Dodaj do ulubionych

Dbaj o siebie-zalecane badania zalezne od wieku.

18.08.05, 19:18
50 i więcej lat

W tym czasie maleje u ciebie poziom żeńskich hormonów i zbliża się koniec
miesiączkowania. Jesteś zagrożona osteoporozą (czyli zrzeszotnieniem kości
wywołanym utratą wapnia). Zwiększa się ryzyko zawału serca.

Badania

Densytometria: raz w roku

Czemu służy? Określa stan kości: ich gęstość i stopień ubytku masy kostnej.

Na czym polega? Prześwietla się promieniami rentgenowskimi kości
przedramienia, bioder i kręgosłupa. Zdjęcie poddaje się analizie
komputerowej.

Jak się przygotować? Badanie to nie wymaga specjalnych przygotowań.

Mammografia: raz w roku

Czemu służy? Pozwala wykryć zmiany, które mogą prowadzić do raka piersi.

Na czym polega? Polega na prześwietleniu piersi minimalną dawką promieni
rentgenowskich. Kładziemy pierś na aparacie, a specjalne płytki dociskają
badaną pierś.

Jak się przygotować? Nie wymaga przygotowań. Mammografię wykonuje się w
pierwszej połowie cyklu (między 5. a 15. dniem cyklu).

Badanie wysiłkowe EKG: raz w roku

Czemu służy? Wykrywa zaburzenia pracy i rytmu serca.

Wykonuje się je osobom z objawami choroby wieńcowej i tym, które skarżą się
na ból w klatce piersiowej oraz niedotlenienie związane z przewężeniami
naczyń wieńcowych. Badanie zalecane jest też profilaktycznie osobom po zawale
serca i pacjentom z bypassami.

Na czym polega? Do klatki piersiowej przymocowuje się elektrody. Przez kilka
minut pacjent chodzi po ruchomej bieżni lub jeździ na stacjonarnym rowerze.
Elektrody przyczepione do twojego ciała przesyłają informację dotyczącą rytmu
serca, tętna i ciśnienia krwi.

Jak się przygotować? Kilka godzin przed badaniem nie jedz obfitych posiłków.


60 lat

Starzejesz się. Pogorszył się twój wzrok i słuch. Jesteś podatna na
schorzenia reumatyczne, możesz też skarżyć się na dolegliwości serca.

Badania

Badanie słuchu (audiogram tonalny i kostny): co 5 lat

Czemu służy? Pozwala ocenić stopień upośledzenia słuchu.

Na czym polega? Badanie audiometryczne tonalne: na twoje uszy zakłada się
słuchawki, przez które przesyłane są dźwięki o różnej częstotliwości. Jeśli
je słyszysz, dajesz znak lekarzowi i w ten sposób powstaje krzywa ukazująca
ewentualny ubytek słuchu. Kolejnym badaniem słuchu jest audiometria kostna
polegająca na przymocowaniu urządzenia wibrującego za małżowiną uszną.
Prawidłowy słuch określony jest jednostką 20 dB. Wyższa liczba wskazuje na
ubytek słuchu.

Jak się przygotować? Nie wymaga przygotowania.


(Kobieta-Interia pl.)
Obserwuj wątek
    • knidyjka Re: Stres 18.08.05, 19:26
      stres(Kobieta-INTERIA)

      Czy po wyjściu z pracy potrafisz przestać o niej myśleć i mówić?
      A podczas urlopu i w weekendy nie masz kłopotów z całowitym wyłączeniem się z
      życia zawodowego?
      Tak
      Świetnie! Ty i twoi bliscy tylko na tym skorzystacie. Skorzysta też twój
      pracodawca, bo człowiek, który umie wypoczywać efektywniej pracuje. Tak
      trzymaj!
      Nie
      Jesteś zestresowana, niepewna siebie albo przesadnie obowiązkowa i wymagająca.
      Nie musisz mieć poczucia winy, że odpoczywasz w niedzielę czy na urlopie. Wiedz
      też, że człowiek wiecznie zapracowany szybko się wypali i pożytku z niego mieć
      nie będą nie tylko przyjaciele i rodzina, ale również firma. Daj sobie prawo do
      wypoczynku bez poczucia winy, tylko w ten sposób zdołasz naładować akumulatory
      i przetrwać w trudnym świecie.
      Czy czujesz czasami, że nie nadążasz z zarabianiem pieniędzy na pokrycie
      wszystkich wydatków i zaspokojenie rodzinnych potrzeb: wakacji, dodatkowych
      zajęć dzieci itd.
      Tak
      Pamiętaj nie jesteś sama. Nie możesz wszystkiego brać na swoje barki. Skończ z
      wizerunkiem Matki Polki. Jeśli ty zajmujesz się zarabianiem pieniędzy, to
      obowiązki domowe podziel między pozostałych domowników. Jeśli dałaś się zagonić
      do konsumpcyjnego wyścigu szczurów, popracuj nad sobą, bo czy aby na pewno do
      szczęścia niezbędny jest zagraniczny urlop, modne buty i najlepsza szkoła dla
      dziecka? Jeśli w istocie nie możesz zaspokoić wszystkich rodzinnych ambicji,
      zrób jeszcze raz bilans potrzeb i lekkim ruchem skasuj te, które uznasz za
      zbędne.
      Nie
      Są trzy możliwości, dwie dobre i jedna gorsza. Pierwsza: nie znasz kłopotów i
      niedostatków finansowych. Druga (chyba perspektywicznie lepsza): opanowałaś
      trudną sztukę życia i radzenia sobie w konsumpcyjnym świecie. Trzecia: jesteś
      niedojrzała i beztroska. Uważaj, bo najprawdopodobniej wcześniej czy później
      czeka cię twarde lądowanie. Obyś nie wyszła z niego nadmiernie poobijana.
      Czy zdarza ci się reagować niewspółmiernie do sytuacji? Drobna sprzeczka
      wywołuje w tobie furię, a mało ważne problemy na poczcie czy w urzędzie wydają
      ci się nie do pokonania?
      Tak
      Najpewniej żyjesz w ciągłym napięciu i dlatego zawsze masz pod górkę i czujesz
      się poddenerwowana. Zanim znów na kogoś nakrzyczysz, odczekaj chwilę i pomyśl
      sobie, że kolejna sprzeczka zdenerwuje cię jeszcze bardziej i pozostawi raczej
      uczucie niesmaku niż tryumfu.
      Nie
      Czyżbyś była oazą spokoju i okazem łagodności. Jeśli tak, to świetnie. A może
      wszystko dusisz w sobie? To już dużo gorzej. Czasami lepiej wywalić z siebie
      frustrację niż za nadmierną grzeczność zapłacić później depresją, nerwicą czy
      zawałem serca.
      • knidyjka Re:Emocje 18.08.05, 19:29
        (Mapa zdrowia-Interia)

        emocje
        czy masz stałego życiowego partnera?

        Tak
        To dobrze. Badania wskazują, że ludzie żyjący w związkach są zdrowsi i dłużej
        żyją. Trzeba dodać, że chodzi tutaj o dobre (co wcale nie oznacza idealne)
        relacje. Jeśli jednak jesteś z kimś tylko dlatego, że boisz się odejść albo
        boisz się być sama, to zamykasz sobie drogę do poznania bardziej odpowiedniego
        partnera, z którym mogłabyś być szczęśliwa. W następnej relacji masz zresztą
        większe szanse na sukces, bo będziesz już bogatsza o doświadczenia z
        poprzedniego związku.
        Nie
        To nie tragedia. Lepiej żyć w pojedynkę niż tkwić w niszczącym układzie. Jeśli
        potrafisz być sama i doceniasz ten stan, raczej nie zwiążesz się z kimś
        niewłaściwym, bo nie uciekasz panicznie przed samotnością. Rokowania na
        przyszłą, zdrową relację są więc bardzo dobre.

        Czy uważasz, że dzieci to przede wszystkim odpowiedzialność i obowiązki?
        Tak
        Masz dużo racji. Dzieci to istoty wymagające. Potrzebują naszej ciągłej pomocy,
        uczuć, uwagi i pieniędzy. Jeśli jednak wzajemne relacje będziesz postrzegać
        tylko poprzez pryzmat obowiązków, poświęcenia i odpowiedzialności, może nie
        wystarczyć ci siły na radość, miłość i mnóstwo innych dobrych emocji, które
        dzieci wnoszą w życie rodziny.
        Nie
        Jeśli nie masz dzieci, to twój optymizm można złożyć na karb naiwności. Jeśli
        je masz i nie dałaś się przygnieść obowiązkami i odpowiedzialnością, to
        gratulujemy. W dzieciach dostrzegasz istoty, które nie tylko trzeba nakarmić,
        wychować, nauczyć i ubrać, ale od których można czerpać spontaniczną radość
        życia i satysfakcję, bo przecież one nie tylko biorą, ale też dają.

        Czy twoim zdaniem dom bez żadnego zwierzęcia nie ma prawdziwie ciepłej
        atmosfery?
        Tak
        Jesteś opiekuńcza i cały czas masz w sobie dużo dziecięcej spontaniczności. To
        dobrze, bo zwierzę w domu daje swojemu właścicielowi mnóstwo radości. Mówi się,
        że ci, którzy lubią zwierzęta, są dobrymi ludźmi. Coś w tym jest, pod warunkiem
        jednak, że nie przedkładasz miłości do zwierząt nad miłość do ludzi.
        Nie
        Może nie masz warunków, może czasu a może ochoty, aby opiekować się dodatkowo
        zwierzęciem. Nie czuj się przez to gorsza: czworonożny pupil w domu to nie test
        na człowieczeństwo. Wiedz jednak, że dzieci w obecności zwierzaka lepiej się
        rozwijają, uczą się odpowiedzialności i obowiązkowości.

        Czy poza życiem rodzinnym i zawodowym znajdujesz czas na spotkania z innymi
        ludźmi?
        Tak
        Bardzo dobrze. Prawdziwi królowie życia potrafią podtrzymywać różne relacje i
        znajomości. Umieją docenić relację ze sprzedawczynią w osiedlowym sklepie,
        podtrzymać kontakty ze znajomymi z wakacji i zawsze znaleźć czas na spotkanie z
        przyjaciółką. Dzięki temu nie straszne im życiowe przeciwności, bo świat wokół
        nich jest przyjazny i oswojony.
        Nie
        Zasłaniasz się brakiem czasu, sił, obowiązkami? Szkoda, bo nawet najlepsza
        rodzina i najbardziej idealna praca nie są w stanie zaspokoić wielu ludzkich
        potrzeb. Spotkania z bliskimi przyjaciółmi czy dalszymi znajomymi wzbogacają,
        uczą i poszerzają horyzonty.
        • knidyjka Re:Odżywianie 18.08.05, 19:31
          (Mapa zdrowia-Interia)

          odżywianie
          Wybierz sytuację, która ciebie najlepiej charakteryzuje
          Nie jesz śniadania i do południa wytrzymujesz bez jedzenia. Potem pochłaniasz
          wszystko, co wpadnie ci w ręce: cukierki, kanapki, paluszki, batoniki. Po
          powrocie do domu jesteś spragniona ciepłego posiłku i jesz solidną kolację. Tak
          naprawdę o jedzeniu zaczynasz myśleć w drugiej połowie dnia i zanim zjesz coś
          porządnego w domu, opychasz się czymkolwiek: często to puste kalorie, które
          poza sadełkiem nie przynoszą ciału żadnego pożytku. Zostawianie głównego
          posiłku na wieczór to również nienajlepszy pomysł. Jego konsekwencją jest
          odkładanie się tłuszczu na brzuchu i w przyszłości niebezpieczna dla zdrowia
          otyłość brzuszna, a także podwyższony poziom cukru i cholesterolu we krwi.

          Lubisz jeść i nie omijasz żadnej okazji. Śniadanie to dla ciebie obowiązek. Do
          obiadu pochłaniasz kilka drobnych, nie do końca przez ciebie rejestrowanych
          przekąsek. Bywa, że jesz jeden obiad w pracy i drugi w domu, razem z dziećmi.
          Lubisz też buszować po lodówce tuż przed snem. Po prostu się objadasz! Grozi ci
          niekontrolowany przyrost masy ciała w różnych dziwnych miejscach. Przytyje ci
          pupa, uda ramiona. A pozbycie się tłuszczu z tych okolic wymaga nie lada
          samozaparcia.

          Jesteś świadomym konsumentem. Liczysz kalorie i zwracasz uwagę na to, co jesz.
          Starasz się posiłki zjadać w spokoju i regularnie. Pogratulować! Ale nie
          zapominaj, że jedzenie to też przyjemność i czynność towarzyska. Bądź czujna i
          uważaj, żeby nie wpaść w ortoreksję (uzależnienie od zdrowego,
          niskokalorycznego jedzenia). Małe grzeszki żywieniowe też są dla ludzi, nawet
          tych świadomych i racjonalnych.
          • knidyjka Re:Aktywność 18.08.05, 19:33
            (Mapa zdrowia-Interia)

            aktywność
            Wybierz stwierdzenie najbardziej do ciebie pasujące


            Do pracy jeździsz samochodem lub autobusem, a po pracy masz siłę tylko na
            oglądanie telewizji. W ten sposób spędzasz większość swojego wolnego czasu.
            Zacznij się ruszać, bo przy tym trybie życia twoje ciało całkiem sflaczeje, nie
            mówiąc już o celulicie, nadwadze i ... zaparciach. Proponujemy metodę małych
            kroków. Nie bądź zbyt ambitna i wymagająca, bo się szybko zniechęcisz. Zamiast
            windy wybierz schody (znakomite ćwiczenie na obwisłe od ciągłego siedzenia
            pośladki), spaceruj (choćby dwa ostatnie przystanki do domu czy pracy pokonaj
            na piechotę).

            Pochłaniają cię głównie obowiązki towarzysko-rodzinne. Twój sposób na spędzanie
            wolnego czasu to spotkania przy stole, co najwyżej na działce przy grillu. Od
            czasu do czasu przypominasz sobie impulsywnie o konieczności aktywnego trybu
            życia. Rzucasz się w sportowy wir i, równie szybko jak zaczęłaś, kończysz
            zdrowe, aktywne życie. Żeby się szybko nie wypalić, powinnaś uporządkować swoje
            życie tak, aby znaleźć nieco czasu na aktywność fizyczną. Wcale nie musi być
            ona intensywna, ale na pewno powinna być regularna. Brzmi to mało pociągająco,
            ale to jedyna droga do sukcesu. Tylko w ten sposób poprawisz figurę, schudniesz
            i dotlenisz się.

            Wiesz, że trzeba się ruszać i w swoim cotygodniowym grafiku znajdujesz czas na
            basen, fitness klub czy choćby spacer. Weekendy starasz się spędzać aktywnie:
            jeździsz na rowerze, spacerujesz itd. To bardzo dobrze. Taki styl życia na
            pewno wyjdzie ci na zdrowie. Zwracaj uwagę na swoje potrzeby i potrzeby swojego
            ciała. Niekiedy jakieś partie wymagają szczególnego potraktowania. Od czasu do
            czasu dobrze jest zmienić też rodzaj ruchu i jego intensywność, bo wtedy efekty
            będą bardziej widoczne i bardziej odczuwalne.

            Jesteś sportowym maniakiem. Trenujesz regularnie i metodycznie. Dzień bez
            fitness klubu czy porannego joggingu to dzień stracony. Wysiłek fizyczny
            wprawia cię w euforyczny nastrój. Brawo ! Tylko pozazdrościć. Na pewno jesteś w
            świetnej formie, a twoja sylwetka i ciało budzi zazdrość leniwych koleżanek.
            Nie zapominaj jednak, że życie jest wielowymiarowe i czasami warto dostrzec
            jego inne, również interesujące i cenne strony.
            • knidyjka Re:Nałogi 18.08.05, 19:34
              (Mapa zdrowia-Interia)

              papierosy
              alkohol
              słodycze

              palisz towarzysko - to jeszcze nie uzależnienie, ale lata towarzyskiego palenia
              niepostrzeżenie mogą zamienić się w nałóg. Poza tym, gdy jesteś w stanie nie
              palić całe dnie, to po co w ogóle sięgać po papierosa. Jeśli chcesz być dzisiaj
              trendy, nie powinnaś palić. W oczach współczesnych palenie deklasuje. Palaczowi
              trudniej jest znaleźć dobrą pracę, bo palacz nie dba o siebie, a więc nie budzi
              zaufania.

              palisz do 10 dziennie - pocieszasz się, że palisz niedużo. To fakt: wielu
              nałogowców pali więcej. Jednak codzienne wypalanie nawet tylko kilku papierosów
              plasuje cię już w gronie uzależnionych. Pomyśl o rzuceniu nałogu jak
              najszybciej, zanim nikotyna odciśnie trwały ślad na twoim zdrowiu, samopoczuciu
              i wyglądzie. Pewnie już teraz twoje zęby nieco zżółkły, a wejście po schodach
              na trzecie piętro wywołuje zadyszkę. Zresztą systematyczne palenie nawet
              niewielkiej ilości papierosów ma niekorzystny wpływ na zdrowie (zwłaszcza na
              układ krążenia i oddechowy). Wiedz też, że jeśli skończyłaś 35 lat i chcesz
              nadal brać hormonalne pigułki antykoncepcyjne, musisz wybierać: albo papierosy
              albo pigułki.

              palisz paczkę i powyżej paczki - to stan alarmujący. Palenie takiej ilości
              papierosów na pewno pozostawi ślad w twoim organizmie. Znacznie zwiększasz
              ryzyko pojawienia się większości nowotworów, a także chorób serca i układu
              oddechowego. Twoja skóra zestarzeje się co najmniej kilka lat wcześniej niż
              wynikałoby to z twojego potencjału genetycznego. Szybko straci ładny koloryt i
              jędrność. Rzucenie palenia w twoim przypadku może nie być łatwe. Jeśli więc
              zdecydujesz się na zerwanie z nałogiem, zwróć się o pomoc do lekarza, który
              może polecić ci terapie i środki wspomagające.


              • knidyjka Re:Sex 18.08.05, 19:36

                Czy lubisz seks i się tego nie wstydzisz?

                Tak
                Jesteś kobietą, która akceptuje siebie i swoją cielesność. Nie masz kompleksów
                i zahamowań. To dobrze, bo udany seks wzmacnia związek, pod warunkiem, że nie
                traktujesz go jak sportowej konkurencji.
                Nie
                Zastanów się, czy twoja niechęć do seksu nie ma źródła w niedobrych
                doświadczeniach z przeszłości? Może masz nierealistyczne, rodem z romantycznych
                powieści, oczekiwania? A może wstydzisz się własnego ciała i ten wstyd zabija
                wszelką ochotę na seks? Bez względu na przyczynę trudno będzie ci stworzyć
                satysfakcjonujący związek, warto więc może wybrać się do seksuologa.

                Czy potrafisz bez skrępowanie mówić o seksie?
                Tak
                To świadczy o zdrowym podejściu do łóżkowych spraw: jesteś człowiekiem, a więc
                nic, co ludzkie nie jest ci obce. To zaleta, o ile twoje opowieści nie są zbyt
                osobiste i nie krępujesz nimi innych, bo nie wszyscy chcą znać intymne
                szczegóły cudzego życia płciowego.
                Nie
                Seks to sfera intymna, masz więc prawo odczuwać skrępowanie przed innymi
                ludźmi. Gorzej, jeśli nie potrafisz rozmawiać o waszym życiu erotycznym ze
                swoim partnerem. Czyżby między wami nie było pełnego zaufania? A może hołdujsz
                zasadzie, że to się robi, ale o tym się nie mówi, bo seks to rzecz wstydliwa?

                Czy twoje życie seksualne jest satysfakcjonujące?
                Tak
                Tak na to pytanie odpowiedziało aż 79% Polek w światowym raporcie Durexa z 2003
                roku. Znajdujesz się więc pośród zadowolonej większości. To dobrze, bo
                satysfakcjonujący seks wzmacnia uczucie. Twoje rokowania na dobry i trwały
                związek są bardzo dobre.
                Nie
                Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się dzieje. Czy to wina
                partnera? Jeśli czujesz, że to on nie dba dostatecznie o twoją satysfakcję,
                porozmawiaj z nim. Szczerze, ale delikatnie. A może to ty sama nie dajesz sobie
                pozwolenia na radosny seks? Jesteś zbyt spięta, sfrustrowana, zawstydzona? Czy
                często zmieniasz partnerów seksualnych, bo żaden nie jest dla ciebie
                wystarczająco dobry?
                Tak
                Na satysfakcjonujący seks czasami trzeba sobie zapracować. Życie to nie film i
                oszałamiające orgazmy nie zawsze przychodzą łatwo. Trzeba dać sobie czas, żeby
                móc się nauczyć ciała partnera i jego reakcji. A może to nie o seks wcale
                chodzi, może boisz się stałych związków i w ten sposób przed nimi uciekasz.
                Nie
                Potrafisz docenić erotyczny czar i seksualne umiejętności swojego mężczyzny i
                nie musisz szukać nowych wrażeń. Dobry seks ze stałym partnerem daje nie tylko
                seksualną satysfakcję, ale też poczucie bliskości i bezpieczeństwa.
    • maria73 Re: Dbaj o siebie-zalecane badania zalezne od wie 18.08.05, 19:27
      Brawo - tak trzymać!!
      Najgorsze co może być w tym wieku to stwierdzenie że całe życie za nami,do
      niczego nie mamy prawa a do lekarza chodzić nie wypada bo choroba to norma.
      No i powinnyśmy być szare - bo kolory nie dla nas.
      A ja na przekór wszystkim zaczynam lubić czerwony ...........
      • knidyjka Re: Dbaj o siebie-to nie egoizm ani próżność. 18.08.05, 19:45
        Witaj Mario!
        cieszę się ,że myślisz podobnie jak ja.

        My ciągle żyjemy,nasz czas jeszcze trwa,nasza wizyta jeszcze się nie skończyła.
        Korzystajmy z życia w pełni,na miarę naszych możliwości- bo powtórki nie będzie.
        A czerwień...to kolor życia,kolor krwi ,kolor miłości.

        Wszak czerwona róża to odwieczny symbol gorącej miłości.
    • malwina52 Re: osteoporoza........ 31.08.05, 13:04
      Czy mleko chroni przed osteoporozą?

      Spożywanie mleka i nabiału w dużych ilościach nie jest samo w sobie ochroną
      przed osteoporozą, a zaledwie jednym z elementów zapobiegania tej chorobie.
      Osteoporoza dotyka kobiety najczęściej w krajach Skandynawii, gdzie odnotowuje
      się najwyższe spożycie mleka i produktów mlecznych, ponadto jest schorzeniem
      charakterystycznym dla Europy Zachodniej, Rosji i Ameryki Północnej.
      Jednocześnie osteoporoza jest zjawiskiem o mniejszej skali w krajach
      znajdujących się w strefie równikowej i podzwrotnikowej, chociaż mieszkańcy
      tych obszarów są zwykle gorzej odżywieni niż ludność “bogatej Północy”. Dzieje
      się tak dlatego, iż odżywanie się produktami bogatymi w wapń nie pomoże nam
      znacznie ograniczyć ryzyka osteoporozy, jeśli prowadzimy siedzący tryb życia,
      więcej pracujemy umysłowo niż fizycznie i mało przebywamy na słońcu, które
      stymuluje produkcję witaminy D3. Witamina D ma wpływ na odpowiedni rozwój
      kośćca u dzieci i jego gęstość na każdym etapie życia, ponieważ pobudza
      wchłanianie wapnia i fosforu oraz zapobiega wydalaniu tych pierwiastków z
      moczem.

      Ale nawet dieta bogata w wapń, częste przebywanie w słonecznie dni na dworze
      oraz regularne uprawianie sportu nie gwarantują mocnych kości w starszym wieku.
      Procesowi starzenia towarzyszy naturalny spadek ilości hormonów steroidowych; w
      organizmie kobiety obniża się poziom estrogenów, a w przypadku mężczyzny –
      androgenów. Ponieważ kobiety znacznie szybciej niż mężczyźni przestają być
      płodne i wcześniej dotyka je znaczny spadek poziomu estrogenu niż mężczyzn
      testosteronu, je pierwsze dotyka demineralizacja i łamliwość kości. Im
      wcześniej dochodzi do zaburzenia równowagi hormonalnej (nawet czasowego), tym
      większe jest zagrożenie osteoporozą w podeszłym wieku.*

      Obiegowa opinia, że osteoporoza to choroba kobiet jest błędna. Obecnie zagraża
      ona 5 milionom Polek i 4 milionom Polaków.

      kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=186
      • knidyjka Re: osteoporoza........ 31.08.05, 13:22
        nie mam osteoporozy,badanie wykazało,że mam zmiany zwyrodnieniowe o czym
        wiedziałam od dawna.
        Lekarz skomentował to tak,że zwyrodnienia to nieunikniona konsekwencj zużycia
        stawów.I lepsze to niż osteoporoza.
        • maria73 Re: osteoporoza........ 31.08.05, 18:13
          lekka nadwaga /ale to bardzo lekka/ w naszym wieku jest sprzyjajaca.
          8-go września mam badania - zobaczymy / tym razem kręgosłup,podobno badania
          najbardziej wiarygodne/.
          • knidyjka Re: zbadaj się! 13.10.05, 15:07
            Jeszcze dziś i jutro w DCO przy ul.Hirszfelda w godz.15-17 trwają konsultacje
            onkologiczne.
            Lekarze zachęcaja do badań zwłaszcza panie.
            Podczas konsultacji wykonywane są badania mammograficzne dla kobiet w wieku od
            50-69 lat,cytologia dla pacjentek w wieku 30-59 lat,kolonoskopia -badanie
            pomagające wykryć raka jelita grubego dla pacjentów w wieku 50-56 lat,PSA-
            bad.pomaga wykryć raka gruczołu krokowego we wczesnym stadium,dla meżczyzn od
            40 roku życia oraz prześwietlenie RTG i inne wg wskazań lekarza.
            Konsultacje odbywają sie w ramach DDO organizowanych rokrocznie przez DCO.
            NFZ zakontraktował 21 tys.tys.badań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka