Dodaj do ulubionych

leki z Bożej apteki

19.04.13, 17:55
Mniszek lekarski zwany popularnie dmuchawcem jest rośliną bardzo znaną.
Wiosenne łąki pokryte są żółtymi dywanami, które po przekwitnieniu tworzą białe, puchowe kule. Lekki wiatr, dmuchnięcie pozbawia ich tych pióropuszy i pozostaje tylko łysa główka- miniaturka ogolonej głowy mnicha .Stąd wywodzi się nazwa rośliny.
Mniszek lekarski jest bardzo cenionym ziołem- naszym polskim żeń-szeniem.
We Francji i w Niemczech rośnie na ogromnych plantacjach. Niezwykle cennym surowcem
dla przemysłu kosmetycznego i farmaceutycznego jest korzeń, który zawiera gorzkie glikozydy, żywice, taniny, kauczuk, inolinę.
Cenne są również świeże młode liście, kwiaty i sok .Związki te silnie stymulują pracę wątroby
i całego układu trawiennego.
Wczesnowiosenna roślina o pięknych, żółtych kwiatkach i dużych liściach, przypominających kształtem zęby lwa doskonale nadaje się do oczyszczającej kuracji wiosennej.
Jeżeli tylko mamy możliwość polecam przez okres kwitnienia zjadać codziennie do 7 kwiatków
wraz z rurką .
Mniszek jest rośliną miododajną .Sadownicy nieprzychylnym okiem spogladają na kwiaty mniszka, gdyż pszczoły wolą bardziej zbierać nektar z mleczu, niż z drzew owocowych.

Proponuje przygotować syrop z kwiatów:
na 3 części kwiatów (wyskubane żółte płatki) dodać 1 część miodu, ugnieść , wlać 1 część spirytusu. Ponownie ugnieść, aby usunąć pęcherzyki powietrza, pozostawić na 3 dni
Spożywać po łyżeczce, przed snem przez 2 tygodnie.
Po zimowym letargu zadziała pobudzająco i wzmacniająco na organizm.

Znakomity i smaczny , szczególnie dla dzieci przepis na miodek :
500 kwiatów
1 l wody
2-3 cytryny
Kwiaty rozsypujemy na płótnie , pozostawiamy na kilka godz., aby odfrunęły owady.
Wsypujemy do garnka- zalewamy wodą. Gotujemy do ½ godz.
Pod koniec gotowania dodajemy sok z cytryn
Następnego dnia przecedzamy przez gazę – do syropu dodajemy cukier, gotujemy 2 godz.
Trzeciego dnia podgrzewamy, gorący syrop wlewamy do słoików.
Pyszny i skuteczny na nieżyty gardła i kaszel.

Mniszek lekarski- po staropolsku fyffa , w medycynie ludowej stosowany był do leczenia kurzajek, na piegi, w ślepocie, róży i niedomaganiach żołądka oraz wątroby.


Znalazłam w necie i mam nadzieje że sie przyda . Aga-Kosa podpowie czy przepisy dobre
Obserwuj wątek
    • aga-kosa Re: leki z Bożej apteki 21.04.13, 12:38
      Zajbelko, bardzo dobre przepisy.
      Robię mniszek też w ten sposób, że po zerwaniu 450 kwiatków rozkładam ja na słońcu aby wylazły muszki a potem przy pomocy nożyka " jarzyniaka" wyskubuję płatki - mniej palce bolą. Zalewam to litrem wrzątku i zostawiam na dobę. Wyciskam, dodaję 1kg cukru i sok z 1 cytryny. Zagotowuję bardzo krótko i gorące wlewam do buteleczek po " Kubusiu" Zakręcam gorące i już nie pasteryzuję.
      Polecam teraz na wiosennych spacerach zbieranie pokrzywy.
      Dziś przywiozłam z lasu ostatnie butelki soku z brzozy bo drzewo już wypuszcza listki i wtedy sok może być gorzki.
      Pokrzywę zalałam szklanką wrzątku, zagotowałam pod przykryciem wywar wypija właśnie mąż ( obniży mu cukier i ciśnienie) a pokrzywę przygotuję jako dodatek do drugiego dania.
      Pokrzywę robię dokładnie tak jak szpinak. Można zrobić wywar jak do zupy szczawiowej i zamiast szczawiu teraz wkładamy posiekaną pokrzywę. Smacznego. smile aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka