Dodaj do ulubionych

Chodzenie z kijkami

15.05.09, 18:49

wyborcza.pl/1,91002,6602464,Nordic_walking___marsz_po_zdrowie.html


Mam kijki od kilku lat, a nie chodze bo nie mam towarzystwa ...
Zapisac sie do jakiegos klubu zwiazane jest z oplata, a ja wiem, ze
nie zawsze bede miala ochote wyjsc z domu, wiec to tylko strata
wplaconych pieniedzy crying
Obserwuj wątek
    • zajbel Re: Chodzenie z kijkami 15.05.09, 18:56
      Mam wielką ochotę na kijki ale na moim odludziu nie ma gdzie nauczyć
      sie chodzić prawidłowo. Chyba że wg kursu internetowego.
      • pia.ed Re: Chodzenie z kijkami 15.05.09, 19:17

        Bylam na jednym chodzeniu w klubie, wystarczylo uiscic jednorazowa
        oplate. Ale to bylo ostatnie chodzenie przed Bozym Narodzeniem, i w
        styczniu juz nie poszlam ...
        Probowalam uczyc sie z internetu, chyba to Ewa z Niemiec przyslala
        instrukcje, ale nie potrafie uczyc sie z rysunkow, i na tym sie
        skonczylo ...

        Codziennie widze z okna pewna pania, ktora codziennie chodzi po pare
        godzin,
        choc wcale tego nie potrzebuje bo jest bardzo szczupla ...
        Po jej spranym sportowym dresie, ktory juz widzial swoje najlepsze
        czasy, domyslam sie ze to dawna sporcmenka ...
        albo pani ktorej sport zaczyna odbijac, bo kto by wychodzil o
        siodmej rano, w snieg, deszcz i zawieruche?
        Wychodzi tez zreszta takze wieczorem!
        Mam ochote przesledzic schemat tej pani, niby przypadkiem ja zagadac
        i poprosic o mozliwosc pochodzenia z nia przez pare minut, zeby
        zalapac jej styl ... bo inaczej moje kijki beda dalej lezaly.
        • agat-a52 Re: Chodzenie z kijkami 15.05.09, 19:26
          Pia.ed ta pani spaceruje dla utrzymania, lub poprawienia kondycji. Jest to sport dla każdego, ale bez przygotowania i przed spacerem, rozgrzewki, lepiej nie ryzykuj, bo możesz sobie nadwyrężyć mięśnie. Jednak polecam zacząć trenować.
          • maria73 Re: Chodzenie z kijkami 15.05.09, 19:40
            nie demonizujmy chodzenia z kijkami !!
            Pierwsza zasada:
            - wysokość kijków:
            zgiąć rękę w łokciu pod kątem prostym -odległość od ziemi do ręki to długość kijka,
            druga zasada:
            -jeżeli robimy krok do przodu lewą nogą to równocześnie wysuwamy do przodu prawą
            rękę z kijkiem - czyli :prawa ręka-lewa noga i odwrotnie,
            trzecie:
            -ręce z kijkami powinny być opuszczone ( a nie broń boże ugięte w łokciu ) a
            kijek wbija się nieco z tyłu tak żeby móc się odpychać.

            widzę,że kiepski ze mnie nauczyciel..... najlepiej spróbuj sama zachowując
            płynność ruchu.
            To nie jest takie trudne.
            • super2222 Re: Chodzenie z kijkami 15.05.09, 21:11
              Nie lepiej pojeździć na rowerze tak jak inne panie z tego forum. Ja dużo nie
              jeżdżę ale 10 km co dzień zaliczam.No chyba ,że pada.Ważyłam tyle co moja
              koleżanka anoagata i miałam już brzuszek. Żadna dieta nie pomogła,dopiero rower.
              • maria73 Re: Chodzenie z kijkami 16.05.09, 00:26
                rower jest droższy niż kijki i nie wszędzie są
                ścieżki rowerowe a ruchu samochodowego to np.ja
                boję się okrutnie wink)
                • natla Re: Chodzenie z kijkami 16.05.09, 08:19
                  Też się boję Mario samochodów, więc rower tylko używany jest w
                  parku. Ale do parku trzeba dojechać czyli wsadzić rower na auto,
                  potem się męczyć ze zdjęcim itp.
                  Chodzenie z kijkami załapałam rok temu. Nie wierzyłam w ich
                  jakiekolwiek działanie. A jednak, okazało się, że są "bardzo
                  cierpliwe" i kiedy tylko im pozwolę to robią swoje. Na wszystkie
                  długie spacery z psem chodzę "o kijkach", więc prawie codziennie. No
                  i oczywiście na wakacjach. Nawet teraz, będąc na pd plaży. obiłam po
                  kilka km dziennie. Jakbym miała większe mieszkanie, to też pewnie
                  bym ich używała. wink Uważam, że jest to odkrycie gimnastyczne
                  ostatnich lat.
                  I efekty też są smile
                  • super2222 Re: Chodzenie z kijkami 16.05.09, 08:33
                    Przecież chodzić można bez kijków.
                    • natla Re: Chodzenie z kijkami 16.05.09, 09:02
                      Pewnie, że można i pod warunkiem, że ma się zdrowe kolana. A poza
                      tym ruch kijkami powoduje pracę całego korpusu i wszystkich czterech
                      odnóży. smile Rzeczywiście, rzeźbi sylwetkę.
                      • super222 Re: Chodzenie z kijkami 16.05.09, 09:22
                        Och! natla -
                        dopiero teraz zrozumiałam dlaczego niektórzy
                        uważają, że człowiek pochodzi od małpy.
                        Napisałaś inteligentnie
                        <...ruch kijkami powoduje pracę całego
                        korpusu i wszystkich czterech odnóży.<
                        Jakie to proste: w dodatku rzeźbi sylwetkę.

                        Ciekawa jestem opinii cortyzola w tej materii.
                        • aga-kosa Re: Chodzenie z kijkami 16.05.09, 09:38
                          W ubiegłym roku na trasie pod Krakowem spotkałam mężczyznę po
                          wylewie , który szedł z Przemyśla do Wrocławia z kijkami. Pan miał
                          42 lata i był po wylewie .Twierdził,że dzięki kijkom wraca do
                          zdrowia.Kijki dają mu pewność.Był bardzo sympatyczny i otwarty na
                          kontakty .Z przyjemnością szłam z nim dwa km ,pchając swój
                          pojazd.Życzę dobrych chęci do rozpoczęcia tej miłej formy
                          wypoczynku.aga
                          • pia.ed Re: Chodzenie z kijkami 16.05.09, 11:02

                            O kijkach slyszalam juz jakies 10 lat temu, "moda" przyszla z
                            Finlandii.
                            Podziele sie moimi wiadomosciami na temat, dlaczego kijki sa tak
                            pozyteczne,
                            szczegolnie dla ludzi chorych i powyzej siedemdziesiatki czy
                            osiemdziesiatki.

                            Dzieki kijkom osoba ktora normalnie dalaby rade przejsc 1 kilometr,
                            potrafi przejsc 1,5 km.
                            Dla osob majacych chore nogi sa czyms w rodzaju laski czy kul:
                            umozliwiaja chodzenie,
                            ktore bez tych pomocy by sie nie odbylo.

                            Co do twierdzenia, ze mozna dobrze chodzic i bez kijkow, dostalam
                            taka informacje:
                            przy uzyciu kijkow pracuja miesnie ramion ramiona i karku
                            (w moim przypadku bolacego przez 24 godziny),
                            miesnie ktore przy normalnym chodzeniu nie ruszaja sie,
                            chyba ze ktos specjalnie bedzie nimi wymachiwac,
                            co jest meczace i bolesne ...

                            No i chyba bardzo wazne jest to,ze osobom z nadwaga latwiej sie
                            ruszac z kijkami niz bez,
                            co moze ich zdopingowac do chodzenia i na dluzsza mete do odmiany
                            ich zycia. smile
                            • maria73 Re: Chodzenie z kijkami 16.05.09, 11:40
                              z kijkami chodzę od niedawna, po operacji kolana.
                              Przejście 15 - 20 km to dla mnie nie problem.
                              Taki prawdziwy test przeszłam w Swięta
                              kiedy to wybrałam się na szlak do Samotni.
                              Kto tę trasę zna wie co mam na myśli.Na dodatek
                              na szlaku leżał miejscami śnieg.Wiem jedno
                              bez kijków nie dałabym rady, a z pewnością
                              na drugi dzień moja noga byłaby w fatalnym stanie.
                              Tak więc chodząc z kijkami nie tylko rozruszamy sobie
                              barki i okolice ale jeszcze odciążymy kolana.
                              Warto.
                              Jutro wybieram się na trasę ze Zdzieszowic na Górę
                              Sw.Anny i z powrotem.To tylko 12 km więc spacerek
                              dla przyjemności.Oczywiście z kijkami bo inaczej
                              już bym nie chciała wink)
                              • super2222 Re: Chodzenie z kijkami 16.05.09, 14:29
                                To jak Ty ten biznes prowadzisz,taka schorowana kobieta. Serce,kolana i co tam
                                jeszcze. Kobieto lepiej chodź z tymi kijkami.Życzę zdrówka.
                                • maria73 Re: Chodzenie z kijkami 16.05.09, 14:59
                                  ale ja jestem już na emeryturze.....
                                  Trzeba umieć ze sceny zejść!
                                  Ale dziękuję za troskę. wink)
                                  • pia.ed ROWER 16.05.09, 21:19

                                    Rower nie za bardzo mi pomaga na schudniecie, bo po uzywaniu go
                                    codziennie
                                    przez ponad 30 lat powinam miec figure modelki,
                                    a jednak nie mam ...
                                    Swietnie pomaga na kregoslup, natomiast zaczynam juz odczuwac
                                    kolana, szczegolnie kiedy jezdze pod wiatr!
                                    Jednak w porownaniu z chodzeniem rower jest dla mnie odpoczynkiem.

                                    smile
                                    • cortyzol Re: ROWER 17.05.09, 10:28
                                      Popieram rower.Żeby tak jeszcze nie kradli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka