Dodaj do ulubionych

uciążliwi sąsiedzi

IP: 80.48.236.* 06.10.03, 08:35
mieszkam w bloku, w którym ostatnio dużym problemem stały sie dzieci
lokatorów spod jednego numeru do których przychodzą w odwiedziny koledzy i
koleżanki. poroblemu by nie było gdyby wizyty odbywały sie za zamknietymi
drzwaimi, w mieszakniu. 10 czasem wiecej osobowe grupy spotykaja sie przed
dzrwiami sąsiadów, leża na schodach i prowadza głośne rozmowy, nie strona
przy tym od wulgaryzmów. ich zachowanie uniemożliwia normalna egzystencję w
sąsiednich mieszkaniach, gdzie pomimo wyciszonych dzrwi słychac te rozmowy i
śmiechy. dodatkowo zaśmiecają klatę oraz rysują po ścianach. Na upomnienia
nie reaguja gdyż maja poparcie naszych "problemowych sąsiadów" rodziców tych
dzieci. Śą to gimnazjaliści. Co robić?
Obserwuj wątek
    • jadwiga_r Re: uciążliwi sąsiedzi 06.10.03, 14:52
      Ze swoim problemem powinnaś udać się do administratora budynku.Do jego
      obowiązków należy ,aby przeprowadził rozmowę z najęmcą mieszkania.Pewnie Cię
      będzie odsyłał do Straży Miejskiej,żeby sobie głowy nie zawracać. Nie
      powinien tego zrobić.
    • Gość: Triss Merigold Re: uciążliwi sąsiedzi IP: *.acn.waw.pl 08.10.03, 23:31
      Dzwoń na policję, informuj szkołę jeśli wiesz do której chodzą, goń ich z
      klatki. Wszystko jest lepsze niż obojętność.
      • Gość: eddie Re: uciążliwi sąsiedzi IP: 80.48.236.* 09.10.03, 18:59
        a co jeśli oni juz sie odgrażają że za samo upominanie porysują np samochód?
        Zgdadzam sie że obojętność to nie rozwiązanie,ale czasem może nie zaczynać
    • jot-23 Re: uciążliwi sąsiedzi 09.10.03, 20:08
      Gość portalu: martas napisał(a):

      > mieszkam w bloku, w którym ostatnio dużym problemem stały sie dzieci
      > lokatorów spod jednego numeru do których przychodzą w odwiedziny koledzy i
      > koleżanki. poroblemu by nie było gdyby wizyty odbywały sie za zamknietymi
      > drzwaimi, w mieszakniu. 10 czasem wiecej osobowe grupy spotykaja sie przed
      > dzrwiami sąsiadów, leża na schodach i prowadza głośne rozmowy, nie strona
      > przy tym od wulgaryzmów. ich zachowanie uniemożliwia normalna egzystencję w
      > sąsiednich mieszkaniach, gdzie pomimo wyciszonych dzrwi słychac te rozmowy i
      > śmiechy. dodatkowo zaśmiecają klatę oraz rysują po ścianach. Na upomnienia
      > nie reaguja gdyż maja poparcie naszych "problemowych sąsiadów" rodziców tych
      > dzieci. Śą to gimnazjaliści. Co robić?

      to jest to co robi mlodziez! co mozesz na to poradzic? w normalnym kraju, to
      mozna sie przeniesc do wolnostojacego domu, a w polsce to nie mam pojecia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka