Dodaj do ulubionych

Państwo POlicyjne

15.07.09, 14:54
www.interia.pl/
Ciekawe, co jeszcze wolno panom władzom skontrolować i zarekwirować w razie jakichkolwiek podejrzeń?
Obserwuj wątek
    • lernakow Re: Państwo POlicyjne 15.07.09, 15:00
      strikemaster napisał:

      > Ciekawe, co jeszcze wolno panom władzom skontrolować
      > i zarekwirować w razie jakichkolwiek podejrzeń?
      >
      Przypuszczam, że chodziło Ci o link:
      Masz
      GPS...

      Jak dla mnie kontrola legalność oprogramowania nie budzi zastrzeżeń. Nie wiem
      natomiast, jak to się odbywa w praktyce - czy zarekwirowany GPS w razie, gdyby
      okazał się OK, wraca do użytkownika pocztą? Może pocztą służbową do najbliższego
      komisariatu i dzielnicowy przynosi? A może trzeba się po niego zgłosić tam,
      gdzie nas zatrzymano, np. 300 km od domu?
      • truten.zenobi Re: Państwo POlicyjne 15.07.09, 15:17
        jeśli nie ma realnych podstaw to uważam takie zachowanie za skandal!
        w czasie podróży ktos ci zabiera mapę!
        konieczność posiadania dowodów akupu to tez jakaś bzdura wszak
        obecnie GPS nie jest jakimś luksusem czy drogim urządzeniem.

        a swoją droga myslę że jest pewien sposób na nadgorliwych
        s...policjantów. kupić GPS z możliwością dostępu do internetu i
        zainstalować pocztę... wydaje mi się że bez nakazu prokuratorskiego
        takiego urządzenia policjant po prostu nie moze nawet dotknąć - z
        powodu tajemnicy korespondencji! (art 49. Konstytucji RP)
        • lernakow Re: Państwo POlicyjne 15.07.09, 18:31
          truten.zenobi napisał:

          > jeśli nie ma realnych podstaw to uważam takie zachowanie za skandal!
          >
          Jeśli nie ma realnych podstaw, to nie zabierają.

          > w czasie podróży ktos ci zabiera mapę!
          >
          Z tego samego paragrafu może zabrać papierową. Bo są wydawnictwa wydające atlasy, które bezprawnie korzystają z map opracowanych przez kogoś innego. Piszę to jako ciekawostkę, nie polemicznie.

          > konieczność posiadania dowodów akupu to tez jakaś bzdura wszak
          > obecnie GPS nie jest jakimś luksusem czy drogim urządzeniem.
          >
          Z tym się zgadzam. To bzdura.

          > a swoją droga myslę że jest pewien sposób na nadgorliwych
          > s...policjantów. kupić GPS z możliwością dostępu do internetu i
          > zainstalować pocztę... wydaje mi się że bez nakazu prokuratorskiego
          > takiego urządzenia policjant po prostu nie moze nawet dotknąć - z
          > powodu tajemnicy korespondencji! (art 49. Konstytucji RP)
          >
          Może dotknąć, zabrać, i odwrócić do góry nogami. Może zajrzeć do środka. Nie może czytać listów - to wszystko.
          • truten.zenobi Re: Państwo POlicyjne 15.07.09, 20:26
            > Jeśli nie ma realnych podstaw, to nie zabierają.

            a jakie może mieć podstawy drogówka?

            wg. mnie nie ma takich możliwości! czyli jeśli się zdarzają takie
            przypadki to jest to nadużycie!

            > Z tego samego paragrafu może zabrać papierową.
            i ściągnąć z d.. spodnie bo mogą być podróby... dochodzimy do paranoi

            Nie mo
            > że czytać listów - to wszystko.
            chyba niekoniecznie.. wszak dostęp do urządzenia oznacza swobodny
            dostęp do prywatnej korespondencji
            a więc nie sądzę by byle pała wg swojego widzimiśię mógł grzebać mi w
            poczcie!

            ale może się mylę możesz podać konkretny przepis?
            • lernakow Re: Państwo POlicyjne 15.07.09, 20:53
              truten.zenobi napisał:

              > a jakie może mieć podstawy drogówka?
              >
              Ustawa nie wyróżnia drogówki jako służby upośledzonej i mającej mniejsze prawa, niż inni policjanci. Jeżeli GPS firmy A ma fabrycznie instalowaną mapę B, a użytkownik jedzie na mapie C, to należy przypuszczać, że ją wgrał. W kraju o takim a nie innym podejściu do praw autorskich daje to podstawę do przypuszczeń - statystycznie trafnych - że wgrał nielegalną wersję. Czy to wystarczająca podstawa - nie wiem.

              > i ściągnąć z d.. spodnie bo mogą być podróby...
              > dochodzimy do paranoi
              >
              Dochodzimy. Jest to jeden z procederów, przy których państwo - wobec swojej bezsilności w ściganiu sprawców i beneficjentów - wzięło się za ściganie obywateli, mniej lub bardziej świadomie korzystających z owoców przestępstwa.

              > chyba niekoniecznie.. wszak dostęp do urządzenia oznacza swobodny
              > dostęp do prywatnej korespondencji
              > a więc nie sądzę by byle pała wg swojego widzimiśię
              > mógł grzebać mi w poczcie!
              >
              Dostęp do urządzenia to potencjalny dostęp do korespondencji. Tajemnica chroni treść korespondencji, nie dostęp do niej bez odczytywania treści.

              > ale może się mylę możesz podać konkretny przepis?
              >
              Nie. Ustawy i rozporządzenia wertuję dopiero, jak muszę.
              • truten.zenobi Re: Państwo POlicyjne 16.07.09, 10:50
                ja nie twierdze że drogówka ma być służbą uposledzoną ale że
                przeciętny człowiek nie ma takiej wiedzy by ocenić legalnosć
                produktu /oprogramowania a co dopiero na "pierwszy rzut oka"


                > Dostęp do urządzenia to potencjalny dostęp do korespondencji.
                Tajemnica chroni
                > treść korespondencji, nie dostęp do niej bez odczytywania treści.

                ja też nie znam przepisów na wyrywki. wiem że w przypadku kontroli
                samochodu specjalne zezwolenie zostało zapisane w odnośnych ustawach
                ograniczając prawa i wolności zapisane w konstytucji
                (i jak się nie mylę można kontrolować bagaż ale nie rzeczy osobiste)
                ale nie znam i szczerze mówiąc nie wiem jak/gdzie szukać takie
                zezwolenie na naruszenie tajemnicy korespondencji - moim zdaniem nie
                ma czegoś takiego a swobodny dostęp do nośnika moim zdaniem oznacza
                swobodny dostęp do informacji na nim zapisanych.

                powołam się tez na 2 precedensy o krórych czytałem
                1. ochrona tajemnicy korespondencji uniemozliwiła policji kontrolę
                poczy chociaż wszystko ewidentnie wskazywało że służy ona od
                przekazywania sobie nielegalnych teści..
                (oczywiście policji i jej własnej inicjatywy a nie w ramach śledztwa
                i zazgodą sądu)
                2. ochrona tajemnicy korespondencji uniemozliwiła kontrolę
                informacji wypływających z firmy poprzez prywatne konta pocztowe
                pracowników - w sprawie zabrał głos rzecznik praw obywatelskich
                stając na stanowisku nie naruszalności tych praw.

                zresztą skoro jest to prawo zapisane w konstytucji to nie może być
                ono naruszane wg widzimisię jakiegoiś szeregowego policjanta.
                oczywiście są przypadki dopuszczające złamanie tej tajemnicy ale
                tylko za zgodą i pod nadzorem (sądowym? prokuratorskim?)

                -
                "mam dosyc tego kraju
                czerwono czrnej mafi"
                • lernakow Re: Państwo POlicyjne 16.07.09, 10:56
                  truten.zenobi napisał:

                  > moim zdaniem nie
                  > ma czegoś takiego a swobodny dostęp do nośnika moim zdaniem oznacza
                  > swobodny dostęp do informacji na nim zapisanych.
                  >
                  Ale posiadanie dostępu nie oznacza złamania tajemnicy. Jeżeli policjant dostanie
                  do łapy list w otwartej kopercie to też ma dostęp do zawartości, ale nie może
                  wyjąć z niej listu i przeczytać go. Podobnie z urządzeniem, na którym m.in. jest
                  poczta. Na komputerach rekwirowanych w akademikach też była poczta.
                  Podane przez Ciebie dwa precedensy dotyczą odczytania zawartości, a nie tylko
                  uzyskania dostępu do niej, więc to sprawy trochę nam nie pasują.
                  • truten.zenobi Re: Państwo POlicyjne 16.07.09, 11:52
                    > Ale posiadanie dostępu nie oznacza złamania tajemnicy. Jeżeli
                    policjant dostani
                    > e
                    > do łapy list w otwartej kopercie to też ma dostęp do zawartości,
                    ale nie może
                    > wyjąć z niej listu i przeczytać go.

                    takie "nie może" było by martwym prawem bo nie ma żadnych gwarancji
                    ani możliwości sprawdzenia!

                    > Na komputerach rekwirowanych w akademikach też była poczta.
                    ale jak przypuszczam wejście do akademika/mieszkania nie odbyło sie
                    na podstaiwie widzimisię policjanta ale na podstawie nakazu
                    prokuratorskiego

                    > więc to sprawy trochę nam nie pasują.
                    tz z mojego punktu widzenia pasują bo ja stoję na stanowisku że
                    swobodny dostęp do nosnika oznacza swobodny dostęp do informacji i
                    nie ma znaczenia czy taki dostęp jest fizyczny czy poprzez siec.

                    > > ma czegoś takiego a swobodny dostęp do nośnika moim zdaniem
                    oznacza
                    > > swobodny dostęp do informacji na nim zapisanych.

                    czyli jeśli listonosz wywalił do śmieci listy to nie doszło do
                    złamania tajemnicy korespondencji?
                    nie złamał jej listonosz bo przecież nie dał on listów nikomu do
                    czytania...
                    nie złamał jej potencjalny znalazca bo czytał śmieci...

                    nie! korespondencja została upubliczniona! a to czy ktoś: mógł i
                    przeczytrał albo mógł i nie przeczytał, nie ma znaczenia!
          • strikemaster Re: Państwo POlicyjne 16.07.09, 21:24
            Jasne, a służba leśna skontroluje legalność moich transakcji giełdowych.
            Właśnie o to mi chodziło, że służby niemające o danej dziedzinie pojęcia, ani sprzętu pozwalającego na ekspertyzy sobie "kontrolują".
            "O, ten pan ma brzydkiego wąsa, zabierzemy mu GPS".
    • kieprze_paczynskich Re: Państwo POlicyjne 15.07.09, 18:07
      > Ciekawe, co jeszcze wolno panom władzom skontrolować i zarekwirować w razie jak
      > ichkolwiek podejrzeń?

      Wszystko, co im się spodoba. Niewiele zmieniło się pod tym względem od czasów
      stalinowskich. Dwie literki na radiowozach.
    • jol.a33 Re: Państwo POlicyjne 17.07.09, 16:08
      Polcja nie wiem po co jest w tym kraju jak nic nie robi ..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka