Dodaj do ulubionych

Emerytury dla wszystkich od 65 r.z.!

18.11.08, 20:22
Emerytury dla wszystkich od 65 r.z. - nie powinno byc ZADNYCH wyjatkow.
Nauczyciel np. mowi:
'Nie spotkałam się z przypadkiem, żeby nauczyciel, który osiągnął wiek
emerytalny, chciał dalej pracować w zawodzie. Rozpylanie gazów na lekcjach czy
podkładanie szpilek dziewczynom to tylko pomniejsze wybryki. 60-letni
nauczyciel sobie nie poradzi. Przemęczenie fizyczne, słabszy wzrok, słabszy
słuch - nie słyszy, co tam się dzieje w tylnych ławkach. Owszem, można nauczać
literek i cyferek, ale co z wychowywaniem? Co z utrzymaniem dyscypliny?
Starsza osoba się potknie i już cała klasa w śmiech.'

To w takim razie niech zmieni prace jak praca nauczyciela mu dluzej nie
odpowiada!!! Z jakiej okazji wczesniejsza emerytura? Ja nie chce do nikogo
doplacac kto przeciez moze dalej pracowac. Zadnych wczesniejszych emerytur!

wyborcza.pl/1,75480,5953339,Praca_po_60__Nie_wyobrazam_sobie_.html
Obserwuj wątek
    • ludziciekawa Re: Emerytury dla wszystkich od 65 r.z.! 18.11.08, 20:37
      a pomyślałeś kolego, że taki nauczyciel wykonuje właśnie taką ciężką
      pracę i poświęca się dla niej m.in. dlatego, bo woli się krócej ale
      bardziej intensywnie pomęczyć?

      • arek103 Ciezka praca? 18.11.08, 23:21
        ludziciekawa napisała:

        > a pomyślałeś kolego, że taki nauczyciel wykonuje właśnie taką ciężką
        > pracę i poświęca się dla niej m.in. dlatego, bo woli się krócej ale
        > bardziej intensywnie pomęczyć?

        Ciezka praca, gdzie pensum wynosi 20 godz. tygodniowo, a urlop 3 miesiace w
        roku? No i poza tym to co dla jednego jest ciezkie dla innego jest lekkie, jak
        dla kogos praca nauczyciela jest ciezka to niech zmieni zawod.
        • paskudek1 Re: Ciezka praca? 19.11.08, 17:59
          " Ciezka praca, gdzie pensum wynosi 20 godz. tygodniowo, a urlop 3 miesiace w
          > roku? "
          jeżelli czegoś nie wiesz dokładnie to bardzo prosze CIe nie wypowiadaj sie kategorycznie. Pensum naucyzcielskie czyli owe mityczne 18 godzin pracy na tydzień to są do ciężkiej ospy, chole...ry i różyczki GODZINY DYDAKTYCZNE czyli mówiąc jak do krowy na rowie: PRZY TABLICY, W KLASIE. Nauczycieli obowiązuje taki sam czterdziestogodzinny tydzień pracy jak każdego innego Polaka. Ma do wypełnienia arusze ocen, dziennik, całe stosy makulatury. Przygotowanie wszelkiej dokumentacji, pomocy naukowych cyz sprawdzianów zajmuje na prawde sporo czasu i wybacz, ale gdyby tak na prawdę rozliczyć czas pracy nauczyciela nagle okazałoby się ze 99% z nich pracuje dużo więcje niż 40 godzin. Nikt nie pyta nauczyciela ile czasu zajęó mu np. założenie 30 arkuszy ocen? Ile czasu zajmuje sprawdzenie 25 wypracowań? 20 dyktand?? Co uważasz że tę prace wykonuje na lekcjach??????
          POnadto pokaż mi taki zawód gdzie jest większa odpowiedzialnośc za drugą osobę? POkaż mi zawód gdzie ludzie dorośli odpowiadają W PEŁNI I TO KARNIE za czyny ludzi pełnoletnich tylo dlatego że sa ich uczniami??? A tak jest w przypadku uczniów liceum za których odpowiada w pełni nauczyciel.
          Pokaż mi drugio taki zawód gdzie pracownik pracuje na WŁASNYCH materiałch???? Czy urzędniczka przynosi do biura własny papier do ksero? Własne długopisy? Własne dyskietki???? Czy widziałeś urzędnika kserującego formularze na WŁASNY KOSZT??? A ja się z tym spotykam w szkole codziennie.
          A co do mitycznych 3 miesięcy urlopu to dwa tygodnie po zko.nczeniu roku szkolnego, dwa tygodnie przed rozpoczęciem nowego i przez całe ferie nauczyciel jest do dyspozycji dyrektora szkoły. POnadto jeżeli w czasie roku szkolnego potrzebuje dnia wolnego to przykro mi, ale moze liuczyć na: koleżeńska przysługę innych nauczycieli że wezmą za niego lekcję, przyjazny stosunek dyrektora szkoły. W przeciwnym wypadku urlop bezpłatny którego dyrektor WCALE NIE MUSI udzielić.
          Nie wiem jak rozwiązac sprawę emerytur nauczycieli, ale proszę przestańcie bredzic jak to nauczyciele mało pracują bo mają pensum 18 godzin.
          • arek103 Re: Ciezka praca? 20.11.08, 21:30
            paskudek1 napisała:

            > jeżelli czegoś nie wiesz dokładnie to bardzo prosze CIe nie wypowiadaj sie kate
            > gorycznie. Pensum naucyzcielskie czyli owe mityczne 18 godzin pracy na tydzień
            > to są do ciężkiej ospy, chole...ry i różyczki GODZINY DYDAKTYCZNE > ...

            I w zwiazku z tym wszystkim o ile lat wczesniej niz np. lekarze czy sporzataczki
            czy kierowcy autobusow chcesz isc na emeryture?
            Poza tym - nauczyciele przedmiotow technicznych nie robia zadnych sprawdzianow.
            Maja gole pensum i piekne dlugie wakacje...
            • paskudek1 Re: Ciezka praca? 21.11.08, 14:55
              a kto ci nagadał głupot że naucyciele rpzedmiotów technicznych nie robią sprawdzianów??? Czt podstawy konstrukcji maszyn i urządzeń to jest rpzedmiot techniczny wg ciebie? A taka mechanika techniczna, układy sterowania i regulacji, techniczne bezpieczeństwo pracy, analiza i ocena zagrożeń to co to jest?? Moze humanistytka? Taa fizyka, chemia i biologia to też humanistyczne rpzemdioty czyż nie???
              Idź do jakiejś szkoły i pogadaj z nauczycielami.
              A co do odejścia wcześniejszczego na emeryturę to wybacz nie wiem ,napisałam w swoim poście że nie mam cudownej recepty na rozwiązanie problemu. Mnie po prostu wku...wia takie gadanie że nauczyciele pracuja 20 godzin w tygodniu i mają 3 miesiące wakacji.
              • arek103 Re: Ciezka praca? 24.11.08, 01:18
                paskudek1 napisała:

                > a kto ci nagadał głupot że naucyciele rpzedmiotów technicznych nie robią sprawd
                > zianów???

                Akurat mam znajomego. Chwali sie, ze nie musi robic zadnych sprawdzianow jak ci
                od matematyki czy polskiego, pokaze tylko chlopakom jak sie robi obrobke
                skrawaniem, a sprawdzian umiejetnosci musi byc i tak na lekcji, z tego sie
                przeciez nie da zrobic kartkowki. Tak jest na wszystkich przedmiotach
                technicznych we wszystkich zawodowkach przeciez. Jak fryzjerce zrobisz kartkowke
                z fryzjerstwa?

                > Czt podstawy konstrukcji maszyn i urządzeń to jest rpzedmiot technicz
                > ny wg ciebie? A taka mechanika techniczna, układy sterowania i regulacji, techn
                > iczne bezpieczeństwo pracy, analiza i ocena zagrożeń to co to jest?? Moze human
                > istytka? Taa fizyka, chemia i biologia to też humanistyczne rpzemdioty czyż nie
                > ???

                Wyjasnilem ci wyzej. Chodzi mi o przedmioty praktyczne, nie o teoretyczne.
                Takich jest mnostwo w zawodowkach.

                > Idź do jakiejś szkoły i pogadaj z nauczycielami.
                > A co do odejścia wcześniejszczego na emeryturę to wybacz nie wiem ,napisałam w
                > swoim poście że nie mam cudownej recepty na rozwiązanie problemu. Mnie po prost
                > u wku...wia takie gadanie że nauczyciele pracuja 20 godzin w tygodniu i mają 3
                > miesiące wakacji.

                Bo maja 3 miesiace wakacji. A wczesniejsza emerytura do tego to zwykle chamstwo
                wobec innych ludzi. Zadnych wczesniejszych emerytur, ani dla nauczycieli, ani
                gornikow, ani dla kogokolwiek.
                • paskudek1 Re: Ciezka praca? 24.11.08, 13:02
                  pomylióes rpzedmioty techniczne z rpzedmiotami zawodowymi praktycznymi. Owszem z takiego fryzjerstwa (choć nie wiem czy taki przedmiot istnieje, akurat tego programu nauczania nie znam) kartkówki zrobić się nie da. Choć pwności na 100% nie mam bo nie mam rozkładu nauczania. Przy takiej obróbce skrawaniem tez pewnie znajdzie się trochę materiału teoretycznego bo NIGDZIE nie ma tak że leci się na samej praktyce.
                  Co do przemiotów technicznych to wybacz ale sama miałam klasówki z mechanizacji ogrodnictwa, ogólnej uprawy roślin czy sadownictwa. Humanistyczne to one nie są:)
                  To , że tój kolega chwali się ze zadnycy klasówek nie musi robić .. no cóż, być mozę akurat ON nie, choć wiem skądinąd że częściowo nauczyciel rozliczany jest takze z prac klasowych.
                  A przy okazji jeżeli masz znajomego nauczyciela to zapytaj go o wypełnianie dziennika, tabelki statystyczne, arkusze ocen, rady pedagogiczne, wszelkiej maści sprawozdania, plany nauczania, PSO, i całą papierologię szkolną. Ciekawe co ci powie, że też tego nie robi??
                  CO do wakacji to już CI napisałam: trzy miesiące to one są nominalnie, w praktyce spora częśc nauczycieli nie ma tych trzech miesięcy. Dwa tygodnie po zakończeniu roku jestem do dyspozycji dyrektora, dwa tygodnie PRZED rozpoczęciem roku tak samo. Dyżury wq wakacje, urządzanie np. wycieczek dla uczniów. Co myslisz że za wyjazd nauczyciela np. wekendowy ktoś płaci????? A weź pod uwagę że wtedy nauczyciel jest CALKOWICIE odpowiedzialny za uczniów.
                  • arek103 Re: Ciezka praca? 24.11.08, 23:23
                    paskudek1 napisała:

                    > pomylióes rpzedmioty techniczne z rpzedmiotami zawodowymi praktycznymi.

                    Owszem, pomylilem, chodzilo mi o przedmioty zawodowe. Nikt z nich nie robi
                    klasowek.

                    > A przy okazji jeżeli masz znajomego nauczyciela to zapytaj go o wypełnianie dzi
                    > ennika, tabelki statystyczne, arkusze ocen, rady pedagogiczne, wszelkiej maści
                    > sprawozdania, plany nauczania, PSO, i całą papierologię szkolną.

                    Tego on nie ma duzo, nie narzeka.

                    > CO do wakacji to już CI napisałam: trzy miesiące to one są nominalnie, w prakty
                    > ce spora częśc nauczycieli nie ma tych trzech miesięcy. Dwa tygodnie po zakończ
                    > eniu roku jestem do dyspozycji dyrektora, dwa tygodnie PRZED rozpoczęciem roku
                    > tak samo.

                    W praktyce ta dyspozycja nic nie oznacza.

                    Dyżury wq wakacje, urządzanie np. wycieczek dla uczniów. Co myslisz ż
                    > e za wyjazd nauczyciela np. wekendowy ktoś płaci????? A weź pod uwagę że wtedy
                    > nauczyciel jest CALKOWICIE odpowiedzialny za uczniów.

                    I z tego powodu o ile lat wczesniej chcesz isc na emeryture niz np. lekarz czy
                    motorniczy (ten jest odpowiedzialny za caly tramwaj!!!)? 10 lat? 20? Czy moze 30?
    • Gość: arek104 A dlaczego od 65 IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 18.11.08, 20:39
      a nie od 52, 67 albo 71?
      • arek103 Prosze bardzo, we Francji od 70-go rz 18.11.08, 23:23
        Gość portalu: arek104 napisał(a):

        > a nie od 52, 67 albo 71?

        Nie moze byc od 52 rz, bo panstwo by szybciutko zbankrutowalo. Ale od 70 rz to i
        owszem, prosze bardzo, wlasnie wprowadzaja taka mozliwosc we Francji:
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,85275,5963013,Francuzi_beda_mogli_pracowac_do_70__roku_zycia.html
        • Gość: arek104 Re: Prosze bardzo, we Francji od 70-go rz IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 18.11.08, 23:26
          Przecież na emeryturę odkładam z własnych pieniędzy. Dlaczego więc państwo ma
          decydować o tym kiedy będę mógł z nich skorzystać?
          • kot_behemot8 Re: Prosze bardzo, we Francji od 70-go rz 19.11.08, 08:39
            Gość portalu: arek104 napisał(a):

            > Przecież na emeryturę odkładam z własnych pieniędzy.


            A o jakim odkładaniu ty piszesz? Bo jeśli chodzi ci o ZUS, to
            niczego tam nie odkładasz. Te pieniądze nie sa lokowane tylko idą na
            bieżące wypłaty emerytur - a jak przejdą kolejne przywileje, to
            podniosą ci składkę i będziesz płącił jeszcze więcej. I NIC z tego
            nie będzie "odkładane"...



            Dlaczego więc państwo ma
            > decydować o tym kiedy będę mógł z nich skorzystać?


            Bo tak;)
            A jeśli chcesz sam decydować o tym kiedy przejdziesz na emeryturę,
            to kto ci broni? Odkładaj sobie w prywatnym funduszu kapitałowym.
            Jak w wieku choćby 30 lat uskładasz milion, to możesz sobie przejść
            na emeryturę kiedy zechcesz;)
            • Gość: lol Re: Prosze bardzo, we Francji od 70-go rz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 09:02
              Nie ma co. Przekonałaś mnie. ;) Pańśtwo będzie mnie okradać, po to by te pieniądze ROZDAĆ tym, którzy najgłośniej krzyczą a ja se mogę przejść na emeryturę jak sobie dodatkowo odłożę. Co racja to racja :P
              • kot_behemot8 Re: Prosze bardzo, we Francji od 70-go rz 19.11.08, 09:27
                Gość portalu: lol napisał(a):

                > Nie ma co. Przekonałaś mnie. ;) Pańśtwo będzie mnie okradać, po to
                by te pienią
                > dze ROZDAĆ tym, którzy najgłośniej krzyczą a ja se mogę przejść na
                emeryturę ja
                > k sobie dodatkowo odłożę. Co racja to racja :P


                Państwo rozdaje wszystkim, nie tylko tym którzy najgłośniej krzyczą -
                twoja babcia pewno nie krzyczy, a jakąś emeryturę, z twoich składek
                i podatków, też dostaje. Tak działa system pokoleniowy, inaczej
                będzie jeśli zmienimy go na kapitałowy (co niestety nie jest łatwe i
                zajmie klkadziesiąt lat)
                Dlatego gadanie o tym jak to sami powinniśmy decydowac kiedy
                przechodzimy na emeryturę w obecnym systemie jest idiotyczne.
                I do tego idiotyzmu się odniosłam, a co ty z tego zrozumiałes to już
                twoja sprawa.
          • arek103 Re: Prosze bardzo, we Francji od 70-go rz 19.11.08, 17:39
            Gość portalu: arek104 napisał(a):

            > Przecież na emeryturę odkładam z własnych pieniędzy. Dlaczego więc państwo ma
            > decydować o tym kiedy będę mógł z nich skorzystać?

            A kto ma niby decydowac? Jak zarabiasz wystarczajaco duzo, zeby odkladac wiecej
            to sobie odloz, sie zwolnij z pracy w wieku 50 lat i przez 15 lat zyj z tych
            dodatkowych oszczednosci. Nie ma sprawy.
    • matylda1001 Re: Emerytury dla wszystkich od 65 r.z.! 18.11.08, 22:12
      Kobiety powinny pracować do 55, a mężczyżni do 60r życia. Wszyscy.
      Kobiety krócej ze względu na dodatkowa pracę w domu.
      ----------------------------------------------------------
      Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
      • arek103 Kobiety powinny tez pracowac do 65 rz. 18.11.08, 23:25
        matylda1001 napisała:

        > Kobiety powinny pracować do 55, a mężczyżni do 60r życia. Wszyscy.
        > Kobiety krócej ze względu na dodatkowa pracę w domu.

        Kobiety, tak jak i mezczyzni, powinny pracowac do 65 rz. Dodatkowa prace w domu
        nalezy sie dzielic, albo sobie zatrudnic kogos do pomocy w domu. Na emerytury od
        60 rz. panstwa nie stac. A Francja prosze bardzo, umozliwia prace do 70-go rz.:
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,85275,5963013,Francuzi_beda_mogli_pracowac_do_70__roku_zycia.html
        • matylda1001 Re: Kobiety powinny tez pracowac do 65 rz. 18.11.08, 23:39
          >Dodatkowa prace w domu nalezy sie dzielic, albo sobie zatrudnic
          kogos do pomocy w domu<

          Arek - idealista.
          .................................................................
          1. Nie zdejmujemy butów wchodząc do cudzego domu
          2. Nie podajemy gościom kapci
          • kot_behemot8 Re: Kobiety powinny tez pracowac do 65 rz. 19.11.08, 08:34
            > Arek - idealista.


            Przeciwnie. Arek - realista, Matylda - idealistka (i marzycielka...)
            Bo smutna prawda jest taka, że nawet bogatszych od nas nie stać na
            masową produkcję młodych emerytów. W bogatych krajach Unii realny
            wiek emerytalny jest prawie 10 lat wyższy niż u nas (podkreślam
            słowo "realny"), a nawet oni starają się ten wiek podnieść bo są za
            biedni by go utrzymać. I dlatego Arek ma absolutną racje a twój
            pogląd jest idealistyczny ale kompletnie oderwany od życiowych
            realiów.
            • kot_behemot8 Re: Kobiety powinny tez pracowac do 65 rz. 19.11.08, 08:45
              Właśnie przeczytałąm ciekawy post na innym wątku. Wklejam go, bo to
              jedyne sensowne uzasadnienie (?) potrzeby wcześniejszych emerytur,
              jedyne które daje mi do myślenia. Zauważ jednak, że autor w ostatnim
              zdaniu sam pisze, że jest wczesnym emeryturom przeciwny...
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=87390772&a=87404435
          • arek103 Re: Kobiety powinny tez pracowac do 65 rz. 19.11.08, 17:45
            matylda1001 napisała:

            > >Dodatkowa prace w domu nalezy sie dzielic, albo sobie zatrudnic
            > kogos do pomocy w domu<
            >
            > Arek - idealista.

            Nie rozumiem. Ty pracujesz w domu, a maz nie pracuje?

      • Gość: arek104 Re: Emerytury dla wszystkich od 65 r.z.! IP: *.92b.tarnobrzeg.pilicka.pl 18.11.08, 23:45
        a jak ja będę tą dodatkową (domową) pracę wykonywał, a nie żona, to będę mógł
        pójść na wcześniejszą emeryturę?
        • gassarbajter Polska to kraj emerytow i rencistow 19.11.08, 01:25
          jestescie w czolowce Europy a moze i swiata !!,nigdzie nie ma
          takiej ilosci ludzi na roznej masci rentach chorobowych [
          czytaj wymyslonych i wyludzonych] jak w Polsce ,40 letni
          praktycznie zdrowi ludzie pobieraja zasilki od
          panstwa ,jednoczesnie pelna para pracujac za granica lub w kraju
          na czarno !!!
          Pomostowki to nastepna droga do nierobstwa ludzie 50 letni
          chca juz siedziec w domu i wygladac przez okno lub gapic sie w
          telewizor bo maja juz pomostowke czyli drabine po ktorej
          dojda do wieku 65 lat ,w tym samym czasie ich rowiesnicy na
          zachodzie pelna para pracuja nawet do 67 lat !!!

          Polska to kraj obibokow,kombinatorow ,cwaniakow, i
          lewusow ,ktorych jedynym celem w zyciu jest jaknajszybciej
          przestac pracowac i doic z kasy panstwa swiadczenia.
          • gassarbajter Re: Polska to kraj emerytow i rencistow 19.11.08, 04:07
            ups
    • truten.zenobi chyba przesadzasz!!! 19.11.08, 09:37
      znałem wielu nauczycieli którzy dawali sobioe radę nawet po 70 - cóż
      ta praca była ich życiem...
      ale nie można tak generalizować

      moim zdaniem system powinien być taki sam dla wszystkich...
      wcześniejsze emerytury? OK ale odpowiednio mniejsze... jeśli
      odłożyłeś sobie odpowiednią kwotę jesli godzisz sie na obniżenie
      standardu życia, jesli nie będziesz beneficjentem systemu pomocy
      społecznej (czyli ta emerytura spełni wymogi minimum socjalnego)
      powinien uwzgledniać też zależnosci rodzinne (prawo rodziny do
      emerytury) tak żeby nie trzeba było dopłacać do kolejarzy górników...

      oczywiście są zawody np. oddziały interencyjne policji,
      górnicy "dołowi" gdzie nie wyobrażam sobie by ludzie pracowali do 65
      ale to powinny być naprawdę wyjątkowe przypadki a nienagroda za
      pracę na państwowym etacie (lub etatach dofinansowywanych przez
      pństwo)
      • kot_behemot8 Re: chyba przesadzasz!!! 19.11.08, 10:22
        truten.zenobi napisał:

        > oczywiście są zawody np. oddziały interencyjne policji,
        > górnicy "dołowi" gdzie nie wyobrażam sobie by ludzie pracowali do
        65
        > ale to powinny być naprawdę wyjątkowe przypadki a nienagroda za
        > pracę na państwowym etacie (lub etatach dofinansowywanych przez
        > pństwo)



        Konia z rzędem temu kto pokaże mi takiego 40-letniego emeryta
        górniczego czy policyjnego, który po przejściu na emeryturę
        przestaje pracować. Policjanci zostaję detektywami, górnicy np
        handlują warzywami na bazarze (u jednego takiego robię zakupy...
        dźwiga worki z ziemniakami aż miło)
        Zmierzam oczywiście do tego, że nigdzie nie jest powiedziane, że
        jakiś zawód trzeba wykonywać przez całe życie.
        Co szkodzi np maszyniście pociągu po 50 przejść do pracy kasjera na
        dworcu? W policji jest mnóstwo pracy papierkowej która mozna
        wykonywac po 40 a nawet po 60... Inne zawody moga mieć jasno
        powiedziane, że w wieku np 40 czy 50 lat muszą robić kursy
        przekwalifikujące, np nauczyciela na bibliotekarza czy urzednika.
        Niechby i te kursy były na koszt państwa...
        • truten.zenobi Re: chyba przesadzasz!!! 19.11.08, 14:46
          tak tyle że po 50 trudno się przestawić... to że gościu sobie
          dorabia to wcale nie oznacza że ktoś by go normalnie zatrudnił..
          poza tym obecny system daje wcześniejsze emerytury nie za
          szkodliwośc/uciążliwość/ czy znaczne obciążenia ale za pracę we
          własciewj "firmie"

          czy uważasz że lepszym roziązaniem będzie ( dla tych co faktycznie w
          takich warunkach pracują) przechodzenie na renty?
          moim zdaniem nie - bo to będzie oznaczać więcej zamiesznia, wieksze
          koszty, większą biurokrację( korupcję)


          a tak naprawdę problem lezy gdzieś indziej, to że mamy tylu
          emerytów /rencistów wynika z sytuacji na rynku pracy wysokie
          bezrobocie, trudno znaleźć pracę znacznie powyżej minimum socjalnego
          itp.
          ludzie traktują świadczenia jako ucieczkę od zagrożeń socjalnych.
          wolą mieć może niewielki ale pewny dochód
          • Gość: klitoris Re: rozwiazac jak w Holandii IP: *.pools.arcor-ip.net 19.11.08, 17:45
            65 lat minelo i jak sie nie ma wiecej wypracowanego, to musowo
            dostac 800 euro i przywileje od panstwa. Tylko polskich jemerytow
            tak w bambuko eu robi.
      • arek103 Zadnych wyjatkow 19.11.08, 17:44
        truten.zenobi napisał:

        > znałem wielu nauczycieli którzy dawali sobioe radę nawet po 70 - cóż
        > ta praca była ich życiem...
        > ale nie można tak generalizować

        Oczywiscie.

        > moim zdaniem system powinien być taki sam dla wszystkich...

        Oczywiscie.

        > wcześniejsze emerytury? OK ale odpowiednio mniejsze... jeśli
        > odłożyłeś sobie odpowiednią kwotę jesli godzisz sie na obniżenie
        > standardu życia, jesli nie będziesz beneficjentem systemu pomocy
        > społecznej (czyli ta emerytura spełni wymogi minimum socjalnego)
        > powinien uwzgledniać też zależnosci rodzinne (prawo rodziny do
        > emerytury) tak żeby nie trzeba było dopłacać do kolejarzy górników...

        Nie, emerytury dla wszystkich od tego samego wieku bez zadnej mozliwosci
        wczesniejszych emerytur. Pojecie wczesniejsza emerytura to pojecie z komuny! Jak
        nie chcesz pracowac to prosze bardzo - zwolnij sie z pracy w dowolnym wieku na
        dowolny okres i zyj z oszczednosci.

        > oczywiście są zawody np. oddziały interencyjne policji,
        > górnicy "dołowi" gdzie nie wyobrażam sobie by ludzie pracowali do 65

        To niech zmienia prace jak dluzej nie moga.

        > ale to powinny być naprawdę wyjątkowe przypadki a nienagroda za

        Nie, zadnych wyjatkow. W Skandynawii nie ma ZADNYCH wyjatkow mimo ze to bardzo
        socjalistyczne i opiekuncze kraje.

        • truten.zenobi Re: Zadnych wyjatkow 19.11.08, 18:06
          nie chciał bym trafić na stół do 60 letniego chirurga który trzyma
          się "rękami i nogami" zawodu bo nie potrafi nic innego, nie
          chciałbym by moje dzieci uczyły sfrustrowane stare baby żyjące w
          świecie sprzed 30 lat...

          ale jest jeszcze coś ludzie starsi nie mają szans na zmianę pracy,
          więc będą robić wszystko i godzić się na wszystko by pracę
          utrzymać .. w tym czasie kolejne roczniki młodych ludzi będą zasilać
          armię bezrobotnych (czasem nawet nie z braku pracy ale z wyboru bo
          możliwa praca nie pozwoli samodzielnie się utrzymać - bo przecież
          starsi ludzie nie mający kredytu mieszkaniowego/nie wybnajmujący
          mieszkania są gotowi pracować za minimum socjalne)
          lub też zasilać szeregi gangów - jedyna realna droga do wyrwania się
          z tego bagna...
          • truten.zenobi Re: Zadnych wyjatkow 19.11.08, 18:17
            oczywiście żadnych wyjątków system powinien być taki sam dla
            wszystkich tyle powinna rządzić ekonomia a nie różen wizje
            polityczne (ani konserwatywne ani lewicowe)
            masz na koncie wystarczajacą ilosc kasy, masz problem z kontynuacją
            pracy (zdrowotne, rynkowe czy inne) możesz zdecydować się na
            wcześniejszą emeryturę 0czywiście decydując się na mniejsza kasę...
            ale to czasem lepsze niż śmietnik

            po to płacę zus i podatki by mi się lepiej żyło a nie po to by
            urzednicy i politycy żyli dostatnio...
            ta kasa na koncie ZUS czy innego ubezpieczyciela w zasadzie jest
            moja i niby z jaki9ej paki PP ma mieć monopol na dysponowanie tą
            kasą?

            taka wizja to moja wizja państwa obywatelskiego...


            "The future is coming on..."
            • gassarbajter Re: Zadnych wyjatkow??? 20.11.08, 00:17
              ale poki co byli SBecy biora po 6 tysiecy albo lepiej wlasnie z
              twoich pieniedzy i sie smieja,ich emerytury sa najlpesze w
              PL,,,,,,a ty jeden z drugim musisz zapier...da;ac w fabryce zeby
              zaspokoic kase dobrze wypasionym Ubeckim emerytom
              • Gość: jestemza Re: Zadnych wyjatkow??? IP: *.pools.arcor-ip.net 20.11.08, 18:48
                Nie odbierac emerytur, bo pojda na socjal, ale podatek na potrzeby
                zrujnowanego panstwa. 10-25 procent od dochodu emerytalnego. Maly
                dochod - 10 proc. duzy 25 procent. Solidarnie odbudowac kraj.
                Wszystkich pzpr czlonkow, bez wyjatku.
          • arek103 Bezrobocia nie likwiduje sie wysylajac mlodych na 20.11.08, 21:42
            truten.zenobi napisał:

            > nie chciał bym trafić na stół do 60 letniego chirurga który trzyma
            > się "rękami i nogami" zawodu bo nie potrafi nic innego,

            Co to za bzdury? Stary lekarz to skarb! W wielu krajach zacheca sie lekarzy do
            pracy do 70 r.z. 60 letni chirurg nie jest stary, a ma tez ogromne
            doswiadczenie! A jesli nawet z jakichs powodow nie moze operowac, bo np. ma
            zwyrodnialy kregoslup, ktory go boli, to i tak moze sluzyc innym swoim
            doswiadczeniem!

            > nie
            > chciałbym by moje dzieci uczyły sfrustrowane stare baby żyjące w
            > świecie sprzed 30 lat...

            A dlaczego kobiete 63 letnia nazywasz sfrustrowana baba??? I dlaczego ma zyc w
            swiecie sprzed 30 lat? Zyje tu i teraz!

            > ale jest jeszcze coś ludzie starsi nie mają szans na zmianę pracy,
            > więc będą robić wszystko i godzić się na wszystko by pracę
            > utrzymać .. w tym czasie kolejne roczniki młodych ludzi będą zasilać
            > armię bezrobotnych (czasem nawet nie z braku pracy ale z wyboru bo
            > możliwa praca nie pozwoli samodzielnie się utrzymać - bo przecież
            > starsi ludzie nie mający kredytu mieszkaniowego/nie wybnajmujący
            > mieszkania są gotowi pracować za minimum socjalne)
            > lub też zasilać szeregi gangów - jedyna realna droga do wyrwania się
            > z tego bagna...

            Jakiego bagna? Owszem jak jest bezrobocie to jest problem, ale bezrobocie
            powinno sie likwidowac nie przy pomocy wysylania coraz to mlodszych ludzi na
            emeryture. Bezrobocia nie likwiduje sie wysylajac mlodych na emeryture.
            • Gość: ekomazowsze Re: Bezrobocia nie likwiduje sie wysylajac mlodyc IP: *.cebit.com.pl 20.11.08, 21:50
              To ja proponuje, by 60 letnim nauczycielom zakazac pracy w szkole
              ale nie przyuznawac emerytury.
              Niech pracuja na kasie w markecie, w call center czy kiosku.
              Wilk syty (bo zakaz pracy w szkole) i owca cala (bo 65 latkowie
              pracuja na caal center czy w kioskach za 3,50 za godz.)
              • arek103 Re: Bezrobocia nie likwiduje sie wysylajac mlodyc 20.11.08, 23:45
                Gość portalu: ekomazowsze napisał(a):

                > To ja proponuje, by 60 letnim nauczycielom zakazac pracy w szkole
                > ale nie przyuznawac emerytury.

                Dlaczego zakazac? Jak ktos chce niech pracuje.

                > Niech pracuja na kasie w markecie, w call center czy kiosku.
                > Wilk syty (bo zakaz pracy w szkole) i owca cala (bo 65 latkowie
                > pracuja na caal center czy w kioskach za 3,50 za godz.)

                Oczywiscie, ze nauczyciele moga wykonywac inna prace.
              • gassarbajter dac im prace ! 21.11.08, 00:36
                w Polsce jest pelno pracy ,oczywiscie za mniejsze pieniadze ,,,,ale
                dlaczego ci ludzie maja siedziec w domu i nie pracowac,niech
                sprzataja dworce kolejowe,zamiataja chodniki,maluja ploty itp
                • gassarbajter Re: dac im prace ! 22.11.08, 05:11
                  ups
                • arek103 Przede wszystkim nie dac im emerytury. 24.11.08, 01:21
                  gassarbajter napisał:

                  > w Polsce jest pelno pracy ,oczywiscie za mniejsze pieniadze ,,,,ale
                  > dlaczego ci ludzie maja siedziec w domu i nie pracowac,niech
                  > sprzataja dworce kolejowe,zamiataja chodniki,maluja ploty itp

                  Przede wszystkim nie dac im emerytury. Wtedy to i prace sobie znajda. Oczywiscie
                  powinna byc polityka panstwa przyjazna zatrudnianiu osob po 50-ce.
            • truten.zenobi Re: Bezrobocia nie likwiduje sie wysylajac mlodyc 24.11.08, 22:38
              > Co to za bzdury?
              a pracujesz z ludźmi po 50?
              często mają problem z przyswojeniem nowych informacji, sprawność
              fizyczna już nie ta,
              czyli chirurg po 60 pewnie maproblemy ze wzrokiem, koordynacją
              ruchów, zna tylko stare metody...
              ale za to ma doświadczenie...
              ja bym tamwolał do niego na stół nie trafić...
              masz rację czasem taka osoba może być świetny nauczycielem... czasem
              bo przecież ludzie starsi traktują nowości jak zagrożenie - nie
              tylko że będzie uczył archaizmów ale też agresywnie podchodził do
              nowości...

              mnie taki dziadek od informatyki na poczatku lat 90 chciał przekonać
              że odra600 to super komputer....

              > A dlaczego kobiete 63 letnia nazywasz sfrustrowana baba??? I
              dlaczego ma zyc w
              > swiecie sprzed 30 lat? Zyje tu i teraz!

              bo tak jest, nawet jeśli nauczyła się obsługwać komputer to tylko w
              stopniu minimalnym, każdą zmianę traktuje jak zagrożenie, wdrożenie
              czegokolwiek jest problemem - wszyscy sie musza dostosowywać do jej
              niewiedzy "bo to ku... komu jest potrzebne" - lepiej te same
              dokumenty wklepywać po 3 - 4 razy niż wdrozyć elektroniczną wymianę
              dokumentów
              itd. itd....

              nie odbieraj mojej wypowiedzi jako chamskich uwag w stosunk do osób
              starszych
              ja tylko stwierdzam fakt, ja pewnie też taki będę!
              i właśnie dla tego albo system powinien zapewnić takim ludziom
              bezproblemowe znalezienie pracy albo pozwolić przejść na emeryturę.

              >[..]Bezrobocia nie likwiduje sie wysylajac mlodych na emeryture.
              1 nie przekręcaj moich słów nie pisałem o ludziach młodych, ba nawet
              nie pisałem o ludziach w "sile wieku" a le o ludziach starszych tyle
              że obecnie w wieku przedemerytalnym
              2. lepiej jak na bezrobociu siedzą ludzie młodzi?
              3.pewnie masz rację bezrobocie powinno się zwalczać poprzez
              stwarzanie odpowiednich warunków dla rozwoju gospodarczego - ale
              tego przecież też się nie robi...
          • Gość: aga Re: Zadnych wyjatkow IP: *.spray.pl 25.11.08, 01:15
            Mnie ostatnio operował 60-letni profesor, a w sali obok przyglądali
            się jego pracy studenci. Widać można, bo żyję i mam się już dobrze
    • prskchx Re: Emerytury dla wszystkich od 65 r.z.! 24.11.08, 13:06
      Dla taki jak Ty, dla których nie ma autorytetów, to trzeba nie nauczyciela ale
      policjanta z pałą i kałachem...
      i tyle mam na ten temat do powiedzenia.
      pozdrawiać szczeniaka nie będę.
      • gassarbajter Re: Emerytury dla wszystkich od 65 r.z.! 25.11.08, 01:01
        we wszystkich panstwach zachodnich [ Francja,USA,itp] podnosza
        wiek emerytalny do 67,lub wiecej

        ale tylko w Polsce wypasiony bysior co do 50 tki robil
        dziurkaczem ,dziurki w bilecie kolejowym jako "inspektor
        kolejowy" dzis chce emeryture od 50 tki ,,,,kpiny??

        ehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka