jaga_22
16.11.06, 11:31
Młodzież już czeka z niecierpliwością na" chorą" grę,
pełną przemocy i morderstw.
Dr Augustyn Surdyk z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza podkreśla, że w
Polsce panuje przekonanie, iż gry komputerowe to produkt skierowany tylko do
dzieci i młodzieży. - W punktach sprzedaży pracują ludzie, którzy nie wiedzą,
że są gry adresowane wyłącznie do dorosłych. Trzeba egzekwować zakaz
sprzedaży okrutnych gier nastolatkom - podkreśla rozmówca "Rzeczpospolitej"
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/niezla-gra-chora-i-to-w-pozytywnym-znaczeniu,817519,2943