            Zważywszy efekty nie mogę powiedzieć, ze mnie to martwi jakoś
            szczególnie...
    • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 19:30
      swiatowidz napisał:

      > okazuje się że walka o ludzkie prawa wznosi na poziomy ambon

      A cóż to za nowość ?...

      > w związku z tym pragnę zapytać co to jest agresywny feminizm

      Moze to, co opisał ks.rektor ?...
      >>Według ks. Dyducha, "dogłębnie fałszywa" jest teoria "zwolenników
      agresywnego feminizmu", którzy usiłują usprawiedliwiać zabijanie
      nienarodzonych twierdząc, że "rozwijające się w łonie kobiety życie
      ludzkie jest częścią jej ciała, nad którym ma ona nieograniczoną
      władzę".<<
      To nie tylko agresywny, ale przede wszystkim bezdennie idiotyczny
      feminizm...
      Może chodzi też o Radę Europy, która w sposób bezczelny i
      bezpodstawny domaga się od Polski legalizacji aborcji 'na żądanie'..



      > czymże takim jest nienarodzone życie

      Żywy płód ?
      • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 19:52
        ">>Według ks. Dyducha, "dogłębnie fałszywa" jest teoria "zwolenników
        agresywnego feminizmu", którzy usiłują usprawiedliwiać zabijanie
        nienarodzonych twierdząc, że "rozwijające się w łonie kobiety życie
        ludzkie jest częścią jej ciała, nad którym ma ona nieograniczoną
        władzę".<<"
        To jest tylko twierdzenie pana księdza i w dodatku niejak nie
        tłumaczy, czym jest "agresywny feminizm", chociaż sie na niego
        powołuje.
        Zaś zdanie: "rozwijające się w łonie kobiety życie ludzkie jest
        częścią jej ciała, nad którym ma ona nieograniczoną władzę" jest jak
        najbardziej prawdziwe. Ja wiem, ze klechy wolą traktować kobiety jak
        inkubatory, za które mogą decydować. Ale nie w te drzwi.
        "Może chodzi też o Radę Europy, która w sposób bezczelny i
        bezpodstawny domaga się od Polski legalizacji aborcji 'na żądanie'.."
        To ta Europa to jest ten "agresywny feminizm"...? Bez sensu
        trochę... Zaś jeśli chcemy być częścia cywilizowanej Europy to nie
        upierajmy się przy zacofanych prawach rodem z ciemnogrodu...
        • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 19:09
          hypatia69 napisała:

          > ">>Według ks. Dyducha, "dogłębnie fałszywa" jest
          teoria "zwolenników
          > agresywnego feminizmu", którzy usiłują usprawiedliwiać zabijanie
          > nienarodzonych twierdząc, że "rozwijające się w łonie kobiety
          życie
          > ludzkie jest częścią jej ciała, nad którym ma ona nieograniczoną
          > władzę".<<"
          > To jest tylko twierdzenie pana księdza i w dodatku niejak nie
          > tłumaczy, czym jest "agresywny feminizm",

          Ależ tłumaczy...

          > Zaś zdanie: "rozwijające się w łonie kobiety życie ludzkie jest
          > częścią jej ciała, nad którym ma ona nieograniczoną władzę" jest
          jak
          > najbardziej prawdziwe.

          Zabawne... uważasz, że ciężarna kobieta ma dwie głowy i cztery nogi ?
          :)))

          > Ja wiem, ze klechy wolą traktować kobiety jak
          > inkubatory, za które mogą decydować.

          Ocho, znów katofobiczna paranoja...


          > "Może chodzi też o Radę Europy, która w sposób bezczelny i
          > bezpodstawny domaga się od Polski legalizacji aborcji 'na
          żądanie'.."
          > To ta Europa to jest ten "agresywny feminizm"...?

          Dlaczego mylisz Europę z instytucją (Radą Europy) ?

          > Zaś jeśli chcemy być częścia cywilizowanej Europy to nie
          > upierajmy się przy zacofanych prawach rodem z ciemnogrodu...

          Tu się zgadzam - legalizacja mordowania ludzkich istot to
          barbarzyństwo i najciemniejszy ciemnogród...
          • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 19:22
            Jeśli tłumaczy, to mi to wyjaśnij prostym jezykiem. Zdaje się, ze
            nie przyswajam zawiłości językowych pana Dyducha...
            "Zabawne... uważasz, że ciężarna kobieta ma dwie głowy i cztery
            nogi ? :)))"
            Faktycznie zabawne... Nic takiego nie napisałam. Napisałam za to, że
            zarodek niezdolny do samodzielnego przeżycia jest częścią ciała
            kobiety i ma ona prawo o nim decydować: czy zyczy sobie [z
            uzasadnionych przyczyn] dalej go nosić, czy niekoniecznie.
            I nie udawaj durnia.
            "Ocho, znów katofobiczna paranoja..."
            Pisałam o ksieżach, nie o wszystkich katolikach, zatem
            raczej "klechofobia". W dodatku fobia to lęk, a ja sie księży nie
            boję. Nie mam też generalnie nic przeciwko nim... Jak długo nie
            czepiają sie mojego tyłka.
            I nie udawaj durnia.
            "Tu się zgadzam - legalizacja mordowania ludzkich istot to
            barbarzyństwo i najciemniejszy ciemnogród..."
            Jak na przykład wysyłanie żołnierzy do Afganistanu? Też sie zgadzam.
            Udowodnij, że zarodek jest istotś ludzką.
            I nie udawaj durnia.
          • xtrin Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 21:18
            mg2005 napisał:
            > Ależ tłumaczy...

            Zapoznaj się z logiką i semantyką.
      • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 24.03.08, 20:01
        mg:
        To nie tylko agresywny, ale przede wszystkim bezdennie idiotyczny
        feminizm...
        Może chodzi też o Radę Europy, która w sposób bezczelny i
        bezpodstawny domaga się od Polski legalizacji aborcji 'na żądanie'..
        *******************************************
        @@##
        nie lubię przymiotników typu:
        agresywny
        idiotyczny
        bezczelny
        bezpodstawny jeśli nie odnoszą się do sensu a tylko mają za zadanie potęgować
        rozbieżności
        równie dobrze mógłbym je przepisać i wytknąć tobie
        idiotyzm
        bezczelność
        bezpodstawność
        nie robię tego gdyż tradycja katolicka w której zostałem wychowany nie była taka
        idiotyczna
        bezczelna i bezpodstawna
        raz jeszcze powtarzam że taka retoryka jest mi obca
        tak samo jak retoryka feministek które ujmują ten temat w kategoriach o których
        piszesz
        nie ma czegoś takiego jak aborcja na żądanie
        na żądanie to może być przystanek w pipidówku
        aborcja to zło konieczne które czasem bywa złem niezbędnym
        i proszę byś zrozumiał że prócz uwarunkowań medycznych są też inne-np
        społeczne-od nazwy forum nad którym czuwa kropka
        koniec i kropka
        • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 19:28
          swiatowidz napisał:
          > nie lubię przymiotników typu:
          > agresywny
          > idiotyczny
          > bezczelny
          > bezpodstawny jeśli nie odnoszą się do sensu

          To tak jak ja - ale w tym wypadku 'odnoszą się'.


          > równie dobrze mógłbym je przepisać i wytknąć tobie
          > idiotyzm
          > bezczelność
          > bezpodstawność

          Doprawdy ?... Jeśli wykażesz, że 'odnoszą się do sensu'.

          > nie robię tego gdyż tradycja katolicka w której zostałem wychowany
          nie była tak
          > a
          > idiotyczna
          > bezczelna i bezpodstawna

          A co ma do tego tradycja katolicka ? "Prawda was wyzwoli" ?...

          > nie ma czegoś takiego jak aborcja na żądanie

          A czym to się różni od "zniesienia ograniczeń dla aborcji" (czego
          chce RE) albo od hasła "mój brzuch - mój wybór" ?...


          > aborcja to zło konieczne

          W jakim sensie 'konieczne' ?...

          > i proszę byś zrozumiał że prócz uwarunkowań medycznych są też inne-
          np
          > społeczne

          Ho,ho ... A potrafisz jednoznacznie określić granice
          owych 'uwarunkowań społecznych' ? Bo to chyba 'termin-guma'...
          • swiatowidz @@## a mg spakował manatki........ 26.03.08, 08:00
            @@##
            patrzę
            patrzę
            i nawet białej flagi nie dostrzegam
            gdzieś się podział mg????
            • mg2005 Re: @@## a mg spakował manatki........ 26.03.08, 19:02
              swiatowidz napisał:

              > @@##
              > patrzę
              > patrzę
              > i nawet białej flagi nie dostrzegam
              > gdzieś się podział mg????

              Ano ,czekam na twoją odpowiedź...
              Muszę ponownie przyznać, swiatowidz, że zabawny z Ciebie gość ...:)
              >
              • swiatowidz Re: @@## a mg spakował manatki........ 26.03.08, 20:52
                @@##
                odniosę się tu do linku którym mnie poczęstowałeś
                plakat przejmujący
                działający na wyobraźnię
                ale jednocześnie ochydny w swojej ekspresji
                przemawiający do najczulszych obszarów naszego sumienia
                ale ten sposób wywierania presji jest zły z założenia
                pokazuje on fałszywy obraz przez analogię do człoweka żywego
                płód jakkolwiek nie byłby wizualnie podobny do człowieka człowiekiem
                nie jest
                płód jest formą bytu z którego natura w łonie matki stworzy istotę
                ludzką
                póki ona forma jest zależna od matki w której łonie się znajdujepuy
                nie jest istotą ludzką
                tą staje się w momencie przyjścia na świat
                i za umowny graniczny moment możemy przyjąć( mogą być też inne
                propozycje) odcięcie pępowiny
                odsyłam cię ponownie do wątku o tworzeniu wątku
                jest to może tekst trywialny ale nie jest on pozbawiony logiki
                • mg2005 Re: @@## a mg spakował manatki........ 06.04.08, 21:46
                  > płód jakkolwiek nie byłby wizualnie podobny do człowieka
                  człowiekiem
                  > nie jest

                  Potrafisz uzasadnić ?...

                  > płód jest formą bytu z którego natura w łonie matki stworzy istotę
                  > ludzką
                  > póki ona forma jest zależna od matki w której łonie się
                  znajdujepuy
                  > nie jest istotą ludzką
                  > tą staje się w momencie przyjścia na świat

                  To co napisałeś jest logicznie sprzeczne, a biologicznie niepawdziwe.
      • migreniasta Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 00:44
        Mg-ja Ciebie chyba polubiłam.Bardzo podoba mi się zdanie które pozwolę sobie
        zacytować:
        > To nie tylko agresywny, ale przede wszystkim bezdennie idiotyczny
        > feminizm...

        Zgadzam się z tobą w całej rozciągłości.
        Agresywny feminizm to bezdennie idiotyczny feminizm.
        A wszystko dlatego ,że jest on wytworem Twoich mocodawców z m.Torunia rodem.
    • mg2005 Ks. Rektor Dyduch... 24.03.08, 19:33
      - należy do kościoła toruńskiego czy łagiewnickiego ?... :))
      • piwi77 Re: Ks. Rektor Dyduch... 24.03.08, 20:05
        Jak każdy katolik do obu. Ten sztuczny podział to zasłona dymna dla
        głupich.
        • swiatowidz Re: Ks. Rektor Dyduch... 24.03.08, 20:50
          @@##
          szkoła łagiewnicka od toruńskiej różni się mniej niż otwocka od falenickiej
          z boku KK jest monolitem
          nawet taka szmira jak kod leonarda dana browna nie podważa jedności KK
    • kot_behemot8 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 10:31
      > w związku z tym pragnę zapytać co to jest agresywny feminizm bo
      nie będąc
      > kobietą nie sposób być feministką


      Ale mozna byc agresywnym feministą - to taki sam
      przedstawiciel "agresywnego feminizmu" jak agresywna feministka;)
      Zaś co do definicji, to posrednio pada ona w tekście. Agresywny
      feminizm to taki, który domaga sie dla kobiety pełnej i niczym
      nieskrępowanej władzy nad własnym ciałem. Faktycznie na świecie
      istnieją bardzo nieliczne grupy (byc może feministyczne, trudno
      orzec) domagające sie aborcji w dowolnym momencie ciąży, ale w
      Polsce o nikim takim nie słyszałam. Jako że te grupy są zapewne
      równie liczne jak udokumentowane przypadki pobytu kosmitów na ziemi,
      proponowałabym panom w sukienkach zajęcie się czyms bardziej
      pospolitym, np przypadkami pedofilii wśród księży. Księży pedofilów
      na pewno jest duuuuużo więcej niz "agresywnych feministek" - według
      księżej definicji;)
      • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 16:29
        kot_behemot8 napisała:


        > Zaś co do definicji, to posrednio pada ona w tekście.

        Tak.

        Agresywny
        > feminizm to taki, który domaga sie dla kobiety pełnej i niczym
        > nieskrępowanej władzy nad własnym ciałem.

        To stwierdzenie ukrywa prawdę...Agresywny feminizm twierdzi, że
        nienarodzone dziecko jest własnością matki. Inaczej: jedna ludzka
        istota jest przedmiotem i własnością innej ludzkiej istoty...
        Można to porównać do idei niewolnictwa.



        • lilimeye Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 17:12
          No to właśnie w świetle twojej definicji kobieta dokonująca aborcji nie robi nic
          innego tylko uwalnia zniewoloną istotę ludzką od niewoli w brzuchu.
          • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 18:56
            lilimeye napisała:

            > No to właśnie w świetle twojej definicji kobieta dokonująca
            aborcji nie robi ni
            > c
            > innego tylko uwalnia zniewoloną istotę ludzką od niewoli w brzuchu.

            Mhm...bardzo logiczne :)
            To tak jak właściciel niewolnika katuje go na śmierć i w ten sposób
            uwalnia go od niewoli...
            • lilimeye Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 19:28
              Kiepski przykład, mg.
              Skoro zarodek czy embrion nie jest częścią ciała matki i jej własnością,
              powinien dać sobie radę sam. Tak jak niewolnik bez pana.
      • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 18:53

        Faktycznie na świecie
        > istnieją bardzo nieliczne grupy (byc może feministyczne, trudno
        > orzec) domagające sie aborcji w dowolnym momencie ciąży, ale w
        > Polsce o nikim takim nie słyszałam. Jako że te grupy są zapewne
        > równie liczne jak udokumentowane przypadki pobytu kosmitów na
        ziemi,

        Och, doprawdy ?... :)
        Takie osoby są nawet na tym Forum...

        Swoją drogą - ciekawe dlaczego aborcja powinna być dozwolona w
        3.miesiącu, a zakazana w 6. ?...
        • kot_behemot8 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 19:08
          mg2005 napisał:

          >
          > Och, doprawdy ?... :)
          > Takie osoby są nawet na tym Forum...


          Taaak? Więc podanie linka do tekstu który to potwierdza nie sprawi
          ci problemu...? A jesli sprawi, to moze chociaż podasz nick tej
          osoby/osób? A jeśli nawet tego nie potrafisz, to powiedz jak mozesz
          oczekiwac by traktowano cię powaznie?


          >
          > Swoją drogą - ciekawe dlaczego aborcja powinna być dozwolona w
          > 3.miesiącu, a zakazana w 6. ?...


          Z podobnych powodów dla których "wielokrotne zabójstwo życia
          nienarodzonego" wyceniane jest przez sądy na 2 lata w zawieszeniu a
          wielokrotne zabójstwo "zycia narodzonego" na dożywocie.
          Czyli z powodu wartościowania rangi postępku wynikajacego z
          wartościowania doznanej krzywdy, która to krzywda z kolei zalezy od
          stopnia rozwoju zarodka, płodu a nastepnie człowieka.
          • migreniasta Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 21:06
            Swoją drogą - ciekawe dlaczego aborcja powinna być dozwolona w
            > 3.miesiącu, a zakazana w 6. ?...

            Zabieg usunięcia ciąży powinien być zabroniony w chwili gdy lekarze
            orzekną, że płód jest na tyle rozwinięty ,iż gdyby poród odbył się w
            tym czasie to noworodek mógłby samodzielnie egzystować.Nie chodzi mi
            o znalezienie granicznego punktu a o stwierdzenie faktu .
            Dzięki temu unikniemy problemu określania punktowego momentu kiedy
            mamy do czynienia z płodem a kiedy z człowiekiem.
    • swiatowidz Historia tego wątku-@@## 25.03.08, 19:51
      @@##
      żeglując po witrynach natknąłem się na artykuł opisujący
      niebezpieczeństwa jakie niosą za sobą aborcja i eutanazja
      czytając ks prof dyducha zostałem zapłodniony pewną myślą
      zaraz potem powstał zalążek pomysłu
      po chwili ogólny rys
      pomysł dojrzewał
      głowa stała się brzemienna
      przelogowałem stronę na swoje konto na gazecie i zacząłem pisać
      jednak dopóki nie nacisnąłem na pole z napisem "wyślij" nie był to
      jescze wątek
      w każdej chwili mogłem zaniechać pisania
      miałem wolną wolę
      dopiero gdy słowa wystukane na klawiaturze pojawiły się na ekranie
      powstał nowy wątek

      mg do ciebie kieruję pytanie
      kiedy powstał powyższy wątek?
      • mg2005 Re: Historia tego wątku-@@## 26.03.08, 19:15
        "mg do ciebie kieruję pytanie"

        A to czemu ?...
        Sam nie potrafisz sobie odpowiedzieć ?... :)
    • xtrin Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 21:29
      swiatowidz napisał:
      > w związku z tym pragnę zapytać co to jest agresywny feminizm

      Feminizm uprawiany przez kobiety mające PMS.

      =====

      Zalinkowany artykuł mogłabym sobie zamiast kawy aplikować, bo mi lepiej niż ona
      ciśnienie podniósł.

      Chciałabym zapewnić imć Dyducha, że ludzkość jak najbardziej wnioski z tragedii
      XX wieku wyciągnęła. Nauczyła się, że trzeba bronić wolności i tolerancji gdy
      tylko ktoś na nie nastaje - wszystko jedno, czy to nazista, komunista czy facet
      w sukience.
      Chciałabym też poprosić, aby razem z kolegami i swoją "chrześcijańską
      perspektywą" trzymali się z dala od cierpienia innych ludzi. Sami cierpieć sobie
      mogą ile dusza zapragnie.
      • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 22:36
        Zalinkowany artykuł mogłabym sobie zamiast kawy aplikować, bo mi
        lepiej niż ona
        ciśnienie podniósł

        *******************************************
        jesli sobie życzysz to mogę częściej linkować
        spożycie kawy z pewnością spadnie
        głupawych artykułó ci u nas dostatek
        • xtrin Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 22:49
          swiatowidz napisał:
          > jesli sobie życzysz to mogę częściej linkować

          Bardzo chętnie, szczególnie nad ranem. Kawy wyjątkowo nie lubię, chyba nawet
          bardziej niż głupoty :).
          • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 22:51
            @@##
            u mnie rano zaczyna się o 6.00
            inny kanał?
            • xtrin Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 25.03.08, 22:52
              swiatowidz napisał:
              > u mnie rano zaczyna się o 6.00

              U mnie rano zaczyna się jak wstanę, co ma miejsce między 4:00 a 12:00 :).

              > inny kanał?

              Over.
              • wtc2004 swietnie mg2005! 27.03.08, 02:28
                >> Plemnik jest komórka żywą.

                >Plemnik nie jest organizmem. Zarodek jest.
                • swiatowidz Re: swietnie mg2005! 27.03.08, 06:11
                  @@##
                  nie rozpatrujmy życia na poziomie komórkowym
                  to doprowadzi do absurdu
                  onkologia stanie się zakazana
                  jakiś głupek wykaże że nowotwór jest żywy
                  wszyscy wiemy że spór dotyczy zamachu KK na prawo człowieka do
                  samostanowienia o sobie.
                  Tak w przypadku aborcji jak i eutanazji
                  wykazywanie czy coś nosi znamiona życia czy nie są nieważne
                  w każdej chwili mogę wykazać że każde z was nosi znamiona śmierci
                  bo wszak człowiek rodzi się tylko po to aby umrzeć
                  chcesz mg bawić się sofizmatami?
                  chcesz uprawiać erystykę dla treningu?
                  czy tylko pragniesz unieszczęśliwiania tych co już są?
                  • wtc2004 Re: swietnie mg2005! 01.04.08, 05:14
                    swiatowidz napisał:

                    > @@##
                    > nie rozpatrujmy życia na poziomie komórkowym
                    > to doprowadzi do absurdu

                    Czyli ze organizmy jednokomorkowe sa fikcja i absurd. Zawsze
                    podejrzewalem ze nauczyciele klamia.

                    > onkologia stanie się zakazana
                    > jakiś głupek wykaże że nowotwór jest żywy

                    Juz kilka razy starano sie zwrocic Twoja uwage na definicje ZYWEGO
                    organizmu ale widac ze jestes odporny na podstawowe pojecia nauki.

                    > wszyscy wiemy że spór dotyczy zamachu KK na prawo człowieka do
                    > samostanowienia o sobie.

                    Jest wlasnie odwrotnie, to jest zamach lewactwa na prawo czlowieka
                    do zycia.

                    > Tak w przypadku aborcji jak i eutanazji
                    > wykazywanie czy coś nosi znamiona życia czy nie są nieważne
                    > w każdej chwili mogę wykazać że każde z was nosi znamiona śmierci
                    > bo wszak człowiek rodzi się tylko po to aby umrzeć

                    Dokladnie! Jak sam powiedziales powyzej - "prawo człowieka do
                    samostanowienia o sobie."

                    Ty jednak chcesz wiecej, chcesz prawa do odbierania zycie tym ktorzy
                    nie sa w stanie wyrazic swojego sprzeciwu: nienarodzonym, dzieciom,
                    niepelnosprawnym fizycznie i psychicznie, starcom i chorym.

                    Az strach pomyslec ze Akcja T4 miala miejsce tylko niecale 70 lat
                    temu.


                    PS. Napraw sobie klawiature bo klapiesz trzcionkami jak zepsuty
                    dalekopis, @@## $%^&*!
                    • swiatowidz Re: swietnie mg2005! 01.04.08, 07:13
                      @@##
                      z uporem maniaka powtarzam tekst z filmu barei:
                      -to pijak
                      -i złodziej...bo każdy pijak to złodziej

                      jesteś strasznie nabuzowany nienawiścią
                      dla ciebie każde zdanie odmienne od twojego to objaw lewactwa
                      temu lewactwu przypisujesz wszystko co złe na tym świecie
                      uważaj bo przyjdzie taki czas że z nienawiści do lewactwa odrąbiesz
                      sobie lewą nogę.......
                      tylko że wtedy będziesz kuśtykał umysłowo
                      • mg2005 Re: swietnie mg2005! 06.04.08, 22:01
                        swiatowidz napisał:

                        > jesteś strasznie nabuzowany nienawiścią
                        > dla ciebie każde zdanie odmienne od twojego to objaw lewactwa

                        Jak łatwo dostrzec 'źdźbło w oku bliźniego', prawda swiatowidz ?...:)
                        Ty za to węszysz "spisek Koscioła"...
                        Jak tam twoja prawa noga ?... :)
                        • swiatowidz Re: swietnie mg2005!/@@## 06.04.08, 22:06

                          @@##
                          od czego zaczynamy
                          od lewactwa
                          logiki
                          czy sofizmatów
                          wybieraj
                          czekam i podyskutujemy
                          mamnadzieję że na poziomie
                          • mg2005 Re: swietnie mg2005!/@@## 07.04.08, 09:23
                            swiatowidz napisał:

                            >
                            > @@##
                            > od czego zaczynamy
                            > od lewactwa
                            > logiki
                            > czy sofizmatów

                            Zacznijmy od logiki tego ,co napisałeś. Sofizmaty wyjdą same... :)
                  • mg2005 Re: swietnie mg2005! 06.04.08, 21:56
                    swiatowidz napisał:

                    > @@##
                    > nie rozpatrujmy życia na poziomie komórkowym
                    > to doprowadzi do absurdu
                    > onkologia stanie się zakazana
                    > jakiś głupek wykaże że nowotwór jest żywy

                    Twierdzisz, że nowotwór jest odrębnym organizmem ?...


                    > wszyscy wiemy że spór dotyczy zamachu KK na prawo człowieka do
                    > samostanowienia o sobie.

                    Wszyscy (oprócz ciebie :)) wiemy, ze jest inaczej...

                    > Tak w przypadku aborcji jak i eutanazji
                    > wykazywanie czy coś nosi znamiona życia czy nie są nieważne

                    Dlaczego wciąż mylisz 'znamiona życia' z żywym organizmem ?...

                    > chcesz mg bawić się sofizmatami?

                    To raczej ty...

                    > chcesz uprawiać erystykę dla treningu?

                    jw

                    > czy tylko pragniesz unieszczęśliwiania tych co już są?

                    Czy jestes idiotą ?...
    • exotique Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 27.03.08, 14:06

      agresywny feminizm to bezczelne i glosne dopominanie sie przez
      kobiety prawa do samodzielnego podejmowania decyzji wg wlasnych
      przekonac i wlasnych potrzeb. Do prawa zycia z bagazem wlasnych
      doswiadczen i wlasnych sciezek egzystencji.

      Taki podgatunek czy mutacja, bo w koncu to sprzeczne z Jedynymi
      Slusznymi Naukami.
      • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 27.03.08, 15:26
        Znaczy, wykazuję sie agresywnym feminizmem, jak mówię domowemu
        samcowi: "idę na piwo", po czym faktycznie idę bez względu na to,
        czy protestuje czy też nie?
        Fajne:) W życiu bym się po sobie takiej agresji agresji po sobie i
        takiego feminizmu:DDD
        • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 27.03.08, 19:02
          hypatia69 napisała:

          > Znaczy, wykazuję sie agresywnym feminizmem, jak mówię domowemu
          > samcowi: "idę na piwo", po czym faktycznie idę bez względu na to,
          > czy protestuje czy też nie?
          > Fajne:) W życiu bym się po sobie takiej agresji agresji po sobie i
          > takiego feminizmu:DDD
          *****************************************
          @@##
          to nie feminizm-to alkoholizm!
          • wtc2004 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 28.03.08, 00:22
            swiatowidz napisał:

            > to nie feminizm - to alkoholizm!

            No, ale zes przysrał. Tylko pogratulowac taktu w rozmowie.

            • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 28.03.08, 00:33
              No dokładnie. Wyjście na piwo to alkoholizm? Wbrew woli samca?
              Nie no...
              Hasło:
              "to nie feminizm - to alkoholizm!"
              to nie szowinizm, to głupota...:|
              • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 28.03.08, 07:04
                hypatia69 napisała:

                > No dokładnie. Wyjście na piwo to alkoholizm? Wbrew woli samca?
                > Nie no...
                > Hasło:
                > "to nie feminizm - to alkoholizm!"
                > to nie szowinizm, to głupota...:|
                *****************************************
                @@##
                a mi w to graj
                lepiej być głupcem
                niż szowinistą
                pić sobie piwo
                lub wódkę czystą
                pisać na forum
                wzbudzać sympatię
                innym dogadzać
                wkurzać hypatię
                • exotique Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 28.03.08, 10:41
                  to wychodzicie na piwo bez zgody chlopa????

                  co sie na tym swiecie porobilo :D
                  • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 28.03.08, 10:57
                    A nie, kurna, pytać go będę. Podanie, trzy zdjęcia, komplet
                    dokumentów i zaświadczeń, dwa dowody torzsamości ze zdjęciem i
                    paragon z zakupu gumek gdybym przypadkiem wpadła na pomysł
                    podziałania w kierunku innym niz spożycie piwa.
                    Co ja? Dziecko specjalnej troski jestem, ze o zgodę mam pytać?
                    ;)))
                    • migreniasta Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 28.03.08, 20:24
                      A nie lepiej na bosaka?
                    • hypatia69 Errata:( 01.04.08, 13:52
                      tożsamości oczywiście...
                  • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 06.04.08, 22:02
                    exotique napisała:

                    > to wychodzicie na piwo bez zgody chlopa????
                    >

                    Ty nie ?... :)
                    • hypatia69 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 07.04.08, 00:15
                      Jak ładnie!:))) No ślicznie po prostu:) Padłam:) Zwłaszcza, jak
                      wyobraziłam sobie, że *Ty* miałbyś chopa domowego o to pytać:DDDD
                      Dawno się tak nie obśniałam:))) Dzięki, Mg2005:)))
                      • swiatowidz Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 07.04.08, 00:18
                        @@##
                        bo w gruncie rzeczy z tego mg to równy chłop jest
                        polubiłem go za poczucie humoru i to że do kompromisu nieskory
                      • mg2005 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 07.04.08, 14:10
                        hypatia69 napisała:

                        > Jak ładnie!:))) No ślicznie po prostu:) Padłam:) Zwłaszcza, jak
                        > wyobraziłam sobie, że *Ty* miałbyś chopa domowego o to pytać:DDDD
                        > Dawno się tak nie obśniałam:))) Dzięki, Mg2005:)))

                        Już wiem, że z twoją kulturą osobistą jest kiepsko - czy podobnie
                        jest z twoim rozumieniem żartu ?...
    • prawicowiec2 Co to jest nienarodzone życie? 01.04.08, 11:45
      Żeby już nie mieszać w tą "dyskusję" człowieczeństwa: życie
      nienarodzone, to życie, które nie przeszło przez akt narodzin.
      Trawa na ten przykład się nie urodziła. Kurczak też się nie
      narodził. Chyba nie zaprzeczysz że to żywe organizmy.
      • swiatowidz Re: Co to jest nienarodzone życie? 01.04.08, 13:31
        @@##
        dowód erystyczny przeprowadzony zgrabnie i z polotem ale do obalenia
        gdyż
        albowiem
        ponieważ
        nie o aborcję i eutanazję trawy tu chodzi
        chcesz się taplać na takim poziomie to nazwij mnie zbrodniarzem
        ja koszę nie wykłoszoną trawę
        czynię to z lubością
        dość chętnie
        i z pietyzmem
        • prawicowiec2 Re: Co to jest nienarodzone życie? 01.04.08, 13:42
          ja sie tylko ustosunkowałem do Twej prośby o wytłumaczenie co to
          jest życie nienarodzone.

          a trawę też koszę, ale nie z lubością, tylko ino z musu :)
          • swiatowidz Re: Co to jest nienarodzone życie?/@@## 01.04.08, 20:17
            @@##
            przyjmijmy że mnie nie przekonałeś
            na tej niwie mam poglądy określane przez ciebie jako lewackie
            moim zdaniem są to poglądy wyważone i poparte pragmatyzmem życia
            (wiem że zarzucisz mi że w imię pragmatyzmu nie wolno tego czynić-
            cóż ja mam odmienne zdanie w tej kwestii)
            ale przyjrzyj się co wysmarowałem na inny temat
            myślę że spojrzysz na mnie innym wzrokiem
            oto link:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=77693799&wv.x=2&a=77695923
            • prawicowiec2 Re: Co to jest nienarodzone życie?/@@## 02.04.08, 16:00
              spoko, nie pożeram żywcem myślących inaczej:)
              jesli chodzi o naszą dyskusję, to przeczytałem tylko post
              zakładający wątek. I pomyślałem sobie że odpowiem na umieszczone tam
              dość proste pytanko.
              • swiatowidz Re: Co to jest nienarodzone życie?/@@## 02.04.08, 17:45
                @@##
                ale to nie jest takie sobe proste pytanko
                problemy które dotyka są niczym stary rozłożysty dąb
                rozgałęziają się
                splatają
                istota i sedno jest trudne do zdefiniowania
                łatwo mozna tylko zmarginalizować problem
                tu jest forum traktujące o społeczeństwie
                rozprawiamy tu o wszelkich aspektach spraw z którymi spotykamy się
                codziennie
                najgorsze jednak jest to że choć czasem problem jest mało istotny i
                niszowy to przykładamy do niego wagę niewspółmiernie dużą do jego
                formatu
                na ulicach giną ludzie
                dzieci żyją w nędzy i niedostaku
                rząd mydli nam oczy obietnicami bez pokrycia a my dzielimy się na
                zwalczające obozy i dajemy się indoktrynować w sprawach
                trzeciorzędnych
                aborcja która jest zabiegiem(tak definiuje ją medycyna) urasta do
                fundamentu na którym się wspiera całokształt świadomości
                jest tu całe grono obrońców życia poczętego którzy rozkładają ręce
                nad problemami życia codziennego
                tymczasem narodzeni cierpią katusze i ich los nie spędza tak
                naprawdę nikomu snu z powiek
                becikowe w znakomitej większości zasila budżet chrzcin
                a matki narodzonych i niechcianych dzieci wyszydzają politykę
                prorodzinną kolejnych rządów
                cała para idzie w gwizdek
                i nadal wałkujemy ten sam temat
                a życia toczy się dalej
                • prawicowiec2 Re: Co to jest nienarodzone życie?/@@## 03.04.08, 09:20
                  Twój post jest bardzo ciekawą zachętą do dyskusji na poważne i
                  trudne tematy. Myślę że warto rozwinąć to w nowym wątku. przemyślę
                  troszkę i spróbuję coś naskrobać.
                  • swiatowidz Re: Co to jest nienarodzone życie?/@@## 03.04.08, 09:57
                    @@##
                    bo nawet w trollingu DCIA można dostrzec drugie dno
                    zagadnienia winy i kary
                    akceptacji i potępienia to nieodłączne atrybuty ludzkie
                    wszystko może znależć jakieś sensowne wytłumaczenie
                    we wszystkim tkwią atawizmy
                    najgorzej jak są one negatywnie ukierunkowane
                    w psychice ludzkiej nie miłość a bojaźń gra pierwsze skrzypce
                    i póki nie zaufundujemy sobie wiolonczeli która zagłuszy wygrywając
                    nutki układające się we wzorki pozytywnego postrzegania świata
                    skrzypce nutek fobii
                    obaw
                    i uprzedzeń
                    puty będziemy bładzić w swej niepohamowanej destrukcji

                    dlatego niech nie będzie tematów tabu
                    ale będą granice których przekraczać się nie powinno
                    ulepszać możemy tylko to w czym upatrujemy rozkwit i poszanowanie
                    człowieka
                    w tej konwencji możemy zaakceptować gejów jako takich
                    aborcję jeśli jest konieczna
                    i eutanazję gdy zachodzi taka potrzeba
                    lecz ona konwencja nie powinna zamykać nam oczu na prawdę
                    bo koń jaki jest każdy widzi
                    tolerancja dla gejów to ich akceptacja a nie przyzwolenie na łamanie
                    kanonów natury w postaci przyzwolenia na związki małżeńskie
                    uznanie aborcji jako prawa kobiety lub pary do decydowania o swym
                    losie wykluczjąc ją poprzez wszelkie działania funkcjonowania jej
                    jako jednego ze sposobów antykoncepcji
                    zalegalizowania eutanazji jako sposobu na godne opuszczenie świata
                    żywych
                    tam gdzie granice wyznaczyć się da-tam powinny one być wytyczone
                    na zasadzie chodnika wytyczonego wzdłuż przetartej ścieżki
          • swiatowidz Re: Co to jest nienarodzone życie? /i to też! 01.04.08, 20:19
            @@##
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=77708370&wv.x=2&a=77727846
    • facet123 Re: @@## Wałkujemy temat dalej.... 01.04.08, 13:56
      Wałkujemy wałku... wałku...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=76410536&a=76926603

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka